Dodaj do ulubionych

Problem z zasypianiem u 10-latki

25.12.17, 22:16
Moja córka skończyła 10 lat.
Od ok. 2 tygodni mamy z nią problem a właściwie ona z zasypianiem.
Zazwyczaj zasypia ok. 22-23, wstaje o 7 rano.
Zdarzyło się ostatnio kilka razy, że nie może zasnąć. Przed snem rysuje albo słucha spokojnej muzyki, nikt nie krzyczy i nie awanturuje się, córka jest kochana, lubi się przytulać, ma okazywaną miłość, szacunek.
Kiedy próbuje zasnąć zaczyna się denerwować, że nie uśnie, trzęsie się ze zdenerwowania, płacze i w efekcie robi jej się słabo. Uspokojenie jej trwa ze 2 godziny. Chce, żeby z nią spać.
Syrop uspokajający stosowany doraźnie pomaga śrdnio, zresztą to nie jest rozwiązanie.
Co robić?
Obserwuj wątek
    • 3-mamuska Re: Problem z zasypianiem u 10-latki 25.12.17, 22:26
      Dziwne ze ona az sie tak denerwuje tym brakiem snu.
      Moze coś w szkole się dzieje.
      Moj syn tez ma 10 lat i tez problemy ze znam tyle ze od dłuższego czasu a raczej lat z powodu zaburzeń sensorycznych
      Po 37 godzinnym braku snu w wakacje zaczęliśmy podawać melatonine.
      Niestety bez tego nie zasnie.
      Ale jak moja corka nie mogła spać był taki okres, to mowilam myśl o czymś przyjemnym ze jesteś na łące czy nad morze i takie coś, bo ona za duzo przed snem myślała o szkole. Mowiłam :Zamknij oczy i wyobrażaj sobie coś miłego szybko minęły problemy ze snem.
    • karme-lowa Re: Problem z zasypianiem u 10-latki 25.12.17, 22:30
      Hmmm, jakbym czytała o swojej córce. Okazało się, że koleżanka w szkole nastraszyła ją jakimś pedofilem (wersja hardcore). Córka mocno to w sobie dusiła. Jak się wygadała, było lepiej.
      • tereska.z.bombaju Re: Problem z zasypianiem u 10-latki 25.12.17, 22:35
        Kurcze ona twierdzi, że wszystko ok, nic strasznego się nie wydarzyło.
        Jest nadwrażliwa, bardzo się wszystkim przejmuje.
        • karme-lowa Re: Problem z zasypianiem u 10-latki 26.12.17, 11:21
          tereska.z.bombaju napisała:

          > Jest nadwrażliwa, bardzo się wszystkim przejmuje.

          Współczuję. Moja też taka jest. Na dodatek wierzy we wszystko (czytaj: głupoty) co jej koleżanki powiedzą.
    • danaide Re: Problem z zasypianiem u 10-latki 26.12.17, 02:09
      Może spróbujcie wyciszenia poprzez skupienie na ciele, ćwiczenia oddechowe. Pomaga mi oddychanie przed snem, spokojne, równomierne i głębokie. Istnieje coś takiego jak kwadrat, w równych odcinkach czasowych: wdech - przetrzymać - wydech - przetrzymać (odstęp ustala się samemu, jak wygodnie, np. 2 sek.). Jako nadwrażliwiec uważam, że dla takich joga jest super, ale nie będę nikogo przekonywać, bo wielu osobom joga dalej kojarzy się sekciarsko.
    • saszanasza Re: Problem z zasypianiem u 10-latki 26.12.17, 11:24
      Moja 9 latka też tak ma. Od czasu do czasu deficyty snu nadrabia śpiąc za dnia i w weekendy śpi dłuźej.
      • saszanasza Re: Problem z zasypianiem u 10-latki 26.12.17, 11:28
        Chociaż jednak tak nie ma. Myślę, że twoją córkę ktoś nastraszył, albo obejrzała jakiś horror...
    • palczak.madagaskarski Re: Problem z zasypianiem u 10-latki 26.12.17, 11:32
      A czy nie jest Tak, że dziewczynka z jakiegoś powodu raz nie mogła usnąć (zdarzyć się każdemu moze) i teraz przed snem tak się boi powtórki, że działa ssmospelniajaca się przepowiednia? Na zasadzie - stresuje się, że nie zaśnie, więc nie zasypia, więc stresuje się że zrobi jej się słabo (bo tak się działo poprzednio) więc zaczyna źle się czuć, etc, i następnego wieczoru jest cała w nerwach że to się powtórzy? A może spróbuj któregoś wieczoru umówić się z nią Tak, że jeśli tym razem będzie czula, że nie może zssnac, to po prostu wstanie, porysuje sobie, posłucha muzyki przez pół godziny, godzinę, jak poczuje że jej się oczy kleja to się położy. I do skutku. Powiedz jej że jak nawet zaśnie nad ranem to odespi w ciągu dnia, od bezsenności nikt jeszcze nie umarł. A teraz chyba jeszcze trwa przerwa świąteczna więc nie ma problemu że zerwie szkołę. A i tak i tak piszesz ze 2 godziny schodzi na zasypianie, to rownie dobbrze moze je poswiecic na cos przyjemiejszego niz stres ze nie zasnie smile Chodzi o to, żeby "odczarować" to spanie i żeby nie kładła się z nerwami i przewidywaniem że będzie się męczyć.
      Oczywiście zakładam że to nie są żadne problemy zdrowotne. Jeśli podejrzewacie, to oczywiście lekarz - i tu uwaga, lekarz może też zadziałać jeśli niczego nie wykryjesmile Jak małej powie że jest zdrowa i nic jej nie grozi, i że czasem "tak bywa", to może ją skutecznie uspokoić. Oczywiscie noe moze to byc lekarz w stylu "nic nie stwierdzam, ale jest ryzyko że to baaardzo rzadka choroba objawiajaca się bezsennoscia " który dołoży stresu zamiast uspokoić.
      • tereska.z.bombaju Re: Problem z zasypianiem u 10-latki 26.12.17, 11:44
        Palczaku- ja to widzę dokładnie tak jak ty. Ona się nakręca i robi się błędne koło.
        Poleciłam jej słuchanie spokojnej muzyki, jakiś chill. Uspokaja się, ziewa a jak trzeba się przyłożyć do poduszki zaczyna się od nowa..
        • palczak.madagaskarski Re: Problem z zasypianiem u 10-latki 26.12.17, 12:53
          I dlatego wydaje mi się, że tutaj techniki relaksacyjne dadzą odwrotny skutek, bo mała będzie się skupiać na tym, że musi zasnąć, musi, A nie zasypia. I skoro wszystkie te niezawodne metody nie pomagaja, to juz jej nic nie lomoze i zawsze sie bedzie tak meczyc - ja bym w kazdym razie tak zareagowala, a tez jestem nerwus wiec ją rozumiem wink Spróbujcie skupić się nie na ułatwieniu zastosowania, tylko na nieprzejmowaniu się że się nie udaje. Na zasadzie "dziś odpuszczamy zasypianie, zaśniesz jeśli Ci się uda A jeśli nie to trudno". Gdzieś Czytałam, że przy jakichś kłopotach psychicznych (chyba depresji) jedną z "terapii" zaleca nie spać przez całą jedną noc raz ba tydzień. Pomijam skuteczność tej terapii co do której mam wątpliwościbig_grin ale możesz to podać córce jako przykład że nawet nieprzespanie calutkiej nocy nie powoduje strasznych natychmiastowych skutków zdrowtnychwink I moze to ja uspokoi i pomoże zasnąć, a jak już raz zaśnie bez nerwów i stresu to będzie początek sukcesu.
          • palczak.madagaskarski Re: Problem z zasypianiem u 10-latki 26.12.17, 13:01
            Aha... I spróbuj nie pokazywać jej że się bardzo martwisz tym jej niezasypianiem. Pamietam, ze jak dzieckiem będąc chorowalam, to oceniałam swój stan po nastroju mamy - jak widziałam, że sie martwi to stwierdzalam że źle że mną i od razu było mi gorzej big_grin Chociaż wiem, że to łatwiej powiedzieć A trudniej zrobić. No ale niech chociaż mała wie, że martwisz się tym, że się męczy, a nie faktem niespania samym w sobie.
            • mikams75 Re: Problem z zasypianiem u 10-latki 26.12.17, 13:14
              dokladnie, tematu snu najlepiej wcale nie poruszac. Moje dziecko tez nigdy patwo nie zasypialo, ale jak bylo mlodsze to sie po prostu buntowalo - a wlasnie, ze nie bede spac! Wowczas mowilam - nie, nie spij. Po prostu tak sobie polezymy z zamknietymi oczkami, potrzymam cie za reke, ale nie spij! Calkiem skuteczne to bylo wink Dziecko czujac moje poparcie uspakajalo sie, wtulalo i spalo.
    • mikams75 Re: Problem z zasypianiem u 10-latki 26.12.17, 13:02
      wyciszanie nie na kazdego dziala, podczas takiego wyciszania jej mysli zaczynaja sie krecic wokol tematu braku snu i sie nakreca. Na moje dziecko wyciszanie od malego zupelnie nie dziala, nawet jako maluch jak sobie polezala spokojnie czy na wieczor zorganizowalam spokojne wyciszajace zabawy, to dziecko bylo tak wypoczete, ze ulezec nie moglo i energia rozpierala.
      Na moje dziecko dziala fizyczne zmeczenie, po ktorym padnie i zasnie zanim mysli sie nakreca.
      Ja w sumie dzialam podobnie - ja mnie wscieklosc ogarnia to sie muszy wyzyc, przebiec itp. po czyms takim mozg przestawia mi sie na korzystniejsze tory wink
      Czy twoje dziecko ma wystarczajaco duzo ruchu w ciagu dnia? 10latki to juz maja duza wytrzymalosc, godzinka zajec gimnastycznych to tyl co nic. Przetestuj i wyjdz z nia wieczorem na co najmniej pol godziny - truchcik, hulajnoga, ping-pong jak macie gdzie, skakanka, wieczorny basen itp. w zaleznosci od mozliwosci.
      • mikams75 Re: Problem z zasypianiem u 10-latki 26.12.17, 13:04
        sasiad o 21-22 regularnie grywal z malym synkiem w pilke i tez mi mowil, ze to jedyna metoda, zeby usnal bezproblemowo.
        • verdana Re: Problem z zasypianiem u 10-latki 26.12.17, 14:59
          Mam dwa pomysły - jeden, to położyć sie obok córki i zaczekać aż zaśnie. Czyli usypiać tak, jak wtedy, gdy była mała. Może obecność rodzica ja uspokoi i wyciszy. Ja, kiedy mniej-więcej w tym wieku nie spałam z powodu irracjonalnych leków, zasypiałam w łóżku mamy natychmiast
          dwa - jesli będzie się to przedłużało, to poprosić lekarza o lek usypiający. To nieprawda, że to nie jest rozwiązanie. Jest. Własnie na taka sytuację, gdy dziecko nie śpi, bo denerwuje sie, że nie zaśnie. Kilka dni szybkiego zasypiania przerywa to błędne koło. Wydaje mi sie,z ę byłoby dobrze jednak nie mówić córce, ze to lek na sen, aby potem nie bała sie, zę bez niego nie zaśnie. Powiedzieć, zę to witaminy czy cokolwiek, niech myśli, ze problemy ze snem po prostu naturalnie sie skończyły.
          • mikams75 Re: Problem z zasypianiem u 10-latki 26.12.17, 15:05
            a czasem wystarczy np. polozyc sie odwrotnie niz zazwyczaj w lozku smile
            na to wpadlo moje dziecko, ze sypiajac z drugiej strony spi sie lepiej. Dlaczego to nie wiem. Ale dziala. Ja pamietam, ze kiedys tez tak robilam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka