stephanie.plum Re: Co ma zrobic matka 21.02.18, 22:33 ja się kiedyś opiekowałam córeczką dziewczyny, której właściwie nie znam, bo sytuacja była podobna - ona musiała do szpitala. z tym, że sama mnie poprosiła, bo dlaczegoś podejrzewała, że nie odmówię. gdyby ta matka o której piszesz zupełnie nie widziała wyjścia, mogę pomóc. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Co ma zrobic matka 21.02.18, 23:40 wiekszosc normalnych ludzi tak zareaguje. Wiec dziwne ze tam nikt absolutnie nie chce... Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 08:17 Starczy, że termin w szpitalu jest na za dwa tygodnie, a znajomi są pracujący. Nie każdy szef zgodzi się na dwutygodniowy urlop poza planem urlopów. Odpowiedz Link Zgłoś
a1ma Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 08:24 To biorę 4 dni na zadanie i w międzyczasie rozglądam się za możliwościami. Ten wątek jest piękna ilustracja powiedzenia, ze kto chce - szuka sposobu, kto nie chce - szuka powodu. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 08:31 Nie, ten wątek ilustruje, że ludzie mają bardzo różne zobowiązania zawodowe i rodzinne. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 09:04 Nie każdy ma 4 dni urlopu na żądanie... Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 18:18 Ale nie wszyscy tez pracuja. W tym watku sa 4 osoby obce zupelnie ktore zlosily sie pomoc osobiscie - ciezko wyobrazic sobie w realu osobe ktora nie ma ZADNEJ rodziny ZADNYCH znajomych i 2k oszczednosci nie jest w stanie skombinowac. Chociazby i biorac chwilowke. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 21:18 >Ale nie wszyscy tez pracuja. W tym watku sa 4 osoby obce zupelnie ktore zlosily sie pomoc osobiscie - ciezko wyobrazic sobie w realu osobe ktora nie ma ZADNEJ rodziny ZADNYCH znajomych i 2k oszczednosci nie jest w stanie skombinowac. Chociazby i biorac chwilowke. dlatego uwazam cie za rozsadna osobe ichni. Cale te tworzenie " niemozliwe" i nie nie nie... dla mnie w tym watku jest cudaczne Odpowiedz Link Zgłoś
minor.revisions Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 22:37 A. Ja nie mam w otoczeniu żadnej osoby która nie pracuje, dziadek i babcia też pracują, czy to mnie czyni nierozsądną? Odpowiedz Link Zgłoś
zlababa35 Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 09:30 U mojej byłej szefowej z tym nagłym urlopem na żądanie albo zwolnieniem byłabym do odstrzału przy pierwszej okazji. Zresztą w zagrożonej ciąży niemal zostałam brzydko wykopsana z pracy. "Zawdzięczam" jej to, że od lat pracuję sama na siebie, w domu, i dobrze mi z tym. Ale to dopiero teraz. Kiedyś nie mogłabym nawet pisnąć, że czegoś oczekuję, żeby nie stracić zaraz pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 17:42 Ja nie mam 4 dni na żądanie. Mogę wziąć urlop bezpłatny, o ile dyrektorka szkoły się zgodzi, a podany powód będzie wystarczający, żeby jej pierwsza kontrola nie urwała łba, że się zgodziła. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 10:29 >Nie każdy szef zgodzi się na dwutygodniowy urlop poza planem urlopów. L4 sie to zowie w Polsce jesli mowisz o owej Pani Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 10:32 Do L4 ma prawo RODZINA dziecka. Nikt nie dostanie zwolnienia lekarskiego na opieke nad obcym dzieckiem, princess. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 21:19 ttka, ale ja mowilam o tej Pani wlasnie. Ze ona pojdzie na L4 ( i podda sie operacji) Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 10:35 L4 bierzesz na siebie - z tytułu swojej choroby, albo na opiekę nad kimś. Rozumiesz, nad kimś. Lista osób spokrewnionych na opisach do druków ZUS. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 21:21 i tak luksus. w UK nie mozna brac urlopu na kogos w ogole z rodziny. Nie ma zwolnien na chore dziecko. zwolnienie dostajesz tylko na sama siebie. tzw Compassionate Leave jset w przypadku kogos umierajacego z rodziny i co robimy jak dziecko jest chore? Ano jest cos czego w Polsce jest malo. Flexible working w wielu zawodach Odpowiedz Link Zgłoś
agnes_topesto Re: Co ma zrobic matka 21.02.18, 22:42 bergamotka77 napisała: > Piętno... mogła myśleć jak to dziecko robila. no tak, bo ona sama sobie to dziecko przecież robiła....... Odpowiedz Link Zgłoś
a.va Re: Co ma zrobic matka 21.02.18, 23:04 Bergamotka, wyhamuj, właśnie sięgasz dna żenady. Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: Co ma zrobic matka 21.02.18, 23:11 Tak jasne połowa z was chwali się, ze nie ma bliskich kontaktów z rodziną bo po co przecież przyjaciele ja zastępują to teraz panikuja na mysl ze czasem ta rodzina się przydaje. Odpowiedz Link Zgłoś
a.va Re: Co ma zrobic matka 21.02.18, 23:16 Wszystko jedno, co robi połowa z nas, twoje komentarze są okropne, ochłoń. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 00:38 no ja mam rodzine, jest rodzina ojca dziecka, sa kolezanki,przyjaciolki, sasiadki... no sa jacys ludzie przeciez...chorym przyjacielem sie opiekowalismy na zmiany zanim odszedl na tamten swiat i ktos zawsze byl Odpowiedz Link Zgłoś
stillgrey Re: Co ma zrobic matka 21.02.18, 23:08 Konsta, podaj jakis kontakt do siebie, bo masz nieaktywną pocztę gazetową. Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 [...] 21.02.18, 23:26 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
jola-kotka Re: Co ma zrobic matka 21.02.18, 23:45 Nie no niemozliwe zebys ty to na trzezwo pisala? Co ci jest? Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Co ma zrobic matka 21.02.18, 23:19 Obraźliwe, okrutne i totalne brednie piszesz. No ale czegóż innego się po tobie można spodziewać? Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Co ma zrobic matka 21.02.18, 23:34 >SAMOTNA-bez"toksycznej" mamusi, na ktora tak narzekaja ematki, taty, siostry, sasiadki itd. konsta no ale sluchaj. Mamusia byla toksyczna. Tata nie zyje czy wsiakl. Nie ma siostry, brata. Wujka ciotki. Kuzynki, kuzyna Ojciec dziecka odszedl. Ojca matka i ojciec nie zyja. ( albo korona spadnie SAMOTNEJ by ich poprosic), nie ma ojciec dziecka brata ani siostry. No ni ma. Nigdy nie mial albo... wsiakli. Dalej idziemy. Sasiadek brak zyje w szczyrym polu. ALbo jak sa to glowe spuszcza i przemyka jak dzikuska. Przyjaciolek brak bo ? umarly, wszyscy sa wredni ( wlasciwe zakreslic). SAMOTNA GADA DO SCIANY bo nawet w pracy nie ma znajomych bo takowych nie stworzyla. Moze po szpitalu ta kobieta pojdzie od razu na terapie bo cos z nia nie tak Odpowiedz Link Zgłoś
zlababa35 Re: Co ma zrobic matka 21.02.18, 23:45 Ale naprawdę myślisz, że jak masz koleżanki czy znajomych z pracy, to każdy skoczy i zaopiekuje się niemowlęciem? Ludzie do pracy codziennie idą przeważnie, tak po pierwsze... Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Co ma zrobic matka 21.02.18, 23:51 nie kazdy ale wiele. Co w praktyce mi pokazano parokrotnie. Babcia jak zaslabla przyjechala karetka. Ojciec mojego dziecka w pracy a karteka mowi ze mam jechac z nimi, na co ja ze co z 5 latkiem. Oni bierz pani ze soba. Na co ja, sekunda i lece do sasiadki z prawej ( z lewej tez by sie zajela) i bez mrugniecia okiem wziela. Z prawej z lewej ci na przeciwko co maja male dzieci i ci co wieksze. KAZDY. Ja tez im pomagam jak sie jednym palilo, i tej z prawej scinam kawal zywoplotu bo jak lece to czemu i nie dla niej. Nie wspomne o ciotkach i babciach i wujkach i kolezankach i przyjaciolkach. Raczej malo kto by sie NIE zgodzil Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Co ma zrobic matka 21.02.18, 23:52 * a karetka ( babcia ledwo po ang mowi) Odpowiedz Link Zgłoś
zlababa35 Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 00:21 Kurczę, na parę godzin, naweekend, to każdy chętnie, ja pół przedszkola bym przygarnęła, czemu nie. Ale nie każdy ma możliwość tak szybko wziąć urlop na przykład, żeby się zająć cudzym dzieckiem. A bezpłatny? Toż to połowa pensji przepadnie. Poza tym forum są ludzie, którzy żyją właśnie z comiesięcznych wynagrodzeń. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 00:30 zlababa ty to jakas nietypowa ematka jestes. Raczej jak ja kobita pracujaca brzmisz.....Otoz nie kazdy chodzi do pracy tez. Jest masa ludu ktorzy nie pracuja bo maja meza co pracuja, albo maja babcie w domu co zajmie sie i jednym i drugim. Albo sasiadka jest starsza. Np moja sasiadka jedna na emeryturze a druga nie pracowala bo 2 corki a teraz sa na studiach. Znam jedna co siedzi na zasilku, druga na pol etatu... Ludzie tez maja rozne uklady i trzeba sie przyjaznic z matkami w podobnej sytuacji np. Koncze prace o 16tej. O 15:15 dziecko odbiera sasiadka co mieszka 5 numerow domow dalej bo jej dziecko tez chodzi do tej samej klasy wiec hurtem oba zgarnia ze szkoly. O 16:10 odbieram dziecko. Za ta niecala godzine odpalam jej bardzo drobna kwote i ona jest zadowolona i ja. Odpowiedz Link Zgłoś
zlababa35 Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 09:35 Ja w Polsce znam głównie takich, którzy pracują - dużo dłużej ode mnie, w sztywnych godzinach i sobie nie mogą pozwolić na dyktowanie szefowi, jak ich rytm pracy będzie wyglądał. Może za mało znam ematkowych wąskich specjalistek... Ja pracuję w domu, w takiej sytuacji ewentualnie pracowałabym w nocy, w dzień zajmowałabym się dzieckiem potrzebującym opieki. Dużo znajomych uważa, że nic nie robię, rodzina zresztą też - bo nie muszę zapier... po 16 z wywieszonym jęzorem po dziecko do placówki. Odpowiedz Link Zgłoś
zlababa35 Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 09:37 BTW matka w "podobnej" sytuacji, chętna w każdej chwili do podrzucania sobie dzieci nawzajem, była dla mnie kompletnie osobowościowo niestrawna. I trudno wpychać dziecko na siłę do kogoś, u kogo by się nie najlepiej czuło i komu niespecjalnie ufasz (moja córka tej matki nie lubiła i wręcz się bała, bo to krzykliwa i despotyczna osoba, poza tym o skrajnie odmiennym stylu życia, jak żandarm, a jej dzieciak wszystko na komendę). Odpowiedz Link Zgłoś
minor.revisions Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 00:24 Princesa jesteś osobą dzianą, a to się przekłada na oderwanie od real, choćby przez dzielnię w której się mieszka. Można wnioskować że twoje sąsiadki nie są trzesacymi się staruszeczkami w kawalerkach, nie mieszkają w czworakach, reprezentują pewien poziom, mają w domu miejsce i środki na to, żeby na dwa tygodnie wziąć dziecko (większość ludzi jednak w ciągu dnia pracuje więc co by miało z takim fąflem zrobić przez 9-10 godzin dziennie?) Odpowiedz Link Zgłoś
olikol Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 00:29 ale przecież princesy dziecka nikt nie wziął na 2 tygodnie! tylko pewnie na kilka godzin. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 00:36 tak. no ale wg ciebie to normalne by nie bylo babci ani dziadka z obu stron, braci i siostr z obu stron ( na sasiednim watku mi klarowano jak to w Polsce mozna liczyc na rodzenstwo i nie byc "samemu", jesli zaprzeczysz to uznam ze jednak angielskie szwagierki sa normalniejsze) nie ma przyjaciolek ktore nie pracuja albo sie nie podziela opieka, nie ma sasiadek, nie ma nikogo.... nyny.... posucha. Odpowiedz Link Zgłoś
olikol Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 00:55 bywa. nie każdy ma rodzeństwo. u mnie z dziadków się tylko jedna schorowana babcia została którą to bardziej się zająć trzeba niż dać dziecko do opieki. Siostra by przyjechała natychmiast nie ma problemu mimo km odległości coś by wymyśliła, ale gdyby sama była np chora to już by nie mogła. Ale są jeszcze koleżanki i ze dwóch zaufanych sąsiadów. Zaś Jak tam jest rozwód albo przemoc ze strony męża to może rodzina jego być taka, że i psa by im nie powierzył. Mąż też może być jedynakiem. itd Po co w ogóle mieszasz do tego że "w Anglii to nawet szwagierki lepsze" to ja nie wiem. Co to ma do rzeczy gdzie się mieszka, oprócz tego że Anglia zamożniejsza i nie trzeba się tak spinać z zarobkami jak w Polsce? Obecnie mieszkam w miejscu gdzie w większości to młode rodziny z dziećmi , praktycznie oprócz jednego 70 latka nikogo nie ma niepracującego, oprócz matek akurat na macierzyńskim. Nie ma żadnych starszych pań które siedzą w oknie i czekają by im kto czas swoimi problemami zajął. Odpowiedz Link Zgłoś
helenaizuza Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 07:54 K. uwa, moi rodzice nie żyją nie mam rodzeństwa, moje ciocie, wujkowie WSZYSCY nie żyją, teść nie żyje, teściowa ma raka, kuzynostwo mieszka daleko, szwagier jest singlem i w życiu pieluchy nie zmieniał oraz pracuje. Na szczęście męża mam, ale gdybym nie miała byłby problem. Mam koleżanki i sąsiadów, ale wetkniecie komuś niemowlaka na 2 TYGODNIE to nie odebranie że dxkoly/żłobka czy zrobienie zakupów!!!! Opieka nad obcym dzieckiem przez tyle czasu to ogromne poświęcenie, zwłaszcza jak sie ma inne zobowiązania, w tym pracę. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 08:14 No dokładnie. To nie jest zaproszenie starszego dziecka na weekend, czy zajęcie się niemowlęciem przez popołudnie, ani zrobienie zakupów, ani odebranie z przedszkola czy szkoły. Odpowiedz Link Zgłoś
zlababa35 Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 09:39 Ja nie mam rodzeństwa. Dziadkowie ze strony ojca wypięli się na mnie wiele lat temu. On też zresztą w niczym mi nigdy nie pomagał. Nie wszyscy mają duże rodziny. A niemal wszystkie bliżej znajome osoby pracują bądź prowadzą jakąś działalność i naprawdę są zajęte w standardowych godzinach. Odpowiedz Link Zgłoś
zabka141 Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 12:35 No to wtedy w standardowych godzinach dziecko ma opiekunke/ chodzi do zlobka/ przedszkola/ szkoly. A potem inna mama kolegi dziecka moze odebrac i u siebie przenocowac. Problem jest z bardzo malutkim dzieckiem jak tu w tym watku. Ale wtedy pytanie jest czy ta operacje mona zaplanowac, czy mozna choc na jakis czas zlobek zalatwic. Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 21:12 Ale co cie konkretnie dziwi. Nie wszyscy mieszkaja 5min drogi od siebie.U mnie mieszkaja 1000km dalej i w dodatku pracuja.Znajomi tez wszyscy pracujacy. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 00:32 Moja sasiadka z jednej strony ma ok 70 lat, ta druga jakies 56. Kurcze nagle to forum okazuje sie byc forum pracujacych matek a dotychczas ja ciagle czytalam o kobitach ktore albo nie pracuja bo maz je utrzymuje albo nie wiadomo co robia ale duzo czasu maja. z tym dziana to przesada: srednia klasa spoleczna jestem Poza tym, nie przesadzajmy, w Polsce ludzie tez nie wszyscy w czworakach mieszkaja ha ha Odpowiedz Link Zgłoś
minor.revisions Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 00:38 W porównaniu z polskimi warunkami jesteś dziana. A, już widzę jak suedemdzuesieciolatka bierze na dwa tygodnie cudzego niemowlaka Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 12:55 ja tu slyszalam od bergamotki jak to malo zarabiam wiec wiesz.... z tym pojeciem "bycia dziana" to jest dziwnie. Odpowiedz Link Zgłoś
minor.revisions Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 13:08 Nie obchodzi mnie co ona mówi, mam na myśli to, że jako klasa średnia w kraju o dochodach na głowę 4-5 razy wyższych niż w Polsce masz warunki (mieszkaniowe, finansowe, pracownik, sąsiedzkie) które by pozwoliły na zajęcie się dodatkowym dzieckiem przez dwa tygodnie. A które są luksusową abstrakcją dla większości Polek a pie...sz jak rzeczona bergamotka, jakby twoja sytuacja to był standard a jak nie jest to z tym kimś jest coś nie tak. Odpowiedz Link Zgłoś
olikol Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 00:28 I co? zostawiłaś dziecko u sąsiadki na bite 2 tygodnie bo tyle siedziałaś w szpitalu z babcią? przecież tu nie o taką historię chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 00:34 nie tak dlugo oczywiscie ale spokojnie by nie bylo z tym problemow. Pewno bym jej odpalila cos w ramach podziekowania a jak nie to kupila cos no ale sa siostry, babcie, szwagierki, przyjaciolki itd. Nie wszystkie w robocie. Odpowiedz Link Zgłoś
olikol Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 00:38 i przede wszystkim - ci sąsiedzi to też krąg osób zaprzyjaźnionych z którymi się od dawna usługami wymieniacie, a nie nowy wczoraj zamieszkały przypadkowy lokator. Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 00:43 princesswhitewolf napisała: > no ale sa siostry, babcie, szwagierki, przyjaciolki itd. Nie wszystkie w roboci > e. Siostry, szwagierki i przyjaciolki, na ogol rowiesnice matki malego dziecka jak najbardziej moga byc wszystkie w robocie. Moje sa. Babcie 8-miesieczniaka tez moga byc w robocie, jak najbardziej. Poza tym w watku mowa o kobiecie, ktora nie ma siostr, babc, szwagierek i przyjaciolek lub ma niesklonne/niezdolne do pomocy. Ja juz przestalam nadazac. O czym wlasciwie rozmawiamy ? Odpowiedz Link Zgłoś
olikol Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 00:57 No ja też się pogubiłam, Princess sobie jakieś angielskie kompleksy przerabia i udowadnia, jakby miało to co do rzeczy w tym wątku.. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 10:30 czy mozesz mi wyjasnic co miesci sie pod twoim okresleniem "angielskie kompleksy" a nie glupoty wypisywac niedorzecznie? Kto ma kompleksy i w czym? Bo kazda Polka musi miec z marszu i tak uwazasz? Bredzisz Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 10:31 >tora nie ma siostr, babc, szwagierek i przyjaciolek lub ma niesklonne/niezdolne do pomocy. wczoraj sie urodzila i nie miala szans na zbudowanie relacji z ludzmi? Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 10:36 princesswhitewolf napisała: > wczoraj sie urodzila i nie miala szans na zbudowanie relacji z ludzmi? Miala." Relacje z ludzmi" nie rowna sie "wezme twojego osmiomiesieczniaka na dwa tygodnie" Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 11:26 no ale ludzie jednak moga sie podzielic i nie musi byc tak ze cale bite 2 tyg jeden czlowiek. Kolega umieral cale miesiace i podzielilsmy sie wizytami u niego. Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 21:16 Princess wystarczy,ze byla zona przemocowca.Przemocowcy izoluja,zanim sie ofiara skapnie nie ma nikogo oprocz znajomych przemocowca. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 21:23 Gee... wystarczy, że przeprowadziła się za mężem i mieszka w obcym mieście, krąg znajomych był kręgiem eks męża, a jej rodzice nie żyją. Dziecko ma 8-miesięczne więc jeszcze żadnych znajomości z przedszkola czy szkoły nie zawarła. Odpowiedz Link Zgłoś
a1ma Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 21:36 Przeprowadziłam się na rok do obcego miasta za praca męża, nie znałam tam nikogo. Nadal miałam krąg co najmniej 20 osób gotowych na każde zawołanie. Czy my żyjemy w XIX wieku, ze znajomosci nie da się utrzymać czy nawet zawrzeć bez względu na odległość? Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 21:42 Gratulacje. Ja jednak znam raczej ludzi, którzy żyją życiem swoim i swoich rodzin i nie są gotowi na każde zawołanie koleżanki z młodości. Ba, bycie gotowym na każde zawołanie kogokolwiek poza własnymi dziećmi, mężem i ewentualnie rodzicami/teściami uważam za mocno niezdrowe. Odpowiedz Link Zgłoś
minor.revisions Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 22:46 > Czy my żyjemy w XIX wieku, ze znajomosci nie da się utrzymać czy nawet zawrzeć bez względu na odległość? Da się, tylko że osoba która mieszka setki kilometrow dalej niekoniecznie się nadaje do tego żeby stamtąd zdalnie sterować niemowlakiem. To już prędzej realne by było żeby znajomi z daleka pomogli jej finansowo żeby zatrudnila opiekunkę, ale nadal, to jest w pierwszej kolejności zobowiązanie papy dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 06:33 Wyobraź sobie, że można nie mieć pod ręką babci, szwagierki czy przyjaciółki. No, można. U mnie matka nie żyje, siostra jest w tej chwili za granicą i nie przyjedzie, a przyjaciółki pracują i mają własne dzieci. Szwagierki nie posiadam, rodzeństwo cioteczne w innych miastach, a ojciec sam wymaga opieki. Nie wybierałam takiego układu, ale taki jest. Dobrze, że ze strony faceta jest sensowna babcia i blisko. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 10:38 przyjaciol nie masz naprawde...szok, sasiadek? Moja siostra tez za granica bo wiesz ja zyje na emigracji i wpadlabym na pomysl jednak by jej zawiezc dziecko. oszczednosci na zlobek nie masz? Kredytu na 2 tyg zlobka w banku nie dadza bo bank cie widzi jako niewyplacalna? Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 10:47 Czy Ty jesteś głupia czy zgrabnie udajesz? Z sąsiadami wymieniam kurtuazyjne dzień dobry i tyle, a przyjaciółki pracują i mają własne dzieci. Przyjaciele męża to przeważnie starzy kawalerowie i nie dałabym im pod opiekę nawet chomika. Moja siostra jest za granicą i jest w takiej sytuacji, że na pewno nie zajęłaby się małym dzieckiem. Oszczędności na żłobek miałabym, natomiast to nie zmienia faktu, że z osób "pod ręką od razu" mogłabym liczyć tylko na teściową. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 11:09 >Z sąsiadami wymieniam kurtuazyjne dzień dobry i tyle rozumiem. Dla mnie to strzal w stope. Zwlaszcza u samotnej matki, Z sasiadami zawsze pracuje sie na relacje. > mogłabym liczyć tylko na teściową. czyli ktos jednak jest >Moja siostra jest za granicą i jest w takiej sytuacji, że na pewno nie zajęłaby się małym dzieckiem. no mielismy watek ze dziecko chce rodzenstwo bo jak urosnie nie chce byc samotne. Chyba jednak bedzie nawet z rodzenstwem bo wychodzi sie czasem dobrze tylko na zdjeciu. Moja siostra tez za granica. 50 bilet autobusowy. Zawiozlabym dzieciaka. Ona wziela by urlop. >Czy Ty jesteś głupia czy zgrabnie udajesz? triss ja cie blagam wez ze no z tymi wiejskimi odzywkami daj spokoj, trzymaj poziom bo jestes inteligetna kobieta. Mozna dyplomatyczniej skrytykowac opinie bez gadania ze ktos glupi itd. Krytykuj twierdzenie np ze glupie, ale nigdy osobe i ludzie nie beda sie na ciebie pienic. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 11:25 Dla mnie nie, nie mam na tyle tupetu, żeby swoimi problemami rodzinno-organizacyjnymi obciążać zupełnie obcych ludzi tj. sąsiadów. Tak, jest teściowa, ponadto moje dzieci mają ojców. W razie nagłego wypadku zostałyby z moim partnerem, ojcem młodszej, dość oczywisty wybór osoby do opieki IMO. Rozumiesz, żyję z ojcem dziecka = nie szukam pomocy po sąsiadach, rodzinie za granicą czy pracujących znajomych. Moja siostra logistycznie i organizacyjnie angażuje się w opiekę nad ojcem. Btw, nagły wypadek polega na tym, że nie możesz go zaplanować z wyprzedzeniem ergo nie możesz wsiąść w autobus i gdzieś dziecka zawieźć. Owszem, ludzie też bywają głupi, ograniczeni, pozbawieni wyobraźni, oderwani od realiów. Nie widzę powodów dla których miałabym unikać tych określeń, jeśli uważam je za odpowiednie w stosunku do danej osoby. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 11:29 czyli triss z tego jednak wynika ze mialabys z kim zostawic. Nie zaprzeczasz mojej teorii ze da sie. Opieke nad dzieckiem mozna podzielic czasowo. >Owszem, ludzie też bywają głupi, ograniczeni, pozbawieni wyobraźni, oderwani od realiów. Nie widzę powodów dla których miałabym unikać tych określeń, jeśli uważam je za odpowiednie w stosunku do danej osoby. Dlatego tez slyszysz tu od ludzi parokrotnie w tygodniu okreslenia te wobec siebie. Czesto mowisz rzeczy dosc odrealnione jak np. to ze maz powinien bic zone. Dla wiekszosci ludzi jest niesamowicie ograniczone podejscie Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 11:35 Miałabym, ale nie byliby to przypadkowi ludzie z internetów, sąsiedzi czy znajomi. Jak również nie byłaby to moja matka czy szwagierka, bo takich nie posiadam na stanie. Rozumiesz, moje dzieci mają ojców, z jednym z nich mieszkam cały czas więc problem poszukiwania pomocy w nagłym wypadku ma zupełnie inny wymiar niż u kobiety zupełnie samotnej. Wizytami u kogoś to i ja mogę się dzielić. Raz w tygodniu na godzinę - spoko, byle nie musiałabym sprawować osobistej opieki całe dnie. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 11:50 >ale nie byliby to przypadkowi ludzie z internetów, sąsiedzi czy znajomi no wiadomo ze nie mowimy o obcej babce z netu ktora idzie robic sobie cycki do szpitala i innej ktora okaze sie ze wcale nie byla w szpitalu. Dlatego dziwie sie ze samotna matka a nie dba o scisle relacje z sasiadami, rodzina ojca czy innymi matkami w podobnej sytuacji itd. Znajomi= > tak przyjaciolom bym pomogla i cale dnie. Znajomy siodma woda po kisielu: zaoferowalabym czesciowa pomoc podobnie jak ty. Powiem tu cos co nie ma zwiazku z twoja wypowiedzia ale jako przyklad jak to bywa ztymi co nie maja przyjaciol, znajomych rodziny I dlatego zawsze mam podejrzenia=> Poznalam Krysie w 1997. Krysia stracila prace tu w UK. W Polsce rodzice juz nie zyli a z kazdym jednym z 5ga rodzenstwa byla sklocona …bo wredni. Z kazdym. Do Uk przyjechala bo ja wywali ze szpitala ( pielegniarka) I byli wredni. Tu w UK nie miala przyjaciol poza mna ( poznalysmy sie na kursie jezyka). Mieszkala na polowie pokoju wynajmowanym u cyganow za grosze ktorzy robili to nie legalnie. Pracy znalezc nie umiala. Jak stracila prace byla w zlej sytuacji finansowej. Fatalnej. Nie miala na czynsz. Dalam jej na czynsz za tydzien, zrobilam zakupy na tydzien I oddalam wlasne 2 prace 2 razy w tygodniu po 5 godzin jako kelnerka (zarabilaby by pokryc czynsz, jedzenie az nie znajdzie wiecej pracy) . Ja zarabialam przez to ze oddalam mniej Krysia pracowala tam 2 tyg bo sklocila sie z szefowa restauracji gdy jej zwrocila uwage ze ma pracowac a nie stac. Przyszla do mnie po kolejne pieniadze, odmowilam. Wyzwala mnie ze jestem rozpieszczona bo mi sie udaje a nie chce jej pomoc. Pracy szukac sie jej nie chcialo samej. Kolejny przypadek bez znajomychto jedna taka w niedoli co znalazla sposob na mieszkanie tu I tam za darmo. Tez nie miala znajomych bo sie kazdy w koncu wkurzal ze ciagle “nie znajduje mieszkania” a za darmo mieszka juz miesiac mimo ze pracuje a niby bylo na tydzien do przeprowadzki. Wiec wiesz.. Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 11:26 princesswhitewolf napisała: > >Z sąsiadami wymieniam kurtuazyjne dzień dobry i tyle > > rozumiem. Dla mnie to strzal w stope. Zwlaszcza u samotnej matki, Z sasiadami z > awsze pracuje sie na relacje. Mam swietne stosunki z sasiadami. Zyczliwi, uczynni, pomocni ludzie. Jedna sasiadka to pani lat 78, nie w pelni sprawna ruchowo, drugi to sasiad z zona aktualnie w szpitalu po powaznej operacji, lata zalatwiajac sprzet rehabilitacyjny i zajecia, nastepni jak wychodza z domu rano, to wracaja po 19.00, pozostala dwojka to para nauczycieli, w tym jedno w szkole specjalnej, ich synowie studiuja. No i ? Zadne nie jest w stanie zawiesic swoich zajec na kolku na dwa tygodnie, by zajac sie cudzym niemowlem. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 11:30 >No i ? Zadne nie jest w stanie zawiesic swoich zajec na kolku na dwa tygodnie, by zajac sie cudzym niemowlem. rozumiem ze nie podziela sie opieka po 4 dni kazdy. czy bank da ci kredyt czy masz taki uklad w banku ze nie ma mowy bo masz niesplacane dlugi lub wyczerpany limit na max? Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 11:32 pracuje na pelen etat ale spokojnie na tydzien bym wziela urlop i pomogla przyjaciolce. Nie myslalabym o tym ze to meczenie sie i strace urlop. To jednak sytuacja podbramkowa. Zdarzalo mi sie zwolnic ( urlop) by pomoc jednej wychodzacej ze szpitala , spokojnie wzielabym i tydzien. Jakim bylabym czlowiekiem gdybym nie zrobila tego dla przyjaciolki czy siostry? egostyczna malpa Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 11:37 Zaraz, rozmawiamy o pomocy przyjaciółce/siostrze czy dalekiej znajomej albo wręcz obcej osobie w podbramkowej sytuacji? Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 11:52 no przeciez ze nie o obcych z netu i dalekich znajomych. Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 11:42 princesswhitewolf napisała: > >No i ? Zadne nie jest w stanie zawiesic swoich zajec na kolku na dwa tygod > nie, by zajac sie cudzym niemowlem. > > rozumiem ze nie podziela sie opieka po 4 dni kazdy. Princess, czy ty czytasz, co napisano ? KTO mialby sie dzielic opieka ? Pani lat 78 z problemami ruchowymi ? Ludzie nieobecni przez caly dzien ? Pracujacy nauczyciele ? Facet zajety pooperacyjna zona ? Dobre relacje z sasiadami, uczynnosc etc skutkuja tym, ze podleja kwiatki pod moja nieobecnosc, zajma sie w potrzebie psem/kotem, zrobia mi zakupy, gdybym lezala ze zlamana noga. To miesci sie w ich mozliwosciach i tego nie odmowia. NIE zajma sie calodobowo niemowleciem. Ani ja nie prosilabym ich o to. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 11:52 >Ludzie nieobecni przez caly dzien ? Pracujacy nauczyciele ? ja bym urlop wziela dla przyjaciolki w potrzebie ale widac jestem prawdziwa przyjaciolka. Albo werbowala inne babki by sie podzielic pomoca No i przede wszystkim zapytalabym czy bank jej odmawia pozyczki na pomoc do dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 11:59 princesswhitewolf napisała: > >Ludzie nieobecni przez caly dzien ? Pracujacy nauczyciele ? > > ja bym urlop wziela dla przyjaciolki w potrzebie ale widac jestem prawdziwa prz > yjaciolka. Sasiad to nie przyjaciel, Pisalas o budowaniu relacji z sasiadami. Ja nie wzielabym urlopu. Moje zobowiazania pracowe wobec ludzi sa rownie wazne jak relacje z przyjaciolka. Pomoge jej, zawalam inne sprawy i placa za to inni ludzie. Albo werbowala inne babki by sie podzielic pomoca Nie zgodzilabym sie powierzyc dziecka "innym babkom", ktorych nawet nie znam. Dziecko ma miec opieke stacjonarna, a nie wedrowna. > > No i przede wszystkim zapytalabym czy bank jej odmawia pozyczki na pomoc do dzi > ecka. Mam pieniadze. Nie mam mozliwosci znalezienia juz i teraz na dwa tygodnie na dnie i noce opiekunki godnej zaufania, ktora wpuscilabym do domu i zostawila z dzieckiem. Z ogloszenia nie wezme. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 12:36 > Sasiad to nie przyjaciel, no wiec mowie o budowaniu relacji by to byl ktos wiecej niz czlowiek od "dzien dobry" 4 domy w prawo tez znam tylko na "dzien dobry" i chyba bym sie zapadla pod ziemie ale nie wyszla wobec nich z propozycja opieki nad dzieckiem, ale im blizej domu tym lepsze relacje >Nie mam mozliwosci znalezienia juz i teraz na dwa tygodnie na dnie i noce opiekunki godnej zaufania, ktora wpuscilabym do domu i zostawila z dzieckiem. Z ogloszenia nie wezme. no mowimy o sytuacji podbramkowej a nie rozsadnej gdzie jest wybor. Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 14:24 Kurna olek. princess, nie mam sil ci dalej tlumaczyc, ze dobre sasiedzkie relacje wystarcza na to, by sasiad/ka zrobil/a mi zakupy w naglej potrzebie, przyniosla pizame do szpitala, dopilnowala dziecka przez kilka godzin. NIE PRZEZ DWA TYGODNIE. I malo kto moze sobie zawiesic zycie na kolku na taki czas. Zajmie sie niemowlem, to zawali inne sprawy innych LUDZI. Ludzi, nie abstraktow. Ja nie moge, nie chce i to, co moge i chce zrobic, to zalatwic - a wlasciwie pomoc znalezc - pomoc instytucjonalna. Moge do dziecia i/lub do chorej wpasc codziennie na chwile sprawdzic, czy wszystko w porzadku. Cos przyniesc. Przewietrzyc mieszkanie, wyjac korespondencje ze skrzynki. I NIC WIECEJ. Odpowiedz Link Zgłoś
leyre2 Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 15:04 Dokladnie tt-tka, gdyby moja sasiadka przyszla i zapytala czy zajme sie jej dzieckiem przez 2 tygodnie to szczerze mowiac mialabym watpliwosci czy wszystko z jej psychika jest ok. nawet gdyby to byla bliska sasiadka, bardziej kolezanka. princess by powiedziala:'jasne, zadzwonie do szefa i powiem mu sie biore 2 tygodnie urlopu od jutra.' hahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 20:56 sasiadka obca na "dzien dobry" oczywiscie ze nie pomoglabym przez 2 tygodnie. Sasiadka ta ktora pomaga i ja jej pomagam to juz inny temat bo to bardziej przyjazn niz sasiedztwo. Taaa, najma, ja bym wziela urlop dla przyjaciolki i pewno dlatego mam tu wiele przyjaciol. Nie wiem gdzie ty pracujesz ale w wiekszosci zawodow w biurze ludzie moga brac urlop w naglych przypadkach z dnia na dzien. Tak i ludzie biora 2 tygodnie urlopu. W UK masz statutory 25 days Poza tym tlumacze po raz kolejny - opieka mozna sie podzielic. Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 19:13 princesswhitewolf napisała: > >Ludzie nieobecni przez caly dzien ? Pracujacy nauczyciele ? Marceli Szpak dziwi sie swiatu. Tak, istnieja ludzie nieobecni w domu do 18.00. Istnieja pracujacy nauczyciele. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 20:57 caly dzien to nie do 18tej. Dzien ma 24 godziny. Nie, nauczyciele nie pracuja codziennie do 18tej w szkole. ttka odkryla ze istnieja 24 godziny w dobie Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 21:14 princesswhitewolf napisała: > caly dzien to nie do 18tej. Dzien ma 24 godziny. Nie, nauczyciele nie pracuja c > odziennie do 18tej w szkole. DOBA ma 24 godziny, princess. Dzien ma ich mniej. Owszem, sa nauczyciele, ktorzy pracuja do 18.00. Ale to byly DWA zdania odpowiadajace na DWA odrebne pytania - tak, sa ludzie, ktorzy do domu wracaja po 18.00 - tak, sa nauczyciele, ktorzy pracuja Wroc do postu o moich sasiadasz i przeczytaj ze zrozumieniem. O ile nie wymagam za wiele oczekujac, ze zrozumiesz dwa zdania niezlozone. Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 12:40 princesswhitewolf napisała: > > no ale sa siostry, babcie, szwagierki, przyjaciolki itd. Nie wszystkie w roboci > e. Princess, ksiezniczko, otworz oczy, obudz sie , poczytaj uwaznie post i przestan powtarzac swoj komunal o "siostrach szwagierkach i babciach" jako argument. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 21:01 opieka spoleczna tez be? No nic tylko sie pochlastac z takim podejsciem. Spytalam sie dzis mojej matki jak to dziala w Polsce opowiadajac przedmiot tegoz watku. Moja matka przezyla 73 lata w Polsce i pracowala bywajac m.in. w pogotowiu opiekunczym jezdzac tam na wezwania ( jako lekaz) Powiedziala to samo: nikogo, zadnych przyjaciol, sasiadek, kuzynek nie ma ta osoba? Dziwna. Oraz dodala: w takich sprawach idzie sie do opieki spolecznej i oni znajduja osobe do pomocy. Nie, nie przekonasz mnie ze to takie trudne bo to ona ma doswiadczenie w temacie a ty teoretyczne na zasadzie " nic sie nie da, oj jak zle" by postawic na swoim Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 21:07 Tak, tak twoja matka i ty macie mnostwo chetnych sasiadek, siostr, kuzynek, przyjaciolek i w ogole jestescie najmadrzejsze a reszta jest "dziwna".. Mnostwo "dziwnych" osob juz ci tlumaczylo, ale i tak ty masz racje. Niech ci bedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
minor.revisions Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 21:08 Właśnie przed chwilą przeczytałam artykuł o kobiecie, która gdy byka chora na raka i dostawala chemię, zaprrzyjazniła się z wieloma współpacjentkami. I okazało się że wiele z nich nie docierało na zabiegi, bo nie miały kasy na dojazd albo nie miały z kim/za co zostawić dziecka. Pani wyzdrowiala, założyła firmę i 10% dochodów (8 milionów dolarów do tej pory) przeznaczane pomoc ludziom w tej sytuacji. Czyli jest masa kobiet które wbrew temu co się wydaje tobie i twojej matce nie bardzo mają skąd tę opiekę wytrzasnąć, nawet jeśli to nie jest niemowlak na dwa tygodnie a zabieg może oznaczać "żyć albo nie żyć". Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 08:53 Zajęcie się dzieckiem jak jestem w domu przez parę godzin to nie to samo co wzięcie go na 2tyg. Pierwsza wersja lajcik i kazdy się zgodzi, druga już niekoniecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 09:05 "Na co ja, sekunda i lece do sasiadki z prawej ( z lewej tez by sie zajela) i bez mrugniecia okiem wziela." Na 2 tygodnie sąsiadka dziecko wzięła...? Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 10:32 wiesz masz racje to zupelnie normalne nie miec nikogo ze znajomych ani grupy znajomych ktorzy sie podziela opieka ani grosza na opieke ani rodziny ani babc dziadkow ciotek. Super normalne ...na bezludnej wyspie. tak, znalam taka jedna z wszystkimi sklocona tudziez unikajaca tez Odpowiedz Link Zgłoś
minor.revisions Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 14:33 > Na 2 tygodnie sąsiadka dziecko wzięła...? W wieku w którym ono nie gada, za to wpełza wszędzie, pakuje wszystko do buzi i uczy się jeść? Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 12:15 Princess, naprawde nie mozesz w to uwierzyc?? No ja na przyklad nie mam dziadkow, babc, zostal jeden wuj z czworga i jedna ciotka, tez z czworga. Tak, wszyscy wymarli. Mam 40 lat. Jakas reszta rodziny zostala na Kresach. Czyli co-mam ciotki wujka siostry kuzynke, ktoeych na oczy nie widzialam na Ukrainie? /Bialorusi, w razie czego rzuca wszystko i przyjada? Mam ojca tylko, w starszym wieku. Od biedy mam jeszcze kilku kuzynow/kuzynek. No jedna przyjaciolke, ktora jak sadze pomoglaby mi. Od biedy sasiadow w srednim wieku i nie pracuja obydwoje. Co do reszty-nie recze. I nie znam, o zgrozo wszystkich sasiadow w bloku, co gorsza, wiekszosc to albo emeryci albo studenci. Ale moglabym nie miec i co wtedy? Rozne sa przypadki, rozni ludzie i piszesz teraz jak slodka idiotka, ktora guzik wie o zyciu. To ze TY masz 100 osobowa rodzine, nie oznacza, ze kazdy ma. Ze masz 20 sasiadek z malym dzieckiem, ktore natychmiast rzuca prace i zajma sie twoim-gratulacje princess, jestes wspaniala i wybitna. I gdybys byla jej znajoma/sasiadka-to, co by uslyszala? - zeby zatrudnila sasiadke? Ze ma isc na terapie? Czy moze, ze klamie, ze nie ma rodziny, bo "princess w to nie wierzy". Krotko mowiac - niech sie odwali i nie zawraca glowy. I uswiadom sobie, ze nie chodzi o sytuacje "emergency" - bo wtedy, podejrzewam wiele osob by pomoglo na zasadzie "trzeba dzialac natychmiast, a pozniej sie zobaczy". I MUSIELIBY cos tym zrobic, bo przeciez nie wyrzuca niemowlaka za drzwi. Wbrew pozorom, przy planowanej sytuacji jest gorzej, bo ludzie zaczynaja kalkulowac-a to pracuje, a to nie mam sily/mozliwosci itd. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 12:47 >I uswiadom sobie, ze nie chodzi o sytuacje "emergency" - bo wtedy, podejrzewam wiele osob by pomoglo na zasadzie >"trzeba dzialac natychmiast, a pozniej sie zobaczy". czyli wyglada na to ze Pani chce zaoszczedzic kosztem przyjaciol ktorych nie ma i znajomych ktorych nie ma... skoro jest czas i moze zgromadzic pieniadze na opieke. ( zlobek opiekunka) konsta, sama jestes slodka idiotka jesli wierzysz ze ktos kto mieszka w Polsce w ktorej sie urodzil nie ma kolezanek znajomych i pieniedzy na opieke czy mozliwosci naglego kredytu. No sorry ale osoba opisywana musi isc na terapie bo ma problem z ogarnieciem spolecznym. mieszkam na emigracji +jestem polsierota od dziecka wiec nie pienicz mi o wielkiej rodzinie.Aktualnie opiekuje sie 5 latkiem, 77 latka z chorym sercem ktora musi duzo wypoczywac i ciagle z nia do szpitala, a ojciec z ktorym nie mieszkam jest dysfunkcyjnym autystykiem co po wyzej niz 24 godz opieki wpada w histerie. Tak dalabym rade popoludniami z niemowlakiem przez te 2 tyg, moze wzielabym urlop ale zalezy od bliskosci znajomosci ( przyjaciolka czy znajoma) >I gdybys byla jej znajoma/sasiadka-to, co by uslyszala? - zeby zatrudnila sasiadke? Ze ma isc na terapie? Czy moze, ze klamie, ze nie ma rodziny, bo "princess w to nie wierzy". pomoglabym (jesli to kolezanka i znam ja )biorac urlop i organizujac inne kobitki do pomocy tak by sie podzielic, a nie pitolila "jakas ty biedna" przy zalozeniu ze nie idzie poprawiac podbrodka albo cyckow ( niech sie stuknie w leb) tylko na operacje np nogi itp. Uzalac nad kims a nie robic to kazda potrafi Odpowiedz Link Zgłoś
karen_ann Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 13:42 Wyobraź sobie że ludzie mieszkają w miastach w Polsce w których się nie urodzili, tylko pracują. Niektórzy jak ja przyjaciół z dzieciństwa zostawili w mieście 300km stąd, przyjaciele na emigracji też są. Na Mazurach gdzie meiszkałam w dzieciństwie zostali w miastach tylko ludzie na emeryturach, reszta wyjechała. Przyjaciele ze studiów w dużej mierze nie mają dzieci i dzieci innych ich nie interesują, opłacają kredyty. Moja matka umarła na raka. W pracy nie ma osób płci żeńskiej i co ze mną nie tak? Mam znajomych i wyświadczamy sobie przysługi. Wiem że osoby które mają mamusie wspierające i pomocnych facetów, nijak nie zrozumieją że można być losowo w trudnej sytuacji bo tak. Najczęsciej pomagam i dostaję pomoc od osób które same mają ciężko, te które mają zasoby czasowe nigdy się nie wyrywały i najchętniej to by oceniały. Tak działa racjonalizacja, nie robimy czegoś i szukamy wytłumaczenia bo na pewno coś z tą osobą jest nie tak więc sama sobie winna. Tak najłatwiej. Zostało to już opisane przez psychologów, że racjonalizacja i obwinianie ofiary świetnie tłumaczy to że nie kiwniemy palcem. Odpowiedz Link Zgłoś
minor.revisions Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 14:26 > Aktualnie opiekuje sie 5 latkiem, 77 latka z chorym sercem ktora musi duzo wypoczywac i ciagle z nia do szpitala, To że ktoś w tym wieku ma pod opieką dziecko i 77latka to nie jest żadna wyjątkowa sytuacja. Jeszcze raz, rzecz w tym, że będąc w takiej sytuacji ma się w Polsce zazwyczaj zasoby napięte do granic, bo ludzie żeby się utrzymać muszą pracować więcej a zarabiają dużo mniej (nie dotyczy bergamoty). Niekoniecznie mają np. samochód, mieszkają nierzadko na trzecim-czwartym piętrze bez windy, to są drobiazgi które namnożone naprawdę dużo zmieniają. Poza tym jeszcze raz: chodzi o dziecko przez dwa tygodnie W WIEKU W KTÓRYM ONO SIĘ NIE POTRAFI KOMUNIKOWAĆ. I to jest duże wyzwanie bez względu na logistykę. > pomoglabym (jesli to kolezanka i znam ja )biorac urlop Już samo to jest niedostępne dla masy ludzi w Polsce, pracujących na zlecenie lub dzieło. Odpowiedz Link Zgłoś
minor.revisions Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 14:29 A, jeszcze co do opieki na pieciolatkiem. Wystarczy że ktoś może i ma samochód, ale ma też dwójkę dzieci w wieku fotelikowym i już może ie być w stanie wziąć dodatkowego dziecka, bo ono przecież też potrzebuje fotelik. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 14:32 To bierze bez fotelika. Nie przejmowałabym się fotelikiem w sytuacji, gdy matka owego pięciolatka jest wieziona na sygnale do szpitala, a dzieckiem trzeba się zająć natychmiast, bo nie może zostać samo w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
minor.revisions Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 14:43 > To bierze bez fotelika. Nie przejmowałabym się fotelikiem w sytuacji, gdy matka owego pięciolatka jest wieziona na sygnale do szpitala Przez dwa tygodnie ją na tym sygnale wiozą? Mowa o dwóch tygodniach. I sytuacji typu "co rano odwożę dwójkę dzieci do zlobka/szkoły /przedszkola, dodatkowy fotelik nie wejdzie żeby niemowlaka targać ze sobą a w domu nikogo nie ma żeby go z nim zostawić. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 14:47 A, ok. W momencie kiedy na tego niemowlaka brałabyś jakiś urlop czy lewe zwolnienie, mogłabyś odpuścić wożenie swoich dzieci do żłobka/przedszkola, a szkolniaka woziłby mąż. Teoretyzuję. Odpowiedz Link Zgłoś
karen_ann Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 14:42 Dużo osób na forum zwyczajnie funkcjonuje w silnym wyparciu, to niemożliwe żebym znalazła się w takiej sytuacji. Również nie dopuszczają takiej sytuacji że ich dziecko może zostać bez matki i liczyć na pomoc innych a ojciec się wypnie. Miałam koleżankę, której matka umarła w ciągu miesiąca na raka kiedy on miala 14 lat. Była jedynaczką. Ojciec wyprowadził się do innej pani a dziecku powiedział jesteś juz duża. Ona mieszkała sama od 14 roku życia w centrum dużego miasta, odwiedzała ojca w wekeendy itd. Rozmawiała z psem. Wszyscy wokół zajęci byli swoimi sprawami. Miała rentę, największa była samotnośc tej osoby. To też była jej wina, że została sama? To pytanie do takich osób jak princes. Nie miała rodzeństwa to jej wina? Nie zapracowała na wsparcie otoczenia w wieku nastoletnim i pies z kulawą nogą nie interesował się, szkoła też nie bo to była piątkowa uczennica...także łatwo wam oceniać czyjąś sytuację. Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 21:04 karen_ann napisała: > Dużo osób na forum zwyczajnie funkcjonuje w silnym wyparciu, to niemożliwe żeby > m znalazła się w takiej sytuacji. > Również nie dopuszczają takiej sytuacji że ich dziecko może zostać bez matki i > liczyć na pomoc innych a ojciec się wypnie. > > Miałam koleżankę, której matka umarła w ciągu miesiąca na raka kiedy on miala 1 > 4 lat. Była jedynaczką. Ojciec wyprowadził się do innej pani a dziecku powiedzi > ał jesteś juz duża. Ona mieszkała sama od 14 roku życia w centrum dużego miasta > , odwiedzała ojca w wekeendy itd. Rozmawiała z psem. Wszyscy wokół zajęci byli > swoimi sprawami. Miała rentę, największa była samotnośc tej osoby. > To też była jej wina, że została sama? To pytanie do takich osób jak princes. > Nie miała rodzeństwa to jej wina? Nie zapracowała na wsparcie otoczenia w wiek > u nastoletnim i pies z kulawą nogą nie interesował się, szkoła też nie bo to by > ła piątkowa uczennica...także łatwo wam oceniać czyjąś sytuację. > Watpie czy wyparcie. Raczej zwykly brak empati i umiejetnosci postawienia sie w cudzej sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
leyre2 Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 14:58 pomoglabym (jesli to kolezanka i znam ja )biorac urlop Już samo to jest niedostępne dla masy ludzi w Polsce, pracujących na zlecenie lub dzieło. niedostepne jest tez dla wiekszosci ludzi pracujacyh poza Polska. Rzadko mozna sobie wziac or tak 2 tygodnie nieplanowanego urlopu. Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 15:46 Tak dalabym rade popoludniami z niemowlakiem przez te 2 tyg, moze wzielabym urlop ale zalezy od bliskosci znajomosci ( przyjaciolka czy znajoma) Popołudniami dałabys rade ,a rano niemowlak sam by sie soba zajął. Odpowiedz Link Zgłoś
leyre2 Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 16:00 w dodatku fajna praca tylko do 12. Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 20:56 Ona nie pracuje teraz, wiec nie wiem w jaki sposob mialaby wziac kredyt. Nie kazdy ma oszczędności i dobre zarobki-szczegolnie w Polsce. O ciotce stryjecznego wujka dziadka opowiadasz ty, nie ja. I ty twierdzisz ze nieposiadanie licznej rodziny jest "nienormalne". Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Co ma zrobic matka 21.02.18, 23:38 Choc raz sie bergamotka z Toba zgodze. Cala ta historia z brakiem kolezanek, sasiadek, ludzi z pracy, rodziny, dziadkow z prawej czy lewej, siostr wujkow kuzynow.... jest cudaczna. Chyba ze... bezludna wyspa Odpowiedz Link Zgłoś
minor.revisions Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 00:09 Nie jest cudaczna. Wystarczy że pani przeprowadziła się do miejscowości męża i wszystkich znajomych miala z jego kręgów. Jeśli mają tak małe dziecko to sprawa rozstania jest stosunkowo świeża a w takich wypadkach znajomi również się często "rozwodzą". Zwłaszcza jeśli to była sytuacja typu pan miał dupę na boku i wszyscy o tym wiedzieli z wyjątkiem pani. Pani może być na etapie odbudiwywania bazy znajomych, co idzie słabo jak się jest samotną matką małego dziecka BEZ KASY, czyli nie ma za bardzo za co wychodzić z dzieckiem albo i bez dziecka, którego nie na z kim zostawić. Nawet jak jakieś znajomości w tym krótkim czasie sobie pobudowala to, kurde, one nie są na tyle mocne żeby komuś w zaufaniu na dwa tygodnie odstawić malucha w wieku w którym on się nie komunikuje a w dodatku jest w wieku w którym już się umie przemieszczać a jeszcze nie wie co czyni. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 10:34 Tak to na pewno kwestia zaufania przeciez alternatywa jest i stytucja panstwowa dziecko tam bedzie miec jak w puchu! Ja bym tam wziela nawet fosc cudze dziecko gdyby sytuacja byla taka jak opisano. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 10:38 Mozna by tez zrobic zrzute na siepomaga na opiekunke dla dziecka. Spokojnie daloby sie kogos ugadac za jakies 2k najlepiej kogos kto pracuje jako opiekun przedszkolny w swoim domu. Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 11:48 princesswhitewolf napisała: > Choc raz sie bergamotka z Toba zgodze. Cala ta historia z brakiem kolezanek, sa > siadek, ludzi z pracy, rodziny, dziadkow z prawej czy lewej, siostr wujkow kuzy > now.... jest cudaczna. Chyba ze... bezludna wyspa A MOZE BRAK SĄSIADEK/ KOLEŻANEK KTÓRE ZREZYGNUJĄ Z PRACY NA 2 TYGODNIE. Moze ludzi po prostu nie stać na 2 tygodnie bezpłatnego urlopu, moze nawet go nie dostaną , a swojego nie chcą wyczerpać na cudzie dziecko. Ileż to sie mowi o wolności osobistej babci dziadka? Nie muszą sie zajmować i juz😕 Odpowiedz Link Zgłoś
a1ma Re: Co ma zrobic matka 21.02.18, 23:43 Męża się nie kradnie, to nie paczka dropsów. Podobnie jak nie można go sobie „zaklepać”. Ale to kolejna Twoja wypowiedz, która mówi wiele o Twoim stosunku do innych kobiet. Jest w piekle specjalne miejsce dla kobiet, które nienawidzą innych kobiet. Z mojej strony EOT, wygaszam Cię. Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: Co ma zrobic matka 21.02.18, 23:51 Wygaszaj - Ty w tym piekle masz już pewne miejsce Odpowiedz Link Zgłoś
jola-kotka Re: Co ma zrobic matka 21.02.18, 23:47 Ogarniesz sie w koncu? Bergamota gdzie to obrazanie. Chcesz moja tableteczke wycisza i nerwy odplywaja . Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: Co ma zrobic matka 21.02.18, 23:50 Dzięki Jola. Nie jestem zdenerwowana Odpowiedz Link Zgłoś
jola-kotka Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 00:11 ale to chyba nie ten temat? Prawda Odpowiedz Link Zgłoś
milka_milka Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 06:00 Miałam się w ten wątek nie włączać, ale stwierdziłam, że dawno tak agresywnej i prymitywnej postawy na forum nie widziałam, jak tu Twoja, Bergamotko. Popis dałaś niezły, gdzie to Twoje wychowanie i ogląda, wykształcenie? Za grosz nie wierzę w Twoje opowieści o Twoim poziomie, człowiek , który umie zachować klasę, co sobie przypisujesz, nie posunąłby się tak daleko. Naprawdę nie widzisz niestosowności swojego zachowania? Musisz być bardzo sfrustrowana na codzień, bardzo trzymać się w ryzach, że czasem nie wytrzymujesz i pokazujesz swoje prawdziwe oblicze. Odpowiedz Link Zgłoś
phantomka Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 08:00 Bardzo smutny watek. Znowu pokazuje, co jest dla nas wazne. Obsmiac, ocenic, pokazac ze my jestesmy madrzejsze. A bez wzgledu na to, z jakiego powodu ta matka jest tak samotna, to jest to faktem i wplywa na to, ze jej dziecko moze trafic do instytucji. Przygarnelabym to dziecko bez dwoch zdan. Naprawde da sie i zwolnienie zalatwic i wspomoc kims trzecim i z szefowa pogadac, jak jest. Tylko zeby to zrobic, to trzeba wierzyc, ze inni sa dobrymi ludzmi, a wtedy trzebaby zaczac od siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 09:10 No to fajnie, że Ty możesz sobie ot tak zwolnienie załatwić... Ja mając własne dziecko w szpitalu spalam tam na podłodze, rano leciałam do roboty, po robocie do szpitala i tam przy dziecku do rana. Po pogrzebie też leciałam do pracy. I chyba nie będziesz próbowała mi wmówić, że ja tak właśnie chciałam, bo przecież mogłabym urlop załatwić, co to za problem dla chcącego Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 10:34 memphis to nie watek o pracujacej matce majacej dziecko w szpitalu Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 08:04 Może tylko parę razy czytała twoje posty lub inne w podobnym tonie. Przecież to widać w tym wątku - nie masz przyjaciół skłonnych zająć się przez dwa tygodnie niemowlakiem, to znaczy że tam jest jakaś przemoc, patologia, itp. Odpowiedz Link Zgłoś
szmytka1 Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 09:46 taa i to idealnie wpisuje się w wątek że po co komu rodzeństwo, jak mozna mieć przyjaciół A co do tematu wątku. Koleżanka była z 2 dzieci w szpitalu. Dzieci były w wieku przedszkolnym. Wzieli je na oddział dizecięcy, w dzien bawiły się tam na swietlicy. Nie pamiętam niestety ile trwał pobyt, czy zgodizli się na takie rozwiąznaie na 2-3 dni, czy była to opcja na dłuższy pobyt również. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 09:53 Ludzie naprawdę prezentują jakieś roszczeniowo nachalne postawy... Wypada uwzględnić, że przyjaciele - jak już wyjdziemy z rozkosznego okresu studenckiego/bezdzietnego - mają swoje rodziny, dzieci, mężów/żony, zobowiązania, starzejących się rodziców, są uwiązani kredytami do pracy etc. Odpowiedz Link Zgłoś
mebloscianka_dziadka_franka Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 10:10 No, ale członkowie rodziny też. Więc wychodzi na to, że nikogo o pomoc prosić nie można, bo każdy ma przecież swoje życie... Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 10:17 Członek rodziny może wziąć opiekę nad innym członkiem rodziny i dostanie zasiłek opiekuńczy - to raz Członkowie rodziny bywają w różnym wieku, w tym na emeryturze - to dwa W wypadku członków rodziny, zwłaszcza bliskich, istnieją jakieś zobowiązania równoważne i więzi emocjonalne - to trzy Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 12:17 Naprawdę myślisz, że emeryt (najczęściej stary i schorowany) ma siłę, żeby zajmować się na stałe prawie roczniakiem? Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 12:18 Mamusia Princess się zajmuje jej dzieckiem... po to ją ściągnęła do UK. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 12:30 A wracając do pytania, IMO zdecydowanie bardziej do opieki na wnukiem - owym przywoływanym roczniakiem zobowiązana jest babcia czy dziadek niż jacyś znajomi matki, sąsiedzi czy obcy ludzie. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 14:07 Tyle że musi mieć na to możliwości i siłę. Co innego wziąć małe dziecko na kilka godzin, a co innego na dwa tygodnie. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 21:05 no ale moglybysmy sie podzielic. Zalozmy ze twoje zdrowie jest takie jak kiedys. I to nasza wspolna kolezanka. Jest nas kilka. Ty wezmiesz od rana na 4 dni, ja wieczorem tego samego dnia lub odwrotnie. Potem Frania i Ziutka na kolejne 4. itd A tak na serio to sie idzie do opieki spolecznej w pilnych sprawach takich w PL Odpowiedz Link Zgłoś
banksia Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 10:52 "taa i to idealnie wpisuje się w wątek że po co komu rodzeństwo, jak mozna mieć przyjaciółuncertain" Czy ta wykrzywiona mordka na koncu miala oznaczac, ze: - zle jest nie miec rodzenstwa? - zle jest miec przyjaciol? - zle jest, majac jednych i drugich, moc bardziej polegac na przyjaciolach? - zle jest, gdy nie ma przyjaciol wiedzac, ze na rodzine nie mozna liczyc? Chcialabym zrozumiec glebszy sens tej pokretnej wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
szmytka1 Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 11:37 wszystkie powyższe pasują, wybierz które tobie najbardziej odpowiada Odpowiedz Link Zgłoś
pani-noc Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 08:16 Redakcja gazety znów zbiera materiały na artykuł, po przeczytaniu newsa: www.rmf24.pl/ciekawostki/news-samotna-mama-trojaczkow-poprosila-o-pomoc-w-internecie-teraz,nId,2548437 Dałyście się strollować redakcji. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 09:12 Konsta to raczej nie troll gazeciany Odpowiedz Link Zgłoś
pani-noc Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 09:23 Ale imo trolluje i celowo wywołała jatkę zainspirowana powyższym newsem. Co do artykułu pewnie sie przekonamy w ciągu najbliższego miesiąca Odpowiedz Link Zgłoś
gulweig31 Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 08:50 Bergamotka znam podobny przypadek. Dziewczyna w porządku, fakt koleżanek nie miała, ale rodzinę już tak, która na dodatek deklarowała pomoc dopóki ta nie była potrzebna. Bo jak była potrzebna to nagle wszyscy stali się bardzo zajęci i usprawiedliwieni. Żyjemy w takich czasach, ze wcale nie trzeba mieszkać na bezludnej wyspie, żeby nie mieć na kogo liczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
a1ma Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 09:40 Sami sobie te bezludne wyspy budujemy. Własnym rękami. Ja się nie zgadzam, nie chce żyć w społeczeństwie, gdzie dziecko samotnej matki w szpitalu trafia do domu dziecka. Veto. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 09:43 Może w takim razie trzeba mieć trochę więcej dzieci, żeby w podbramkowych sytuacjach miały rodzeństwo, rodzeństwo cioteczne, kuzynów. Masz jedno, rozważ ww. Odpowiedz Link Zgłoś
a1ma Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 09:53 Relacje, nawet w rodzeństwu, nie tworzą się same, trzeba nad nimi pracować. Grupa wsparcia sięga dużo dalej niż więzy rodzinne. Fajnie mieć rodzeństwo, jasne, ale nie gwarantuje to niczego. Odpowiedz Link Zgłoś
gulweig31 Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 11:06 Wspomniana dziewczyna miała bardzo dobre relacje z rodziną. Rodzina mieszka raptem 100 km. od jej miejsca zamieszkania. Widywali się parę razy w roku, ale przynajmniej raz w tygodniu rozmawiała z ciotką, kuzynkami i ich córkami przez telefon. Na bieżąco wiedzieli co się u nich wzajemnie dzieje, znali sytuację dziewczyny - stąd te deklaracje pomocy. Niestety, życie przerosło dobre chęci - ciotka w praktyce okazała się za stara, jedna z kuzynek wtedy kiedy deklarowała pomoc nie pracowała, w momencie wymagającym pomocy pracowała kilka tygodni w nowym miejscu pracy, niepracująca kuzynka kompletnie nie nadaje się do dłuższej opieki nad kimkolwiek, nie ten typ, a ich córki też miały swoje problemy. To nie są źli ludzie. Każdy ma swoje życie, swoje problemy - zdrowotne, logistyczne i ograniczone możliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 21:07 >eby w podbramkowych sytuacjach miały rodzeństwo, rodzeństwo cioteczne, kuzynów triss ale tu byla mowa juz ze siostra jest tylko ze daleko itd. Napisalam ci tez o slynnej Krysi co z pieciorgiem rodzenstwa byla sklocona na smierc i zycie. Ja tam uwazam ze jesli ktos nie ma ani jednej kolezanki bliskiej ktora nawet pomoze pokombinowac jest to dziwne. Odpowiedz Link Zgłoś
danaide Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 09:20 Berga, przedawkowałaś mikrofalówkę... Nie za bardzo mam siłę wypowiadać się w tym wątku i wątku siostrzanym, o grupach wsparcia. Ja jestem taką osobą, która pewnego dnia - facetowi wyprowadzka zajęła dwie godziny - została sama z dzieckiem. Nie, no, nie całkiem sama. Przecież wokół byli ludzi, niektórych nawet znałam, z niektórymi łączyły mnie więzy krwi... Mam za sobą wiele lat lęku co-by-było-gdyby-nagle (nagle stało się gdy dziecko miało 6 lat, ostatecznie źle nie wyszło, choć się działo...), ileś prób nawiązywania kontaktów, inwestowania w znajomości - żeby mieć odwagę poprosić, gdy zajdzie potrzeba. Odmów ze strony ludzi, co do których miałam jakieś (bardziej lub mniej uzasadnione) oczekiwania i pomocy ze strony ludzi, ze strony których się jej nie spodziewałam. Jedna z moich koleżanek w podobnej (trudna sytuacja rodzinna, ojciec dziecka za granicą), ale jednak lepszej sytuacji (miasto urodzenia = miasto studiów = miasto, w którym żyje obecnie = podtrzymane więzi) powiedziała kiedyś "Rak? Nie dopuszczam takiej możliwości." Moim ostatnim, ulubionym, podłapanym na forum związkiem frazeologicznym jest "doświadczenie formacyjne". Moim była samotność, w tym samotność z małym dzieckiem. To nie to samo co "być sama z dzieckiem przez jakiś czas". PS. Tak, można mnie nazwać patologią, dziwadłem - właściwie reaguję już na to delikatnym uśmiechem, takim, jaki oferuje się tylko dzieciom i wariatom. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 09:24 Masz rodziców i rodzeństwo. Z rodzicami utrzymujesz kontakt, skoro mieszkasz w ich mieszkaniu. To jednak inna sytuacja niż brak żyjących bliskich krewnych w tym samym mieście <zwłaszcza dziadków dziecka> Odpowiedz Link Zgłoś
danaide Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 09:33 Powiem krótko Triss - część mojej rodziny ma profil osobowościowy podobny do Twojego. Mój ojciec wręcz żądał mojego powrotu do rodzinnego miasta. Nie, dziękuję, za chińskiego boga. Odpowiedz Link Zgłoś
stillgrey Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 11:34 Wątek się strasznie rozrósł, a tak naprawdę nic konstruktywnego z niego nie wynika. Konsta, jeśli nadal jest potrzebna opieka nad dzieckiem to oferuje swoją pomoc. Nieodpłatnie, tak długo jak będzie potrzeba. Odezwij się gdyby koleżanka była zainteresowana. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 12:26 Hejt to ty zaczęłaś i nie odwracaj teraz kota ogonem. Odpowiedz Link Zgłoś
fantomowy_bol_mozgu Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 13:18 Kolejny raz mam wrażenie, że część ematek jest oderwana od rzeczywistości. Mnie w podobnej sytuacji ratuje wyłącznie rodzina partnera. Moi rodzice i dziadkowie nie żyją, nie mam rodzeństwa. Z dalszą rodziną widziałam się ostatni raz po maturze, jakieś kilkanaście lat temu - zresztą są to w większości ciotki mocno po 80tce, a ich dzieci widziałam może kilka razy w życiu. Mieszkam na wsi, za sąsiadów mam głównie staruszków ledwo powłuczących nogami, jednego nietrzeźwiejącego budowlańca (samotnego) i jakieś małżeństwo biznesmenów. Z wszystkimi jestem na 'dzień dobry ', nie licząc małżeństwa, których widziałam kilka razy i nawet nie pamiętam, jak wyglądają. Wszyscy znajomi bezdzietni, większość dziećmi niezainteresowana i bez minimum podstawowej wiedzy na ten temat. Mam jedną koleżankę, która mogłaby ogarnąć temat, ale ma pracę bez szans na nagły, dwutygodniowy urlop. I koleżanki z pracy, ale to bardzo luźne znajomości (acz to dobre dziewczyny i pewnie któraś by się zgodziła). Gdyby nie partner i jego rodzice byłabym w czarnej D. Więc w przypadku jakiegoś rozstania musiałabym faktycznie sztucznie poszerzyć grono znajomych albo chociaż utrzymać kontakt z teściami (a się niestety nie lubimy). Odpowiedz Link Zgłoś
manon.lescaut4 Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 19:55 A mnie zastanawia jedno (nie wiem, czy było o tym mówione, wszystkich wpisów nie czytałam)- co na to prawo? Widzę tutaj bronienie się rękami i nogami przed instytucjami (które powinny być dla ludzi) ale przecież tu chodzi o całodobowa opiekę, co najmniej kilkudniowa, nad niemowlakiem! Dzieckiem całkowicie niesamodzielnym, którego życie, dosłownie życie, zależy od właściwej opieki. A taka opiekę nie każdy może zaoferować, nawet mimo najszczerszych chęci. Zupełnie inna sytuacja niż choćby nawet z kilkulatkiem, któremu trzeba wszystko wyjaśnić, zaprowadzić od do, zapewnić wikt i opierunek i czekać do powrotu mamy. Dlatego zastanawiam się, czy w ogóle można prawnie przekazać opiekę nad niemowlęciem osobie w typie sąsiadka czy daleka koleżanka. Kto poniesie odpowiedzialność, gdyby się coś złego wydarzyło? Matka w szpitalu, przed czy po operacji chyba zeswirowalaby z nerwów Nie jest lepiej zgłosić ten problem gdzieś oficjalnie i po prostu liczyć na fachowa pomoc państwa? Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 21:00 manon.lescaut4 napisał(a): > A mnie zastanawia jedno (nie wiem, czy było o tym mówione, wszystkich wpisów ni > e czytałam)- co na to prawo? Bylo w kontekscie "w nosie mam prawo, gdy ktos potrzebuje pomocy" Mam wrazenie, ze o papierze upowazniajacym np chwilowa opiekunke do dzialan zwiazanych ze zdrowiem dziecka nie pomyslala zadna z ochotniczek. Ot, tak, wezme, skoro ona potrzebuje opiekunki. A jak nie bede wiecej mogla, to przekaze kolezance/sasiadce. Papiery to wymysl zuych instytucji i precz z nimi. Odpowiedz Link Zgłoś
manon.lescaut4 Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 21:19 No właśnie ja w tym wątku się złapałam za głowę wiele razy- wszystkie forumki maja las rak chętnych do pomocy. Serio? Nad 8-miesieczniakiem? Nie mylić z 8-latkiem... Oczywiście prawo chroni tez starsze dzieci, ale w przypadku niemowlaka to jest realna wielka odpowiedzialność a nie tylko niepotrzebny papier. Ja w takiej sytuacji, gdybym nie miała osoby idealnej (czyli bliskiej z rodziny, aktualnie matki niemowlaka, samej mającej matki i teściowe do dyspozycji, bo przecież tych niemowląt będzie teraz dwoje) to wolałbym pomoc instytucji. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 21:32 Ja miałabym jedną - teściową, babcię młodszej. Jeśli chodzi o dzieci to ufam jej bezgranicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 21:16 >Kolejny raz mam wrażenie, że część ematek jest oderwana od rzeczywistości. Twojej rzeczywistosci? W mojej rzeczywistosci sa ludzie ktorzy mi pomoga i pomogli.Ja tez pomagam. I jestem na wiecej niz "dzien dobry" z sasiadami o co zadbalam od momentu ich wprowadzenia sie i pojscia do nich z ciastem na przywitanie. Z druga duzo rozmawiam i scinam jej zywoplot. To my kreujemy wlasna rzeczywistosc i widocznie sama chcesz taka na "dzien dobry" Nie przyjaznisz sie z innymi matkami? Ze szkoly przedszkola zlobka tylko z bezdzietnymi leniuchami? Nie, nie poszerzaj sztucznie. Przyjaznie sie pielegnuje cale lata by byly prawdziwe Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 21:29 princesswhitewolf napisała: I jestem na wiecej niz "dzien dobry" z sasiadami o co zadba > lam od momentu ich wprowadzenia sie i pojscia do nich z ciastem na przywitanie. > Z druga duzo rozmawiam i scinam jej zywoplot. I to oczywiscie gwarantuje, ze sasiadka od ciasta i zywoplotu przejmie na dwa tygodnie calodobowa opieke nad 8-miesieczniakiem. No przeciez. Odpowiedz Link Zgłoś
leyre2 Re: Co ma zrobic matka 23.02.18, 08:25 oh zapewne, dlatego tez princess placzac w kazdym watku jakie to wysokie sa koszty opieki nad dziecmi sprowadzila swoje 70-letnia matke do opieki nad niemowleciem. Podobna matka autystycznego ojca jej dziecka tez pomagala. A mogli sasiedzi przeciez, w koncu sprowadzanie starej, schorowanej matki z innegi kraju to jednak wiecej zachodu. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Co ma zrobic matka 23.02.18, 08:39 Jakie wiecej zachodu? 1. Masz chora matke na oku i lepsza opieke szpitalna 2. Masz opieke do dziecka od reki bez gadania 3. Wszystko za cene kupienia jednego biletu samolotowego. Przeciez matka nie przedzierala sie kibitka z zabitej dechami Polski przez zasieki wczesniej miesiacami zebrzac o paszport. Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: Co ma zrobic matka 23.02.18, 09:20 ichi51e napisała: > Jakie wiecej zachodu? > 1. Masz chora matke na oku i lepsza opieke szpitalna > 2. Masz opieke do dziecka od reki bez gadania > 3. Wszystko za cene kupienia jednego biletu samolotowego. Za cene biletu. Bo matka na miejscu nie je, nie myje sie i nie produkuje smieci, zatem nie kosztuje nic a nic ? Kosztuje. Tylko sporo mniej niz platna opieka. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Co ma zrobic matka 23.02.18, 09:23 No wlasnie kosztuje mniej czyli kolejny plus. Odpowiedz Link Zgłoś
minor.revisions Re: Co ma zrobic matka 23.02.18, 15:18 > dlatego tez princess placzac w kazdym watku jakie to wysokie sa koszty opieki nad dziecmi sprowadzila swoje 70-letnia matke do opieki nad niemowleciem. Podobna matka autystycznego ojca jej dziecka tez pomagala A, no właśnie miałam princesę pytać czy ona w ogóle miała do czynienia z osmiomiesieczniakiem w pełnym wymiarze czasu (a to jest wiek gdy oczy trzeba mieć dookoła głowy 24/7). Odpowiedz Link Zgłoś
karen_ann Re: Co ma zrobic matka 23.02.18, 09:49 Princess lubi fantazjować o swojej wielkości i osiągnięciach. Nawet sąsiadki ma lepsze niż inni. Odpowiedz Link Zgłoś
leyre2 Re: Co ma zrobic matka 23.02.18, 10:25 tiaaa, ma w swoim swiecie fantazji Odpowiedz Link Zgłoś
minor.revisions Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 22:42 > Nie przyjaznisz sie z innymi matkami? Ze szkoly przedszkola zlobka tylko z bezdzietnymi leniuchami? Nieśmiało przypominam że pani która idzie do szpitala ma dziecko ośmiomiesięczne. Na kreowanie przyjaźni z innymi matkami przyjdzie czas za kilka lat. W tej chwili jako samotna matka z ograniczonymi finansami nie bardzo ma jak te przyjaźnie kreować, bo jednak żeby wychodzić do ludzi trzeba forsy, chyba że zacznie zaczepiać ludzi na ulicy. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Co ma zrobic matka 23.02.18, 09:34 Owszem ale nie trzeba byc wielkim przyjacielem od serca zeby na jakis czas przygarnac cudze bezbronne dziecko jesli ma sie taka mozliwosc (jak dla mnie osoby ktore pracuja takiej nie maja). Ostatnio zmarla siostra mojej mamy na pogrzebie byly zdjecia i okazalo sie ze bardzo wiele dzieci z rodziny (duzej moja prababcia sama byla z wielodzietnej a miala 11 dzieci a te tez po kilka i p tych wlasnie mowa) na jakims etapie zycia pomieszkiwalo u mojej babci z roznych powodow. Dla babci to bylo normalne ze do swojej 5 ma jeszcze ekstra dziecko z rodziny plus swoja matke (ktora wymagala uslugiwania i atencji). Kiedys to bylo jakos inaczej mam wrazenie ludzie by dziecka z szeroko rozumianej rodziny „na poniewierke obcym” by nie oddali. Dziecko z rodziny to bylo z rodziny - jak wlasne. Teraz kazdy kalkuluje - gdzie poloze za co ubiore musi miec ludzkie warunki... Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: Co ma zrobic matka 23.02.18, 09:38 ichi51e napisała: Kiedys to bylo jakos inaczej mam wrazenie ludzie by dz > iecka z szeroko rozumianej rodziny „na poniewierke obcym” by nie oddali. Dzieck > o z rodziny to bylo z rodziny - jak wlasne. Wrazenie Warto opierac sie na dostepnych zrodlach, nie na wrazeniach. Nie mowiac o tym, ze "u rodziny" to tez czesto byla poniewierka, najdoslowniej. Co masz na mysli piszac "kiedys" , jaki okres ? PRL, miedzywojnie, jeszcze dawniej ? Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Co ma zrobic matka 23.02.18, 10:39 Prl. Ale tez mysle ze rzecz mocno ksztaltowana osobistymi doswiadczeniami - jak ze spadkiem u jednych ludzie sie za lby biora nim nieboszczyk ostygnie u innych wszyscy sie zrzekaja bo okazuje sie ze szwagierka po mezu ma cwiartke mieszkania a jego 10ro rodzenstwa (i ich dzieci!) dzieli jego cwiartke. Odpowiedz Link Zgłoś
lalkaika Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 14:34 zwroc sie do opieki spolecznej w twojm miescie .Tylko musisz miec wszystki dokumenty przygotowane,bo walutuja wedlug potrzeb. Odpowiedz Link Zgłoś
lalkaika Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 14:35 albo do siostr ,jesli jest klasztor czy inne zgromadzenie,Zycze szybkiego powrotu do zdrowia <3 Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 21:12 chociaz jedna potrafi cos poradzic... i to sensownie. Odpowiedz Link Zgłoś
minor.revisions Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 22:43 > albo do siostr ,jesli jest klasztor czy inne zgromadzenie Może boromeuszki są niedaleko na przykład Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 15:53 bergamotka77 napisała: > Nie kradnie się tylko uwodzi. Nie brakuje takich zmijek. Ja nigdy nie ruszylaby > m zajętego faceta, choć miałam okazję. Nie wiem kto bardziej nienawidzi kobiet- > ta która trzyma się z daleka od zajętych mężczyzn czy ta która ich zgarnia gd > y stała partnerka w ciąży? Mamy inne poczcie moralności widocznie. Przeze mnie > żadna kobieta nie płakała a przez rose na pewno tak. A i tak Karma wróciła i m > ąż się jej puścił. > Tu niestety sie zgodzę nadeszły czasy ze kobiety zatraciły całkiem moralność nikt i nic sie nie liczy oby dostać co sie chce. A ze równouprawnienie to z jakiej racji ona ma sie powstrzymywać przed seksem z żonatym.... Szok jakie padaj z ich ust propozycje nie dosc ze brak im szacunku do innej kobiety to największy brak szacunku maja do samej siebie Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 21:10 no ja tutaj nie wiem dlaczego w tym temacie w ogole bergamotka porusza kwestie czy inna baba poderwala ojca dziecka czy nie. Ja uwazam ze to bez znaczenia dla tematu. Wazne to ze tatus sie nie kwapi. Odpowiedz Link Zgłoś
aaa-aaa-pl Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 18:18 Gdzie ona mieszka - na bezludnej wyspie? Kiedyś zachorowałam( "groził "mi szpital) - trzy koleżanki z pracy zaproponowały( zupełnie niezależnie od siebie) przygarnięcie, na tydzień, mojego syna. Odpowiedz Link Zgłoś
mebloscianka_dziadka_franka Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 20:09 A czy twój syn miał wtedy 8 miesięcy? Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 21:08 >A czy twój syn miał wtedy 8 miesięcy? sa ludzie ktorzy nie brzydza sie niemowletami... ( nie bierz ksobnie, to zart) Odpowiedz Link Zgłoś
mebloscianka_dziadka_franka Re: Co ma zrobic matka 23.02.18, 08:18 Yyy. Chodzi o to, że kikulatek jest o wiele mniej problematyczny do opieki niż niemowlę. Naprawdę trzeba to tłumaczyć? Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 20:46 Ona przecież nie pracuje teraz... Jak pracowalas, twoj 8-miesieczny syn siedzial grzecznie sam w domu?? Odpowiedz Link Zgłoś
lucy-luka Re: Co ma zrobic matka 22.02.18, 21:21 W takie sytuacji dziecko umieszcza się w pogotowiu opiekuńczym (rodzinie zastępczej). Nie jest to wcale takie rzadkie. Odpowiedz Link Zgłoś