Dodaj do ulubionych

Corka nie lubi siebie

16.12.17, 08:10
Corka ma 8 lat. Jak pisalam tutaj do niedawna nie miala ani jedej przyjaciolki/przyjaciela. Od odtatniego roku sytuacja sie polepsyla. Byly u nas 2 dziewczynki a i ona byla raz zaproszona.

Podczas jednej z wieczornych rozmow - po udanym dniu - corka wyznala, ze jej zycie jest glupie i ze ona sama jest brzydka, nieatrakcynja (gruba, dziwny usmiech etc). Te wyznania zaczely sie powatarzac. Na moje zapewnienia, ze jest bardzo ladna, madra itd. reaguje niedowierzaniam - "Ty tylko tak mowisz..." Corka jest introwertyczka jesli chodzi o wyznania na temat uczuc, wiec nie podejrzewam, ze jest to czysta proba przyciagniecia mojej uwagi. Uwagi poswiecam jej duzo.

Nie wiem co mam robic. Corka zbiera komplementy od nauczycieli, wychowawcow i innych. Jest ladna, madra - wiadomo, jestem jej matka ale corka nie odstaje fizycznie i mentalnie od rowiesnikow. Zadnych pozytywnych komplementow nie przyjmuje.

Jestem w kropce.
Obserwuj wątek
    • rosapulchra-0 Re: Corka nie lubi siebie 16.12.17, 10:15
      Brakuje jej rówieśniczej akceptacji i koleżanki od serca. Z czasem albo znajdzie koleżankę, albo się przyzwyczai.
    • 1matka-polka Re: Corka nie lubi siebie 16.12.17, 10:18
      Pytanie, co zbiera od rowiesnikow i dlaczego nie miala przyjaciolek/kolezanek? I jak nie odstaje, skoro odstaje? Skad jej sie wzielo, ze jest gruba, brzydka i ma dziwny usmiech?
    • ingaki Re: Corka nie lubi siebie 16.12.17, 10:25
      Mój syn jest bardzo lubianym dzieckiem, ma swoją grupę kolegów z którymi się zapraszają co tydzień na zmiany, też ma 8 lat i ma też takie jazdy czasem przed snem, że on jest głupi,nikt go nie lubi i takie różne. Myślę że to albo jakieś emocje z którymi sobie nie radzi albo wiek. Drugi syn nie ma kolegów mega introwertyk, z jednym kolega czasem się umówią na granie Ale w szkole się z nim nie bawi. Jest starszy, nie ma takich problemów. Przed spaniem młodsze dzieci mają jakieś lęki, szczególnie przed śmiercią albo że zostaną kiedyś same.
    • kura17 Re: Corka nie lubi siebie 16.12.17, 10:43
      > Zadnych pozytywnych komplementow nie przyjmuje.

      Lucerka, a jak jej te komplementy prawisz? tak "slodko", po matczynemu? ze przeciez jest sliczna itp itd? ja oczywiscie tez tak czasem moim dzieciom mowie, ale poniewaz mam chlopakow i czasem z tymi komplementami bywa ciezko (tzn im zaakceptowac wink), to ja czasem wchodze w tryb "twardych faktow" - ty jestes gruby??? (to o starszym wielkoludzie, gruby nie jest, ale masywny tak). popatrz na siebie - masz dlon wieksza od mojej od lat (teraz ma 12 lat), stope rozmiar 44, grube kosci - to sa cechy masywnosci, nie otylosci. uprawiasz sport 2 razy w tygodniu (poza szkola), jezdzisz na rowerze i szalejesz na podworku - jestes zdrowym ruchliwym duzym dzieckiem.
      albo "uzalanie sie nad soba" czasem ucinam krotko - no bez przesady! jestes sliczny, masz oryginalny nos i okulary dodaja ci uroku. nikt o moim synu "brzydki" nie powie wink

      i moim - o dziwo - to pasuje. musialam sie troche nauczyc przez obserwowanie ich i ich reakcji. moze Twojej coreczce tez cos takiego pomoze? moze zrozumie, ze to sa FAKTY, a nie komplementy? smile troche smutne, to co piszesz i troche Cie rozumiem. moj mlodszy tez ma czasem takie jazdy, jak cos na gitarze mu nie wychodzi - ze glupi, nic nie upie itp itd - i tez ucinam odwolujac sie do faktow (jaki to jest konkretnie swietny i ktore piosenki w jego wykonaniu uwielbiam). i czesto pomaga. powodzenia!
      • zona_glusia Re: Corka nie lubi siebie 16.12.17, 11:15
        Coś podobnego przyszło mi do głowy. smile
        Ona ci mówi, że jest brzydka, czy jakaś tam, a Ty temu od razu zaprzeczasz i to nie działa.
        I tak, jak pisze Kura wyżej, trzeba znaleźć inny sposób, np: odwołując się do faktów.
        Albo zaakceptować jej uczucia i podkreślić, że akceptuje się ją taka jaka jest. Coś w stylu: "Każdy czuje się czasami głupi i brzydki, ale to nie znaczy, że to jest prawda. I lubię cię, taka jaka jesteś"
        • alpepe Re: Corka nie lubi siebie 16.12.17, 11:52
          No, wmawiać inteligentnemu dziecku, że każdy czasem się czuje gruby i brzydki...
          • zona_glusia Re: Corka nie lubi siebie 16.12.17, 12:15
            Niekoniecznie gruby i brzydki.
            Wydaję mi, że czasami każdy czuję do niczego.
            I chodzi o to, by powiedzieć dziecku, że to nie jest obiektywna prawda i że jest to normalne.
          • asia_i_p Re: Corka nie lubi siebie 16.12.17, 16:38
            Większość ludzi skonstruowanych emocjonalnie w sposób normalny czasem jest z siebie niezadowolona. Jeżeli komuś nie zdarzył się ani jeden epizod niezadowolenia z siebie, to istnieje obawa, że jest psychopatą.
            • lucerka Re: Corka nie lubi siebie 16.12.17, 16:41
              Czasem - to slowo kluczowe. Ale zeby zak zawsze a w szczegolnosci po udanym spotkaniu z kolezanka? Martwie sie.
          • turzyca Re: Corka nie lubi siebie 16.12.17, 16:43
            Nie spotkałam jeszcze osoby, która by się czasem nie czuła brzydka lub głupia. Owszem częstotliwość jest różna, od 13 razy dziennie po raz na 13 lat, czas trwania myśli i reakcja na nią też są bardzo zróżnicowane, ale żeby nigdy nigdy nigdy komuś taka myśl nie przemknęła przez głowę, to nie wierzę.
      • sanrio Re: Corka nie lubi siebie 16.12.17, 12:22
        > masz oryginalny nos i

        kura, wybacz ale gdyby mi ktoś powiedział, że mam oryginalny nos to chyba bym się załamała. Toć to gwóźdź do trumny
      • lucerka Re: Corka nie lubi siebie 16.12.17, 16:35
        No po matczynemu, a jak smile Ale fakty tez jej wyliczam. Jest postrzegana i przez innych jako ladna, jest szczupla, ma dlugie fajne wlosy (nie lubi ich, bo sie dziwnie ukladaja). Umie ladnie tanczyc, ladnie pisze itd. A te "fakty" niestety jakby rozplywaly sie w czarnej dziurze. Za to jedno slowo krytyki rosnie do ogromnych rozmiarow.
        • zona_glusia Re: Corka nie lubi siebie 17.12.17, 12:07
          lucerka napisała:
          > Za to jedno slowo krytyki rosnie do og
          > romnych rozmiarow.
          Może pomoże podkreślanie, że wszyscy mają zarówno wady i zalety. Przypuszczalnie za taką wrażliwością na krytykę kryje się lęk, że inni nie będą jej lubić, gdy się okaże, że ma jakieś słabości. Okazywanie akceptacji, oprócz chwalenia, możliwe że polepszy sytuację.
    • alpepe Re: Corka nie lubi siebie 16.12.17, 10:50
      Jest gruba?
      • alpepe Re: Corka nie lubi siebie 16.12.17, 11:04
        A ty jesteś atrakcyjna?
        • vinca Re: Corka nie lubi siebie 16.12.17, 13:43
          Ale o co chodzi? Grube dzieci bywają przesladowane że względu na tusze.
        • lucerka Re: Corka nie lubi siebie 16.12.17, 16:37
          Jest wysoka, szczupla i ladna. Ktos kiedy powiedzial mi, ze moglaby byc dziecieca modelka.
          Ja jestem szczupla, twarz mam taka sobie - 30% mezczyzn moze uzna mnie za atrakcyjna, nie wiem...

    • edelstein Re: Corka nie lubi siebie 16.12.17, 11:52
      To chyba normalne jazdy 8latkow,moj syn tez czasem ma takie pomysly, a jest lubiany,jest z wygladu mily dla oka,a o jego budowa jest z dnia na dzien co raz to bardziej harmonijna, nie mowiac o tym ze sie swietnie uczy.Po prostu dzieci tak maja.
    • jola-kotka Re: Corka nie lubi siebie 16.12.17, 11:59
      No ja bym tego nie olewala i nie czekala az minie moze nie minac,ale zrobisz jak zechcesz,obserwuj corke zebyc w razie czego mogla zareagowac zanim bedzie za pozno.
      • jola-kotka Re: Corka nie lubi siebie 16.12.17, 12:07
        Nie zawsze sa to tylko fanaberie,mozna byc bardzo lubiana a w srodku niezadowolona z siebie,cierpiaca dziewczynka. Masz szczescie,ze twoja corka otwiera sie przed toba to znaczy ze jestes super matka i ona ci ufa. Takie wyznanie moze byc zakamuflowana prozba o pomoc. Jak olejesz stracisz zaufanie. Na twoim miejscu podrazylabym temat z nia. Przekonywanie matki ze jest piekna niewiele daje,mnie ojciec tez przekonywal nawet nie wiedzac co w mojej duszy siedzi i go... To dalo. Nie,ze sie madrze ale troche w temacie wiem dlatego prosze nie udawaj,ze problemu nie ma.
    • zolla78 Re: Corka nie lubi siebie 16.12.17, 12:29
      Moja 6 latka też tak ma. Wczoraj między innymi o tym rozmawiałam ze znajomym psychologiem i on mówi, że dostaje na pewno w jakimś zakresie taki przekaz w szkole. Mimo że dziecko mi twierdzi że nikt w szkole jej noc takiego nie mówił. Ale rzeczywiście może pośrednio jakiś przekaz dostała w tym zakresie. Nie lekceważ, ale też unikaj ogólników. Postaraj się z nią porozmawiać o tym jak np. ocena co jest piękne zmieniała się w czasie, pokaż że te zdjęcia z gazet to mocny photoshop, doceń jej oczywiste atuty.
    • wisniowy_sad Re: Corka nie lubi siebie 16.12.17, 13:02
      W dzisiejszych czasach wśród dzieci o lubieniu/nielubieniu decyduje najczęściej nie sylwetka i uśmiech, ale ilość posiadanych gadżetów i modnych rzeczy. Zabierz córkę na drobne zakupy do jakiegoś szałowego sklepu (polecam np. Claire's). Raz że spędzicie razem trochę czasu na "babskich pogaduchach", a drugi raz, że samoocena jej podskoczy. Przydatny może być też psycholog, tylko ostrożnie z doborem.
      • majenkir Re: Corka nie lubi siebie 16.12.17, 14:14
        wisniowy_sad napisała:
        >Zabierz córkę na drobne zakupy do jakiegoś szałowego sklepu (polecam np. Claire's).


        Claire's szalowy? wink
    • zabka141 Re: Corka nie lubi siebie 16.12.17, 13:44
      Trzeba zrobic cos by nabrala pewnosci siebie. Co sprawia jej przyjemnosc? Malowanie, taniec, czytanie? Zapisac na jakies zajecia i wspierac. To tez szansa na poznanie innych. Zapraszac dzieci na urodziny, umawiac sie z innymi znajomymi z dziecmi.
      • lucerka Re: Corka nie lubi siebie 16.12.17, 16:38
        Tanczy, chodzi na zajecia teatralne.
    • iza.753 Re: Corka nie lubi siebie 16.12.17, 13:54
      A jaką Ty masz zdanie na swój temat, lubisz siebie?
      • lucerka Re: Corka nie lubi siebie 16.12.17, 16:39
        Tak. Nie zawsze w 100%, bo czasem mam dziwne zachowania ale lubie siebie. Z tym, ze ja jestem "inna" w zachowaniu. Corka sie mnie czesto wstydzi, bo mysli, ze kolezanki ja wysmieja przez taka mame.
        • karen_ann Re: Corka nie lubi siebie 16.12.17, 16:50
          To moze jest trop? moze podaj przyklad takich zachowań?
    • paloma_blauwinder Re: Corka nie lubi siebie 16.12.17, 17:26
      Jeśli ona uważa, że jest gruba i brzydka, a ty jej zaprzeczasz i mówić "ależ coś ty, jesteś szczupła i śliczna" to jej to nie pomaga, uwierz. To prawdopodobnie nie są jej mocne strony, absolutnie się na tym nie koncentruj, a zaprzeczanie dodatkowo pogłębia odczucie, że jej nie rozumiesz. Znajdź jej prawdziwe mocne strony i tu możesz przypilnować, żeby odnosiła sukcesy. W tym ją wspieraj i chwal. Sukces i pasja często samoczynnie przyciągają towarzystwo.
    • fragile_f Re: Corka nie lubi siebie 16.12.17, 20:54
      Mówiąc, że jest sliczna itp dajesz do zrozumienia, ze jej uczucia sie nie liczą, że przesadza - ergo, potwierdzasz że jest głupia uncertain

      Ja bym zapytała dlaczego tak myśli. Może jakaś koleżanka sie z niej wysmiewa? Moze jakis chłopak ja "podrywa"? Moze rodzice kolezanki kiedys cos takiego palneli i wziela sobie do serca?

      Dobra jest rada forumki wyzej - pozwol jej zaakceptowac to, ze czasami tak sie czuję, bo ma do tego prawo. Kazdy czasami moze poczuc się gorszy, brzydszy czy bardziej niezgrabny niz ktos tam. Jesli dokuczaja jej tak inne dzieci, to mozesz tez wyjasnic, ze najczesciej jest to taki mechanizm obronny - ktos, kto sam czuje sie gorszy bedzie probowal wdeptac innych w ziemię. Dzieci przesladuja i obrazaja inne dzieci, bo same walcza z wlasnymi kompleksami.
    • mikams75 Re: Corka nie lubi siebie 17.12.17, 00:22
      a probowalas sie dowiedziec skad takie pomysly? czy jej ktos to powiedzial? czego w sobie nie lubi? a co lubi? ktora z jej kolezanek jest ladna i dlaczego tak uwaza itp. Nie przekonywac, ze nie ma racji, pogadac, wykazac zrozumienie i tak pokierowac rozmowa, az sama dojdzie do wniosku, ze takie myslenie o sobie jest bez sensu.
      Ja swego czasu co rano stawialam corke przed lustrem i miala sama ocenic, czy jest ladna, czy ma ladne ubranie. Wiem, ze to glupie, ale pare kolezanek zauwazylo, ze ja latwo zdenerwowac mowiac, ze jest brzydka albo ma brzydkie ubranie. Corka pozniej to bardzo przezywala, ale byla mlodsza od twojej i jakos tamtym czasem uwierzyla, mimo tego ze jej sie te ubrania podobaly i sama wybierala. Wiec cwiczylam z nia riposty na takie komentarze. Jak tylko zdobyla sie naodwage, zeby sie przeciwstawic, to nagle zaczela zberac same komplementy.
      Dowiedz sie, czy corka nie jest w konflikcie z innymi dziecmi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka