Dodaj do ulubionych

Tanie loty - pułapki

27.12.17, 01:47
Czy możecie mi napisać jakie są najgorsze pułapki taniego lotu taniej linii?

Oto moja lista obaw:
- overbooking - rozumiem, że w razie czego zaopiekują się nami (hotel, transport) i wsadzą w kolejny samolot - a może nie, może tylko gdy wykupię specjalne ubezpieczenie?
- 10kg bagaż podręczny - a do tego? Wolno mieć plecak (miejski), torebkę czy jedynie kopertówka/pederastka przejdzie? Dziecku coś wolno mieć w łapie (pluszaczka, plecak?)
- Kosmetyki itp. - podobno są jakieś woreczki, jakieś limity, kupować specjalne małe opakowania czy w ogóle kupić sobie kosmetyki na miejscu, a potem oddać i wracać na pusto? A wolno przelewać z oryginalnego opakowania większego do nieoryginalnego mniejszego? Albo wylewać z oryginalnego 200 ml aby było te 100 ml. I w sumie ile wolno brać?
- Inne?

Linki do sensownych poradników też mile widziane.
Obserwuj wątek
    • minerallna Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 02:08
      Napisz jaką linia chcesz lecieć i będzie łatwiej podać odpowiedzi.
      Bo z liniami bywa różnie- wielkości bagażu, limity wagowe. Pełno kombinacji.
      Overbooking- to w tanich nigdy nie spotkałam.
      Limity na płyny są chyba wszędzie. 1 litr, pojemność każdego to max 100ml. Teoretycznie przeźroczyste opakowanie też powinno mieć określony wymiar ale ważniejsza jest zawartość, magiczny 1 litr.
      • danaide Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 02:15
        Pewnie Rynair z Modlina. Dojazd na lotnisko z centrum Wawy najsensowniej pociągiem za max. 19 zeta. O 1 litrze nie wiedziałam, na pewno się zmieszczę. A takie mydło w kostce 200 gr dopuszczają? big_grin
        • fragile_f Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 02:17
          Mydlo w kostce jest stałe, wiec mozesz zapakowac go nawet pełne 10 kg smile Ryan nie ma overbookingu w ogole (tzn tak twierdzą tongue_out).

          Ten pociag nie dojezdza pod lotnisko! Dojezdza w poblize. Nie wiem, czy nie lepiej wziac busa, bo on wysadza ludzi pod terminalem.
          • danaide Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 02:42
            Ale bilet na pociąg obejmuje też chyba autobus, który ze stacji Modlin dojeżdża na lotnisko. Wiem, jest parę busów, ale sprawdzałam ceny: oficjalnie od 9,- zł, a w praktyce 56,- (przez internet). Taaa...
            • ichi51e Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 08:38
              Problem moze byc taki ze zaleznie id tego o ktorej masz lot ciezko ci ebdzie trafic z pociagiem. Zwlaszcza rano
          • szarsz Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 16:29
            > pociag nie dojezdza pod lotnisko!

            Nie dojeżdża, trzeba dojechać busem, w cenie biletu. Jechałam tak dwa razy, wszystko świetnie funkcjonowało.
          • mistmist Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 16:54
            > Ryan nie ma overbookingu w ogole (tzn tak twierdzą tongue_out).

            Ryan MA overbooking. W Londynie, już przy wejściu do samolotu (przyszłam pod gate jako jedna z ostatnich) powiedziano, że jest jakiś "security issue", zawołano kogoś, kto mnie miał doprowadzic do kogoś, kto miał mi wytłumaczyć o co chodzi smile Po dłuższym spacerze opłotkami okazało się, że jestem w hali odlotów przy stoisku Ryanair i jedyne co mogę to kupić bilet na następny dzień, bo przecież już nie zdążę przejsć przez security, żeby zdążyc na samolot, przy którym byłam przed chwilą. Pewnie bym zrobiła awanturę, ale byłam chora i nie do końca byłam pewna, czy to mi się wszystko nie śni, stąd brak czujności rewolucyjnej. Następnego dnia okazało się, że tak samo "załatwionych" zostało jeszcze kilka osób lecących do W-wy. Myślę, że gdybym miała nadany bagaż byłoby inaczej. Oczywiście, że zrobiłam online check in, ale teraz już nie dziwię się tym kolejkom do wejścia na pokład.

            Od tej pory nigdy Ryana smile

            A tu piękne podsumowanie tanich linii:
            www.youtube.com/watch?v=HPyl2tOaKxM
            • dyzurny_troll_forum Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 17:15
              mistmist napisała:

              > > Ryan nie ma overbookingu w ogole (tzn tak twierdzą tongue_out).
              >
              > Ryan MA overbooking. W Londynie, już przy wejściu do samolotu (przyszłam pod ga
              > te jako jedna z ostatnich) powiedziano, że jest jakiś "security issue", zawołan
              > o kogoś, kto mnie miał doprowadzic do kogoś, kto miał mi wytłumaczyć o co chodz
              > i smile Po dłuższym spacerze opłotkami okazało się, że jestem w hali odlotów przy
              > stoisku Ryanair i jedyne co mogę to kupić bilet na następny dzień,

              Znaczy wychujali Cię po całości? żadnej rekompensaty? nic ekstra?
              • mistmist Re: Tanie loty - pułapki 28.12.17, 13:13
                dyzurny_troll_forum napisała:

                > Znaczy wychujali Cię po całości? żadnej rekompensaty? nic ekstra?

                Zgadza się smile Dodatkowo musiałam zapłacić na bilet na kolejny lot i spędziłam noc na lotnisku (kolejny lot był b. wcześnie rano, nie opłacało mi się jechać do hotelu, a potem wstawać o 4 rano). W samolocie następnego dnia zgadałam się z osobami, które siedziały obok - wszystkie zostały "załatwione" w ten sam sposób. Przyznam, że prodcedurę mieli świetnie opracowaną, te wszystkie security issues zawsze robią wrażenie, a jak już człowiek trafił z powrotem do hali odlotów to nawet nie było dowodu, że ja już byłam przy wejściu do samolotu.
                • mikams75 Re: Tanie loty - pułapki 28.12.17, 13:29
                  zazwyczaj na lotniskach sa bramki czy inne kontrole, gdzie skanuja twoj bilet i wowczas jest dowod, ze jednak dotarlas az do wejscia samolotu.
                  • mistmist Re: Tanie loty - pułapki 28.12.17, 13:39
                    mikams75 napisała:

                    > zazwyczaj na lotniskach sa bramki czy inne kontrole, gdzie skanuja twoj bilet i
                    > wowczas jest dowod, ze jednak dotarlas az do wejscia samolotu.

                    Ja rozumiem, że lotnisko taki dowód ma, ale ja go nie miałam - wyprowadzono mnie do hali odlotów przed okienkiem sprzedającym bilety Ryana. Powiedziałam babce, że ja już przeszłam security i nie wiem o co chodzi, powiedziano mi wcześniej, że wszystko zostanie wyjaśnione na stanowisku Ryana, na co usłyszałam, że ona nie wie gdzie byłam i co się działo, ona może mi tylko bilet sprzedać. Samolot już w tak zwanym międzyczasie odleciał. Nie mamy pani płaszcza i co nam pani zrobi... Gdybym nie byla chora i zmęczona, to pewnie bym zrobiła jakąś awanturę, ale nie miałam na to siły.
                    • mikams75 Re: Tanie loty - pułapki 28.12.17, 13:53
                      chamstwo jednym slowem sad
                      probowalas cos wywalczyc jak juz ochlonelas?
    • fragile_f Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 02:15
      W Europie overbooking występuje chyba bardzo rzadko. Mnie nie zdażył się nigdy, a latałam sporo low-costami. Jeśli chodzi o bagaż, to każda linia ma swoje wymiary i zasady (czasami mozna wziac podreczny i torbę z laptopem a czasami ktos sie przyczepi). Jesli dziecko ma swoj bilet, to ma tez prawo do swojego bagazu podrecznego.

      Kwestia kosmetykow w podrecznym jest identyczna dla wszystkich linii, bo to ustalenia odgorne. Nie mozna wylewac z oryginalnego, zeby zmiescic sie w 100 ml. W rossmanie mozna kupic takie "lotnicze" pojemniki.

      A tak generalnie, to jesli masz duzo rzeczy do spakowania to zaoszczedz sobie i innym pasazerom stresu i wykup zwykly bagaz. Zawsze mnie szlag trafia, jak stewardessa kaze mi wziac moja malusia walizeczkę pod nogi, bo jakas niunia spakowala do swojej "podrecznej" walizy pol mieszkania i nie ma wiecej miejsca na pokladzie (no a jej bidnej pod nogi nie wejdzie...). Plus bojki o to, kto moze wsadzic bagaz na gorę a kto nie i boarding ktory trwa 30 minut zamiast 10.
      • minerallna Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 02:23
        W Rossmanie jest cały dział z kosmetykami do samolotu. Na krótkie trasy z samym podręcznym jak znalazł. Gorzej jak ktoś potrzebuje innych, wtedy przelewanie i inne kombinacje.
        A kosmetyczkę- taka przeźroczystą znajdziesz w serwisie na A.
      • danaide Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 02:30
        Na wakacje wzięłam pół mieszkania do dużej walizy, objazdówka to była i mnie z kolei szlag trafiał. Czekam na uroki podróży bez bagażu (przynajmniej w jedną stronę big_grin). A czy w Ryanair przeszłyby - na 2 osoby - jedna walizka podręczna i dwa plecaki zamiast drugiej walizki (takie po 5 kg max i wchodzące pod nogi?)

        Kosmetyki sprawdzę w aptece, chyba tam mają przynajmniej mój tonik w setce. Rozumiem, że mascara czy fluid używane przejdą.
        • owmordke Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 02:43
          Nie tylko waga walizki jest wazna, ale takze, a moze przede wszystkim rozmiar (zeby sie dalo ja upchnac nad lub pod siedzeniem). Na stronie Ryanair to jest przejrzyscie wylozone.

          www.ryanair.com/pl/pl/zaplanuj-podroz/loty-z-nami/zasady-przewozu-bagazu-podrecznego
          • danaide Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 02:56
            Ok, czyli jednak nie łączny wymiar, ale dokładnie ten wymiar. Właściwie i tak czas kupić nową kabinówkę smile
            • shumari Re: Tanie loty - pułapki 28.12.17, 03:32
              Tak dokładnie. Możesz tez być poproszona o sprawdzenie czy bagaż mieści się w specjalnym „schowku” ( nie wiem jak to sie fachowo nazywa). Z tego co pamietam to wykupując priority boarding możesz mieć jedna dodatkowa torebkę (Np taka na ramie)
              Leciałam rayanerem kilka razy- za każdym razem z dzieckiem i miałam bagaż podręczny torbę „z pieluchami” plus wózek który zabierałam ze sobą na pokład bo dziecko niechodzące i nigdy mi nikt nie zwrócił uwagi
        • aqua48 Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 15:50
          danaide napisała:

          >A czy w Ryanair przeszłyby - na 2 osoby - jedna walizka podręczna i
          > dwa plecaki zamiast drugiej walizki (takie po 5 kg max i wchodzące pod nogi?)

          Nie, na JEDNĄ osobę JEDEN bagaż podręczny do określonej wagi, i NIE PRZEKRACZAJĄCY określonych rozmiarów, nie trzy bagaże na dwie osoby.

          > Kosmetyki sprawdzę w aptece, chyba tam mają przynajmniej mój tonik w setce. Roz
          > umiem, że mascara czy fluid używane przejdą.

          Nieużywane też przejdą. Tonik, czy perfumy możesz przelać do mniejszego pojemnika, tylko musi być na nim fabrycznie napisane jaką ma objętość - nie większą niż 100ml.
          Może nie przejść za to np buteleczka perfum 50 ml, ale na której jest zamazana objętość.
          • asia_i_p Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 16:13
            Ale może spokojnie spakować te dwa plecaki do cienkiej torby sportowej mieszczącej się w wymiarach i potem się rozpakować w samolocie.
          • lukrrecja Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 16:50
            jak leciałam ryanairem w październiku, to oprócz normalnego bagażu podręcznego można było mieć jeszcze jeden mały, wymiarów nie pamiętam, ale właśnie miał mieścić się pod siedzenie. te standardowe walizki kabinowe i tak nie mieszczą się wszystkie w schowkach, więc część obsługa zabiera do luku bagażowego, a miejsca pod siedzeniami są z założenia wolne i można ten malutki bagaż tam sobie przewozić.
        • szarsz Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 16:33
          > A czy w Ryanair przeszłyby - na 2 osoby - jedna walizka podręczna i dwa plecaki

          W londynie spotkałam się z tym, że obsługa chodziła z plastikową foremką i sprawdzali bagaże podejrzane o to, że się nie zmieszczą. Bardzo rygorystycznie. A z kolei jak leciałam ostatnio z Malagi, po drugiej stronie siedzeń weszła i "rozsypała się" pani z pięcioma wypchanymi reklamówkami. Ktoś ją do tego samolotu wpuścił...
          • aqua48 Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 16:47
            szarsz napisała:

            > W londynie spotkałam się z tym, że obsługa chodziła z plastikową foremką i spra
            > wdzali bagaże podejrzane o to, że się nie zmieszczą. Bardzo rygorystycznie.

            W Madrycie obserwowaliśmy pana z obsługi lotniska który układał chyba sześć albo siedem toreb, plecaków i bagaży pewnej beztroskiej dziewczyny na wadze - jeden na drugim. Jak nam oznajmił wyrywając sobie włosy z głowy wszystkie (łącznie 38kg) miały wejść na pokład jako bezpłatny bagaż podręczny do 10 kg smile

            > A z
            > kolei jak leciałam ostatnio z Malagi, po drugiej stronie siedzeń weszła i "roz
            > sypała się" pani z pięcioma wypchanymi reklamówkami. Ktoś ją do tego samolotu w
            > puścił...

            Te reklamówki to może ze sklepu wolnocłowego z zakupami były? Takie można wziąć. Co jest wkurzające.
            • szarsz Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 17:45
              > to może ze sklepu wolnocłowego z zakupami były?

              Wyglądały raczej na takie prosto z lat osiemdziesiątych i były wypchane ciuchami, nawet uszy miały ponadrywane. Zaintrygowała mnie, dlatego bardzo dokładnie się jej przyjrzałam.
      • fuzja-jadrowa Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 09:04
        Owszem, overbooking wystepuje w Europie. Kazda linia prowadzi swoje statystyki. Sa loty, ktore czesto sa overbooked, tylko nawet o tym nie wiesz, bo - zgodnie z przewidywaniami - nie wszyscy pasazerowie pojawiaja sie.
        • hankam Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 18:39
          To prawda, zastanawiamy się, kto kupuje bilet i nie pojawia się, a przecież sama tak zrobiłam - bilet w dwie strony był tańszy niż pojedyńczy, a w jedną jechałam pociągiem, bo mi daty nie pasowały.
          • joa66 Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 20:45
            np ja. Musiałam wrócic w innym terminie, innymi liniami, a pierwotny bilet był bezzwrotny.
      • mikams75 Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 10:44
        a ja sie ostatnio zastanawialam, co bedzie jak odmowie polozenia mojego plecaka pod nogami. Zaplacilam za bagaz rejestrowany, zeby podrozowac wygodnie i miec miejsce na nogi. A ze jedna z druga chcialy oszczedzic to czemu ja mam miec niewygodnie. Normalnie linie, ale juz przy wsiadaniu sugerowali zeby upychac pod nogami. Mialam ochote sie postawic, ale chyba juz moja mina wystarczyla, ze mi nie zaproponowano big_grin
      • sumire Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 17:20
        Ooo, toto. W pełni podpisuję się pod ostatnim akapitem. Jestem za wszelkimi zaostrzeniami rozmiaru bagażu podręcznego, bo gdy widzę, co niektórzy wtaszczają na pokład jako podręczny (z trudem to niosąc), to ręce opadają.
    • minerallna Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 02:17
      A z tych innych- to te tanie linie będę Cie w d... miały jak odwołają lot.
      Jak nie umiesz zawalczyć a i powód odwołania lotu też musi być sensowny ( wtedy masz szansę na odszkodowanie) to możesz się bujać.
      Zresztą te niby "normalne" też potrafią jechać po bandzie.
      Olewają maile i trzeba im mocno o sobie przypominać.
      Zresztą jedne dadzą Ci nocleg, full wypas jedzenie, dobry hotel i transport taxi a inne byle co, obyś się przespał, coś tam zjadł.
    • owmordke Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 02:20
      Ma sporo doswiadczenia w lotach z Wizairem. W standardzie dozwolony jest tylko jeden bagaz podreczny na osobe, dlatego na czas wsiadania do samolotu torebke na ramie trzeba upchnac w walizce. Rozmiar walizki podrecznej jest nienegocjowalny. Wszystkie walizki, ktore wygladaja na za duze sa mierzone.

      Co do plynow, to nie ma znaczenia z jakimi liniami lecisz, zasady sa takie same. Butelki musza miec pojemnosc do 100 ml, czyli 200 ml nawet jesli butelka jest niepelna odpada. Mozesz wziac tyle butelek ile sie zmiesci w plastikowej torebce 20x20cm. Przelac do malego opakowania mozna. Grunt zeby wszystkie plyny byly w tym specjalnym worku (z reguly dostepny przed odprawa, na niektorych lotniskach np. Luton za woreczek sie placi, chyba funta, gotowka).

      Z overbooking doswiadczenia nie mam, raz mi lot skasowali, to szybko, przez telefon, jeszcze na lotnisku, zarezerwowalam bilet na nastepny lot.
      • minerallna Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 02:40
        Ta torebka 20X20 to dla tych co nie mają porządnie spakowanych płynów. Od lat mam kosmetyczki- wymiar zgadza się ale dochodzi jeszcze 5 cm. Mamy 20X 20X 5X. Chociaż nawet w takiej ciężko jest umieścić jeden litr. Przepisy nic nie mówią o tym 5X big_grin
        Sprawdzone na kilkuset lotach, i w tanich i w "normalnych".
        • owmordke Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 02:49
          Ja to sobie kiedys w sniadaniowke te plyny wrzucalam, a pare razy zapomnialam w ogole i mialam luzem w torbce na ramie i nikt sie nie przyczepil. Moj partner ma taka kosmetyczke jak Ty, nigdy nie mial problemow. Zalezy tez od lotniska, na niektorych lotniskach jest wiekszy luz (raz "przemycilam" noz, raz butelke wody 500ml), na innych stosuja sie do zasad bardzo scisle.
          • fifka02 Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 03:00
            A mi raz kazali z takiej przezroczystej kosmetyczki przekładać do woreczka. Nudziło im sie chyba.
        • ichi51e Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 08:41
          Nie to chodzi o to ze w sumie nie mozesz miec tego wiecej niz litr a tyle wlasnie miesci sie w plastikowej torebce 20x20. Nawet mniej bo jeszcze buteleczki. Zarzadzenie jest odgorne - 1 czlowiek - 1litr plynu w pojemnikach po 100ml. Ale wcale nie jest to scisle sprawdzane.
    • fifka02 Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 02:33
      O bagażu i kosmetykach dziewczyny juz napisały, nie będę se powtarzać.
      Natomiast overbooking jest w Europie jak najbardziej stosowany. Osobiście znam co najmniej dwie osoby, które całymi rodzinami, lub w parach, miały okazję się przekonać.
      • danaide Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 02:43
        Podobno jak się człowiek z wyprzedzeniem odprawi on-line to ryzyko spada?
        • fifka02 Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 02:49
          Nie wiem. Teoretycznie tak, ale w praktyce wszscy się oprawiają on-line już teraz chyba, a ktoś musi zostać.
          Fakt, obie znane mi historie są sprzed 5-7 lat, kiedy odprawa on-line była nowością i nie wszyscy stosowali.
          • danaide Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 02:57
            Czyli on-line plus klasyczne "pan tu nie stał!!!"?
            • fifka02 Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 03:06
              Nie. Najcześciej w ogóle nie ma sprawy, bo ktoś sie nie pojawia na lotnisku. Albo spóźniony, albo zrezygnował i nie leci, i nawet nie wiadomo, że overbooking był.
              A jak się wszyscy grzecznie stawią na lot, to wg zasady, kto pierwszy ten lepszy, ostatni nie leci.
              Ale wtedy pytają czy ktś dobrowolnie nie chciałby przełożyć lotu na inny, za odpowienią rekompensatą finansową, i zazwyczaj ktoś się znajduje chetny. To jest właśnie jeden z tych przypadków mi znanych - koleżanka z mężem zrezygnowali z lotu, poleceili innym dzień później, spędzili noc w dobrym hotelu i dostali zwrot kosztów za lot.
              • minerallna Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 03:36
                Są nawet ludzie którzy specjalnie korzystają z overbookingu, nawet im za to linie lotnicze płacą( oprócz hotelu i wyżywienia).
                Ale w Ryanair niech autorka postu nie liczy na to.
    • solejrolia Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 08:28
      Overbooking-nie wiem co to jest. :-p
      Zawsze lecimy z podręcznym, każde z nas ma swój odpowiedni plecak, i wcale nie taki malutki jeśli chodzi o pakownosc.
      Oprócz tego mąż prawie zawsze ma aparat w torbie. Ja mam saszetkę/nerkę w pasie. ( plus ewentualnie małą torebkę listonoszke) a córka mały plecaczek.
      Kupiłam w Rossmann odpowiednie woreczki i "kosmetyczki " z zamykaniem strunowym, odpowiednie kosmetyki i składane szczoteczki do zębów. Nie widzę problemu.
      Ale po ostatnim wyjeździe moje postanowienie jest takie, że jak będziemy lecieć do znajomych, albo rodziny, to właściwie nie potrzebujemy brać kosmetyków bo mydło udostępnią, a w hotelu - tym bardziej, zatem od następnego wyjazdu biorę tylko: kolorówkę, szczotka do zębów, szczotkę do włosów i ulubiony dezodorant.
      • jusytka Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 15:59
        W Rossmanie są miniaturki różnych kosmetyków, oraz male buteleczki by nozna było do nich przelać ulubiony szampon czy odżywkę
    • ichi51e Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 08:36
      Nigdy nie widzialam specjalnej roznicy. Nawet jak lecialam za 21zeta. Dla mnie wkurzajace byly rozne ukryte oplaty ktore wychodzily przy placeniu ktore byly zbedne a ktore latwo kliknac jak sie nie doczyta. Np ekstra za placenie karta
      • dyzurny_troll_forum Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 11:05
        ichi51e napisała:


        > zbedne a ktore latwo kliknac jak sie nie doczyta. Np ekstra za placenie karta

        jak omijasz zbędną opłatę za płacenie kartą?
        • owmordke Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 11:10
          Kiedys w Wizzairze mozna bylo placic przelewem.
          • jusytka Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 15:56
            W Ryanair za moją kartę kredytową zażądano ekstta oplaty, a za zwykłą bankomatową - nie.
    • mikams75 Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 10:38
      takie, ze sobie czytasz, ze lot taki tani i juz zaczynasz sie cieszyc a pozniej sie okazuje, ze nie ta data, nie ten kierunek, w jedna strone itp. i do zaplaty przestaje byc tanio wink a wiec tanio to ja nigdy nie lecialam, ale ja jestem malo elastyczna.
    • 89mumin Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 10:57
      Mi dobre samopoczucie psuje wieść gminna, że tanimi liniami bez dokumentu ciężko wrócić do Polski - nie sprawdziłam, zawsze w obawie wyrabiam sobie doxy tymczasowe, ale ciągle się obawiam, że w końcu wyląduję gdzieś, gdzie konsulatu ni ma i co wtedy? Może ktoś zechce zaprzeczyć?
      Btw. Temat raczej nie istnieje w przypadku osób, które nie tracą notorycznie dokumentów uprawniających do podróżysmile
      • ichi51e Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 16:21
        kurcze a jakimi liniami da sie bez problemu wrocic BEZ dokumentow?
        • same-old_mona Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 16:25
          Też mnie to zastanawia :p
        • 89mumin Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 16:30
          Wciąż takich szukam wink Teoretycznie obywatel PL ma prawo wjazdu do kraju, ale jak dla mnie to nie jest równoznaczne z obowiązkiem przewoźnika do wpuszczenia mnie na pokład. W rożnych komisariatach i konsulatach mówiono mi, że narodowi przewoźnicy przymykają oko, natomiast w tanich liniach bywa różnie. Ale to tylko info ustne. Pytałam już w Wizz i Ryanie i też nie chcą mi udzielić jednoznacznej informacji. Więc wracam zawsze z dokumentem tymczasowym/normalnym ale bardzo jestem ciekawa czy można bez (chodzi mi o prawo, bo o takich co wrócili bez dokumentów, bo mieli fart, to mi się zdarzało słyszeć nie raz).
        • sumire Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 16:40
          Zasadniczo żadnymi - ale w praktyce parę razy po prostu samodzielnie skanowałam kartę pokładową i tyle, nikt mnie o dokument nie pytał. Sama byłam zdziwiona, niemniej cóż.
          • aqua48 Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 16:51
            sumire napisała:

            > Zasadniczo żadnymi - ale w praktyce parę razy po prostu samodzielnie skanowałam
            > kartę pokładową i tyle, nikt mnie o dokument nie pytał. Sama byłam zdziwiona,
            > niemniej cóż.

            A nie musiałaś skanować paszportu ze zdjęciem? Nie sprawdzano dodatkowo dokumentów przed wejściem na pokład samolotu?
            • sumire Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 17:17
              Nie.
              Tylko karta. Człowieki z personelu stały przed bramką, ale znowu - kartę skanowałam sama. Jak mówię, zdarzyło mi się to raptem parę razy i raczej nie leciałabym bez dokumentów w nadziei, że się zdarzy, niemniej możliwe jest to jak najbardziej.
          • same-old_mona Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 16:52
            Mi zawsze dokumenty sprawdzali. Mniej lub bardziej uważnie, ale jednak. Najbardziej precyzyjni ze wszystkich do tej pory byli Holendrzy. Nawet mi uwagę zwrócili, że za 8 m-cy kończy mi się ważność dowodu wink
            • herca Re: Tanie loty - pułapki 28.12.17, 04:02
              moze mialas pecha do holendrow albo mowisz o tanich liniach bo KLM w obrebie europy nigdy przenigdy nie sprawdzil mi dokumentu. najpierw sie dziwilam a pozniej juz nawet nie wyjmowalam paszportu z plecaka. w sumie pociagiem tez mozna przekroczyc granice bez legitymowania sie, czemu loty maja miec inna zasady przekraczania granicy?

              zgaduje ze tanie linie sprawdzaja raczej po to zeby w razie literowki sie dowalic i naliczyc oplate ze przedrukowanie karty pokladowej wink
              • dyzurny_troll_forum Re: Tanie loty - pułapki 28.12.17, 09:29
                herca napisała:

                > w sumie pociagiem tez mozna prz
                > ekroczyc granice bez legitymowania sie, czemu loty maja miec inna zasady przekr
                > aczania granicy?

                przecież to nie chodzi o przekraczanie granicy! do przekraczanie granicy służy kontrola paszportowa na lotniskach i siedzi w niej przedstawiciel danego kraju do którego lotnisko należy, a nie przedstawiciel linii lotniczych.
              • same-old_mona Re: Tanie loty - pułapki 28.12.17, 09:34
                Ryanair, transavia I KLM właśnie. Za każdym razem skrupulatnie sprawdzali dokumenty, mierzyli plastikową torebkę z kosmetykami i jako jedyni sprawdzali dokument ciążowy. Ani w Pl, ani UK, Niemczech czy Włoszech nikt mnie tak dokładnie nie sprawdzał jak Holendrzywink
        • agnieszka_kak Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 17:09
          To nie zależy od linii, a od lotniska. Na Schipchol wszędzie są automatyczne skanery kart pokładowych i nikt mi nie sprawdzał dokumentu od dawna. Tam samo jak nie sprawdza się np. w pociągu. Raz weszłam na boarding pass męża, a on na mój.
          • ichi51e Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 17:18
            Najlatwiej jest dzieciom. Mojego syna raz wyciagalam z samolotu lecacego do Gdanska (gdzie wsiadl zamist w ten lecacy do Wroclawia) stanal kolo rodziny z dziecmi i zagadal sie z dziewczynka. Dzieci bylo kilkoro nikt uwagi nie zwrocil...
          • 89mumin Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 17:19
            Dobrze wiedzieć smile

            Znalazłam to info, które mi przekazują non stop, żeby nie było, że zmyślam, tylko tutaj dot. dokumentu nieważnego: "Wydzial Konsularny RP w Londynie uprzejmie informuje ze obywatel Polski moze powrocic na niewaznym dokumencie na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej zgodnie z ustawa art.35 z dnia 13.07.2006 o dokumentach paszportowych(dz.u.nr 143,poz.1027)ktora stanowi ze utrata waznosci dokumentu nie pozbawia jego posiadacza prawa wjazdu na terytorium RP.Jednoczesnie Wydzial Konsularny Ambasady RP zwraca uwage ze wspomniane wyzej prawo powrotu na niewaznym dokumencie NIE JEST UWZGLEDNIANE PRZEZ WSZYSTKIE LINIE LOTNICZE (np.RyanAir,British Airways,Central Wings).Na niewaznym dokumencie mozna powrocic do RP wykupujac bilet np. w PLL Lot czy Easy Jet"
            • joa66 Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 17:44
              Pytanie czy na nieważnym dokumecie czy bez dokumentu - to robi różnicę wink
              • 89mumin Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 20:58
                Nie wiem, nigdy nie miałam okazji przetestować, bo LOTem latam bardzo rzadko, ale analogiczne info nie raz już otrzymałam od policjantów/pracowników konsulatów po utracie dokumentu. Tak czy inaczej okazuje się, że czasem linia lotnicza robi różnice.
                • joa66 Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 21:10
                  IMHO nie linia lotnicza, tylko możliwość sprawdzenia czy dana osoba jest faktycznie obywatelem państwa X. Przeterminowany dokument to ułatwia. Linie lotnicze przewożą taką osobę na wlasna opowiedzialność, jeżeli pantwo jej nie przyjmie, muszą ja zabrać na własny koszt.
        • lilyrush Re: Tanie loty - pułapki 18.01.18, 11:46
          wewnątrz i z niemiec w strefie Schengen Lufthansa bez bagrażu rejestrowego możesz latać bez dokumentu- odprawiasz sie on-line, na lotnisko wchodzisz dzięki boardingowi w telefonie, bramki do samolotu sa automatyczne. Także w wielu innych krajach Lufthansa nie sprawdza dokumentów poza boardingiem
    • same-old_mona Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 11:42
      Latam głównie ryanair i zawsze mam 10 kg podręcznego o odpowiednich wymiarach (czasem pewnie więcej niż 10, nikt nigdy wagi nie sprawdzał ) i dużą torebkę-worek, często wypchanąwink Kosmetyki w plastikowej torebce na mrożonki wink w opakowaniach 100 ml, razem max litr. Tylko raz na lotnisku w amsterdamie przyczepili się do wymiaru mrożonkowej torebki, dali inną I kazali przepakować. I nigdy nie kazali mi pchać podręcznego pod nogi, raczej dawali naklejki przed wejściem na podkład uprawniające do bezpłatnego przewozu w luku.
    • chicarica Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 11:43
      Powiem Ci szczerze że często nie ma żadnej różnicy pomiędzy tanią linią a nietanią. Na przykład jak mam do wyboru ze Sztokholmu do Gdańska, to wolę lecieć wizzairem niż lotem. Lot lata małym, okropnym piździkiem gdzie nie ma jak nóg wyciągnąć, pasażerowie zachowują się równie buracko o ile nie gorzej, bagaż nadawany płatny tak czy siak, a podręcznej walizki na pokład i tak nie zabierzesz (trzeba ją zostawić przy schodkach).
      Overbooking - w tanich liniach rzadko stosowany, choć ostatnio jest w wizzie. Zawsze masz wtedy zapewnioną kasę i opiekę ze strony linii lotniczek. Bagaż podręczny - zależy od linii, w niektórych można mieć jeszcze małą torebkę dodatkowo, w innych nie. Limity dotyczą płynów i są we wszystkich liniach, bo wynikają z przepisów a nie z polityki linii. Zawsze 100 ml i w sumie wszystkie płyny muszą wejść w mały woreczek foliowy.
      W tanich liniach za niektóre rzeczy (np. pierwszeństwo wejścia na pokład czy wybór miejsca) są dopłaty, nie dostaniesz też jedzenia czy picia na pokładzie, tylko musisz za nie zapłacić. Reszta w sumie tak samo jak w najtańszej taryfie normalnych linii.
    • jusytka Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 15:51
      Każda tania linia ma swoje zasady Wystarczy je poznać i nie będzie żadnych pulapek, bo nic Cię nie zaskoczy
    • clk Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 16:19
      Latam kilka razy na miesiac (praca + podroze) i jak narazie odpukac, overbookingu brak.

      Do tanich linii nic nie mam - musisz sie stosowac do wymagan - mala walizka, torebka mala przy wykupie pierwszenstwa wejscia na poklad (wizzair).
      Odprawa online wczesniej i jest OK smile

      Ostatnio, po raz kolejny mega zawiodlam sie Lufthansa ktorej poziom spada na leb na szyje (teraz brak im w DE konkurencji). Fatalny lot interkontynentalny do dzisiaj (po 2 miesiacach!) brak odpowiedzi na oficjalna skarge (ponaglalam wielokrotnie).
      Z pracy nadal bede latac LH, mimo ze ceny koszmarne (ostatni lot Dusseldorf - Praga.... 692 euro....)
      Prywatnie, na dlugich lotach dam szanse KLM/ Emirates
      • naturella Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 16:55
        Od 15 stycznia w Ryanair jeśli nie masz wykupionego pierwszeństwa, to nie weźmiesz bagażu podręcznego na pokład. Akurat mnie to cieszy, bo to wpychanie wielkich bagaży do schowków i opóźnianie przez to lotu jest bardzo wkurzające. Inna niedogodność - jeśli ma się więcej niż 185 cm to moim zdaniem nie wysiedzi się na standardowym miejscu. Moj mąż się nie mieści i dlatego na każdy lot muszę mu wykupować miejsce z przodu. Kolejna sprawa - odprawa na 7 dni przed, co oznacza, że przy dłuższych wyjazdach trzeba się odprawiać w hotelu itp. Dlatego warto mieć aplikację i elektroniczne karty pokładowe. Albo wykupić miejsca i odprawiać się na 60 dni przed.
        • aqua48 Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 17:27
          naturella napisała:

          >Inna n
          > iedogodność - jeśli ma się więcej niż 185 cm to moim zdaniem nie wysiedzi się n
          > a standardowym miejscu.

          Mój mąż ma więcej i jakoś się mieści. Co prawda woli siedzieć w przejściu nie przy oknie, bo ma wówczas możliwość wyciągnąć choć na chwilę nogi na całą długość smile
          • szarsz Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 17:49
            Mój tak samo. Daje radę, byle nie musiał siedzieć przy przejściu.
            • naturella Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 20:09
              Moj ma 189 cm i nie mieści nóg - w sensie nogi do kolan mu się nie mieszczą. Nie mieści się również w ramionach w siedzeniu, na co niestety nie ma już rady - wiec wykupuje przy przejściu i wszyscy go potrącają, ale przynajmniej jakoś siedzi smile
              • jusytka Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 22:11
                Z tymi siedzeniami to rzeczywiście jaja sobie robią. A jak puszysty sąsiad się trafi?
            • szarsz Re: Tanie loty - pułapki 27.12.17, 21:17
              > byle nie musiał siedzieć przy przejściu.

              Byle nie musiał siedzieć w środku, oczywiście smile
    • danaide Re: Tanie loty - pułapki 28.12.17, 03:14
      Dziękuję za odzew. Czytam. Wchodzę na strony i też czytam. Ale nie żebym nie miała dalszych pytań.

      Taki wizzair. Jeśli bierzesz najtańszą wersję nie wolno nawet zabrać Ci na pokład torebki typu handbag. Czyli co - aparat do luku, a papiery i telefon... a wiem - po kieszeniach, tak? A taki pluszak (standardowy łóżkowy, czyli ok. 20 cm) - przepuszczą dziecko z pluszakiem czy ma sobie go wsadzić pod bluzkę, bo inaczej potraktują go jak osobny bagaż?

      I te ceny, skaczące co chwilę jak pchły, nie na moje nerwy (zwłaszcza, że te dobre ostatni raz widziałam przed Świętami). Czy one tak skaczą góra dół góra dół czy w pewnym momencie (2 tygodnie przed) następuje stabilizacja i nie ma zmiłuj się? Na razie siedzę i co wieczór widzę kolejne dorzucone 5 dych czy stówę i czuję się jakby Sybilla paliła przede mną księgi...
      • minerallna Re: Tanie loty - pułapki 28.12.17, 03:33
        Dobrze że czytasz i rób to dalej. Im więcej wiesz tym lepiej.
        Pluszak dziecka- o ile nie jest jakiś wielki- nikt się nie przyczepi. Ten o którym piszesz- nie widzę problemu.
        Skaczące ceny, hahaha. No tu musisz nauczyć się, bardzo wiele. Nawet nie wiem jak Ci pomóc, bo jeśli raczkujesz, a tak jest, to ciężko wytłumaczyć co i jak. I nie ważne czy to "tanie" czy "drogie" loty.
        Powodzenia w szukaniu i czytaniu.
        • danaide Re: Tanie loty - pułapki 28.12.17, 04:17
          Tyle zrozumiałam, że loty rynair za 35-65 są ok! Przed Świętami przegapiłam Londyn za 56, bywa, teraz kupię w wizz, bo wychodzi chyba taniej niż rynair po podwyżkach. W porównaniu z lotem do innej stolycy latem oszczędziłam 200% więc chyba się uczębig_grin. Nie będę już kombinować z lotem z różnymi liniami w obie strony, wystarczy mi rozpykanie jednego lotniska. Aaaa - nie byłam tam ponad 20 lat!!! Gdzie ja zgubiłam 20 lat?!!!
      • herca Re: Tanie loty - pułapki 28.12.17, 04:08
        wizzair skacze ale raczej bedzie sie robilo coraz drozej. poza tym sa bardzo niespojni jesli chodzi o sprawdzanie bagazu - czasami bez problemu moglam przejsc z plecakiem i torebka, czasami nie ma zmiluj i musisz pokazac ze torebka zmiesci sie w plecaku. ogolnie zasada jest taka ze w momencie przechodzenia przez bramke na samolot masz miec jedna sztuke bagazu czyli jesli masz np plecak i torebke to jest to ok jesli jestes w stanie pokazac ze torebka miesci sie w plecaku i taki plecak z torebka w srodku nie przekracza dozwolonego rozmiaru. raz jedyny mialam taka sytuacje ze musialam torebke wpychac do plecaka, chwile po tym jak pani zatwierdzila dozwolony rozmiar torebke mozna wyjac i normalnie zabrac ze soba na poklad. o pluszaka nie powinni sie czepiac.
        ogolnie lubie wizzair i jest wygodnie latac z okecia, polecam.
        • herca Re: Tanie loty - pułapki 28.12.17, 04:09
          dopowiem - chodzilo mi ze wizzair skacze ale ogolnie ceny biletow robia sie wyzsze w miare zblizania sie daty wylotu wiec warto szybko sie decydowac i rezerwowac bilety jak tylko widzimy korzystna cene wink
        • danaide Re: Tanie loty - pułapki 28.12.17, 04:24
          Mój plecak wrzucę w całości do walizki, ale wolę mieć przy sobie jakąś wariację na temat pederastki, inaczej naprawdę się pogubię.
          Dzięki za uspokojenie nas co do miśka!

          Jak ja lubię tachać się autobusami! 20 kilo na łeb plus podręczny w cenie! Pojechać na soldy i nic nie przywieźć?
          • minerallna Re: Tanie loty - pułapki 28.12.17, 04:44
            Od początku wiem że wątek to ściema. Ja się świetnie bawię, ale...
            Ale zawiera cenne informacje, dla innych. I nie pomyliłam się.
            Nawet najgłupszy wątek może innym pomóc.
            A ten zawiera mnóstwo pomocnych wskazówek.
            • danaide Re: Tanie loty - pułapki 28.12.17, 17:29
              Dlaczego ściema?
      • sumire Re: Tanie loty - pułapki 28.12.17, 14:13
        Jeśli torebka zmieści się w zasadniczym podręcznym najtańszym - możesz ją zabrać. Ja zawsze biorę taką malutką na dokumenty i forsę, i nikt się nigdy nie uczepił, najwyżej mówią "proszę potem schować", ale nigdy ode mnie tego nie egzekwowano. Zabawki traktują tak samo jak książki, też możesz wnieść osobno.
        Co do cen - to jest wielka zagadka, ale z mojego 13-letniego doświadczenia z Wizzairem mogę powiedzieć, że raczej taniej nie będzie, a już bilety kupowane na "za chwilę" potrafią u nich kosztować 4-cyfrową kwotę (true story). Jeśli musiałam kupować bilety z niedużym wyprzedzeniem, to zwykle tańsze okazywały się tradycyjne linie. Nie czekałabym, zwłaszcza że jeśli masz upatrzony określony termin i po wielokroć wchodzisz, żeby sprawdzić, ile kosztuje - to na pewno nie będzie taniał wink
      • owmordke Re: Tanie loty - pułapki 28.12.17, 15:09
        Jeszcze o bagazach: na poklad mozna wnosic zakupy ze sklepow wolnocłowych, ktore sa po drodze do samolotu, po kontroli bezpieczenstwa. Wiec jak masz duzo rzeczy typu mis, ksiazka, gazetka, kurtka, szalik itp., kup cos w wolnoclowym (np. butelke wody), dostaniesz siateczke i wszystkie graty mozesz w tej siateczce wniesc do samolotu.
    • ada1214 Re: Tanie loty - pułapki 17.01.18, 10:01
      Wyciągam wątek, bo chciałabym się podpiąć z kilkoma pytaniami. Przepraszam, jeśli pytania są głupie, ale jestem dość zielona w temacie.

      Wizzair.
      Czy do bagażu podręcznego mogę wziąć dowolną ilość leków czy są ograniczenia?
      Czy można brać kosmetyki takie jak krem w tubce czy pasta do zębów?

      oraz
      na stronie wizzair znajduję następującą informację
      Important information for passengers affected by flight disruption
      If your flight is affected by a disruption (see below), please log in to your profile, retrieve your booking and you will be able to re-book online free of charge, or obtain a refund.


      Faktycznie można nawet w przypadku niewielkiego opóźnienia przebookowac darmowo lot czy tylko mydlenie oczu to jest? Nic nie widzę, żeby tu konkretnie była mowa o stosownym ubezpieczeniu na tę okazję. To tak działa? Nie chce mi się wierzyć..

      Jeśli lot jest opóźniony. Mogę stawić się na lotnisko później, stosownie do opóźnienia? Nie będę mieć bagażu do nadania.

      I wreszcie karta pokładowa. Czy wystarczy ją mieć w telefonie/jeśli się da/ czy konieczna w formie papierowej?

      Z góry dziękuję!
      • ada1214 Re: Tanie loty - pułapki 17.01.18, 12:21
        Nikt się nie zlituje? sad
      • kasiamat00 Re: Tanie loty - pułapki 17.01.18, 12:40
        > Czy można brać kosmetyki takie jak krem w tubce czy pasta do zębów?

        Jesli sa w opakowaniach ponizej 100 ml i mieszcza sie w torebce litrowej (wszystkie naraz), to tak. Kremy, pasta itp. sa traktowane jak plyny. Jak trafisz na szurnieta kontrole, to podobno potrafia stwierdzic, ze czekoladki z polplynnym nadzieniem sa plynem big_grin

        > Faktycznie można nawet w przypadku niewielkiego opóźnienia przebookowac darmowo lot czy tylko mydlenie
        > oczu to jest?

        To skomplikowane. Ogolnie - nie i biorac pod uwage opowiesci powyzej z tego watku ja bym w razie "disruption" trzy razy sprawdzila, czy oni przy okazji tego przebukowania nie chca od ciebie zrzeczenia sie roszczen albo innych takich. No i te "disruption" tam to zapewne odwolania lotow.

        > Czy wystarczy ją mieć w telefonie/jeśli się da/ czy konieczna w formie papierowej?

        Wystarczy, ale ten telefon musi dzialac. Biorac pod uwage, ze telefony lubia sie psuc w najgorszych momentach, ja bym radzila wydrukowac albo miec na kilku urzadzeniach (tablet + czytnik + telefon, jak lecisz z kims, to kazdy ma na telefonie wszystkie bilety).
        • ada1214 Re: Tanie loty - pułapki 17.01.18, 13:21
          Dzięki dobra kobieto.
          I faktycznie słuszna uwaga z tym telefonem- niby oczywiste, że musi działać, ale widzę, że dosyć beztrosko poczyniłam założenie, że telefon nie zawiedzie. Lecę sama i tylko z tel. - masz rację, lepiej sobie wydrukuję.
          thx!
          • lilyrush Re: Tanie loty - pułapki 18.01.18, 11:53
            w normalnych liniach karte pokładowoa wydrukuja ci zawsze na check inn albo na bramce jeśli jestes odprawiona. Nie ma co panikować. Co do tanich linii to nie wiem, nie leciałam takimi wieki
        • madami Re: Tanie loty - pułapki 17.01.18, 13:31
          Oj radzę wydrukować! Mnie niedawno iphone odmówił działania, po prostu się wyłączył dziadostwo i musiałam się potem nalatać do serwisów by go uruchomić. Na szczęście miałam papierek również.
    • madami Re: Tanie loty - pułapki 17.01.18, 13:29
      Ja odpowiem odnośnie kosmetyków - tak jeżeli jedziesz na dłużej niż 1 dzień najlepszą opcją jest kupić wszystko na miejscu i resztki zostawić, po pierwsze oszczędzasz ciężaru w bagażu i nie masz problemu z odprawą.
      Takie jest moje wypraktykowane zdanie wink zwykle w podręcznym mam mały woreczek z lekami, krople do oczy, soczewki i balsam do ust. Tylko.
      Jeżeli jadę na 1 dzień, np służbowo to biorę próbki i miniaturki ale jak najmniej.
      • ada1214 Re: Tanie loty - pułapki 17.01.18, 13:38
        madami napisała:

        > Ja odpowiem odnośnie kosmetyków - tak jeżeli jedziesz na dłużej niż 1 dzień naj
        > lepszą opcją jest kupić wszystko na miejscu i resztki zostawić, po pierwsze osz
        > czędzasz ciężaru w bagażu i nie masz problemu z odprawą.


        Mówisz, że mogą się czepnąć?
        Kurczę, bardzo mi zależy na moich własnych kosmetykach bo np. jest tylko jeden jedyny krem który moja skóra toleruje a nie ma pewności, że na miejscu akurat będzie dostępny. Z drugiej strony jak mi zarekwirują to i tak będę bez kremu a dodatkowo strata kasy...
        • kasiamat00 Re: Tanie loty - pułapki 17.01.18, 13:59
          Nie czepna sie jesli bedziesz traktowac wszystkie kosmetyki (poza mydlem w kostce, pudrem itp.) jak plyny. Byc moze w sprzyjajacych sytuacjach bardzo tluste "kremy" (typu czyste shea) by przeszly, ale nie radze ryzykowac - jesli cos w temperaturze pomiedzy 10 a 40 stopni Celsjusza moze byc plynne lub polplynne, lepiej traktowac to jak plyn.
          • ada1214 Re: Tanie loty - pułapki 17.01.18, 14:04
            ok, dzięki bardzo.
            • madami Re: Tanie loty - pułapki 17.01.18, 15:21
              Musisz upakować wszystko do woreczka strunowego o pojemności 1 l. Pojedyncze opakowanie nie może przekroczyć 100 ml czyli wiezienie kremu o poj 50 ml czy 75 ml powinno przejść bez problemu.
              • ada1214 Re: Tanie loty - pułapki 17.01.18, 16:36
                madami napisała:

                > Musisz upakować wszystko do woreczka strunowego o pojemności 1 l.

                Dopiero teraz się zorientowałam, że ten woreczek ma być zamykany! A myślałam, że wystarczy zwykły, najzwyklejszy. Thx again.

                To jeszcze jedno, już chyba ostatnie pytanie. Na ile czasu przed planowanym wylotem sie pojawić na lotnisku? Mam wylot 13,30 , na rezerwacji mam instrukcję by pojawić sie nie później niż o 12, no ale to chyba przesada? Incheckning online, bagażu nie nadaję, to po co mi półtorej godziny? Czy dobrze kombinuję?
                • kasiamat00 Re: Tanie loty - pułapki 17.01.18, 16:44
                  Zalezy od lotniska. Przejscie przez kontrole bezpieczenstwa moze spokojnie zajac kilkanascie minut. Dotarcie od kontroli bezpieczenstwa do bramki to w przypadku duzych lotnisk nawet do pol godziny, szczegolnie jesli tego lotniska nie znasz. Ok. pol godziny przed odlotem zaczyna sie boarding i wtedy zdecydowanie powinnas juz byc pod bramka.
                  • ada1214 Re: Tanie loty - pułapki 17.01.18, 16:52
                    ok, czyli 1 godzina to bezpieczny margines, a powiedzmy 40 min to ostatni bezpieczny dzwonek?
                    • sumire Re: Tanie loty - pułapki 17.01.18, 17:05
                      Zależy. 40 minut to na małym lotnisku i przy niedużej kolejce do security - zważ, że służby są teraz bardzo skrupulatne, a jeśli lecisz zimą, to dodatkowo pasażerom zdarza się guzdrać niemiłosiernie przy rozbieraniu z kurtek, szalików, śniegowców itepe. Czasami kontrola zajmuje 3 minuty, czasami 20... No i jeszcze pytanie, czy lecisz poza Schengen, bo jeśli tak, to czeka cię jeszcze jedna kolejka smile
                      Powiedziałabym, że godzina jest bezpieczna, przy 40 minutach miałabym już mocnego stresiora.
                      • ada1214 Re: Tanie loty - pułapki 17.01.18, 17:12
                        Tak, jadę zimą. No i widzę, że chyba naiwnie było wierzyć że przez security sobie po prostu ot tak przejdę swobodnym zwiewnym krokiem big_grin big_grin
                        W strefie Schengen, wiec chociaż tyle.
                        Wielkie dzięki za wszystkie podpowiedzi! Być może uratowałyście mnie przed wpadką!
                        • kasiamat00 Re: Tanie loty - pułapki 17.01.18, 17:20
                          > No i widzę, że chyba naiwnie było wierzyć że przez security sobie po prostu ot tak przejdę swobodnym
                          > zwiewnym krokiem big_grin big_grin

                          Nie wiem skad lecisz, ale na Okeciu zaloz spokojnie 15 minut. Nie wiem jak i dlaczego, ale zawsze jak stamtad lece, to jest kolejka.
                    • malowanka06 Re: Tanie loty - pułapki 17.01.18, 21:09
                      Dokładnie wszystko zależy od lotniska.
                      Np Wrocław czy Warszawa mają dość długie lady na pudełka, zatem kilka osób układa je na taśmę i nie ma zatoru. Tutaj odprawa trwa szybko. Za to Gdańsk- to jakaś masakra, dopóki ktoś nie wyłoży swoich, reszta czeka w kolejce, przez co ta kolejka rośnie ;/ I tylko 2 taśmy czynne ;/
                      Zimą- jeśli buty masz za kostkę, też musisz je zdjąć przy kontroli, wszelkie szale, czapki, paski itp. Zimą moje rzeczy zajmują zazwyczaj 3 tacki.
                      Co do torebki strunowej- kosmetyki wkładam w torebkę z IKEA, na żadnym lotnisku nikt się nie przyczepił (czy to polskie czy zagraniczne).
                      Wizzair- 1 bagaż możesz wziąć na pokład, ale jeśli wykupi się wejście priorytetowe, można zabrać 2. Tym sposobem, spokojnie całą rodziną spakowaliśmy się na wyjazd letni. W sumie tylko w tym wypadku opłaca się zainwestować w to wejście priorytetowe.
                      Ryanair- nigdy nie kupuję miejsc, odprawę robię ZAWSZE jak najpóźniej. Wtedy w 99% jest szansa na miejsca przy oknie lub od przejścia i w przednich rzędach, dodatkowo obok siebie.
                      Od 15.01 zmienili politykę bagażową. Na pokład można wziąć tylko mały bagaż (torebkę, aparat, plecaczek), większy bagaż- jest oklejony na bramce i oddaje się go na płycie do luku, oczywiście bezpłatnie. Oczywiście, chyba, że ktoś wykupi wejście priorytetowe- może zabrać oba na pokład. Dla mnie szkoda kasy.
                      • ada1214 Re: Tanie loty - pułapki 18.01.18, 11:24
                        Katowice.
                        Ojacie nawet buty trzeba zdejmować? I takie ubrudzone, zamoczone,ubłocone /bo nie wiadomo jaka będzie pogoda, nie daj Boże jeszcze jakąś psią kupę przynieść na podeszwie/ wkłada się do pudełka razem z np. telefonem? fuj...naprawdę?
                        • lilyrush Re: Tanie loty - pułapki 18.01.18, 12:06
                          widzę, ze nie latasz za często wiec wskazówka ogólna- zdejmujesz praktycznie wszytko do ostatniej warstwy odzieży na sobie (na przykład jeansy i t shirt- jak masz na tshircie sweterek to musisz go zdjać). zdjąć trzeba kazde buty, które maja w sobie cos z metalu. na pewno każde na obcasie, większość materiałowych sportowych przechodzi. Czystość nie ma tu nic do rzeczy, błoto spokojnie zostawiasz na posadzce lotniska, zanim dojdziesz do securuty. zreszta maja na buty specjalne pudełka. Muszisz zdjac z siebie wszytko co metalowe- zegarek, paski, buza bizuterie typu metalowe bransoletki(nie dotycze kolczyków czy obrączki). Wiec sugeruje sobie to ma podróz podarować. tak samo dobrze jest miec zasadniczo puste kieszenie....do szału doprowadzają mnie faceci, którzy zaczynaja przed kontrola wyjmować z kieszeni 10 kg kluczy, monet i bog wie czego jeszcze....
                          • sumire Re: Tanie loty - pułapki 18.01.18, 12:19
                            Ooo tak, kocham tych panów smile jak i panie, które w ostatniej chwili przypominają sobie, że na dnie torby mają maciupki pilniczek i gmerają przez kwadrans ku uciesze pozostałych.
                        • malowanka06 Re: Tanie loty - pułapki 18.01.18, 20:38
                          możesz (a nawet powinnaś) na buty założyć ochraniacze, takie jak są w szpitalach, przed włożeniem do pudełka. Ale wszystkie za kostkę, zimą się ściaga.
    • sylwiastka Woreczki na kosmetyki 17.01.18, 14:09
      Na jakich lotniskach tego wymagaja? Duzo latam i najczesciej pakuje sie do przezroczystej kosmetyczki (pojemnosc mniejsze niz 100 ml, ale nigdy nie zwracam uwagi ile w sumie). Czesto nawet nie wyjmuje jej z bagazu podrcznego i nikt sie nie przyczepil. Nie widzialam zadnych specjanych torebek...
      • lilyrush Re: Woreczki na kosmetyki 18.01.18, 11:59
        woreczki sa dla tych, co nie maja kosmetyczek. Jak latasz często to wiesz jak to działa, jak lecisz raz na rok to kosmetyczki raczej nie masz i wtedy masz woreczek. Poza tym na niektórych lotnisakach w Stanach jest security inteligentne inaczej i musisz miec woreczek. I koniec. Jak masz kosmetyczka to Ci i tak przełożą na 3 minuty do woreczka
        • berber_rock Re: Woreczki na kosmetyki 19.01.18, 13:24
          W woreczkach celuje Heathrow: nawet jak masz swoj, o takiej samej pojemnosci, to i tak poprosza cie o przepakowanie do lotniskowego, a wszystko co sie nie zmiesci wywala do kosza bez wzgledu na to czy to 100 czy 50 ml. Ja w ten sposob, jadac do najbiedniejszego kraju Karaibow, gdzie malaria jest czestym problemem zostalam pozbawiona spreju z DEET. No coz ... mialam stresa na miejscu i jakies 4 tyg po powrocie i cisnienie mi skakalo z okazji kazdej podwyzszonej temperatury.

          Inna kwestia: jestem szczesliwa posiadaczka metalowego implantu w stawie, ktory brzeczy na bramkach. Jakos zwykle na lotniskach potrafia to zrozumiec, jedynie na Chopinie maja problem - ostatnio mialam wrazenie, ze chca szukac do skutku (a tego nie widac, bo jest pod skora). Teoretycznie i oni i ja mowilismy po polsku, ale nie ... spedzilam tam z pol godziny.
    • banksia Re: Tanie loty - pułapki 19.01.18, 10:54
      "Kosmetyki itp. - podobno są jakieś woreczki, jakieś limity, kupować specjalne małe opakowania czy w ogóle kupić sobie kosmetyki na miejscu, a potem oddać i wracać na pusto? A wolno przelewać z oryginalnego opakowania większego do nieoryginalnego mniejszego? Albo wylewać z oryginalnego 200 ml aby było te 100 ml. I w sumie ile wolno brać?"

      kiedy ostatnio samolotem lecialas, w 1995?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka