danaide
27.12.17, 01:47
Czy możecie mi napisać jakie są najgorsze pułapki taniego lotu taniej linii?
Oto moja lista obaw:
- overbooking - rozumiem, że w razie czego zaopiekują się nami (hotel, transport) i wsadzą w kolejny samolot - a może nie, może tylko gdy wykupię specjalne ubezpieczenie?
- 10kg bagaż podręczny - a do tego? Wolno mieć plecak (miejski), torebkę czy jedynie kopertówka/pederastka przejdzie? Dziecku coś wolno mieć w łapie (pluszaczka, plecak?)
- Kosmetyki itp. - podobno są jakieś woreczki, jakieś limity, kupować specjalne małe opakowania czy w ogóle kupić sobie kosmetyki na miejscu, a potem oddać i wracać na pusto? A wolno przelewać z oryginalnego opakowania większego do nieoryginalnego mniejszego? Albo wylewać z oryginalnego 200 ml aby było te 100 ml. I w sumie ile wolno brać?
- Inne?
Linki do sensownych poradników też mile widziane.