Dodaj do ulubionych

Zaspałam do pracy

21.02.18, 14:55
Pierwszy raz mi się do zdarzyło, a jestem obowiązkową osobą wink Od kilku dni kiepsko sypiałam, budziłam się po nocach a ostatecznie wstawałam między 3 a 3:30 w nocy/nad ranem bo nie mogłam już spać. Budzik ustawiony na 4. Dziś obudziłam się o 5:40, zaklęłam, zadzwoniłam i poinformowałam, że biorę urlop na żądanie bo nie słyszałam budzika i najzwyczajniej w świecie zaspałam. Po czym zasnęłam i obudziłam się ok 9:30. Jak tak sobie policzyłam to spałam tej nocy ok. 11 h! Chyba organizm wycieńczony był tymi nieprzespanymi nocami + pracą fizyczną. No i mimo, że zaraz 15 dalej jestem senna sad I tak od kilku dni, w pracy na full obrotach a potem padam ze zmęczenia. Nie wiem, może przesilenie wiosenne się zbliża?
Szkoda mi tylko premii za obecność za ten miesiąc.
Tak tylko chciałam się wyżalić wink
Obserwuj wątek
    • same-old_mona Re: Zaspałam do pracy 21.02.18, 15:11
      Każdemu się czasem zdarza.
      Pamiętam jak pracowałam w hotelu i miałam strasznie dziwaczne zmiany, bywało że w dzień wolny zrywałam się z łóżka z obłędem w oczach i poczuciem że zaspałam do pracy. Mijała chwila, zanim sobie przypominałam że mam wolne :p
    • olikol Re: Zaspałam do pracy 21.02.18, 15:36
      nie no... o 2 , 3 to ja się dopiero kładę spaćsmile Wstawanie o 4? w życiu!
      • marianna1960 Re: Zaspałam do pracy 21.02.18, 15:42
        Ja wstaję 4.30 to jest normalna pora wstawania ale idę spać o 20
        • berdebul Re: Zaspałam do pracy 21.02.18, 16:10
          W srodku nocy, kiedy zimą jest jeszcze ciemno przez 3 godziny? Nie, to nie jest normalna godzina.
          • romans_petitem Re: Zaspałam do pracy 21.02.18, 16:49
            Ludzie, którzy pracują na 1 zmianę i o 6.00 zaczynają pracę, a muszą jeszcze do niej dojechać, uważają ją za normalną.
            • asia06 Re: Zaspałam do pracy 22.02.18, 00:21
              Pracują tak, bo muszą, ale chyba raczej za normalną nie uważają.
              • romans_petitem Re: Zaspałam do pracy 22.02.18, 05:38
                Może chcą, bo są wcześniej w domu smile Ale co w tym nienormalnego? O której trzeba wstawać, żeby było to normalne?
                • misoune Re: Zaspałam do pracy 22.02.18, 05:51
                  Dokładnie, gdyby mi ktoś pozwolił tak pracować tylko ....
                  Być po 14.00 w domku codziennie....
                  Ale żeby praca była na miejscu, w sensie bez dojeżdżania do drugiego miasta....
                  • aerra Re: Zaspałam do pracy 22.02.18, 13:43
                    A co za różnica o której jesteś w domu, skoro potem cały ten "zyskany" czas marnujesz, bo musisz się wcześniej położyć spać? O 20, to nawet moje dziecko się jeszcze nie kładzie...
                    • a1ma Re: Zaspałam do pracy 22.02.18, 18:03
                      Plus jest taki, ze możesz wcześniej odebrać dziecko z placówki i spędzić z nim więcej czasu. Po 20/21 dziecko zazwyczaj śpi.
      • miss_fahrenheit Re: Zaspałam do pracy 21.02.18, 16:02
        O, mam podobnie.
      • milva24 Re: Zaspałam do pracy 21.02.18, 22:48
        Też się często kładę o drugiej. Najdziwniejsze, że nie ważne o której pójdę spać, jeśli wstaję przed 7 jestem wykończona.
        • olikol Re: Zaspałam do pracy 22.02.18, 19:45
          ja też sad . próbuję się zmusić do wcześniejszego chodzenia spać żeby przynajmniej o 7 się z łóżka zwlec, bo mnie wkurza późne wstawania -mam fajnie bo nie muszą rano się zrywać, jak dotrę do pracy na 10-11 to też dobrze, ale chcący niechcący później pracuję do wieczora żeby wszystko zrobić i dzień się robi nieproduktywny i na inne sprawy czasu brak. Wolałabym mieć charakter skowronka i zrywać się o 4 rano, jak zaczyna się świt a z pracy wychodzić o 14tej, tym bardziej w lecie, gdy można na zielonej trawce pobyć całe popołudnie..
    • anagat1 Re: Zaspałam do pracy 21.02.18, 16:26
      Tez rzadko mi sie zdarza zaspac do pracy.. ale akurat jak mi sie trzy razy w przeciagu roku zdarzylo.. to trafilo na tego samego szefa za kazdym razem- a mialam ich kilkunastu big_grin Glupio mi bylo strasznie.
    • nangaparbat3 Re: Zaspałam do pracy 21.02.18, 22:54
      Kolezanka, chodząca do pracy na 7.15, opowiadala, że zadzwonil budzik, wylączyla go, wstala, umyla sie, ubrala, zjadła, pojechala do pracy, podpisywala liste obecnosci.... i wtedy sie obudzila. Była dokładnie 7.15.
    • 89mumin Re: Zaspałam do pracy 21.02.18, 22:56
      Ja mam zawsze problemy ze wstawaniem w tym okresie w roku, zima trwa i trwa i nie może się skończyć, pogoda fatalna (no dobra, dziś świeciło słońce, ale generalnie jest paskudnie) i zero nadziei na rychłą poprawę, bo jeszcze pewnie min. miesiąc będzie zimno, pochmurnie i ciemno przez większość doby. Ble. Ostatnio dochodzę do granicy 10 drzemek, a i tak jestem flakiem. Ale za dwa-trzy miesiące powinno być pięknie wink Może potrzebujesz urlopu?
      • berdebul Re: Zaspałam do pracy 21.02.18, 23:13
        Potrzebujesz lampy i ewentualnie suplementacji witaminą D. Pierwszy buro-jesienno-zimowy sezon kiedy jadę na takim połączeniu i w końcu nie mam wrażenia, że wegetuję.
        • 89mumin Re: Zaspałam do pracy 21.02.18, 23:25
          Witamina D już jest - lekarz kazał. A jakiej lampy? Ja w tym roku pierwszy raz wybrałam się na naładowanie baterii w ciepłe kraje, ale to było w grudniu i pomogło na jakieś 2 tygodnie, a do kolejnego urlopu jeszcze co najmniej miesiąc uncertain
    • a1ma Re: Zaspałam do pracy 21.02.18, 22:59
      Dziś miałam mega ważne spotkanie na 8:45, nastawiłam 3 budziki, a i tak zaspałam, wpadłam do roboty z obłędem w oczach o 8:37. Jestem typowa sowa, w weekendy odsypiam tydzień - śpię do 11.
    • marianna1960 Re: Zaspałam do pracy 22.02.18, 03:55
      Zawsze wstaję przed budzikiem pół godziny wcześniej rano jestem pełna energi a wieczorem o 20 jestem nieprzytomna, nawet w weekendy wstaję o 5 rano
    • ladyjane Re: Zaspałam do pracy 22.02.18, 17:56
      Też tak mam, a wstaję o 6,00. Padam między 20,00 a 21,00 sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka