handzia.kaziukowa
21.10.17, 18:38
Czyli nowy serial od Netflix. Obejrzałyście już, oglądacie?
Jeśli nie, to bardzo polecam.
Opowiada o początkach wykorzystania profilowania kryminalnego przez FBI pod koniec lat 70.
Polecam zwłaszcza wielbicielom Finchera, który jest reżyserem kilku odcinków, jak i klimatów rodem z "Milczenia owiec".
Widziałam w recenzjach, że niektórzy narzekają na dłużyzny, ale dla mnie ich nie było - wręcz przeciwnie, dawno nie oglądałam serialu/filmu, gdzie bardziej podobałby mi się klimat, a nie wartka akcja. Nie jest to typowy kryminał (i dobrze), raczej dużo rozmów, sporo faktów z historii psychologii kryminalnej.
No i aktor grający seryjnego zabójcę Eda Kempera jest wprost doskonały.