Uwazasz sie za inteligentna? W skali 0 - 10.
Gdzie 5 to "przecietna inteligencja", polowki mozliwe.
Nie mowie o tylko i wylacznie klasycznym badaniu IQ -tylko tak rozumiana inteligencje jak Ty ja rozumiesz.
Pytam, bo nie kojarze, bym w swoim nie tak krotkim juz zyciu kiedykolwiek spotkal postac, ktora by twierdzila, ze OGOLNIE jest raczej glupia, mniej inteligentna niz przecietny czlowiek. Nie mowie o jakims jednostkowym wydarzeniu, ze ktos tam czegos zapomnial wziasc i pod nosem zartem komentuje (bosz..ja to jednak jestem tepa/zakrecona).
P.S. Watek zainspirowany w duzej mierze watkiem-matka o inteligencji dzieci, ktory mi mignal pare dni temu. A takze przypomnieniem sobie pewnego badania; (w Ameryki Stanach Zjednoczonych - a jak). Zbadano tam ocene aparycji, wygladu pan przez panow i odwrotnie na jakims sporym i poczytnym portalu randowym. I wyszlo m.in. ze wg. ankietowanych pan 80% Panow jest mniej atrakcyjna niz przecietny Pan

Czyli ze jedynie w przypadku 20% Panow sa oni aparycyjnie przecietni lub ponadprzecietna. WiecP: 20% Panow nalezy do grupy 50% Panow

. Przeczuwam powtorzenie paradoksu