Marzy mi się ostatnio żeby wsiąść w samochód i wyjechać gdzieś przed siebie na choćby weekend. Pobyć sama ze sobą, poleżeć , polazic, poczytać w spokoju książkę, wyspać się. Boje się że się na to nie odważe bo nigdy nigdzie sama nie wyjeżdżałam. Macie takie akcje w swoim życiu? Może jakieś fajne miejsce możecie polecić? Jestem z centralnej Polski, myślałam o Mazurach. Boje się że jak pojadę sama to będzie mi tam smutno. Wiem że to głupie