Dodaj do ulubionych

Dzień Herbaty

15.12.17, 06:57
Dziś obchodzimy święto herbaty.
Jakie pijacie najczęściej? Macie ulubione?
Ja zawsze mam w szafce rooybosa i malinową, nie lubię popularnego Earl Gray - mam wrażenie jakby mi ktoś dodał perfum do szklanki...
Obserwuj wątek
    • szeptucha.z.malucha Re: Dzień Herbaty 15.12.17, 07:08
      Ostatnio Yorkshire gold.
    • feiticeira Re: Dzień Herbaty 15.12.17, 07:11
      Dobry Earl Gray nie jest zły. Super (nawet chyba lepsza niż Earl) jest też Lady Gray. I dobra zielona. Natomiast zupełnie nie leżą mi wszystkie smakowe w stylu wiśnie w likierze, jagodowa muffinka itp
      • 1matka-polka Re: Dzień Herbaty 15.12.17, 08:15
        Nie znosze aromatu bergamotki, wiec wszystkie(?) earl greye do odstrzalu.
        • mid.week Re: Dzień Herbaty 15.12.17, 08:24
          też nie lubię bergamotki
          • 1matka-polka Re: Dzień Herbaty 15.12.17, 08:41
            smile
      • butch_cassidy Re: Dzień Herbaty 15.12.17, 08:25
        Też wolę Lady smile
      • dziennik-niecodziennik Re: Dzień Herbaty 16.12.17, 09:35
        Ja lubie owocowe pod jednym warunkiem - ZERO hibiskusa! A takich jest malo...
    • eliszka25 Re: Dzień Herbaty 15.12.17, 07:33
      o, widze, ze mamy podobny gust w kwestii herbacianej smile

      jestem milosnikiem herbaty i mam pelna szafke roznych herbat. codziennie rano pije taka malo wyrafinowana, ale moja ulubiona herbate czarna z miodem i aronia (nasza swojska saga). przywoze sobie zapasy z polski, bo zadna mi tak rano nie smakuje, jak ta. na drugim miejscu sa rozne rooybosy, uwielbiam wszelkie kombinacje smakowe. mam tez zapas herbaty malinowo-waniliowej, ktora kupilam pierwszy raz przypadkiem podczas ferii w austrii, bo moj starszy syn koniecznie chcial "malinowa hejbatke" i wzielam z polki pierwsza lepsza. jest pyszna i od tej pory zawsze mam zapas w domu.

      nie podchodza mi za to zielone herbaty, ale ogolnie lubie probowac najrozniejsze dziwactwa.
      • mid.week Re: Dzień Herbaty 15.12.17, 08:07
        O tak - malinową z wanilią odkryłam w tym roku i pokochalam wink
    • 1matka-polka Re: Dzień Herbaty 15.12.17, 07:37
      Pijemy czarne i zielone, tylko sypane i bez zadnych aromatow i dodatkow smakowych, i bez cukru.
      • 1matka-polka Re: Dzień Herbaty 15.12.17, 07:49
        I jeszcze mieszamy czarna herbate z szalwia z ogrodka. Maz czesto pije napar z pokrzyw ale moim zdaniem, to smakuje jak bloto.
    • kura17 Re: Dzień Herbaty 15.12.17, 08:05
      no ja musze zaczac dzien od herbaty - czarnej, fryzyjskiej, bez cukru i niczego innego! (choc oficjalnie fryzyjska pija sie w malenkich filizankach, z wielkim krysztalem cukru w srodku - starcza na kilka herbat oraz ze smietanka 30% ...). wlasnie pije swoja 4 filizaneczke smile
      w domu zawsze lisciasta parzona w dzbanku, w pracy czasem z torebek, ale jedna firma (kupuje w aptece wink ) i tez tylko czarna fryzyjska.

      napije sie dobrej zielonej/czerwonej/bialej - przyjaciolka czesto lata do chin, to mamy wybor.
      uwielbiam jasminowa chinska - taka z kulkami jaminu w herbacie ...

      owocowych i innych wynalazkow nie pijam, wyjatkiem byla malinowa, na prawdziwych malinach, nie na hibiskusie, polskiej firmy vitex (czy cos takiego), ale juz jej znalezc nie moge.

      raz dziennie pijam ziolka "dla zdrowia", ale ja tego herbata nie nazywam ...
      • aurinko Re: Dzień Herbaty 15.12.17, 08:16
        Kuro, malinową polecam firmy Kawon. Moja córka uwielbia malinową i Kawon robi uczciwą herbatę z owocu maliny. Bez hibiskusa, dzikiej róży, łodyg czy liści malin. W dodatku każda torebeczka jest pięknie zapakowana oddzielnie.
        • kura17 Re: Dzień Herbaty 15.12.17, 12:17
          Aurinko, dziekuje! wlasnie taka lubie - bede w polsce w styczniu, to poszukam. mozesz mi napisac, w jakim sklepie swoja kupujecie, zeby mi bylo latwiej polowac? wink
          • aurinko Re: Dzień Herbaty 15.12.17, 18:33
            Oj z tym to raczej nie pomogę bo kupuję w małym zielarskim sklepie.
            Możesz zamówić online z dostawą pod adres gdzie będziesz w Polsce jeśli to nie jakiś hotel?
            sklep.kawon.com.pl/herbatka-malinowa-20x3g,3,10270,8283
            albo maila napisz z pytaniem z którymi sklepami współpracują w danym mieście? Na ichbstronie jest mail kontaktowy.
            • kura17 Re: Dzień Herbaty 16.12.17, 08:33
              ha! bede u mamy, wiec zamowie do niej, jesli nie znajde smile bardzo bardzo dziekuje!
    • aurinko Re: Dzień Herbaty 15.12.17, 08:09
      Nie piję herbat smile
      • mid.week Re: Dzień Herbaty 15.12.17, 08:15
        Dziś musisz. Święto to święto, nie można od tak sobie go ignorować!
        • aurinko Re: Dzień Herbaty 15.12.17, 08:19
          Trudno, będę ignorantką. Nie cierpię herbat. Piłam wiele, chodziłam po herbaciarniach gdzie mi różności parzyli, kupowałam polecane i ni huhu. Herbaty dla mnie to jak najgorsze lekarstwo.
          Za to moja córka wzięła do szkoły podwójną malinową w kubku termicznym wink
    • anel_ma Re: Dzień Herbaty 15.12.17, 08:29
      rooibos to nie herbata wink
      Zupełnie inny gatunek i pochodzenie krzewu.
      • eliszka25 Re: Dzień Herbaty 15.12.17, 08:35
        owocowe herbaty, to tez przeciez nie herbaty. przynajmniej takie z prawdziwych owocow. dla mnie rooibos, to herbata na takiej samej zasadzie. lubie i takie i takie. prawdziwa czarna tez.
      • 1matka-polka Re: Dzień Herbaty 15.12.17, 08:36
        Jakiego krzewu? Rooibos to kora z drzewa.
        • 1matka-polka Re: Dzień Herbaty 15.12.17, 08:37
          Sorry, jednak krzew. Nie wiem skad mi sie ta kora wziela...
    • butch_cassidy Re: Dzień Herbaty 15.12.17, 08:32
      Jakie lubię?
      Lubię oolongi, najbardziej tie guan yin, choć jest specyficzna smile Rooibos i honeybush też lubię. Zwykłe owocowe - jak mi się nie chce wyciągać sprzętu, rano sobie zaparzam, albo mate jeśli potrzebuję się obudzić. Wieczorem przeciwnie - banchę, bo właśnie jest łagodna. Lubię herbaty kwitnące dla ich walorów estetycznych, najchętniej białe.

      Właściwie to tak: na pierwszym miejscu oolongi (czyli tzw. herbaty niebieskie), na drugim białe, na trzecim zielone, na czwartym ex aequo dobre czarne i wszelkie rooibosy (to nie herbata tak - na marginesie) oraz napary owocowe i ziołowe.

      Z dodatków do herbat aromatyzowanych najbardziej lubię: migdały, pieprz, czekoladę, płatki róży.
      • butch_cassidy Re: Dzień Herbaty 15.12.17, 08:33
        Milky oolong też jest pyszny smile
        • butch_cassidy Re: Dzień Herbaty 15.12.17, 08:36
          I dobrą jaśminową uwielbiam smile
          A nawet czasem lapsang souchong.

          Narobiłyście mi apetytu big_grin Chyba uczciwie dziś poświętuję smile Tylko od której zacząć...? smile
          • 1matka-polka Re: Dzień Herbaty 15.12.17, 08:44
            Tez lubie dobra jasminowa.
        • eliszka25 Re: Dzień Herbaty 15.12.17, 08:36
          kiedys w tchibo mieli pyszna herbate z pieprzem, ale juz dawno jej nie ma sad
          • butch_cassidy Re: Dzień Herbaty 15.12.17, 08:43
            W five'oclock jest - nazywa się chyba Laponia (są w niej też inne rzeczy, ale dla mnie ok), albo w necie trzeba szukać.
            • eliszka25 Re: Dzień Herbaty 15.12.17, 08:51
              herbaty "zdobywam" z roznych zrodel, czasem z netu, ale najczesciej mam z najrozniejszych wyjazdow naszych wspolnych lub meza sluzbowych. te z tchibo mialam pod reka i zawsze latwo dostepna. szkoda, ze juz jej nie maja.
              • butch_cassidy Re: Dzień Herbaty 15.12.17, 11:06
                Ja mam Tchibo i Five o'clock literalnie jeden obok drugiego, stąd tak Ci poradziłam. Bez sensu big_grin
                • eliszka25 Re: Dzień Herbaty 15.12.17, 11:55
                  big_grin

                  five o'clock nigdy w szwajcarii nie widzialam, moze nie ma. mamy jeden fajny sklep z herbatami, wiec biedy nie ma, ale tej z pieprzem z tchibo mi troche szkoda, bo mi smakowala.
    • volta2 Re: Dzień Herbaty 15.12.17, 19:15
      oczywiście pijemy herbatę i jak jest jej święto i jak nie ma

      swoją herbatę sprowadzamy, ostatnio właśnie skończyła mi się herbata prosto z plantacji, przywieziona przez koleżankę, która w takową zapopatruje sie na swoim bazarze.

      jak brakuje tej z plantacji, kupujemy sklepową, paczkowaną, czasem też uda mi się ją kupić na warszawskim bazarze, jak nie ma, przywozi mi kolega na zamówienie. oczywiście czarna, czasem ma dodatek bergamotki, czasem jest odmiana klasyczna.

      marki nie wymienię bo i tak jest nikomu nie znana, zreszta ta z plantacji i tak nie ma nazwy. z jakiego kraju też nie powiem, bo chyba jest to jasnesmile

    • morgen_stern Re: Dzień Herbaty 15.12.17, 19:25
      Bardzo lubię, najbardziej mocną, gorzką i czarną. Na co dzień ahmad (z marketowych herbat w torebkach to najlepsza herbata), z liściastych uwielbiam lady grey. Nie znoszę owocowych, zieloną pijam mieszaną z czarną, sama zielona jest dla mnie mało pijalna.
      • nolus Re: Dzień Herbaty 16.12.17, 01:04
        Najczęściej pijam zwykłą czarną, ale nie może być mocna i gorzka, ale to nie znaczy też, że pijam lurę.Lipton np. jest dla mnie tym typem herbaty,która jest za mocna - po zalaniu wodą, wyjmuję ją po kilku sekundach tak szybko robi się mocna.Generalnie za Liptonem akurat nie przepadam - wyjątkowo przereklamowana herbata. Już wolę Tetley, wg mnie jest już lepsza w kategorii "zwyklaków".

        Moją ulubiona herbata jest chyba Earl Grey. Nie przepadam za zieloną herbatą, chociaż z dodatkami jest ok. Jako nastolatka uwielbiałam wszelkie Rooibosy - piłam je litrami, a teraz, no cóż...Nadal je lubię, ale co spróbuję, to wydają mi się już za słodkie.Pamiętam też okres, że uwielbiałam biała herbatę - może sobie to uwielbienie spróbuję odświeżyć.

        Generalnie nie lubię herbat owocowych - są dla mnie zbyt nijakie i sztuczne, nieważne czy malinowa, czy truskawkowa, wszystkie smakują tak samo - jakby baza jest jedna, a do tego tylko sztuczne aromaty (bo chyba tak to właśnie wygląda w przypadku "expressówek?").No chyba, że te naturalne mieszanki z suszu owocowe - no tutaj to już można wybierać, i napawać się smakiem oraz aromatem. Kiedyś bardzo smakowała mi herbata po indyjsku, z indyjskiej restauracji - jej oryginalnai zupełnie odmienna w smaku od naszych, miala w sobie to coś.

        Lubię tez herbaty ziołowe - od dziecka kocham miętę, od czasu do czasu melisa tongue_out

        No i absolutny "odrzucacz", herbata przyprawiająca mnie wręcz o odruch ..., to wszelkie herbaty czerwone. Nie znoszę pu - erh,nie wiem jak to można pić. Aromat odrzucający, smak jakby prosto z ziemi.

        Z biegiem czasu coraz rzadziej piję herbatę, przerzuciłam się na kawę. Kiedyś było na odwrót smile No i...tak jak kiedyś nie wyobrażałam sobie zimy bez herbaty, tak teraz zimą muszę mieć na nią sporą chęć, a latem za to pijam zdecydowanie częściej, a wręcz bardzo często - doceniłam orzeźwiające właściwości ciepłej herbaty przy wysokiej temperaturze.No, proporcje mi się zmieniły smile
        • volta2 Re: Dzień Herbaty 16.12.17, 11:21
          o, ja z torebkowym liptonem mam identycznie, zresztą z każdą torebkową tamm . dlatego piję tylko liściaste, tam sobie sama ustalam moc.
    • milamala Re: Dzień Herbaty 16.12.17, 03:19
      Ja lubie zwyklego liptona. Ogolnie jestem milosniczka herbaty, a nawet uzalezniona. Wiec skladam serdecne zyczenia wszystkim innym uzaleznionym od tego boskiego napoju.
      A czy ktos wie jaka jest najdrozdza herbata swiata, ponoc drozsza od diamentow?
      Tej bym sie napila.
      W moim urzedie miasta daja klientom taka herbate, ze czasem sobie przychodze tam tylko sie herbaty napic. Taki ma aksamitny smak i nie do kupienia, chyba sie wezme na odwage i kogos weszcie zapytam skad oni maja te herbate.
      • kura17 Re: Dzień Herbaty 16.12.17, 08:38
        milamala napisała:

        > Ja lubie zwyklego liptona. Ogolnie jestem milosniczka herbaty, a nawet uzalezniona.

        Milamala, nie obraz sie, ale te dwa zdania brzmia jak jakas straszna sprzecznosc wink lipton to okropna herbata sad ja musze pic herbate wszedzie, ale jak widze, ze gdzies maja tylko torebkowego liptona, to od razu rezygnuje ...
        • butch_cassidy Re: Dzień Herbaty 16.12.17, 09:23
          Też liptona nie lubię. Jak ktoś napisał: Lepszy Tetley czy Ahmad. Mnie jednak już z tych popularnych bardziej smakują Dilmah z serii Exceptional. W wielu marketach są też herbaty Twinings albo takie w puszce metalowej ze słoniem (nie pamiętam nazwy). I te już są całkiem całkiem.
          • marianna1960 Re: Dzień Herbaty 16.12.17, 16:50
            Też polecam Ahmad zamiast tego Liptona. Lipton jest bardzo cierpki i niedobry
        • milamala Re: Dzień Herbaty 16.12.17, 12:38
          Dlatego, ze nie lubisz liptona to znaczy, ze inni lubic tego nie moga, skoro lubia herbaty. Nie dostrzegasz w tym ... dziecinady - nieco magicznego myslenia w stylu, moj swiat jest taki to pewnie caly swiat tez taki jest.
          • kura17 Re: Dzień Herbaty 16.12.17, 16:58
            nawet nie o smak chodzi, lipton jest zwyczajnie herbata bardzo kiepskiego gatunku, liscie sa pokruszone, mnostwo w nich herbacianego pylu ... jak sie parzy, to herbata jest metna, mulowata ... skoro jestes milosniczka, to nie wierze, ze nie ma herbat, ktore zwyczajnie beda Ci lepiej smakowaly, beda przejrzyste, w kolorze "fryzyjskiego zlota", jak moja tesciowa nazywala mocna, ale nie mocna-czarna herbate smile

            https://www.paul-schrader.de/media/image/70/04/ce/2815_0003-089_500x500@2x.jpg
            • danaide Re: Dzień Herbaty 16.12.17, 19:42
              Lipton to mieszanka kilku czarnych herbat, a jej smak zależy od kraju, w którym jest sprzedawana. Ta na rynek brytyjski nie może być najgorsza, bo przecież Brytole się znają na herbacie. Ta na polski rynek jest zła. Ale nie jest aż tak paskudna jak ta robiona na rynek północnoafrykański smile
            • milamala Re: Dzień Herbaty 16.12.17, 22:34
              Kura, zapodalas zenujacy tekst typu wiejskie pozal sie wysublimowanie.
              • kura17 Re: Dzień Herbaty 17.12.17, 08:50
                przykro mi, ze Cie urazilam.
                • milamala Re: Dzień Herbaty 17.12.17, 18:14
                  Nie urazilas mnie niczym, nie martw sie. Twoja wypowiedz o tobie jedynie swiadczyla.
    • cauliflowerpl Re: Dzień Herbaty 16.12.17, 09:17
      Ja nie mam ulubionej. Jestem nalogowcem, chleje jak leci...
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/ac/lj/uy6c/PHlSq4aeSqMi06DWDB.jpg
      • cauliflowerpl Re: Dzień Herbaty 16.12.17, 09:30
        A tak naprawde to zalezy od dnia i pory roku.
        Rano zawsze mieta (tak, wiem ze to nie herbata). W pracy zielona, zeby nie zlopac tyle kawy (mam fajna zielona z mieta). Po powrocie czarna. Przed spaniem ziolowa. A w miedzyczasie - w zimie owocowe, w lecie roiboosy z tropikalnym zapaszkiem.
        • kura17 Re: Dzień Herbaty 16.12.17, 10:06
          > Rano zawsze mieta (tak, wiem ze to nie herbata). W pracy zielona, zeby nie zlopac tyle kawy
          > (mam fajna zielona z mieta). Po powrocie czarna.

          ... z mieta moze?... smile

          w jednej zmoich ulubionych knajpek serwuja herbate mietowa, ktora jest po prostu galazkami swiezej miety zalanymi wrzatkiem smile
          • cauliflowerpl Re: Dzień Herbaty 16.12.17, 10:25
            Taką robi moja mama, ma w ogródku plagę mięty co roku smile To jest TO!
            Czarna po pracy bez mięty big_grin
            • kura17 Re: Dzień Herbaty 16.12.17, 10:35
              no ja na codzien pijam tylko czarna (bez niczego), ta prawdziwa mietowa w tej jednej knajpie, zielona/czerwona/biala z chin z przyjaciolka i czasem jasminowa.

              w kazdy wolny od pracy dzien maz, ktory zazwyczaj wstaje wczesniej, budzi mnie rano kubeczkiej mojej ukochanej fryzyjskiej herbaty smile dzis tez! bo wyjatkowo wolne - wyjechalismy na weekend to wschodniej fryzji wlasnie (maz stad pochodzi) i nie poszlismy rano do polskiej szkoly (to dzieciaki, a ja z nimi ...). dzis popoludniu lub jutro pojdziemy do ulubionej kawiarni na ulubiona fryzyjska - tutaj serwuja czarna jak smola i tak mocna, ze nawet ja dodaje pare kropli smietanki kremowki - i to jest to!
              • konwalka Re: Dzień Herbaty 16.12.17, 13:15
                Zaintrygowałas mnue ta herbata fryzyjska. Poczytałam i czad! Polecę do Kurdów po kryształy cukru i jade z koksem
                • cauliflowerpl Re: Dzień Herbaty 16.12.17, 13:55
                  Mnie, wstyd się przyznać, sama Fryzja zaintrygowała. Nadrobiłam braki w geografii.
                  • kura17 Re: Dzień Herbaty 16.12.17, 16:53
                    to sobie znajdz wyspy Norderney, Baltrum, Juist i miast Norddeich, a kolo niego "Norden" - tam wlasnie jestem teraz i pije fryzyjska herbate.
                    ten region znny jest z herbat, bo tutaj przyplywaly statki z calego swiata z herbatami wlasnie i oni sami mieszanki robili. do dzis pelno jest tych mieszalni tutaj, i duzych i malych. nawet tesciowa siostry meza miala swoja wlasna, w garazu, obslugiwala z jedna pomocnica smile
                    • cauliflowerpl Re: Dzień Herbaty 16.12.17, 19:48
                      Widzę Cię big_grin
                      Piękne są te historie o dawniejszych starych czasach. W niedalekiej wiosce Elizondo tradycyjnym przysmakiem jest... czekolada. Czekolada w północnej, deszczowej Hiszpanii!
                      A to właśnie ze względu na pobliski port i handel z Ameryką Południową.
                      Mamy też zresztą, w tych samych okolicach, solidną historię przemytnictwa, w którą się na dniach wgłębię.
                      • kura17 Re: Dzień Herbaty 16.12.17, 21:08
                        wglebiaj sie, bo w marcu przyjezdzamy i nas oprowadzisz po czekoladowej wiosce przemytniczej!!!
                      • kura17 Re: Dzień Herbaty 16.12.17, 21:14
                        a tak w ogole, to to, co "tam u Was" uwielbiam, to rioja (oczywiscie), cydr, zarcie morskie i wolowe (steki!!!) i pintxo i tortille z solonym dorszem smile

                        tutaj za to jada sie takie malutkie krewetki, nordseekrabben, ktore lowi sie w morzu polnocnym. do tego bardzo bardzo czarny chleb (cos jak nasz pumpernikiel, ale zupelnie nieslodkie), odrobina cebulki i majonez ... aaa... ja czasem jadam z awokado tez smile
                        • cauliflowerpl Re: Dzień Herbaty 16.12.17, 21:32
                          Steku nie kocham, ale butelkę asturiańskiego cydru (jakoś go lubię bardziej, niż baskijski) obaliłam właśnie do pogaduch z mamą big_grin A dorsza (odsolonego) mam w lodówce, miałam robić ajoarriero ale jakoś po tym cydrze mi się odechciało stać przy garach.
                • kura17 Re: Dzień Herbaty 16.12.17, 17:35
                  > Zaintrygowałas mnue ta herbata fryzyjska. Poczytałam i czad! Polecę do Kurdów po kryształy
                  > cukru i jade z koksem

                  tylko krysztaly musza byc olbrzymie! tzw kluntje smile

                  https://www.hr-rose.de/fotos_deutschland/echter_ostfriesentee_IMG_3595.jpg
                  • konwalka Re: Dzień Herbaty 16.12.17, 20:09
                    To muszę gnać do ichniego supermerkado. Btw - Taka historia . W dużym markecie sprzedają panowie muzułmanie. I jak tam jestesmy z chłopem, to zawsze powtarza się ta sama sytuacja. Stoimy przy kasie, ja z portfelem, mąż zaraz za mną pakuje wszystko do toreb. Wręczam kasjerowi gotówkę, on się wychyla jak gibon z tej kasy i ponad mną gdzie podaje resztę mojemu mężowi. Zawsze.
                    • cauliflowerpl Re: Dzień Herbaty 16.12.17, 20:13
                      A jakbyś poszła sama?
                      • butch_cassidy Re: Dzień Herbaty 16.12.17, 20:16
                        Albo zwróciła na to uwagę komuś wyżej w hierarchii firmy?
                        • konwalka Re: Dzień Herbaty 16.12.17, 20:18
                          To by ten w hierarchii niżej dostał premie. A sama to sama - trudno. Już chyba musieliby mi wydać reszte
                          • butch_cassidy Re: Dzień Herbaty 16.12.17, 20:19
                            To to jest muzułmańska firma?
                            Znam to idiotyczne uczucie, pamiętam, jak podróżowałam z jeszcze nie mężem po Maroku...
                            • cauliflowerpl Re: Dzień Herbaty 16.12.17, 20:22
                              Myślę, że "na ich terenie" czułabym się równie nieprzyjemnie. Ale w kraju, w którym walka o równość kobiet kipi z każdego przystanku? A figę.
                              • butch_cassidy Re: Dzień Herbaty 16.12.17, 20:27
                                Tak, u nich należy się dostosować. Ale w Europie!? To oni powinni. Ja bym tego nie zostawiła.

                                Najbardziej mi się śmiać chciało, jak kierowca autobusu był ciężko zdziwiony, gdy zwrócił mężowi uwagę, że siedzi na gorszym miejscu (na kole czy coś), a żona na lepszym, więc niech się zamieni, a mąż powiedział, że tak jest ok.
                            • konwalka Re: Dzień Herbaty 16.12.17, 20:31
                              My zawsze wybuchamy szczerym, niepohamowanym śmiechem. Stary mizogin w kasie zawsze wtedy robi długa minę.
                          • cauliflowerpl Re: Dzień Herbaty 16.12.17, 20:20
                            Hehe miszczowie świata. Takie dylematy muszą być dla nich deprymujące big_grin "Wydałem resztę KOBIECIE"
                            Chyba na złość chodziłabym zawsze sama big_grin
    • dziennik-niecodziennik Re: Dzień Herbaty 16.12.17, 09:42
      Lubie czerwona herbate.
    • marianna1960 Re: Dzień Herbaty 16.12.17, 16:47
      Dla mnie tylko earl grey liściasta sypana broń boże zalewane torebki. Teraz pijemy Ahmad No 1 odkrycie tego roku.
    • bella_roza Re: Dzień Herbaty 16.12.17, 16:50
      nie lubię 'prawdziwej' herbaty, tzn czarnej. piję tylko herbatki ziołowe, owocowe (bez czarnej herbaty w składzie).
      • nolus Re: Dzień Herbaty 16.12.17, 18:34
        A, przypomniało mi się. W związku ze świętami, chyba zakupię sobie herbaciane "bombonierkę" - myślę, że teraz powinno ich być w sklepach więcej.

        Bardzo smakowała mi ta Dilmah (dostępna nawet w Lidlu,swego czasu):

        https://www.sklep.dilmah.pl/photo/product_big/8/d/1/1_8d150e806b0f.jpg

        Ale tym razem myślę o takiej:
        www.sklep.dilmah.pl/p/pl/85592/10565_dilmah_christmas_gift_pack_[40x2g].html
        Nie chodzi o świąteczne opakowanie oczywiście tongue_out, ale o smaki - w wersji fioletowej zamiast nielubianej przeze mnie zielonej herbaty jest miętowa, pyszna cytrynowa z kolei to w wersji świątecznej lemon&lime - tej jeszcze nie piłam.

        Miałam też kiedyś "bombonierkę" tego typu z Liptona i była ok. Pamiętam, że matka kupiła też jakiejś znajomej wybierając się do niej w odwiedziny i znajoma była zadowolona.Ale Dilmah oczywiście 2, a może 3 razy lepszy.
    • danaide Re: Dzień Herbaty 16.12.17, 19:38
      Herbata (i okolice) jest moim głównym napojem, piję czarne, zielone, białe, roiboosy, mieszanki... Mam swojego ulubionego dostawcę, któremu jestem wierna i ulubione smaki, do których co jakiś czas dokładam nowe na spróbę. Ponieważ sklep daleko, a on-line to nie fun, znalazłam konkurencję niedaleko i od dłuższego czasu rozważam okazjonalny skok w bok...
      • kura17 Re: Dzień Herbaty 16.12.17, 19:47
        > od dłuższego czasu rozważam okazjonalny skok w bok...

        ani sie waz!!! XD
        • danaide Re: Dzień Herbaty 16.12.17, 19:49
          Może chociaż po kubeczku... nowe nęci... tongue_out
          • kura17 Re: Dzień Herbaty 16.12.17, 21:10
            no dobra, ale podziel sie wrazeniami na forum: "nie potrafie byc wierna, zmieniam nicka na te okolicznosc" ... od razu Cie rozpoznam!!!
    • loola_kr Re: Dzień Herbaty 16.12.17, 21:35
      Ja lubię rumianek.
      • 1matka-polka Re: Dzień Herbaty 17.12.17, 10:50
        Rumianek, to na grype. Rum rozgrzeje, Janek wyrypie i po grypie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka