panna_lila
02.02.18, 19:48
Osoby dramatu: dwie koleżanki z pracy, powiedzmy Kasia i Ania. Kasie często się radzi Ani i konsultuje z nią różne kwestie.
Tu do akcji wkracza przełożona i prosi wszystkich o opinie w pewnej sprawie. Kasia wyraża opinię, zapytana przez Anię, jaką wyraziła opinię, nie chce powiedzieć.
I tu pytanie do Was, czy słusznie Ania czuje się zawiedziona?