husmus
03.10.17, 09:42
Mąż wyczuł u siebie guzek. Szybkie USG i niestety potwierdzenie. Malutki, ok. 1 cm. Markery nowotworowe w normie. Jądro do usunięcia i dopiero po histo będzie wiadomo konkretnie co to za zmiana.
Lekarz powiedział, że to bardzo wczesne stadium i będzie dobrze.
Przeżywamy największy stres życia.
Macie jakieś doświadczenia z tą chorobą?