werdipurke
05.12.17, 08:41
poruszona ostatnimi kilkoma nietypowymi zachowaniami corki zalozylam wątek.
dostalam duzo porad (książki, pomoc psychologa,moje tez tak mialo) ale te konstruktywne to mniejszosc bo wiekszosc wmawia mi ze mam chorobe psychiczną,musze isc na terapie,dziecko jest maltretowane, wykorzystywane seksualnie a moj wątek jedna z forumek wysyla na policję...
na boga naprawde Wasze dzieci są idealne?
ja na swoją nawet nie krzycze... a zarzuca mi sie najgorsze plagi swiata, ze sie nie bawie z dziecmi, ze nie poswiecam jej czasu i uwagi i gornoczesnoe ze jestem matką zbyt intensywną...to forum jest bardzo fajne bo duzo dziewczyn sie tu wypowiada ale jest tez straszne no zdominowane przez tryskające jadem
matki-fruzstratki ktire kazdej dowalą...
przykro