Dodaj do ulubionych

wsuwki - narzędzie szatana

19.01.18, 08:21
Umiejętność umocowania koka czy jakiejkolwiek fryzury przy pomocy wsuwek przerasta moje zdolności. Albo nie trzymają, albo same wyłażą po kilku chwilach, albo jedno i drugie. Jakieś patenty? Obejrzenie tuzina filmów na yt nie zmieniło nic poza tym że czuję się włosową łamaną.

Obserwuj wątek
    • xantostrephomonas Re: wsuwki - narzędzie szatana 19.01.18, 08:21
      Łamagą nie łamanąsmile
    • kouda Re: wsuwki - narzędzie szatana 19.01.18, 08:28
      do koka są szpilki, nie wsuwki
      wsuwki są chyba tylko po to, żeby ukryć jakis zagubiony kłaczek
      www.google.de/url?sa=i&rct=j&q=&esrc=s&source=images&cd=&cad=rja&uact=8&ved=0ahUKEwjHlOS1wOPYAhUH3SwKHVWLA6YQjRwIBw&url=http%3A%2F%2Fallegro.pl%2Fkokowki-do-koka-szpilki-wsuwki-do-wlosow-szpilki-i5826675725.html&psig=AOvVaw0a0zUkPqZHBun76jhCloWl&ust=1516433304539173
    • same-old_mona Re: wsuwki - narzędzie szatana 19.01.18, 08:49
      Pamiętam jak 10 lat temu mi fryzjerka koka na ślub upięła... wyjęłam z niego ze 40 sztuk. Do dziś je mam :p więc może tajemnicą jest ilość? ;p
      • mebloscianka_dziadka_franka Re: wsuwki - narzędzie szatana 19.01.18, 09:12
        Też na to bym stawiała wink
    • mea8 Re: wsuwki - narzędzie szatana 19.01.18, 09:03
      A wiesz, ze wsuwki wkłada się odwrotnie niż wszyscy sądzą? Tym karbowanym do dołu a nie na wierzchtongue_out Dowiedziałam się niedawno, jeszcze nie miałam okazji wypróbować.
      • memphis90 Re: wsuwki - narzędzie szatana 19.01.18, 10:08
        Ale tam jest taki wystający ząbek, on się nie będzie wbijał w czaszkę?
      • memphis90 Re: wsuwki - narzędzie szatana 19.01.18, 10:12
        Ok, zrobiłam kok z wsuwkami do góry nogami- na razie bez różnicy, ale znacznie ciężej się je zakładalo, ciągnęly niemiłosiernie. W sumie nie wiem, co to miało dać, ale ponoszę i sprawdzę, czy długofalowo jest różnica.
    • agata_abbott Re: wsuwki - narzędzie szatana 19.01.18, 09:18
      Tak jak pisze Kouda - do koka są szpilki, tzw. "kokówki" (nie lubię tego słowasmile). I trochę inaczej się je wsuwa - tak jakbyś kilka razy przewlekała szpilkę/igłę przez materiał.
    • domowapani Re: wsuwki - narzędzie szatana 19.01.18, 09:39
      Nakręce o tym film! wink
      • memphis90 Re: wsuwki - narzędzie szatana 19.01.18, 10:06
        Phi, poprzedni wykasowalas. Co nam po nieistniejących instruktażach? Ale dawaj, dawaj, opatrzę się i będę Cię potem wpatrywac w Mallwowej wink
        • domowapani Re: wsuwki - narzędzie szatana 19.01.18, 12:46
          Muszę się zacząć przyzwyczajać do fejmu. Tylko zaczep mię dyskretnie, a nie drzyj się przez cały hol, jak to ma w zwyczaju moja cioteczna siostra : "sheeeeeeelllll!" wink
    • aamarzena Re: wsuwki - narzędzie szatana 19.01.18, 09:54
      Może masz "sypkie" włosy. Mam ten sam problem. Trochę pomaga polakierowanie włosów przed upieciem. I wpinanie wsuwek tak, by się krzyzowaly. Wtedy jedna druga trzyma. I dużo, dużo trzeba. Do ślubu szłam z taką ilością drutu na głowie, że śmiało mogłam robić za piorunochron.
      • kouda Re: wsuwki - narzędzie szatana 19.01.18, 09:58
        suchy szampon, albo puder do wlosow tez pomaga je zmatowisc troche i staja sie bardziej 'tepe'
        • aamarzena Re: wsuwki - narzędzie szatana 19.01.18, 10:16
          Tez prawda, zapomniałam o tym. Rzadko się biorę za wymyślne fryzury, bo efekt moich prac nie jest zbyt długotrwały.
    • mozambique Re: wsuwki - narzędzie szatana 19.01.18, 09:54
      do koka sa tzw kokówki
    • memphis90 Re: wsuwki - narzędzie szatana 19.01.18, 10:04
      1. Kup szpilki do koła
      2. Nie "rozdziawiaj" za mocno wsuwek, bo wyjadą. Cienkie pasemka, dwa ramionka wsuwki muszą iść równolegle do siebie, zamiast tworzyć rozwarty kąt.
    • milka_milka Re: wsuwki - narzędzie szatana 19.01.18, 10:14
      Spróbuj takie: www.edibazzar.pl/Spinka-do-wlosow-koka-SPIN-PIN-PINS-wsuwka-wkretka.html
    • xantostrephomonas Re: wsuwki - narzędzie szatana 19.01.18, 11:53
      Dzięki za sugestie. To że mam sypkie włosy to inna sprawa. Bez suchego szamponu to się niczym nie trzyma. Nabędę zatem kokówki i zobaczymy co z tego wynikniesmile
      • pade Re: wsuwki - narzędzie szatana 19.01.18, 12:29
        Ja używam czasem Batiste texture spray, ale widzę, że Swarzkopf See Salt beach look ma lepsze opinie.
        Próbowałyście sprayu z solą morską?
    • jematkajakichmalo Re: wsuwki - narzędzie szatana 19.01.18, 12:26
      Odpowiem jako wonska specjalistka wink od kokow, bo moje dziecko trenuje pewien sport, gdzie jest okreslana nawet odleglosc koka od czola, uszu itp...
      Jak juz wyzej ktos madrze wspomnial do koka nie uzywa sie wsuwek a szpilki. Do tego potrzeba ich czasami naprawde sporo (zalezy czy wlosy sa grube i geste czy nie. W skrajnych przypadkach koka mozna wzmocnic siateczka w kolorze wlosow. Wsuwkami podpinasz tylko niesforne kosmyki, ktore gdzies tam smia bezczelnie wychodzic wink
      Aha, dosc instotna informacja. Koka nie wiaze sie tez zwykla gumka... sa takie specjalne gumki (pewnie w rosmanie je dostaniesz, a na pewno w sklepie fryzjerskim), ktore sa "otwarte" i zakonczone po obu stronach haczykiem. To inny wymiar trzymania wlosow big_grin
      Wyglada to tak (nie wiem czy mi zdjecie wejdzie):

      www.seil.de/anhaengernetze/befestigung/produkt/gummi-spannseil-mit-zwei-haken.html
      • jematkajakichmalo Re: wsuwki - narzędzie szatana 19.01.18, 12:27
        Chyba zly link, ale ta gumka wyglada tak samo smile
        • pade Re: wsuwki - narzędzie szatana 19.01.18, 12:31
          O rany, ja nawet tych wkrętek do koków nie umiem sobie wkręcić, a co dopiero taka gumkabig_grin
          Jak to się zakłada?
          • jematkajakichmalo Re: wsuwki - narzędzie szatana 19.01.18, 12:50
            Jedna reka trzymasz wlosy jak do kitki, druga reka zahaczasz i okrecasz jednoczesnie caly czas naciagajac i potem mocujesz drugi koniec smile Sama kitka w takiej gumce wyglada nieciekawie, ale trzyma naprawde mocno i to jest podstawa koka. Potem sa kolejne kroki. My matki mialysmy specjalne "szkolenie" z tych fryzur big_grin
            • pade Re: wsuwki - narzędzie szatana 19.01.18, 13:18
              Aha, to zakupię, córce się przydasmile
            • memphis90 Re: wsuwki - narzędzie szatana 19.01.18, 17:57
              Ale te haczyki wbijasz w skórę (tzn we włosy) czy jeden o drugi zahaczasz?
              • jematkajakichmalo Re: wsuwki - narzędzie szatana 19.01.18, 19:33
                Pierwszy we wlosy, on sie zazwyczaj chowa jak zaczynasz owijac i potem druga koncowke gdzie popadnie, gdzie lepiej trzyma smile
      • xantostrephomonas Re: wsuwki - narzędzie szatana 19.01.18, 15:02
        Łomatko, jakieś zupełnie nowe lądy przede mną odkrywasz big_grin
        • arim28 Re: wsuwki - narzędzie szatana 19.01.18, 15:13
          https://deavita.com/wp-content/uploads/2015/08/party-frisuren-haarknoten-dutt-duttkissen-haarkissen-selber-machen.jpg


          Idealna rzecz do zrobienia koka. Nawet ja umiem z ta nakladka zrobic perfekcyjny kok.
          W Rossmanie do kupienia.
          • arim28 Re: wsuwki - narzędzie szatana 19.01.18, 15:43
            www.amazon.de/Br%C3%B6tchen-Knotenring-Hersteller-Chignon-Mittel/dp/B01NAEW8YI?language=de_DE

            Tutaj widac wiecej .
          • jematkajakichmalo Re: wsuwki - narzędzie szatana 19.01.18, 19:35
            Ale niestaranne te koki wink
      • pade Re: wsuwki - narzędzie szatana 19.01.18, 19:54
        Jemtako, nie ma w rossmanie, nie ma w sklepach internetowych jeśli wpisuję hasło "gumka do koka". Jak to się nazywa?
        • aerra Re: wsuwki - narzędzie szatana 19.01.18, 20:32
          Bo to się nazywa: wypełnienie do koka, a nie gumka wink
          • jematkajakichmalo Re: wsuwki - narzędzie szatana 19.01.18, 20:57
            nie, ona ma na mysi gumke z haczykami, a nie to cos siateczkowate wink
        • jematkajakichmalo Re: wsuwki - narzędzie szatana 19.01.18, 21:00
          Ja mieszkam w De i w duzych drogeriach kupowalam, ale na allegro znalazlam:

          allegro.pl/listing?string=gumki%20z%20haczykami&order=m&bmatch=ss-base-relevance-floki-5-nga-hcp-wp-aut-1-1-0115
          • pade Re: wsuwki - narzędzie szatana 19.01.18, 21:40
            Dziękuję i przepraszam za przekręcenie nicka, to z pośpiechusmile
      • scarlett74 Re: wsuwki - narzędzie szatana 19.01.18, 21:13
        Dzięki za info, nie dostałam awansu do wonskiej specjalistki w tej dziedziniesad
        Dzieć mój prywatny trenuje podobny pewien sport,włosy ma bardzo miękkie,zrobienie koka to horror...
    • anika772 Re: wsuwki - narzędzie szatana 19.01.18, 15:06
      Kurde, pomyślałam, że zacytujesz jakieś nowe przemyślenia Terlikowskiego!
      N/t Ja też jestem łamagą, ani sobie, ani córkom nie potrafię zrobić żadnego upięcia.
      • xantostrephomonas Re: wsuwki - narzędzie szatana 19.01.18, 16:56
        big_grin big_grin big_grin
    • bei Re: wsuwki - narzędzie szatana 19.01.18, 18:21
      Na hairagami (twister) robi się szybciutko koka- i to ileż rodzajów.
      Można na krążku- lub na obciętej skarpetce, albo zwykła frotka i zrobisz messy bun lub inny z kitki.
      Ja nie lubię wsuwek, a z lokówkami nie radzę sobie włosy, które powinna ujarzmić wsuwkami łapię krokodylkami. Najczęściej stosuję transparentne, albo czarne.
    • aerra Re: wsuwki - narzędzie szatana 19.01.18, 20:30
      A ja normalnie wsuwkami zawsze spinam i zazwyczaj się trzyma. Fakt, że trochę praktyki to wymagało, ale teraz 5 wsuwkami jestem w stanie utrzymać standardowego koka (jak coś bardziej wymyślnego, to wiadomo, więcej). Włosy na długość mam do talii w tym momencie.
      • bei Re: wsuwki - narzędzie szatana 20.01.18, 09:44
        Aerra- szacun 😊
    • 18lipcowa3 Re: wsuwki - narzędzie szatana 19.01.18, 21:58
      myslalam ze chodzi o ginięcie...
      mialam ich z 50 w tamtym roku,,,teraz mam ,,,jedną
    • anagat1 Re: wsuwki - narzędzie szatana 20.01.18, 19:39
      Nie weim.. mi nic nie wypada.. jedna wsuwka potrafi utrzymac caly kok.. na bardziej zaawansowane fryzury potrafie kilkadziesiat zuzyc.. Ale na ogol nosze po 3 w kieszeniach i starcza. Lubie te dluzsze i takie masywniejsze.. cieniutkie i krociutkie sa do niczego, bardzo dlugie tez nie dla mnie. Wkladam je normalnie, zadna fryzjerka nigdy nie upinala wlosow strona karbowana do dolu. Na pewno nie.
    • muchy_w_nosie Re: wsuwki - narzędzie szatana 20.01.18, 23:59
      Oczywiście że tak, jak ma się gładkie niskoporowate włosy, proste i śliskie. Ja koków nie upinam bo mam włosy max do szyi ale nie jestem w stanie upiąć ślimaczka (takie coś co kręcisz wokół osi i samo się zwija przy głowie, po to żeby mieć lekki skręt).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka