Dodaj do ulubionych

Polska wyprawa na K2

30.12.17, 20:53
Trzymam.kciuki, by wszyscy wrócili żywi, nawet jeśli nie uda się osiągnąć szczytu.
Będziecie śledzić jej przebieg?

Obserwuj wątek
    • jeste_m_sobie Re: Polska wyprawa na K2 30.12.17, 21:12
      Ja koniecznie. Ostatnio, pod wpływem informacji o tej wyprawie, obejrzałam kilka filmów na temat himalaistów i himalaizmu, przymierzam się do książki. Z jednej strony życzę im jak najlepiej, z drugiej - to dobrze, że nadal są tereny, gdzie człowiek nie do końca ujarzmił przyrodę.
      • grey_delphinum Re: Polska wyprawa na K2 30.12.17, 23:35
        To będziemy na forum dwie ☺ ja też wiele czytam n temat himalaizmu - temat od lat mnie pasjonuje. Dwa dni temu byl w tv dokument o wyprawie na Everest ktora miala naśladować wyprawę Mallory'ego. Teraz jest technika i cuda na kiju, a na początku wypraw wyposazenie bylo naprawdę siermięzne.
        • asmarabis Re: Polska wyprawa na K2 01.01.18, 14:50
          Dziewczyny skoro was to tak interesuje to nie myskalyscue zeby same wejsc na Everest?
          Jest tyle wypraw nawet dla laików a przygoda świetna
          • snakelilith Re: Polska wyprawa na K2 01.01.18, 15:13
            asmarabis napisała:

            > Dziewczyny skoro was to tak interesuje to nie myskalyscue zeby same wejsc na Ev
            > erest?
            > Jest tyle wypraw nawet dla laików a przygoda świetna
            >

            Wejście na Everest nie jest dla laików. Trzeba nie tylko mieć odpowiednią kondycję, a to są długie mieisące treningu i przygotowań, ale także wieloletnie doświadczenie w spinaczce wysokogórskiej. To po pierwsze. A po drugie, taka wyprawa dużo kosztuje. Obecnie trzeba mieć minimum około 30 tys. dolarów tylko po to, by móc samemu wejść na górę (opłaty za pozwolenie i użycie stałych lin, wyposażenie, koszty podróży). Zorganizowana wyprawa z przewodnikiem i szerpami kosztuje już od 60 tys dolarów od osoby, jeżeli ktoś chce jeszcze mieć telefon satelitarny i internet podczas drogi oraz wyjątkowo doświadczoną ekipę, to koszty mogą łatwo osiągnąć 90 tys. dolarów. Rozumiem, że dla ciebie to nic, ale przeciętna ematka woli pewnie taką forsę wydać inaczej.
            • anika772 Re: Polska wyprawa na K2 01.01.18, 15:23
              Asmarabis chyba ironicznie zaproponowała tę "przygodę".
              • asmarabis Re: Polska wyprawa na K2 01.01.18, 15:36
                Wcale nie bo sama sie nad tym zastanawiam
                Jest wiele wypraw komercyjnych organizowanych dla laików i myślałam ze któraś rozważa albo nawet juz była
                • anika772 Re: Polska wyprawa na K2 01.01.18, 15:38
                  Okey, przefiltrowałam chyba przez siebie, bo ja bym mogła coś takiego napisać tylko ironicznie.
                  • asmarabis Re: Polska wyprawa na K2 01.01.18, 16:11
                    Ale dlaczego ironicznie ????
                    To było osiągniecie 50 lat temu teraz to tylko kwestia uzbierania trochę kasy, wpiszsobie w Google ike jest wypraw z biur trekkingowych
                    • snakelilith Re: Polska wyprawa na K2 01.01.18, 17:22
                      asmarabis napisała:

                      > Ale dlaczego ironicznie ????
                      > To było osiągniecie 50 lat temu teraz to tylko kwestia uzbierania trochę kasy,
                      > wpiszsobie w Google ike jest wypraw z biur trekkingowych
                      >

                      Tak trolololo, tylko nie potknij się o któregoś z leżących tam trupów. Około 200 (według oficjalnych stron) leży tam bowiem jeszcze zamrożonych na trasie.
                      • asmarabis Re: Polska wyprawa na K2 01.01.18, 17:43
                        W alpach tez spacerujesz po trupach
                        Podejrzewam ze nawet na drodze do morskiego oka lezą
                        • snakelilith Re: Polska wyprawa na K2 01.01.18, 18:12
                          asmarabis napisała:

                          > Podejrzewam ze nawet na drodze do morskiego oka lezą

                          Na pewno nie tacy z butem wystającym ze śniegu, jak zwłoki Tsewanga Paljor leżące od lat 90-tych około 250m pod szczytem Everestu, znane wszystkim jako punkt orientacyjny "Green Boots". W spokojnych latach pomiędzy rokiem 2000 a 2016 zginęło tam 7 osób. W 2017 bodajże 4. Na tej taniej Annapurnie tylko w 2016 roku zginęło 71 osób (na 255 tych, którzy wejście próbowali), a na K2 ginie co czwarty śmiałek.
                          • asmarabis Re: Polska wyprawa na K2 01.01.18, 18:19
                            Luz - jak pokazałaś na everescie ginie mniej osób niz w Europie w wyniku muzułmańskich ataków terrorystycznych

                            Wiec czego sie boisz skoro szanse ba wypadek mniejsze niz na ulicy w essen?
                            • snakelilith Re: Polska wyprawa na K2 01.01.18, 18:31
                              asmarabis napisała:

                              > Luz - jak pokazałaś na everescie ginie mniej osób niz w Europie w wyniku muzułm
                              > ańskich ataków terrorystycznych

                              I znacznie mniej niż w wypadkach samochodowych w Polsce. Tylko podczas świąt Bożego Narodzenia 2017 zginęło na polskich drogach więcej ludzi, niż w całym sezonie 2017 na Evereście, więc masz rację, Everest jest znacznie bezpieczniejszym miejscem od Polski. Dziwne, że jeszcze cię tam nie ma. Jedź i nie wracaj. Ale pewnie skończy się jak zwykle na przechwalankach leniwego trola. Tobie nawet do Polski podróżować się nie chce.
                              • asmarabis Re: Polska wyprawa na K2 01.01.18, 18:47
                                Saną jesteś leniwym trollem ktory po górach jeździ kolejka pewnie czekasz jak taka zbudują na everest,
            • asmarabis Re: Polska wyprawa na K2 01.01.18, 15:26
              Jakie długie miesiące treningu?
              Trzeba miec to doświadczenie na wielotysiecznikach ( nawet nie wiem czy jeden nie wystarczy) ale to łatwo mozna zrobić...to wystarczy plus uzbieranie kasy na wejście

              Ceny tez jakies zawyżone podałaś - dołączasz przeciez do zorganizowanej komercyjnej wyprawy po licho ci telefon satelitarny itp a te ceny obecne bedą spadać bo to wejście ze względu na rozwój techniki przeciez coraz łatwiejsze sie staje
              Akurat zastanawiam sie czy w przyszłości nie zrobić tego Everestu bo to fajne przeżycie
              I dziwie sie ze o tym nie myślicie skoro to podobno wasza wielka pasja ???
              • snakelilith Re: Polska wyprawa na K2 01.01.18, 17:16
                asmarabis napisała:

                > Ceny tez jakies zawyżone podałaś - dołączasz przeciez do zorganizowanej komercy
                > jnej wyprawy po licho ci telefon satelitarny itp a te ceny obecne bedą spadać b
                > o to wejście ze względu na rozwój techniki przeciez coraz łatwiejsze sie staje
                > Akurat zastanawiam sie czy w przyszłości nie zrobić tego Everestu bo to fajne
                > przeżycie

                Nie zawyżone, a realne. Nawet jak zrezygnujesz z internetu i telefonu satelitarnego, to poniżej 60tys dolarów nie spadniesz. I ceny nie mają nic wspólnego z rozwojem techniki. Przypuszczam, że jeszcze w latach 80-tych było to sporo tańsze. Dziś organizacja wyprawy na Everest to biznes, ceny nie spadają, a rosną. I to nie tylko droższe robią się pozwolenia wydawane przez Nepal i Tybet. Wszystko staje się droższe, koszty podróży, noclegów, bo przecież nikt nie idzie na Everest prosto z samolotu, koszty wyposażenia, koszty za usługi szerpów, koszty za użytek stałych lin itd. Nie można też zapominać, że na Everest wchodzi się tylko w małym okienku czasowym w maju, kiedy pogoda na to pozwala i ponieważ jest cała masa chętnych (na stokach są już zresztą tłumy i kolejki), to przewodnicy, a zwlaszcza ci z wielkimi nazwiskami, mogą podbijać dowolnie ceny.

                > Akurat zastanawiam sie czy w przyszłości nie zrobić tego Everestu bo to fajne
                > przeżycie

                Ta, jasne. Wyślij mi widokówkę. A akurat tak wysokie góry jak Mount Everst, to nie tylko sprawa kondycji, doświadczenia i wysokiej ceny, największym zagrożeniem jest tam choroba wysokościowa i ta pokonała już niejednego gieroja. Więc załóż czapeczkę i idź lepiej pospacerpować, bo wątpię bardzo, że z przy takiej konsumpcji forum masz w ogóle kondycję, by przejść marszem kilka kilometrów po płaskim terenie.
                • asmarabis Re: Polska wyprawa na K2 01.01.18, 17:40
                  Dziecino na chorobę wysokościowa masz specjalne lekarstwa ktore przepisze ci doktor rodzinny poczytaj sobie

                  Aco do ceny to pierwsze co mi wyskoczyło w Google to 30000 USD wiec pomyliłaś sie grubo
                  www.annapurna.pl/pl/wyprawy/?id=29

                  W przeciwieństwie do ciebie mam doświadczenie ze zdobywaniem wielotysięcznikow bo ty z tego co pamietam zwiedzasz Alpy kolejka linowa
                  • snakelilith Re: Polska wyprawa na K2 01.01.18, 18:00
                    asmarabis napisała:

                    > Dziecino na chorobę wysokościowa masz specjalne lekarstwa ktore przepisze ci do
                    > ktor rodzinny poczytaj sobie
                    >

                    Szkoda koteczku, że ci, co umarli (i cąigle umierają) w Himalajach na obrzęk mózgu i leżą ciągle na gdzieś na trasie, nie wpadli na twój genialny pomysł przepisania sobie leków przez lekarza rodzinnego.


                    > Aco do ceny to pierwsze co mi wyskoczyło w Google to 30000 USD wiec pomyliłaś s
                    > ie grubo

                    Nie pisałam o Annapurnie, a o Mount Evereście. Samo oficjalne indywidualne pozwolenie na wejście na Everest kosztuje dziś 11 tys. dolarów. Zorganizowane wycieczki płacą w zależności od wielkości grupy 40- 70 tys. dolarów, co najpierw wygląda na łebka taniej, ale przewodnik nie idzie z tobą za darmo. I możliwe, że gdzieś tam robią coś taniej, gdzie wystarczy nawet puchówka z Tchibo, nie wiem. Ja z wycieczek po "maszerujemy czwórkami do nieba" nie korzystam.

                    > W przeciwieństwie do ciebie mam doświadczenie ze zdobywaniem wielotysięcznikow
                    > bo ty z tego co pamietam zwiedzasz Alpy kolejka linowa

                    To źle pamiętasz. Nie zwiedzam Alp kolejkami liniowymi. A ty lepiej wytrzeźwij po sylwestrowej zabawie, bo przebijasz samą, a właściwie samego siebie, bo nie wierzę nawet, że jesteś kobietą. Ośmiotysięczne to są u ciebie tylko góry głupoty.
                    >
          • anika772 Re: Polska wyprawa na K2 01.01.18, 15:22
            Wystarczy mi film "Everest", doprawdy.
            • asmarabis Re: Polska wyprawa na K2 01.01.18, 15:37
              Ten film jest o ludzkiej głupocie a nie o wyprawie smile
              • anika772 Re: Polska wyprawa na K2 01.01.18, 15:40
                Moim zdaniem pchanie się do tzw. strefy śmierci jest głupotą, niczym więcej.
        • janja11 Re: Polska wyprawa na K2 03.01.18, 12:13
          Oczywiście, że będę śledzić. Do tej pory pamiętam zimowe zdobywanie Broad Peak i mam nadzieję, że tym razem wrócą wszyscy w komplecie.
          Góry są piękne, ale nie rozumiem tej napinki na bicie rekordów,nawet za cenę ryzyka życiem.
          Jeszcze w liceum mieliśmy spotkanie z wybitnym polskim himalaistą (tym co jeszcze żyje) i do tej pory pamiętam jak nam opowiadał, żeby nie traktować poważnie historii o bohaterskich himalaistach, którzy wracają po kolegów. Tych co nie dali rady zostawia się, bo inaczej sam nie przeżyjesz.
          Szczerze odczarował nam legendy o romantycznych górskich rycerzach.

          David Sharp (ur. 15 lutego 1972, zm. 15 maja 2006) – angielski wspinacz, który zginął pod szczytem Mount Everestu. Jego śmierć wzbudziła wielkie poruszenie, ponieważ w czasie gdy umierał, minęło go wielu (ok. 40 ) innych wspinaczy w drodze na szczyt lub z niego schodząc.
      • princesswhitewolf Re: Polska wyprawa na K2 31.12.17, 12:13
        > to dobrze, że nadal są tereny, gdzie człowiek nie do końca ujarzmił przyrodę.

        cale ogromne polacie terenow ... na szczescie
      • baba_za_kolkiem Re: Polska wyprawa na K2 31.12.17, 12:51
        Ja tak samo, śledzę losy tej wyprawy.
    • tanebo2.0 Re: Polska wyprawa na K2 30.12.17, 23:51
      Tak. Ale nie wróżę powodzenia. K2 to bardzo ciężka góra.
    • anika772 Re: Polska wyprawa na K2 31.12.17, 00:34
      No właśnie, niech wrócą żywi, obojętnie- z rekordem czy bez niego.
      Nie, nie będę szczególnie śledzić, ale na pewno rzucą mi się w oczy newsy na ten temat.
    • demodee Re: Polska wyprawa na K2 31.12.17, 09:54
      > Trzymam.kciuki, by wszyscy wrócili żywi,
      Oczywiście też im życzę, żeby wszyscy wrócili żywi, ale po co oni tam się pchają?
      Tylko nie odpowiadaj, że "idą w góry, bo góry są", bo to jest motywacja nieetyczna.
      • sumire Re: Polska wyprawa na K2 31.12.17, 10:56
        A jaka jest etyczna motywacja do spełniania jakichkolwiek marzeń, tak serio? To zawsze wynika z egoizmu.
      • nangaparbat3 Re: Polska wyprawa na K2 31.12.17, 10:59
        demodee napisała:

        > po co oni tam się pchaj
        > ą?
        > Tylko nie odpowiadaj, że "idą w góry, bo góry są", bo to jest motywacja nieetyc
        > zna.

        A jaką uznalabyś za etyczną?
        • demodee Re: Polska wyprawa na K2 31.12.17, 11:06
          > A jaką uznalabyś za etyczną?

          Najbardziej etyczna to by była, jakby na tym szczycie znaleźli lekarstwo na raka... [żart]

          Ale wystarczyłoby, gdyby motywacją dla zadeptywania szczytów było np. zmierzenie, o ile się wypiętrzyły. Albo jakie tam bakterie żyją w śniegu. Albo jakie są zanieczyszczenia tego śniegu.

          Ale zdobywanie szczytów, żeby "spełnić marzenie" to jest jakieś chore. A ja mam takie marzenie, żeby sobie upolować nosorożca białego albo egzemplarz jakiegoś innego zagrożonego gatunku. I co, wolno mi w imię "spełniania marzeń"?
          • beataj1 Re: Polska wyprawa na K2 31.12.17, 11:12
            No w sumie. Myśliwi strzelają do wszystkiego co się rusza bo to jest. Przecież to prawda.
          • sumire Re: Polska wyprawa na K2 31.12.17, 11:19
            Jeśli cię to uspokoi, to himalaizm znacząco przyczynił się do rozwoju medycyny.

            O czym twoim zdaniem wolno marzyć, żeby to było etyczne?
            • demodee Re: Polska wyprawa na K2 31.12.17, 11:39
              Marzyć w sumie wolno o wszystkim, na przykład o namiętnym romansie z mężem sąsiadki. Ważne, żeby niektórych marzeń nie spełniać.
            • demodee Re: Polska wyprawa na K2 31.12.17, 11:43
              > himalaizm znacząco przyczynił się do rozwoju medycyny.
              Medycyny wysokogórskiej czy nizinnej też?
              • sumire Re: Polska wyprawa na K2 31.12.17, 12:10
                Nizinnej również, owszem. Podobnie jak z lotami kosmicznymi - pozornie chore marzenia niekiedy przyczyniają się do rozwoju nauki, a wiedza dzięki nim zdobyta w końcu znajduje codzienne zastosowanie.

                Nadal natomiast nie wiem, co w tym nieetycznego i o czym człowiekowi wolno marzyć, by było etycznie.
                • jolie Re: Polska wyprawa na K2 31.12.17, 12:18
                  To absolutnie żaden argument. Do rozwoju medycyny niesamowicie przyczyniły się nieludzkie eksperymenty w Auschwitz.
                • princesswhitewolf Re: Polska wyprawa na K2 31.12.17, 12:22
                  >Podobnie jak z lotami kosmicznymi - pozornie chore marzenia niekiedy przyczyniają się do rozwoju nauki, a wiedza dzięki nim zdobyta w końcu znajduje codzienne zastosowanie.

                  ale to nie jest wyprawa naukowa.
                  Naukowcy uzywaja helikopterow i nie robia badan w najgorszych warunkach pogodowych chyba ze jest taka koniecznosc.
                  • sumire Re: Polska wyprawa na K2 31.12.17, 15:13
                    No ok. Hillary też tam nie szedł z naukowych przyczyn. Byłoby lepiej, gdyby w ogóle nie poszedł?...
                    • princesswhitewolf Re: Polska wyprawa na K2 31.12.17, 15:43
                      swiat by sie nie zawalil. Zreszta kiedy to bylo... mamy 21 wiek i juz takie akcje powinny przejsc do przeszlosci.
                • demodee Re: Polska wyprawa na K2 31.12.17, 12:49
                  > Nizinnej również, owszem
                  A w jaki sposób?
                • black.emma Re: Polska wyprawa na K2 31.12.17, 15:47
                  Zanieczyszczanie środowiska przez wyprawy jest nieetyczne.
          • nangaparbat3 Re: Polska wyprawa na K2 31.12.17, 12:44
            > Ale wystarczyłoby, gdyby motywacją dla zadeptywania szczytów było np. zmierzeni
            > e, o ile się wypiętrzyły. Albo jakie tam bakterie żyją w śniegu. Albo jakie są
            > zanieczyszczenia tego śniegu.
            To by byla motywacja praktyczna lub poznawcza.
            Życie byłoby smutne, gdybyśmy sie tylko takimi kierowali.

            > Ale zdobywanie szczytów, żeby "spełnić marzenie" to jest jakieś chore. A ja mam
            > takie marzenie, żeby sobie upolować nosorożca białego albo egzemplarz jakiegoś
            > innego zagrożonego gatunku. I co, wolno mi w imię "spełniania marzeń"?

            Nie wolno Ci, bo te zwierzęta są pod ochroną. Wspinacze ryzykują aż, ale też tylko wlasnym zyciem. To co innego.
            • hermenegilda_zenia Re: Polska wyprawa na K2 31.12.17, 22:42
              Ryzykują tez spieprzeniem życia swoim rodzinom, a najbardziej swoim dzieciom, ale wiem, w imię marzeń i ambicji wszystko jest dozwolone
              • nangaparbat3 Re: Polska wyprawa na K2 01.01.18, 00:56
                Raczej nikt nie zostaje wspinaczem po ślubie.
                • ewwa345 Re: Polska wyprawa na K2 01.01.18, 11:53
                  nangaparbat3 napisała:

                  > Raczej nikt nie zostaje wspinaczem po ślubie.
                  >

                  Ojca też się wybiera świadomie?
                  • nangaparbat3 Re: Polska wyprawa na K2 01.01.18, 14:08
                    Podobno tak. Podobno dusze krązą gdzieś w Kosmosie i wybierają sobie rodzinę, w ktorej chcą na nowo przyjść na świat. Bardzo mi się ta koncepcja podoba.
                    Myślę też, że patrząc z tej kosmicznej i wiecznej perspektywy dusze wybierają inaczej, niż my bysmy to czynili.
                    • maslova Re: Polska wyprawa na K2 01.01.18, 14:40
                      > Podobno dusze krązą gdzieś w Kosmosie i wybierają sobie rodzinę, w ktorej chcą na nowo przyjść na świat. Bardzo mi się ta koncepcja podoba.
                      Koncepcja bardzo romantyczna, ale trudno mi uwierzyć, że jakaś dusza dobrowolnie wybrałaby życie w patologicznej, przemocowej i nie dbającej o dzieci rodzinie.
                      • nangaparbat3 Re: Polska wyprawa na K2 01.01.18, 14:42
                        Nie tyle romantyczna, co hinduistyczna.
                        Bardzo mi pomogla kiedy sama zostalam matką wink
                        • maslova Re: Polska wyprawa na K2 01.01.18, 18:23
                          W czym Ci pomogła?
                          • nangaparbat3 Re: Polska wyprawa na K2 01.01.18, 18:26
                            W redukcji stresu. "Sama sobie wybrala, to ma co chciala".
                            • maslova Re: Polska wyprawa na K2 01.01.18, 19:02
                              OMG, w kontekście mojego poprzedniego wpisu brzmi to wręcz okrutnie i cynicznie...
                              • nangaparbat3 Re: Polska wyprawa na K2 01.01.18, 19:54
                                Dlaczego? To tylko jedno z wcieleń. Inne mogą byc szcześliwsze.
              • nangaparbat3 Re: Polska wyprawa na K2 01.01.18, 00:59
                i wiesz, mnie sie wydaje, że to coś innego niż tylko marzenia i ambicje - ze ci ludzie wspinają się, bo nie mogą tego nie robić.
                • nangaparbat3 Re: Polska wyprawa na K2 01.01.18, 01:00
                  inaczej to rzeczywiście byłoby niepojęte - zwlaszcza w wypadku himalaistów.
                • ewwa345 Re: Polska wyprawa na K2 01.01.18, 11:59
                  nangaparbat3 napisała:

                  > i wiesz, mnie sie wydaje, że to coś innego niż tylko marzenia i ambicje - ze ci
                  > ludzie wspinają się, bo nie mogą tego nie robić.
                  >

                  A jaka jest różnica?
                  Wiem, nie zrozumiem, bo jest jestem tylko szarym człowiekiem z szarym życiem, żadne tam łażenie po dachu świata, tylko takie nudne dbanie o własne dzieci. Ziew.
                  • nangaparbat3 Re: Polska wyprawa na K2 01.01.18, 14:22
                    wiesz, to łażenie po dachu świata to przede wszystkim nieprawdopodobny wysilek i niewyobrażalna męczarnia. Nigdy nie zapomnę dwoch zdjęć zamieszczonych obok siebie w książce o himalaistach: Hermann Buhl na co dzień:

                    https://gallery.geomondadori.com/albums/userpics/10003/normal_6__Hermann_Buhl.jpg

                    I hermann Buhl po zejściu z Nanga Parbat:

                    https://www.br.de/berge/hochtouren/nanga-parbat-erstbesteiger-hermann-buhl-60er-todestag-110~_v-img__16__9__xl_-d31c35f8186ebeb80b0cd843a7c267a0e0c81647.jpg?version=a5eb2

                    On mial wtedy 27 lat.

                    Myslę, że jeśli ktoś decyduje się na podobne ryzyko, zwyczajnie nie moze inaczej. Może nie powinien mieć dzieci. Nie umiem na to odpowiedzieć. Sama jestem szarym czlowiekiem dbajacym o wlasne (i cudze) dzieci, po prostu robię swoje. Myślę, że himalaiści tez "robią swoje", tylko to ich nie jest tym samym co moje.
                • jolie Re: Polska wyprawa na K2 01.01.18, 13:28
                  Myślę, że owszem - to również uzależnienie od adrenaliny. Dla mnie nic, co można podziwiać.
                  • nangaparbat3 Re: Polska wyprawa na K2 01.01.18, 14:29
                    Wydaje mi się, że adrenalina może mieć wiele wspólnego ze wspinaczką skałkową, taternictwem, alpinizmem. Ale w Himalajach to przede wszystkim dreptanie w zimnie i wietrze. Nie wiem, czy moze chodzić o adrenalinę.

                    Mialam zabawne doświadczenie podczas ostatnich wakacji - ponad 40 stopni (plus), zagapiłam się i nagle sjesta, wszystkie sklepy pozamykane, knajp raczej tam nie bylo, słońce w zenicie i prawie żadnego cienia. A do auta godzina na piechotę. szlam po kilka-kilkanaście kroków i kazdy skrawek cienia wykorzystywałam, żeby odpoczać. przypomnialy mi się wtedy niektóre opisy wspinania się w Himalajach wlasnie - pomyślalam, że poruszam się praktycznie tak jak wspinacze, tyle że tam zimno, nie gorąco, ale jakoś podobnie. I zero frajdy sad
                    • jolie Re: Polska wyprawa na K2 01.01.18, 14:37
                      Czyli testowanie granic własnej wytrzymałości (na własne życzenie, nie przez czynniki niezależne od nas typu wojna i wywózka na azjatyckie stepy) - nadal nic, co mogę podziwiać. Nie chciałabym również takiego ojca lub męża/partnera.
                      • nangaparbat3 Re: Polska wyprawa na K2 01.01.18, 14:52
                        Ale bardzo ludzkie.
                        • jolie Re: Polska wyprawa na K2 01.01.18, 15:01
                          Romantyzm vs pozytywizm smile? Zawsze byłam za pozytywistami.
                          • nangaparbat3 Re: Polska wyprawa na K2 01.01.18, 15:26
                            Ja też. Zdecydowanie. I z reguły klasycznie pozytywistyczne cele są trudniejsze do osiagnięcia niż osmiotysięczniki.
            • demodee Re: Polska wyprawa na K2 01.01.18, 17:33
              > Nie wolno Ci, bo te zwierzęta są pod ochroną.

              Ale kiedyś upolowanie białego nosorożca też było spełnieniem marzeń myśliwego i dowodem na to, że jest prawdziwym facetem. Dlatego właśnie dzisiaj są zagrożonym gatunkiem.
              • nangaparbat3 Re: Polska wyprawa na K2 01.01.18, 17:48
                To prawda, jednak poki co ludzi przybywa.
                • muchy_w_nosie Re: Polska wyprawa na K2 01.01.18, 23:10
                  I obsranych miejsc na naszym globie. Bo mylę że ogarniamy, że oni siku i kupę na szlaku robią.

                  Niech im się wiedzie, niech wrócą szczęśliwi, spełnieni w blasku fleszy.
                  • nangaparbat3 Re: Polska wyprawa na K2 02.01.18, 18:23
                    Ogarniamy.
                    Też to robimy.
                    Kiedys nawet na Świnicy podpaskę zmienialam. Był październik i czasy tak odlegle, że bylismy jedynymi w zasięgu wzroku.
                    Jak rozumiem, Ty siku i kupy na szlaku nie robisz?
          • maadzik3 Re: Polska wyprawa na K2 02.01.18, 10:37
            ale czemu nieetyczne? dla mnie nieetycznym jest wymaganie zeby inni zyli wedlug naszego widzimisie i pogladow, bo nam z tym wygodniej. I przewaznie oznacza to czego maja nie robic. W zyciu nie slyszalam, żeby ktos (celem spelnienia naszych marzen) mial chodzic w gory, zeglowac, nurkowac czy jezdzic na nartach bo powstrzymywanie sie od tego jest "nieetyczne". Natomiast wielu jest takich ktorzy chetnie by innym tych aktywnosci zakazali. W gruncie rzeczy dla wlasnej psychicznej wygody. O ile przy polowaniu (ktorego przeciwniczka w ogole jestem) wchodzi w gre interes zwierzat o tyle w przypadku aktywnosci szkodzacych co najwyzej samym zainteresowanym z czym problem? I czym sie to rozni od takich co mowia ze wylacznie dobrze i "zgodnie z natura" to jak pary nie stosuja antykoncepcji (lub tylko naturalna), kobieta nie pracuje zawodowo, dzieci sluchaja rodzicow bezwzglednie a pies mieszka w budzie. Inaczej to grzech, wbrew naturze i dzieje sie krzywda (kobiecie, dzieciom i psu na kanapie tez choc o tym nie wiedza). Takie "dla twojego dobra masz nie robic/ robic). Dlaczego jeszcze nie wyszlas za maz, dlaczego nie jedziesz na wczasy jak wszyscy i dlaczego jeszcze nie masz dzieci sa z tej samej bajki. Nie kupuje!
      • morekac Re: Polska wyprawa na K2 31.12.17, 12:56
        O tak, bo etyczniej jest wjechać fasiongiem na Morskie Oko, ożłopać się piwa i zrobić awanturę, że zmrok zapadł i trzeba na nogach zapie...ć na dół.
    • kotomama Re: Polska wyprawa na K2 31.12.17, 10:01
      A jaki jest z tego pożytek? Co wejscie na górę da wymiernego?
      Wydaje mi się że taki Marian co jest śmieciarzem jest bardziej pożyteczny niż te gieroje.
      • grey_delphinum Re: Polska wyprawa na K2 31.12.17, 10:49
        W takim razie żaden sport nie ma racji bytu, bo dla kibiców nie ma z tego wymiernej korzyści 😉
        Tak, traktuję tę wyprawę w kategoriach ekstremalnego sportu. Nie rozkminiam użyteczności lub jej braku, bo.to bez sensu.
        • szeera Re: Polska wyprawa na K2 31.12.17, 21:32
          'Nie rozkminiam użyteczności lub jej braku, bo.to bez sensu." Dlaczego bez sensu? Zawsze można oceniać użyteczność. Sport zawodowy nie ma żadnej korzyści dla społeczeństwa, oprócz tego, że dostarcza rozrywki. Tak jak filmy, teatr i walki gladiatorów. Walk gladiatorów zakazano, pomimo, że rozryka była przednia. Pytanie czy wspinaczom wysokogórskim bliżej do gladiatorów czy piłkarzy. Każdy może wybrać formę samobójstwa, ale nie widzę powodu aby się tym zachwycać, ani za to płacić w podatkach.
    • solvig Re: Polska wyprawa na K2 31.12.17, 10:48
      Mam mieszane odczucia co do zasadności wyprawy po zdarzeniach na Broad Peak...
      Widzę, że Bielecki wchodzi. Myślę, że go (i Denisa Urubko) na to stać, o ile okoliczności będą sprzyjające.
      • grey_delphinum Re: Polska wyprawa na K2 31.12.17, 10:52
        Tak, ja też obstawiam Bieleckiego i Urubko.
        Mam nadzieję, ze w ogole wszyscy wyciągnęli wnioski po Broad Peak i są bogatsi o to doświadczenie.
        • annajustyna Re: Polska wyprawa na K2 31.12.17, 11:10
          Bielecki z jego psychika na pewno wroci, chocby po trupach...
          • ente2211 Re: Polska wyprawa na K2 31.12.17, 12:16
            ??? Wypowiadasz się, bo znasz faceta czy jak?
            • annajustyna Re: Polska wyprawa na K2 31.12.17, 19:42
              O Berbece i Kowalskim nie slyszalas?
              • ente2211 Re: Polska wyprawa na K2 31.12.17, 22:44
                Słyszałam. Ale mnie tam nie było. Ciebie chyba też nie, czy po prostu o tobie nie wspominali w relacjach?
                • annajustyna Re: Polska wyprawa na K2 01.01.18, 00:18
                  Przedtan juz glupoty pisac. Jest oficjalny raport.
                  • ente2211 Re: Polska wyprawa na K2 01.01.18, 11:49
                    Nie rozsmieszaj mnie. Ty mi piszesz o glupotach? Moze procz samego raportu doczytaj tez jak powstawal, jak wiele watpliwosci wzbudzil i jak wielu informacji podobno autorzy nie uwzględnili. Dlatego ja nie oceniam, bo mnie tam nie było. Ciebie też nie, ale nie przeszkadza ci to w bawieniu się w internetowego sędziego i rzucaniu poważnych oskarzen
                    • annajustyna Re: Polska wyprawa na K2 01.01.18, 22:41
                      Jakich oskarzen? Facet ma taka strukture psychiczna, to zjawisko znane jako instynkt sazachwawczy. To samo dotyczy R. Meissnera. To zadne oskarzenia, to stwierdzenie faktow.
                      • thank_you Re: Polska wyprawa na K2 01.01.18, 23:01
                        No popatrz, takim samym instynktem wykazywali się ludzie, którzy zjechali Bieleckiego. Poczytaj ich historie, a może niech raczej oni sobie je przypomną...
                      • ente2211 Re: Polska wyprawa na K2 01.01.18, 23:10
                        Jak piszesz o powrocie chocby po trupach w kontekście historii Broad Peak, a potem powolujesz się na raport, to nie pisz, że nie jest to oskarżenie. Nie odwracaj kota ogonem. Do rzucania takich tekstów masz odwagę, ale nie masz odwagi, by wziąć za to odpowiedzialność?
                        • thank_you Re: Polska wyprawa na K2 01.01.18, 23:27
                          Annajustyna nie ma pojęcia, że pani Czerwińska również zostawiła partnerkę (Rutkiewicz) i zwiała, ratując swoje życie.

                          Ale teraz osądza innych, bo ona po 30 latach wyciągnęła wnioski. Bua-ha-ha.
                          • annajustyna Re: Polska wyprawa na K2 02.01.18, 08:28
                            Annajustyna ma pojecie w przeciwienstwie do Was i nikogo nie osadza. Stwierdza fakty.
                            • thank_you Re: Polska wyprawa na K2 02.01.18, 10:27
                              Wiesz co to jest hipokryzja?
                              • annajustyna Re: Polska wyprawa na K2 02.01.18, 15:54
                                Wiesz, co to brednia i nieumiejetnosc czytania ze zrozumieniem. Jeszcze z katolicyzmem wyskocz.
                                • thank_you Re: Polska wyprawa na K2 02.01.18, 16:09
                                  Tak, twoje posty wyraźnie pokazują czym są brednie.
                                  • annajustyna Re: Polska wyprawa na K2 02.01.18, 16:26
                                    A Twoje czym hipokryzja.
                                    • thank_you Re: Polska wyprawa na K2 02.01.18, 16:38
                                      Ja hipokrytką nie jestem - gdybym zostawiła kogoś w górach, to zamknęłabym mordę a nie maczałabym palce w raporcie, który oczernia kogoś innego, kto...zrobił to samo co ja xx lat temu.
                                      • annajustyna Re: Polska wyprawa na K2 02.01.18, 16:55
                                        Sugerujesz, ze to bylam ja?!
                                        • thank_you Re: Polska wyprawa na K2 02.01.18, 17:00
                                          Nie, sugeruję, że nie ma co się powoływać na raport hipokrytów.
                          • nangaparbat3 Re: Polska wyprawa na K2 02.01.18, 18:27
                            thank_you napisała:

                            >
                            > Ale teraz osądza innych, bo ona po 30 latach wyciągnęła wnioski. Bua-ha-ha.


                            Wszyscy to wciąż robimy naszym dzieciom.
                        • annajustyna Re: Polska wyprawa na K2 02.01.18, 08:30
                          To stwierdzenie faktu. U Bieleckiego zadzialal instynkt samozachowawczy, dlatego przezyl. Niestety takie sytuacje zbieraja zniwo i kosztuja zycie innych. To zadne oskarzenie, to fakt. Czytaj ze zrozumieniem.
                          • thank_you Re: Polska wyprawa na K2 02.01.18, 10:29
                            Onstynkt samozachowawczy kosztuje życie innych? No pięknie. Są takie sporty, gdy mimo iż robisz coś w parze to wiesz, że w razie "W" zostaniesz sam. Złamanie nogi w strefie śmierci to wyrok, osłabnięcie też.
                            Szarżowanie - także.
                          • ente2211 Re: Polska wyprawa na K2 02.01.18, 21:06
                            Ojp, Annajustyna, twoje wypowiedzi powinni pokazywać jako wzór manipulacji, odkrecania kota ogonem i naginania rzeczywistosci do swoich teorii. Baw sie jednak z tym sama, ja nie zamierzam taplac sie z tobą w błocie. Jak spotkasz kiedyś w realu Bieleckiego nie zapomnij tylko powiedzieć co o nim myślisz, nasz ty internetowy sedzio
                            • annajustyna Re: Polska wyprawa na K2 02.01.18, 21:58
                              Ja go uwielbiam, moja droga. Na pewno mu to powiem. Facet ma idealna strukture psychiczna. Podobnie jak wspomniany Meissner. Dziala instynktownie. Niestety takie wyprawy niosa ofiary i wracaja z nich czesto tylko "bezwgledni".
                              • ente2211 Re: Polska wyprawa na K2 02.01.18, 22:42
                                A nie, nie, nie. Koniecznie wspomnij mu o trupach. I o tym raporcie, na który się tu powolywalas - chyba zapominając, że w raporcie facet, którego rzekomo uwielbiasz, został zmieszany z błotem.

                                Moja droga - to jest właśnie to odwracanie kota ogonem i twoje manipulacje faktami, o ktorych pisalam.

                                Zresztą nie wiem po co to pisze - zanim spotkasz Bieleckiego pewnie z 10 razy znów zmienisz swoją wersję
                                • annajustyna Re: Polska wyprawa na K2 03.01.18, 10:43
                                  Odczep sie ode mnie.
                              • thank_you Re: Polska wyprawa na K2 02.01.18, 22:48
                                I przez jego strukturę psychiczną zginęli inni. Taaa. Nie przez siebie, osłabienie itp. - a przez jego strukturę psychiczną.
                                Pewnie tak samo jak nurkowie techniczni, którzy poniżej pewnej głębokości NIE mogą sobie pomóc, niby płyniesz w parze a de facto nurkujesz solo. Ale oni pewnie też zabijają...
                                • annajustyna Re: Polska wyprawa na K2 03.01.18, 10:42
                                  Nigdzie nic takiego nie napisalam.
                                  • thank_you Re: Polska wyprawa na K2 03.01.18, 10:49
                                    U Bieleckiego zadzialal instynkt samozachowawczy, dlatego przezyl. Niestety takie sytuacje zbieraja zniwo i kosztuja zycie innych.

                                    A co to k... jest?
                                    • annajustyna Re: Polska wyprawa na K2 03.01.18, 11:52
                                      Thank you very much.
                                    • ente2211 Re: Polska wyprawa na K2 03.01.18, 17:11
                                      Proszę bardzo, już się odczepiam. Żadna to przyjemność dyskutować z kimś, kto w ciągu paru godzin potrafi zmienić zdanie o 180 stopni i nie odczuwać przy tym nawet minimum poczucia żenady
                                      • annajustyna Re: Polska wyprawa na K2 03.01.18, 17:33
                                        Nikt nie zmienil zdania.
    • nangaparbat3 Re: Polska wyprawa na K2 31.12.17, 11:01
      Jako dziecko znalazłam w biblioteczce rodziców "Człowiek zdobywa Himalaje" - to jedna z ksiażek mego zycia.
      Będę śledzić, ale trochę się o nich boję. To straszne wyzwanie.
      • iuscogens Re: Polska wyprawa na K2 31.12.17, 11:24
        Widać po nicku smile
    • iuscogens Re: Polska wyprawa na K2 31.12.17, 11:23
      Tak, ja będę smile jeśli się uda to też obstawiam Bieleckiego i Urubko, ale będzie ciężko.
    • jolie Re: Polska wyprawa na K2 31.12.17, 11:40
      Nie, na 100% nie będę. Nie interesuje mnie to.
    • ewwa345 Re: Polska wyprawa na K2 31.12.17, 11:47
      Bielecki był na poprzedniej wyprawie zimowej (chyba też k2) była wtedy kiedy jego żona była w ciąży. Teraz to dziecko ma ze 2,3 lata. Mam dziecko w tym samym wieku i nie potrafię tego zrozumieć ani znaleźć w sobie grama sympatii dla takiego przedsięwzięcia.
      • princesswhitewolf Re: Polska wyprawa na K2 31.12.17, 12:14
        dokladnie. W mojej glowie, tacy ludzie nie powinni miec praw rodzicielskich.
        • forumologin Re: Polska wyprawa na K2 31.12.17, 20:24
          A dlaczego? Idac tym tokiem rozumowania to i Kondrat nie powiniensmile
          • princesswhitewolf Re: Polska wyprawa na K2 31.12.17, 21:20
            a ryzykuje zycie wlazac na szczyty dla realizacji wlasnych ambicji? Jesli tak to z pewnoscia niezbyt dobry rodzic.
    • princesswhitewolf Re: Polska wyprawa na K2 31.12.17, 12:11
      Nie. Nie popieram wynoszenia na piedestal zwyklych "adrenaline junkie" i robienia z nich bohaterow. Gdyby jeszcze byli geologami czy kosmonautami wtedy bylby z tego pozytek i mozna by mowic o bohaterstwie. Ale niestety to byloby zbyt skomplikowane wiec lepiej lezc w zimie na najwyzsza gore nie wiadomo po kie licho

      Nie potrafie popierac zwlaszcza rodzicow z uzaleznieniem od adrenaliny ktorzy realizujac swoje "pasje" narazaja na potencjalne osierocenie albo osierocili juz dzieci. W ogole nie powinni zakladac rodziny majac tego typu schorzenie psychiczne.

      Wydajemy ogromne sumy by ratowac ludzkie zycie, a tu z cala swiadomoscia popiera sie jakichs zaburzonych ryzykujacych swoje zycie by wlazili na szczyty i mowi sie o nich jako bohaterow. Totalnie chore.
      • grey_delphinum Re: Polska wyprawa na K2 31.12.17, 12:42
        Nie mnie oceniać ich życiowe wybory dotyczące zakładania rodzin. Nie przesadziłaś z tym odbieraniem praw rodzicielskich??? W Polsce cierpi tysiące dzieci - ich rodzice latami piją, biją, gwałcą i zaniedbują je na wiele innych sposobów. Naprawdę stawiasz znak równości między tą patologią a himalaistami? Nawet jeśli potem wychowują je samotne matki, to ich życie naprawdę jest takie beznadziejne?
        Byłam kiedyś na spotkaniu z p. C. Kukuczką - nie masz pojęcia, jak pięknie mówiła o pasji swojego męża.
        No dobra, nie zrozumiemy się.
        • grey_delphinum Re: Polska wyprawa na K2 31.12.17, 12:44
          Ucięło mi zdanie:
          "Himalaiści rzeczywiście czasami osierocają swoje dzieci - nikt tego nie neguje."
          • nangaparbat3 Re: Polska wyprawa na K2 31.12.17, 12:49
            Ale nie narażają na śmierć czy kalectwo innych ludzi.
        • princesswhitewolf Re: Polska wyprawa na K2 31.12.17, 14:00
          >Nie mnie oceniać ich życiowe wybory dotyczące zakładania rodzin.

          tylko krowy nie maja opinii. Masz prawo oceniac co chcesz i kogo chcesz.

          >Nie przesadziłaś z tym odbieraniem praw rodzicielskich??? W Polsce cierpi tysiące dzieci - ich rodzice latami piją, biją, gwałcą i zaniedbują je na wiele innych sposobów.Naprawdę stawiasz znak równości między tą patologią a himalaistami?

          nie, nie przesadzilam. Tak uwazam i jak kazdy mam prawo do swojego zdania. Ty masz prawo sie nie zgadzac
          Dzieci nie powinna wychowywac powazna patologia ani TOTALNIE NIEODPOWIEDZIALNE ( wybacz capsa ale sie prosi) adrenaline junkie ktore stawia wlazenie nad szczyty ponad szczesliwsze dziecinstwo z ojcem wokol. Dla mnie tacy ludzie sa patologia a nie bohaterami. Rodzicielstwo to odpowiedzialnosc i masz cudze zycie jako odpowiedzialnosc. Koniec bycia Piotrusiem Panem. Nie chce taki dzieci to niech robi wazektomie i nie ma dzieci i skacze chocby z rakiety kosmicznej na ziemie czy wlazi na szczyty by zamarznac. Swira sprawa.

          >Byłam kiedyś na spotkaniu z p. C. Kukuczką - nie masz pojęcia, jak pięknie mówiła o pasji swojego męża.

          kobiety sa czesto 1. zaslepione 2. udaja bo maja z tego korzysci. Ludzkie to

          Bohater ktory osierocil dzieci. Po cichu jego dzieci zapewne mowia : wolalbym ojca w moim zyciu a nie slawe mitu jakiegos faceta co wlazl i zdobyl szczyt.

          >Nawet jeśli potem wychowują je samotne matki, to ich życie naprawdę jest takie beznadziejne?

          o niebo gorsze niz gdyby byl ojciec wokol. Wychowala mnie matka bo ojciec zmarl na zawal. Nie masz pojecia co znaczy nie miec ojca.


          • sumire Re: Polska wyprawa na K2 31.12.17, 15:16
            Bzdury gadasz, princess. Można kochać takiego człowieka nie z powodu zaslepienia i nie z powodu korzyści. Rozumiem, że możesz tego nie rozumieć, ale teksty o patologii to gruba przesada.
          • kostruszka Re: Polska wyprawa na K2 31.12.17, 15:56
            Princess, wiem, ze mam prawo do własnego zdania m. in. uważam, że w tym wątku wypowiadasz się jak egzaltowana nastolatka.

            Daj już na luz albo załóż swój własny wątek, w którym będziesz odsądzać wszystkie osoby uprawiające ekstremalne sporty od czci i wiary.
            • princesswhitewolf Re: Polska wyprawa na K2 31.12.17, 21:19
              >że w tym wątku wypowiadasz się jak egzaltowana nastolatka.

              sorry ale zabraklo ci argumentow chyba i wrzucasz jakies niedorzecznosci.

              >Daj już na luz albo załóż swój własny wątek, w którym będziesz odsądzać wszystkie osoby uprawiające ekstremalne sporty od czci i wiary.

              raczej ta wypowiedz swiadczy ty zachowujesz sie jak egzaltowana pensjonarka bo nie potrafisz przelknac, ze ktos ma odmienne zdanie od Ciebie. Radze sama zaloz watek: "Tylko dla pochwalajacych ekstremalne sporty"

              W Nowym roku ci zycze by twoj maz zaczal uprawiac sporty ekstremalne. Doznasz adrenaliny niczym zona Kukuczki

              <zart>
              • sumire Re: Polska wyprawa na K2 03.01.18, 10:56
                princesswhitewolf napisała:

                > W Nowym roku ci zycze by twoj maz zaczal uprawiac sporty ekstremalne. Doznasz a
                > drenaliny niczym zona Kukuczki
                >
                > <zart>

                Mam nadzieję, że ten "żart" wypsnął ci się pod wpływem noworocznego szampana. Jeśli nie, to pozostaje mi wierzyć, że zdajesz sobie sprawę z tego, jak masakrycznie chamski tekst popełniłaś.
                Czarowne to, gdy z pań piętnujących "patologię" wyłazi kiepsko skrywane prostactwo.
    • demodee Re: Polska wyprawa na K2 31.12.17, 12:46
      Poza tym bardzo niepokoi mnie słowo "polska" w określeniu tej wyprawy. Czy to znaczy, że ja ją sponsoruję z moich podatków?
      • princesswhitewolf Re: Polska wyprawa na K2 31.12.17, 14:01
        niestety
        • bazia8 Re: Polska wyprawa na K2 01.01.18, 12:48
          princess, ale ty chyba jej nie sponsorujesz?
      • sumire Re: Polska wyprawa na K2 31.12.17, 15:14
        Tak jak Rydzyka. Sorry - wolę dać sportowcom.
        • princesswhitewolf Re: Polska wyprawa na K2 31.12.17, 15:40
          a to sa tylko dwie opcje? I jedn usprawiedliwia drugie?
      • pani_libusza Re: Polska wyprawa na K2 01.01.18, 22:36
        demodee napisała:

        > Poza tym bardzo niepokoi mnie słowo "polska" w określeniu tej wyprawy. Czy to z
        > naczy, że ja ją sponsoruję z moich podatków?

        Jeśli dobrze kojarzę to wyprawa jest nie tylko „polska” ale i „męska” tj kobiet tez chciały wsiąść udział ale faceci-organizatorzy uznałem ze to nie dla bab tylko dla prawdziwych facetów, i to wszystko z naszych również płaconych przez kobiety. podatków. Klasa.
        • nangaparbat3 Re: Polska wyprawa na K2 02.01.18, 18:29
          Ano wlasnie. Ogladając zdjecia zaczęlam się zastanawiać, jak to właściwie jest.
    • woman_in_love a to oni nie wrócili wczoraj? 31.12.17, 12:53
      przecież już wywiady dawali w polskiej TV
    • heca7 Re: Polska wyprawa na K2 31.12.17, 16:31
      Zupełnie nie rozumiem łażenia tam dla sportu. Ilu już tam zostało? A ile śmieci nanieśli i porzucili? To jest zupełnie nie mój świat i nie moja filozofia. To zostawianie towarzyszy, zamarznięte ciała w szczelinach, obrzęk płuc, odmrożenia, amputacje. Wszystko właściwie z powodu hobby a nie konieczności.
      • tanebo2.0 Re: Polska wyprawa na K2 01.01.18, 01:05
        Himalaiści mają taką modlitwę:"Panie, nie daj nam zdechnąć w dolinie"
        • heca7 Re: Polska wyprawa na K2 01.01.18, 15:07
          Tjaaa bo większość ludzi umiera w dolinach. A ci co żyją w górach??? A jak zjedzie bo mu lina pęknie i roztrzaska się w dolinie? Takie tam gadanie.
          • snakelilith Re: Polska wyprawa na K2 01.01.18, 15:23
            heca7 napisała:

            > Tjaaa bo większość ludzi umiera w dolinach. A ci co żyją w górach??? A jak zjed
            > zie bo mu lina pęknie i roztrzaska się w dolinie? Takie tam gadanie.
            >

            Reinhold Messner, jeden z bardziej znanych na świecie himalaistów był na wszystkich 14-tu osmiotysięcznikach i jako pierwszy człowiek zdobył Mount Everest bez dodatkowego tlenu. Na Nanga Parbat stracił podczas wspólnej, bardzo trudnej wspinaczki swojego brata. Można więc powiedzieć, że tu jeden z tych, którym szczęście w górach dopisało i nigdy nic mu się nie stało. A nogę złamał pechowo dopiero podczas lekkiego treningu z swoim synem na murku własnego domu. W Himalajach oznaczałoby to, jak sam mówił, śmierć. Więc z dolinami różnie bywa.
    • tanebo2.0 Re: Polska wyprawa na K2 01.01.18, 01:11
      A co powiecie na takie ryzyko www.youtube.com/watch?v=VG2Ryr00LwE ?
    • bazia8 Re: Polska wyprawa na K2 01.01.18, 12:49
      Też trzymam kciuki, śledzę na FB.
    • beverly1985 Re: Polska wyprawa na K2 01.01.18, 14:26
      A niech sobie wchodza, ale dlaczego to ma byc finansowane z podatkow to juz nie rozumiem. Wszystko zostalo juz zdobyte, wiec utrudnijmy sobie i zdobadzmy to samo, tylko w zimie. O tej wyprawie uslyszy jedynie Polska i waskie grono zainteresowanych himalaizmem w innych krajach, wiec nie wiem jaka w tym wszystkim korzysc dla Polski jako panstwa. Turystow do nas ta wyprawa nie przyciagnie, inwestycji tez nie, powazania w swiecie nie da (poza waskim gronem himalaistow).
    • snakelilith Re: Polska wyprawa na K2 01.01.18, 18:24
      asmarabis napisała:

      > Hahahahaha
      > To ty wytrzeźwiej - to biuro co wkleiłem nazywa sie anapurna i organizuje rożne
      > wycieczki

      I tak w ogóle, to ta wycieczka na Everest kosztuje tam przecież prawie 30tys dolarów. Dokładnie 28450. Nie wliczone są w to koszty dolotu, ubezpieczenia, nadbagaż za ekwipunek, noclegi powyżej programu w Kathmandu, kolacja i obiad w Kathmandu (trzeba uważać co się je, bo każdy problem żołądkowy wyklucza wejście na górę), ewentualne wynajęcie jeepa (np. na wcześniejszy powrót), koszta przebudowania biletu, koszta wynikające z blokad, zamieszek, strajków, bonus szczytowy napiwki 250, wiza nepalska i wiza do Tybetu. Czyli wyjdzie lekko ponad 30tys dolarów, a nie doliczyłeś do tego kosztów ekwipunku czyli całej tej listy wposażenia, które musisz kupić sobie prywatnie. Tylko dobre buty mogą kosztować majątek. Ale skąd ty możesz o tym wiedzieć, siedzisz cały dzień przed komputerem i onanizujesz się wiadomościami o strefach dla kobiet.
    • katia.seitz Re: Polska wyprawa na K2 01.01.18, 19:42
      Himalaizm interesuje mnie od bardzo dawna. Najlepsza z książek, które przeczytałam, to w moim odczuciu "Wszystko za Everest"...
      ...czytałam również sporo na temat innego rodzaju uzależnień, i trudno jest nie zauważyć oczywistych podobieństw.

      Oczywiście himalaiści mają prawo realizować swoją pasję / nałóg, która jest ciekawym przyczynkiem do rozważań o naturze ludzkiej. Co nie zmienia faktu, iż uważam wspinanie się za nieetyczne w przypadku osób posiadających dzieci (i tylko w tym przypadku, jako że partnera życiowego wybieramy świadomie i mamy wolność rozstania się z nim).
      • muchy_w_nosie Re: Polska wyprawa na K2 01.01.18, 23:22
        Nieetyczne jest jak ty się poswięcisz i będziesz tu i teraz na zawsze a dziecko zostanie: himalaistą, księdzem, misjonarzem, żołnierzem, weźmie udział w pierwszej bezpowrotnej misji na marsa .... i setkich innych dróg życiowych, nie mowiąc już o mordercy, dyktatorze, gwałcicielu ....
        • katia.seitz Re: Polska wyprawa na K2 02.01.18, 10:37
          Zobowiązania etyczne rodziców wobec niepełnoletnich dzieci są zupełnie inne niż zobowiązania dorosłych dzieci wobec ich rodziców, więc to porównanie się nie broni.
    • phantomka Re: Polska wyprawa na K2 02.01.18, 18:02
      Pewnie, ze im kibicuje. Jestem ogromna fanka himalaizmu, ale niestety mam mieszane uczucia co do uczestnictwa naszej slawy Bieleckiego. Za duzo naroslo wokol niego historii i nieetycznych zachowaniach. To nie tylko Broad Peak, ale i pan mecenas, ktory zginal w alpach, to Janusz Golab, ktory wypowiadal sie o nim negatywnie.
      • grey_delphinum Re: Polska wyprawa na K2 02.01.18, 22:15
        OT Słucham teraz audiobooka "Wanda Rutkiewicz - opowieść..." Świetna książka o niezwykłej kobiecie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka