Dodaj do ulubionych

Zepsute mieso

24.01.18, 19:12
W piatek kupilam schab. Przyprawilam i do dzis lezal w folii. Wydaje mi sie ze sie zepsol? Bo ma dziwny zapach. Ale slyszalam ze moze tak dlugo lezec w przyprawach. Ile trzymacie w przyprawach zanim upieczecie?
Obserwuj wątek
    • aankaa Re: Zepsute mieso 24.01.18, 19:13
      max 24 godziny
      i nie w folii
    • heca7 Re: Zepsute mieso 24.01.18, 19:15
      Moze trzeba bylo trzymac bez folii ? wink
      Wywal, to za długo.
    • anorektycznazdzira Re: Zepsute mieso 24.01.18, 19:21
      od piątku??? Niby może, ale tylko jeśli kupiłaś go prosto z rzeźni z uboju tego samego dnia rano i tylko w lodówce, która dobrze pracuje.
      Schaby ze sklepu- kupione wyglądające na bardzo świeże- max 2 dni, takie co nie jestem pewna przez noc lub kilka godzin. Nigdy nie 5 dni!
      I raczej w naczyniu żaroodpornym pod przykryciem nie w folii.
    • capa_negra Re: Zepsute mieso 24.01.18, 19:25
      Od piątku??? środa się kończy, miałabym wątpliwości czy psom dać
      • thaures Re: Zepsute mieso 24.01.18, 19:38
        Zawsze mrożę mięso jeżeli ma leżeć dłużej niż 24 h... Już w poniedziałek byłoby wywalone
    • leni6 Re: Zepsute mieso 24.01.18, 19:35
      Ok 5 dni w przyprawach, ale nigdy nie trzymam w folii.
    • konsta-is-me Re: Zepsute mieso 24.01.18, 19:45
      5 dni??
      W zyciu, wywalilabym.
      Zamrozone-ok, ale tak w lodowce i w folii?
      Potrzymaj jeszcze ze 3 i samo pojdzie na spacer.
    • ingaki Re: Zepsute mieso 24.01.18, 19:55
      5 dni to nawet po obróbce cieplnej nie trzymam w lodówce. Lodówki domowe mają wyższą temperaturę niż te w sklepach więc mieso szybciej się psuje. Ja przyprawia i w tych przyprawach mroże jak ma być na później.
      • carribe Re: Zepsute mieso 24.01.18, 21:03
        Mieso bylo zawiniete w rolke w folii. Boki niby odkryte. Ale wywale.
        • lodomeria Re: Zepsute mieso 24.01.18, 21:46
          Piękny koniec hisorii hodowanego w strasznych warunkach zwierzaka, w okrutny sposób zabitego: jego ciało wyrzucone na śmietnik. I jeszcze zawinięte w rozkładającą się minimum 500 lat folię. I to nie biodegradującą, ale rozpadającą na bardzo szkodliwe mikrowłókna). Z resztą te mikrowłókna, czy mikrocząsteczki plastiku są już w łąńcuchu pokarmowym człowieka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka