Dodaj do ulubionych

Stopień niewiedzy

26.02.18, 19:29
Wątek lajt.

Zdarza się wam tak, że czasem ludzie z pozoru na poziomie (np. współpracownicy w firmie, w której 95% to ludzie z wyższym wykształceniem) zadziwiają Was niewiedzą z gatunku "podstawowa wiedza ogólna" albo "to wiedzą wszyscy, bo wszędzie o tym się mówi"?

Np. ja się dowiedziałam, że w mojej firmie (IT) sa ludzie, którzy nie wiedzą, kto to jest Elon Musk. Wiecie, gdybym pracowała w bibiotece....ale IT?
Obserwuj wątek
    • olikol Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 19:34
      A po choinkę mają wiedzieć "kto to jest" Musk? mają umieć programować a nie opowiadać historie o biznesmenach młodszych lub niewiele starszych od nich samych.
      • pani.owiec Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 19:47
        Naprawdę uważasz, że branża IT ogranicza się do programowania?
        • olikol Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 19:57
          a do czego? do zadowalania claudel podczas pracowych plotkek?
          • pani.owiec Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 19:58
            Myślałam, że rozmawiamy poważnie.
            Programowanie to tylko ułamek tego, czym zajmuje się branża IT.
            • olikol Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:00
              no widać właśnie - w pracy obgadywania i ploty i licytacja takich claudeli któraż ach któraż najmądrzejsza a ta reszta to taki niedouczony plebs, pfi!
              • pani.owiec Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:01
                Ok, nie masz nic do powiedzenia to się popisujesz.
                • olikol Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:05
                  chyba nie myślisz że będę na serio utyskiwać nad tym jaka to tragedia straszna i nieuctwo w narodzie bo że ktoś nie wie kto to Musk. Trzeba mieć coś z sobą nie tak żeby na tej podstawie budować swoje poczucie lepszości.
                  • pani.owiec Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:05
                    I przez tyle postów nie zauważyłas, że ja piszę o czymś innym?
                    • pani-noc Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:10
                      Dobry programista ma się znać na językach programowania i śledzić nowinki z branży. SpaceX nie ma nic wspólnego z branżą IT. Równie dobrze autorka moglaby sie dziwic, że programisci nie wiedzą kto w tym roku zgarnął nobla z literatury.
                      • pani.owiec Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:12
                        Autorka wątku nie napisała ani słowa o programistach!
                      • claudel6 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:17
                        Elon Musk to również twórca paypala.
                        • pani-noc Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:31
                          Ale nie z powodu paypala jest sławny.
                      • lodomeria Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 23:42
                        Na nieznanie literatury 'ścisłowcy' mają przyzwolenie już od podstawówki. I nazwisko laureata jest obecne w mediach może przez tydzień, i raczej trzeba chcieć je poznać, żeby w ogóle je na oczy zobaczyć.

                        Żeby nie znać Elona Muska trzeba nie czytać prasy, nie oglądać tv, nie uczestniczyć w popkulturze (przecież on nawet sam osobiście w serialach czy filmach występuje jako on samwink) - to jest dla mnie trudne do pojęcia, co takiego robią w internecie, co czytają, gdzie włażą ludzie, którzy przed komputerem spędzają praktycznie cały dzień, że nie wiedzą o ludziach, którzy meblują im 99% egzystencji.

                        A ponadto nie interesować się w ogóle dążeniami i aspiracjami ludzkości, nawet w nieodległej przyszłości.
                        • claudel6 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 01:10
                          dziękuje lodomeria. dokładnie załapałaś kontekst i moje zdumienie.
                        • edelstein Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 08:17
                          Nie znam Elona Muska.Nie wyswietlil sie ani na gazecie . pl,ktora czytam ani na RP Düsseldorf ani RP online. Tv praktycznie nie ogladam.Ostatnio czytam sobie wszystkie przygody Pana Samochodzika jakie zostaly wydane. Nie wiem skad to przeswiadczenieze on jakis wybitnie znany jest.
                          • bergamotka77 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 08:18
                            Po tobie edel akurat nie należy się spodziewać, że znasz wizjonerow wink Jobsa też nie kojarzysz? wink
                            • edelstein Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 08:29
                              Nie wiem co mi moze dac ta znajomosc wizjonerow.Jobs sie tak dlugo przewalal przez media, ze trudno nie wiedziec.
                          • bergamotka77 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 08:20
                            Malo tego, kojarzę jego matke Maye Musk, ktora jest m.in.dojrzałą modelką.
                          • ewa_mama_jasia Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 10:24
                            Edel, a kontynuację czytałaś? Już nie Nienackiego, tylko innych autorów? Jeśli nie, to polecam. Zupełnie inne od tamtych, takie z gatunku książek dla starszej młodzieży, ale fajne. Fajne, bo osadzone w realiach geograficzno - historycznych, czego czasami brakowało w książkach Nienackiego.
                            • edelstein Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 10:35
                              Wlasnie je czytam. Odswiezam wszystkobi uzupelniam o to czego nie czytalam
                              • krisdevalnor Re: Stopień niewiedzy 02.03.18, 00:03
                                edelstein napisała:

                                > Wlasnie je czytam. Odswiezam wszystkobi uzupelniam o to czego nie czytalam
                                >
                                Na youtube jest wrzuconych kilka fajnych ebookow Pana Samochodzika, te nowe czesci niestety czyta jakis robot i nie da sie ich sluchac ale stare sa z fajnymi lektorami. Poszukaj sobie na kanale wlodek cecotka czy cos w tym rodzaju. Jak sprzatam w domu to obowiazkowo ebook w tle☺
                                • lodomeria Re: Stopień niewiedzy 02.03.18, 00:37
                                  O audiobooki Ci chodzi wink
                                  • krisdevalnor Re: Stopień niewiedzy 02.03.18, 01:33
                                    lodomeria napisała:

                                    > O audiobooki Ci chodzi wink

                                    No jasne, audiobooki! Pokićkało mi sie...
                                    • lodomeria Re: Stopień niewiedzy 02.03.18, 01:41
                                      No właśnie, człowiekowi się czasem pokićka.
                                      Ale wyjątkowo do tematu wątku to pokićkanie pasuje wink
                          • marlamar Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 17:36
                            Hmmm, w zasadzie rzadko zdarza się dzień, żeby na gazeta.pl nie było czegoś o Musku
                          • ongoing Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 18:49
                            skąd przeswiadczenie, że Elon Musk jest znany? buhahahaahah, naprawdę nie wiem jak to skomentować
                            spróbuję: bo od kilku lat się o nim mówi? na całym świecie?
                            • szeera Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 19:27
                              "buhahahaahah, naprawdę nie wiem jak to skomentować
                              spróbuję: bo od kilku lat się o nim mówi? na całym świecie?"

                              Bo jest celebrytą, tak jak Kim Kardashian, tylko Kim pewnie jeszcze bardziej na całym świecie zanana. No ale znajomość celebrytów trudno określić w ogóle wiedzą, a nieznajomość traktować jako braki w wiedzy ogólnej.
                            • edelstein Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 19:57
                              Jakos kiepsko sie mowi skoro nigdy jego nazwiska nie slyszalam.
                        • memphis90 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 09:10
                          "Żeby nie znać Elona Muska trzeba nie czytać prasy, nie oglądać tv, nie uczestniczyć w popkulturze"
                          No to w 100% ja - nie oglądam TV, nie śledzę popkultury, na pudle nie wchodzę. Wiadomości na gazecie czytam, Elona Muska jakoś tam nie doświadczylam do czasu wysłania samochodu w kosmos. Generalnie zwisa mi totalnie jak się nazywa twórca PayPala...
                          • leyre2 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 09:31
                            Komu to potrzebne i do czegos? chyba po to zeby dziwic sie 'niewiedzy' innych i poczuc sie lepiej. pytanie tylko czy faktycznie to jest powod i swiadczy o wiedzy?
                            • kokosowy15 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 09:46
                              Wiedza ma byc wylacznie zwiazana z wykonywana praca. Jakakolwiek inna jest zbedna, a nawet meczaca. Takimi ludzmi latwiej sie rzadzi.
                              • edelstein Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 10:18
                                Aha czyli jesli nie wiem kto to Musk,ba przegapilam lot w kosmos auta to latwiej mna rzadzic?ciekawa teoria
                                • morgen_stern Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 10:25
                                  Edel, naprawdę nie chcę cię obrażać, ale jesteś jakby chodzącym przykładem tego, o czym piszę. Nawet nie rozumiesz, o czym piszę w tych kilku prostych zdaniach.
                                  • edelstein Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 10:33
                                    yyy przeciez ja wcale z toba nie pisze😂
                                    • morgen_stern Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 10:51
                                      Ale piszesz w tym wątku, nie czytasz go w ogóle? Fakt, że miałam ustawione odwrotnie drzewko i nie zauważyłam, że pisałaś to w innej części dyskusji, co do reszty nie zmieniam zdania - należysz do osób, które są dumne ze swojej ignorancji, głównie z tego cię kojarzę.
                                      • edelstein Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 11:10
                                        Nie odwracaj kota ogonem,zadalam konkretne pytanie,konkretnej osobie.To nie moj problem,ze nie sprawdzasz czy faktycznie ktos tobie odpowiadal i walisz w ciemno.
                                        Mam centralnie w d... z czego tobie wydaje sie,ze mnie kojarzysz.
                                        Wiesz jaka jest roznica miedzy Kinecteenem a Methylphenidathydrochloridem neuraxpharm? dla mnie to wiedza ogolna,a ty skoro nie wiesz to jestes zwykla ignorantka.
                                        • morgen_stern Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 14:00
                                          Chyba też nie do końca rozumiesz termin "wiedza ogólna"...
                                          • edelstein Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 14:33
                                            To jest wiedza ogolna, ba z pewnoscia o tym slyszalas,bo pojawia sie w wielu tekstach piosenek oraz na forum przy okazji dyskusji o zaburzeniach😎 jak ty z tej popkultury czerpiesz😂
                        • koronka2012 Re: Stopień niewiedzy 01.03.18, 16:18
                          lodomeria napisała:

                          > Żeby nie znać Elona Muska trzeba nie czytać prasy, nie oglądać tv, nie uczestni
                          > czyć w popkulturze (przecież on nawet sam osobiście w serialach czy filmach wys
                          > tępuje jako on samwink) - to jest dla mnie trudne do pojęcia, co takiego robią w
                          > internecie, co czytają, gdzie włażą ludzie, którzy przed komputerem spędzają pr
                          > aktycznie cały dzień, że nie wiedzą o ludziach, którzy meblują im 99% egzystenc
                          > ji.

                          Naprawdę? czytam prasę, oglądam tv, uczestniczę w popkulturze, chadzam bardzo często do kina - i nazwisko obiło mi się o uszy, ale nie na tyle, żeby zaprzątać sobie głowę dochodzeniem kto to jest i do czego służytongue_out

                          Nie czytam Pudelka i informacji o celebrytach, bo mało jest rzeczy, które mniej mnie interesują. Może dlatego nie rozpoznaję 99% "popularnych" nazwisk.
                    • olikol Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:11
                      czy ja ci zabraniam pisać o czymkolwiek innym? ja piszę o tym o czym piszę, chcesz to komentuj, nie chcesz to nie komentuj.
              • claudel6 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:14
                ale skąd wyciagnęłaś to, że obgadywanie i licytacja? z własnego doświadczenia?
                w pracy nie dzielę sie takimi refleksjami z nikim, i nie plotkuje, nie mam na to ani czasu ani ochoty.
                po to założyłam ten wątek, żeby podzielić się tym spostrzeżeniem anonimowo, nie wskazując nikogo paluchem, kto czego nie wiedział.
      • claudel6 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 19:56
        to jest to wiedza z gatunku: "kojarzę mniej wiecej co się ostatnio dzieje na świecie". mozna bez niej żyć, ale mi się serio trudno mieści w głowie, że można się przed nią uchronić mając jakiś nawet szczątkowy styk z Internetem i mediami.
        • olikol Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 19:58
          widać twoja wiedza ogólna o świecie jest zbyt uboga by pewne sprawy w głowie zmieścić.
          • claudel6 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:03
            no i co? wlazłaś do tego wątku tylko po to, żeby obrażać? lepiej ci się zrobiło? ulżyło?
        • edelstein Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:44
          Dopuszczasz,ze ktos mogl ostatnio nie miec czasu/mozliwosci wiedziec co sie dzieje w swiecie.
          • romans_petitem Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 07:34
            Ostatnio to znaczy przez jak długi czas? 10 lat? Aż mi się przypomina tekst mojej babci emerytki o jej koleżance: Ona może czytać, bo ma czas wink
            • edelstein Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 08:19
              wystarczajaco dlugi by nie wiedziec
    • magia Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 19:38
      Codziennie mnie to zadziwiające, zwłaszcza że aktualnie pracuje w bardzo młodym gronie - średni wieku ok 25-27 lat.
      Przykładowo - ze Flandria i Walonia to części Belgii nie wiedział nikt z 15 osob.
      • zosia_1 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 19:43
        A co Cię tak dziwi, spróbuj zapytać w Belgii, czy będą wiedzieć, że mazowieckie i np. Łódzkie to część Polski
        • morekac Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 19:51
          Albo niech odróżnią Małopolskę od Mazowsza.
        • claudel6 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 19:52
          no buagam. dla mnie to jest część wiedzy ogólnej, jak również to, że te regiony w Belgii mówią w różnych językach.
          • edelstein Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 19:56
            Doprawdy,na jakim to przedmiocie bylo o Flandrii i Walonii?
            • claudel6 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:07
              nie wiem. wiedza ogólna to niekoniecznie ta, którą zdobywa sie na lekcji. akurat o podziale na Flandrię i Walonię wiem od tak dawna, że nie pamietam skąd. ale kilka razy w ostatnich latach też czytałam artykuły o napięciach między jedną a drugą częścią. jak również o tym, że Walonia odrzuciła umowę CETA, to było jeszcze za prezydencji Tuska.
              • edelstein Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:18
                No,ale skoro powolujesz sie na to,ze wyksztalcone osoby nie wiedza to niejako uwazasz iz to wchodzilo w sklad ich wyksztalcenia.
                • claudel6 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:32
                  nie, chodziło mi o to, że ludzie wykształceni statystycznie częściej interesują się tym, co sie dzieje poza ich własnym podwórkiem oraz czytają np. jakąs poważniejszą prasę.
                  • edelstein Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:49
                    I w tej powazniejszej prasie akurat musi byc o podzialach w Belgii?Co my o Belgii,mnostwo Polakow nie wie nic o niemieckich sasiadach,a to tuz za Odra.Ty wiesz kiedy zaczyna sie w Niemczech karnawal albo co robia niemieckie dzieci na swietego Marcina?
                    • claudel6 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:07
                      nie wiem, czy musi być, ale ja skądś tę wiedzę mam i mają ją wszyscy moi przyjaciele, mają też moi niewykształceni rodzice. w Belgii nigdy nie byłam, nie ukończyłam też studiów geograficznych ani historycznych (ani pokrewnych).
                      • pani.owiec Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:09
                        Claudel, ta wiedza ogólna wynika między innymi z tego, że ludzie czytają.
                        Nieczytający, nawet z wyższym wykształceniem, mają wiedzę ogólną o świecie dość słabą.
                        • claudel6 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:51
                          tak, wiem, moi rodzice bardzo dużo czytają. i to analogowo, bo Internet to jest dla nich ciągle dziki żywioł.
            • nickbezznaczenia Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:27
              na historii
              • edelstein Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:46
                no patrz dopiero co twierdzono,ze na plastyce.To gdzie w koncu?
                • nickbezznaczenia Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:51
                  Na plastyce być może również. Na historii na pewno.
                  • edelstein Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:58
                    Ja nie mialam.Uczylam sie o tym przy okazji przygotowan do konkursu czy matury.No ale jak sobie przypomne historie, to zesmy nigdy calego podrecznika nie orzerobili😂
                    • nickbezznaczenia Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:05
                      Powinnaś to mieć przy okazji nowożytnej, a potem XIX wieku.
                      • edelstein Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:15
                        Nie dotarlismy nigdy😂
            • landora Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 10:00
              Na geografii. W SP.
            • szmytka1 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 16:38
              na geografii za moich czasów było, dział krainy geograficzne i krainy historyczne się jeszcze wyrózniało
          • morekac Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:40
            Ale od Belga też będziesz wymagała tej wiedzy? Bo że w Małopolsce i na Mazowszu mówi się innymi językami, to dla mnie oczywiste. wink
        • magia Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:07
          To nie ten stopień szczegółowości.
          Regularnie słychać w mediach o jakichś zatargach między jedną i drugą częścia czy w nawiązaniu do różnic językowych. Dla mniej to jest wiedza ogólna.
          • kondolyza Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:13
            ja na przyklad pierwsze słyszę. Rozne regiony różnych krajow ale te nie byly mi znane do tej chwili....
            • triss_merigold6 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:30
              Jezu, serio?! Nic Ci nie świta z literatury, z historii, z buntów przeciwko rządom Habsburgów?!
              • olikol Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:34
                może dzieci nie ma więc sobie nie przerobiła kilkakrotnie tego tematu jak ty? tongue_out
                • triss_merigold6 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:38
                  Yyyy... nie, nie przerabiałam tego tematu z dziećmi, współczesny program szkolny jest zbyt okrojony i ubogi.
                  To wiedza ogólna, wyniesiona z mojej szkoły w dawnych czasach.
                  • edelstein Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:53
                    aaa czyli twoj syn to bedzie tluk😂
              • kondolyza Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 22:32
                serio serio nic a nic

                Dalmacja
                Nadrenia
                Fionia
                Zelandia
                Kornwalia
                Prowansja
                Normandia i woele wiele innych ale tych nic a nic
          • edelstein Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:19
            Coz nie slyszalam o tym.
          • mae224 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 22:41
            Ja też uważam, że to wiedza ogólna i też świat mnie szokuje swoją naiwnością i bezdenną niechęcią dowiedzenia się. Nie martw się, magia.
            • memphis90 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 09:28
              Inteligentny i oczytany człowiek WIE, że wiedza ogólna jest pojęciem niezwykle szerokim i to, co dla mnie wydaje się oczywiste dla innego będzie całkowitą nowością. Ja się na przykład ostatnio dowiedziałam, że najbliższym krewnym wieloryba jest hipopotam - rzecz dla ludzi obeznanych z biologią oczywista. Pewnie można o tym przeczytać nawet w książeczkach dla ciekawych świata 8-latkow i pewnie są osoby, które książeczki takie czytaly i wiedzą to "od zawsze", pracują z osobami o podobnych zainteresowaniach, które również wiedzą to od zawsze i pewnie niektórym też się wydaje, że każdy powinien to wiedzieć, bo to taaaaaakie oczywiste.
              • 1matka-polka Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 09:57
                A wiedziałaś że "szczuropodobne" góralkowce są najbliżej spokrewnione z syrenami i ze słoniami?
                Góralek przylądkowy:
                https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/2/2a/Twohyraxes.jpg/1024px-Twohyraxes.jpg
                pl.wikipedia.org/wiki/G%C3%B3ralkowce
                wink
                • triss_merigold6 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 10:00
                  Tak. W warszawskim zoo są w słoniarni.
              • 1matka-polka Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 10:32
                I jeszcze ekstremofile, pamiętasz?
              • claudel6 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 11:54
                nie no, najbliższym krewnym wieloryba to jest chyba jednak jakiś inny waleń.
      • jak_matrioszka Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 19:50
        Albo bez szukania w intetnecie powiedz czego czescia jest Hallands.
        • ichi51e Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 01:50
          Chyba Halland?
      • miss_fahrenheit Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:01
        To kwestia tego, co uznaje się za tzw. wiedzę ogólną. Przypomina mi się forumowa dyskusja o Grotowskim (jak można nie wiedzieć, kto to był Grotowski? wink )
        • bergamotka77 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 08:17
          To była fajna dyskusja miss wink To fakt. Tylko Grotowski to już wiedza na nieco wyższym poziomie. Ale popularni sportowcy, którzy wypełniają lamy wszystkich mediów?
      • wapaha Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:08
        mam 39 lat
        jestem wykształocona i uważam sie za inteligentną i "obytą" osobę

        nie wiedziałam

        tongue_out
        • bergamotka77 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:11
          Mam prawie 41. Wiedziałam choć moja branża jest daleka od IT smile
          • wapaha Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:19
            wink
      • tajemnicza.a.m Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 11:36
        Jak ja kocham takie pancie. Z jakiejś przyczyny dowiedziała się, że to części Belgii i teraz błyszczy. Świat jest duży moja droga. Części jest mnóstwo. Znasz każdą część świata i wiesz absolutnie co, do czego i kogo należy i czyją jest częścią? Wątpię.
        • yuka12 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 12:25
          Ale kilka lat temu bylo o tym bardzo glosno. Belgia miala dluzszy czas kryzys rzadowy, bo obie czesci nie potrafily sie dogadac. Ba grozilo nawet rozlamem! Temat byl czesto omawiany w mediach ponad rok, a i wczesniej czesto o tym wspominano. Wiem o tym, chociaz wiadomosci telewizyjne ogladam moze 2x na tydzien i nie kupuje gazet.
          • tajemnicza.a.m Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 12:41
            Ale to jest tylko info, jedno z wielu, które atakuje nas każdego dnia. Kogo zainteresowało - zapamiętał. Kogo nie zainteresowało albo w ogóle zignorował albo jednym uchem wpuścił a drugim wypuścił. To nie jest żadna wiedza ogólna, czy obowiazkowe info, które każdy powinien znać.
            Ja na ten temat kompletnie nic nie słyszałam. A nawet gdyby kompletnie mnie to nie interesuje. Za to szalenie interesują mnie konflikty z innej części globu. Czy to znaczy, że ty i inne osoby macie to wiedzieć ze szczegółami geograficzno- politycznymi?
            • claudel6 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 13:49
              a że Brexit się dzieje wiesz? to też jest jedno z "wielu info, które atakuje nas każdego dnia".
    • anorektycznazdzira Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 19:48
      Ostatnio nie mogłam się zdecydować, co to jest San Marino, i obstawiałam państwo w Ameryce Południowej.
      Mam dr, tylko nie z geografii tongue_out
      big_grin
      • claudel6 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 19:56
        to akurat wiem, bo tam byłam smile
      • salinas Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 19:56
        anorektycznazdzira napisała:

        > Ostatnio nie mogłam się zdecydować, co to jest San Marino, i obstawiałam państw
        > o w Ameryce Południowej.
        > Mam dr, tylko nie z geografii tongue_out
        > big_grin
        >

        O to się doskonale nadajesz na ministra spaw zagranicznych big_grin
      • memphis90 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 10:12
        San Marino? Gdzieś tam gdzieś tam, dawali tam alkohol do degustacji za darmo. To pamiętam 😁
      • marianna1960 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 13:45
        To niewiele umiesz
    • laaisa Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 19:51
      nie wiem kim jest obecny minister ds gospodarki z imienia i nazwiska. Pewna ustawa , po noweli jasno przenosi na niego pewne obowiązki. Powiedz mi z imienia i nazwiska obecnego ministra ds gospodarki.
      • triss_merigold6 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 19:57
        Nie ma takiego. Jest ministerstwo inwestycji i rozwoju z Kwiecińskim i ministerstwo przedsiębiorczości i technologii z Emilewicz, obydwoje byli wice w Ministerstwie Rozwoju, którym kierował Morawiecki.
        • piernicola Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:04
          Dział "gospodarka" jest w Min. Przedsiębiorczości i Technologii. Jak można tego nie wiedziećwink?
          • triss_merigold6 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:12
            Dział gospodarka tak, ale teraz odrębnego resortu nie ma
      • claudel6 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 19:59
        o nie nie, ministerstwa i układ resortów zmieniają się jak w kalejdoskopie, za jednej ekipy zazwyczaj jest kilka roszad i zmian, normalny człowiek nawet jak się interesuje to za tym nie nadąży..
        • olikol Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:01
          a ja myślałam że tylko tłuk niedouczony nie zna aktualnej obsady rządu.
          • memphis90 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 10:14
            A co konkretnie wynika dla szarego obywatela z wkucia nazwisk?
    • feliz_madre Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 19:53
      U mnie w pracy 4 osoby z wyższym wykształceniem mówią "włanczać". Dodatkowo jedna z nich "przyszłeś".
      Męczy mnie jak to słyszę od kogokolwiek, ale z ust ludzi po studiach dosłownie boli.
      • arwena_11 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:13
        Profesor, uczący mnie jednego z przedmiotów na studiach pytał się nas "rozumią państwo"?
        • disco-ball Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 23:22
          Dyrektorka mojej podstawówki i zarazem polonistka mówiła "nie rozumię" smile
      • magia Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:14
        Brand manager odpowiedzialny za produkty spożywcze z Włoch (od lat siedzi w branży, 2 poprzednie miejsca zatrudnienia to firmy importujące z Włoch) na obiad jada gnoczczi..
        • disco-ball Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 23:23
          smile)))) i popija macziato?
        • szmytka1 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 16:42
          a jak to się wymawia poprawnie?
          • bialeem Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 16:48
            nioki. i "stłamszone" więc prawie njoki (znajomość zapisu fonetycznego do mojej wiedzy nie należywink)
            www.youtube.com/watch?v=Vpi5PFJgDMQ
          • nickbezznaczenia Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 16:49
            Fajna stronasmile

            pl.forvo.com/search/gnocchi/

            pl.forvo.com/search/macchiato/
      • hosta_73 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:54
        Pani magister przed trzydziestką mówi "zaczłam" i "paznokć". Długo zbierałam szczękę z podłogi...
    • maadzik3 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 19:57
      A i owszem, zdarza się. Czasem smieszno czasem straszno. Jak z tą Tigra wink
      • claudel6 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:00
        z jaką Tigrą? było w jakimś wątku?
        • martishia7 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:06
          Stosunek z tygrysem - i śmieszno i straszno. Stary dowcip.
          • olikol Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:08
            Jak można nie wiedzieć takiej rzeczy?!
            • rosapulchra-0 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 22:24
              Olikol okres masz? Czy PMSa? uncertain
            • claudel6 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 22:45
              jak mozna nie wiedzieć do czego się odnosi wyrażenie "z Tigrą"? no też się dziwię, mam ogromne braki i ostatnio zapuściłam sie w czytaniu ematki.
          • inguszetia_2006 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:13
            Witam
            Jest jeszcze jedna wersja - śmieszno, straszno i puchatowink
            Pzdr.
            Ing
            • martishia7 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 11:20
              Nie znałam, ładne big_grin
    • domowapani Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 19:58
      Niewiedza sama w sobie - nie, że jest ok, ale wiadomo, że nie każdy musi mieć pojęcie o wszystkim. Gorzej z ludźmi, którym się wydaje, że wszystko wiedzą i pletą głupoty na różne tematy, z pozycji "wiem to na pewno" , wprawiajac otoczenie w zakłopotanie / konsternację.
      Nie mam zielonego pojęcia skąd to się bierze.
    • laaisa Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:00
      mój tata po technikum wie więcej z zakresu historii niż na po mgr. Moja babcia po zawodówce wie więcej o krawiectwie niż ja. Mój nastoletni syn wie więcej z zakresu współczesnych technologii niż ja po mgr.
    • aga.doris Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:00
      Zadziwia mnie brak wiedzy ogólnej, postawa "a po co mi ta wiedza" i chełpienie się własną ignorancjąwink
    • kura17 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:00
      to zalezy, jak zdefiniujesz "podstawowa wiedze ogolna".
      w "moim" towarzystwie wiedza podstawowa masy leptonow, mezonow, bozonow, sklad protonu, masa bozonu higgsa (po kombinacji wynikow z roznych eksperymentow i kanalow) i inne takie ...
      ... a na forum wiele osob "z duma" przyznawalo sie, ze "nie moze zapamietac", co krazy wokol czego w atomie - protony, jadra, elektrony - co za roznica ...
      • purchawkapuknieta Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:13
        to, co podałaś jako przyklad wiedzy podstawowej w swoim towarzystwie, nie jest wiedzą ogólną. Ogólnie, to wiedza szczegółowa big_grin
        • kura17 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:18
          ale juz sklad atomu i jadra atomowego - wedlug mnie tak. a malo osob ma o tym pojecie (choc nie w moim towarzystwie)...

          ... a to byl - hiperboliczny - przyklad na to, ze mozna _roznie_ definiowac "podstawowa wiedze ogolna", tak na marginesie ...
          • claudel6 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:30
            >sklad atomu i jadra atomowego - wedlug mnie tak. a malo osob ma o tym pojecie (choc nie w moim towarzystwie)...

            serio? chodzi Ci o skład atomu - jądro: protony i neurony, wokół których krąża elektrony? czy coś bardziej wyrafinowanego? bo to jest jak najbardziej podstawowa wiedza ogólna.
            • kura17 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:32
              tak, o to chodzi - bylo takie pytanie w jakims quizie wiedzy ogolnej i polowa forum sie chwalila, ze nie miala pojecia ...
            • norra.a Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:49
              Neurony?? wink
              • edelstein Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:56
                Zaczynam sie bac wiedzy ogolnej niektorych😂
              • olikol Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:57
                brainly.pl/zadanie/5321312
                zerżnęła z kiepskiej ściągi big_grin
                • edelstein Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:02
                  zza ekranu kazdy madry😈bede zlosliwa,podstawowa wiedza ogolna to wiedza jak odsiac prawde od falszu w sieci😂
              • claudel6 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:10
                ale wpadka - neutrony big_grin ale nawet kura nie zauważyła wink
            • edelstein Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:55
              ja myslalam, ze tam neutrony kraza,ale jak kura nie poprawila to pewnie ijuz sie zmienilo😂
              • kura17 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:03
                > ja myslalam, ze tam neutrony kraza,ale jak kura nie poprawila to pewnie ijuz sie zmienilo😂

                haha, w ogole to przegapilam - do glowy mi nie przyszlo, ze mozna tam neurony wstawic smile
                bije sie w piersi!
                nic sie nie zmienilo, neutrony rzadza!

                chociaz to moze byc zwykla literowka, t zjedzone ...
                • claudel6 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:14
                  no raczej, ale niektóre mają taką satysfkację smile ja to nawet z chemii pamiętam te poziomy energetyczne, na które przeskakiwał elektron - ale to już był wyższy stopień abstrakcji, więc mogę coś pokręcić.
                  • kura17 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:21
                    tak, poziomy energetyczne tez sa - i w fizyce atomowej i w chemii smile
                    • claudel6 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:32
                      mieliśmy chemika, który chyba po prostu kochał Bohra, tłukł go i tłukł...
                      • kura17 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:36
                        no tak, bo jak sie bohra nie bije, to mu watroba gnije ... smile
              • norra.a Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 22:01
                edelstein napisała:

                > ja myslalam, ze tam neutrony kraza,ale jak kura nie poprawila to pewnie ijuz si
                > e zmienilo😂
                >

                "Krążą" to raczej elektrony wokół jądra.
                • claudel6 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 22:46
                  hihi
                • edelstein Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 23:08
                  nie chodzilo mi o krazenie w sensie wokol jadra tylko w sensie,ze tam gdzies sa.
          • purchawkapuknieta Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 10:32
            Pewnie, zgadzam się, ze budowa atomu to podstawa, ale te inne słowa, już nie. Nie są mi obce, ale za cholerę nie powiem, ki dyjabeł.
        • kura17 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:19
          > to, co podałaś jako przyklad wiedzy podstawowej w swoim towarzystwie, nie jest
          > wiedzą ogólną. Ogólnie, to wiedza szczegółowa big_grin

          masa bozonu higgsa nie jest wiedza ogolna, a elon musk jest??? zarty jakies ...
          • claudel6 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:28
            Elon Musk to akurat z gatunku - "wiedza popularna", a nie "wiedza ogólna". W początkowym poście podałam te dwie kategorie.
            • kura17 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:34
              napisalas w otwierajacym poscie "podstawowa wiedz ogolna". bozon higgsa jak najbardziej do niej niej nalezy - przeciez nawet nagroda nobla za to byla, peter higgs doczekal po jakis 50-latach od wymyslenia tej czastki jej odkrycia ...
              • claudel6 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:16
                serio chcesz mi udowadniać co napisałam? to Ci zacytuję:

                "podstawowa wiedza ogólna" albo "to wiedzą wszyscy, bo wszędzie o tym się mówi"?
                • kura17 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:22
                  > serio chcesz mi udowadniać co napisałam? to Ci zacytuję:
                  >
                  > "podstawowa wiedza ogólna" albo "to wiedzą wszyscy, bo wszędzie o tym się mówi"?

                  ok, omsknelo mi sie to "albo" (tak jak brak "t" w neuronach wink ) - zwracam honor i przepraszam smile
          • olikol Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:33
            masa masą, ale że w ogóle jest jakiś bozon higgsa tongue_out czymże jest ten bozon naprzeciw nazwiska przedsiębiorcy co czesze kasę na paypalu tongue_out kompletnie nieistotny dla świata big_grin
            • kura17 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:37
              > czymże jest ten bozon na przeciw nazwiska przedsiębiorcy co czesze kasę na paypalu tongue_out
              > kompletnie nieistotny dla świata big_grin

              ... pan by nic nie czesal, gdyby nie bozon higgsa, bo nic nie mialoby masy ... on jest BARDZO ostotny dla swiata, powiedzialabym nawet, ze podstawowy ... chcialabym sobie umiec wyobrazic cywilizacje cala zbudowana z energii i bezmasowych czastek ... zsumowana masa wrzechswiata = 0 ...
              • olikol Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:02
                Kura, ty tak romantycznie o tej fizyce mówisz... podobno jakaś akcja była zachęcająca kobiety do studiowania a tym kierunku ale ją shejtowali krakow.wyborcza.pl/krakow/7,44425,23049635,konferencja-o-gender-w-fizyce-wysyp-nieprzychylnych-komentarzy.html
                • kura17 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:09
                  > Kura, ty tak romantycznie o tej fizyce mówisz...

                  bo fizyka, zwlaszcza ta czastkowa, to jest romantyczna i niesamowita - jesli sie ja rozumie ... nie trzeba znac szczegolow, tylko dostrzec piekno ... ja nie jestem najlepsza z opowiadania "szaremu czlowiekowi", ale zawsze sie staram ... ponoc jednym z wielkich plusow mojej rozmowy kwalifikacyjnej na wymarzona pozycje (60 osob na 1 miejsce) byla odpowiedz na pytanie, jak przekonam czlowieka na ulicy, w 20 sekund, ze moje aktualne badania sa wazne (a zajmuje sie badaniem struktury protonu) ... robote dostalam ... wink

                  > podobno jakaś akcja była zachęcająca kobiety do studiowania a tym kierunku ale ją shejtowali

                  no zaczelam czytac - jakas masakra ... nawet nie bede zaczynac pisac o tym ... to JEST realny problem, ze zlozonymi powodami i o tym trzeba rozmawiac! i zaczyna sie to robic i srodowisko sie powoli zmienia ... ale to slimacze zmiany sa i nadal jest o co walczyc ...
                  • bergamotka77 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:23
                    Fizyka to był moj koszmar w liceum lepiej ogarnialam chemię - na szczęście jeden przedmiot skończyłam bodaj w drugiej a drugi w trzeciej klasie. Starszy syn za to woli fizykę od chemii.
                    • kura17 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:29
                      wiele osob mi to mowi, a to czesto wina blednego podejscia do fizyki ... przeciez ona opisuje JAK nasz swiat dziala, to powinno byc dla wiekszosci fascynujace, nie??? wink
                      • pani.owiec Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:31
                        I pewnie byłoby fascynujące gdyby na zajęciach z fizyki w szkole były eksperymenty, doświadczenia, gdzie coś można zobaczyć, dotknąć.
                        Jak dzieciaki tylko siedzą i słuchają to jest nudne.
                      • edelstein Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:34
                        U mnie w szkolach fizyka polegala w 95% na rozwiazywaniu zadan li i jedynie.Jako dyskalkulik znienawidzilam fizyke.
                        • kura17 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:39
                          "rachunkowe" rozwiazywanie zadan jest nudne, to prawda i mozna lepiej fizyki uczyc, jednak rozwiazywanie zadan (specyficznych) moze byc jak zagadka detyktywistyczna - ile sie trzeba nameczyc, zeby wszystkie slady znalezc i prawidlowe rozwiazanie znalezc ... i nie mowie o rozwiazaniu numerycznym! ja w liceum mialam genialnego fizyka (mlody doktor z uniwersytetu), kiedys jedno zadanie rozwiazywalismy przez caly semestr i do konca nie bylismy pewni, czy wszystkie czynniki wzielismy pod uwage, hehe
                          • edelstein Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 23:10
                            Ja nie umiem liczyc,wiec dla mnie to nic fascynujacego,bo i tak rozumiem bahnhof.
                            • kura17 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 07:16
                              > Ja nie umiem liczyc,wiec dla mnie to nic fascynujacego,bo i tak rozumiem bahnhof.

                              przeciez pisalam, ze to nie o liczenie chodzi, mozna w ogole nie liczyc - moje rachunki w tym momencie robi komputer, czasem sobie cos na szybko policze w pamieci lub na kalkulatorze ... chodzi o zrozumienie, co i jak sie dzieje ...
                              • edelstein Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 08:20
                                w szkole nie robi tego komputer, a ja nie bylabym w stanie zapisac tego tak by policzyl
                                • kura17 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 09:02
                                  > w szkole nie robi tego komputer, a ja nie bylabym w stanie zapisac tego tak by policzyl

                                  no ale te "rachunki" to jest dopiero sam koniec zrozumienia problemu fizycznego. wczesniej sa obserwacje, wiedza i wyciaganie wnioskow - laczenie faktow ze soba. ja wiem i rozumiem, ze nie tak sie uczy fizyki, ale tak sie powinno uczyc - do "popularnonaukowego" zrozumienia zasad dzialania swiata w duzej czesci nie potrzeba "rachunkow"!

                                  nie rozumiem tego: "a ja nie bylabym w stanie zapisac tego tak by policzyl"?
                                  nie umialabys programowac? no czasem trzeba jakis wzor wpisac, ale wystarczy skads przepisac? nie czepiam sie, nie wiem dokladnie na czym dyskalkulia polega, ciekawi mnie to.
                                  poza tym obecnie wiekszosc "rownan" jest juz w jakis sposob zaprogramowana w dostepnych programach, wystarczy je polaczac w jedno i - liczy sie samo wink
                          • kochamruskieileniwe Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 09:22
                            Widzisz Kuro, miałaś doskonałego nauczyciela. Od tego dużo zależy...
                            Chodziłam do klasy mat-fiz. Niestety, fizyka przez 3 lata mieliśmy tragicznego, do piero w czwartej klasie nastąpiła zmiana.
                            Pamiętam, na pierwszych lekcjach fizyki w pierwszej klasie były zasady dynamiki. I pamiętam doskonale "układ odniesienia", którego nie rozumiałam. No może zbyt tępa byłam suspicious. Tego sformułowania nie rozumiało zresztą kilka innych osób. Prosiliśmy o wytłumaczenie - i nic.Bo jakto "nie wiecie co to układ odniesienia?????"
                            Dopiero ojciec koleżanki mojej siostry - fizyk - naprowadził mnie pokazując jak wyglądają prędkości względem Ziemi np w stojącym autobusie, jadącym autobusie, gdy idę w jadącym autobusie itp. Sama zrozumiałam wtedy ten cholerny układ odniesienia...
                            Nie mógł nauczyciel wytłlumaczyć w sposób obrazowy???
                            Podobnie miałam z matematyką i granicami. Bo co z tego,że znałam definicję granicy śpiewająća, jak nijak nie umiałam tego przełożyc na liczenie tejże.
                            Niektórzy muszą zrozumieć, żeby się nauczyć wink

                            A wracająć do fizyki - do dzisiaj mam wyspkę jak przypomnę sobie zadania o bloczkach ruchomych i nieruchomych i ciężarkach. Zbiór zadań Zillingera. Nikt nigdy nie pokazł nam, jak takie zadania rozwiązywać. Na lekcji jeden najprostszy przykład, reszta do domu...
                            A wystarczyło pokazać, właśnie tak na zasadzie "śledzenia"

                            To samo zresztą jest z chemią. Wielokrotnie pomagałam w chemii w sytuacjach awaryjnych dzieciom koleżanek mojej starszej siostry. Dzieci/młodzież miała wykute poszczególne działy. Ale.... Absolutnie nie były w stanie dostrzec związku pomiędzy tymi działami. Bo nikt im tego nie pokazał. Przynajmniej na początku należy pokazywać,że jedno wynika z drugiego. I jak się pokaże sposób funkcjonowania, to potem dzieciaki samę zaczną to widziec. No, ale trzeba to od początku pokazywać......

                            Ps - bloczki opanowałam, ale do dzisiaj budzą we mnie złe uczucia.....
                            • 1matka-polka Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 10:12
                              "Dzieci/młodzież miała wykute poszczególne działy. Ale.... Absolutnie nie były w stanie dostrzec związku pomiędzy tymi działami. "
                              To jest jedna z podstawowych bolączek polskiego systemu nauczania. Totalne ignorowanie związków pomiędzy różnymi dziedzinami wiedzy.
                              • kura17 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 10:16
                                > To jest jedna z podstawowych bolączek polskiego systemu nauczania. Totalne
                                > ignorowanie związków pomiędzy różnymi dziedzinami wiedzy.

                                no, to jest piekne - nagle dostrzezenie, ze rzeczy niby niezwiazane ze soba maja bardzo duzo wspolnego smile

                                ja mialam genialnego historyka w podstawowce (teraz jest dyrektorem liceum), umial nam pokazac przenikanie sie rzeczy i ich wplyw na siebie. bardzo logiczna ta nauka byla (pamieciowa troche tez, ale to jakby mimochodem).
                            • kura17 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 10:13
                              Ruskie smile fizyka w liceum przez ostatnie dwa lata mialam genialnego, w podtswowce i 2 pierwsze lata liceum - fatalnego. ja mialam to szczescie, ze i matematyke i fizyke (chemie tez) "lapalam" bez problemu, nawet jak byly zle tlumaczone (to fizyka, bo do matematykow mialam zawsze szczescie). po prostu wyraznie od zawsze mialam do tego zdolnosci, bo od razu rozumialam wiekszosc rzeczy, niektore sama "wymyslalam" przy delikatnym popchnieciu nauczycielki (jak dzielenie z reszta w 1 klasie podstawowki, czy rachunki na ulamkach w 4-tej.) ale wiem, ze nie wszyscy maja takie genetyczne szczescie (oboje moi rodzice sa fizykami...) i ze dobre tlumaczenie to podstawa - cala podstawowke douczalam kolegow i kolezanki, z matmy, fizyki i, o dziwo, z rosyjskiego wink i lubili to, moze i dobrze tlumaczylam? moj starszy syn tak ma - lubi i umie tlumaczyc, pomaga kolegom, nawet nauczycielka go wysylala do "zadan specjalnych", jak juz swoje zrobil, a reszta walczyla wink
                              • kochamruskieileniwe Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 10:56
                                Widzisz - ja też łapałam (generalnie). Jednak chwilami "zacinałam" się. Bo nie rozumiałam sformułowań - np tego układu odniesienia. Jak to zrozumiałam (samo sformułowanie) - nie było kłopotu.
                                Bo generalnie, to ja żeby umieć muszę zrozumieć. Tak całkowicie, bez wątpliwości - "do atomu".
                                I wtedy umiem i chyba do końca życia będę umieć, najwyżej przelecę podręcznik by sobie odświażyc.Ale to bedzie przelecenie, a nie uczenie do końca.
                                Np, ostatnio odświażałam sobie wyprowadzanie klas krystalograifcznych. A uczyłam sie tego - wieki temu, czas idący w dziesiątki lat (niestety!) suspicious. Zajęło mi to około 10 minut. Mina młodego osobnika, któremu to tłumaczyłam - bezcenna big_grin

                                Problemem było to, że fizyk nauczyciel tego nie zrobił, tylko się dziwował suspicious
                                • kura17 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 11:09
                                  no ja tez musze zrozumiec smile czasem "za wszelka cene" ...

                                  ja mialam szczescie, ze nawet bez dobrego tlumaczenia rzeczy lapalam, po prostu mialam to we krwi. takie mam generalne wspomnienia z podstawowki z przedmiotow scislych "ale to fajne" smile no szczesciara ze mnie byla.
                                • kochamruskieileniwe Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 11:12
                                  miało być - uczenie się od początku....

                                  I jeszcze jedno. Dostrzeżenie, że zjawiska są powiązane (np takie zjawiska przyrodnicze Ziemi, to generalnie system naczyń połączonych smile ) - jest piękne.
                                  Tylko, na początku - trzeba to pokazać. Ten mechanizm zależności. I nie tylko miedzy różnymi dyscyplinami (typ chemia, fizyka - i tu mam na myśli rozdział panujący w szkole, bo potem się to zaciera, ot chemia fizyczna smile ), ale też w obrębie jednej dziedziny.
                                  • kura17 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 11:17
                                    oczywiscie, ze trzeba pokazac. przede wszystkim, trzeba pokazac, ze jakies zjawiska MOGA byc powiazane - a potem szukac polaczen samemu ... oczywiscie to wyzszy stopien wtajemniczenia, niektorzy naukowcy wlasnie tym mnie zadziwiaja - "interdyscyplinarnoscia" - jak potrafia laczyc fakty w najrozniejszych dziedzinach ... no genialne to jest czasem smile

                                    mozna jednak wlasnie takiego myslenia uczyc - powoli, po nitce do klebka ...
                                    • kochamruskieileniwe Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 12:41
                                      no właśnie...po nitce do kłebka. Ale tego właśnie trzeba UCZYC, a nie traktować tak: "dział przerobiony, lecimy dalej....."

                                      Też lubię interdyscyplinarność. Dlatego robię to co robię smile Fakt - musiałam się sporo douczyć w z tych innych dziedzin, z poza mojej głównej. I ciągle się douczam smile

                                      Ale to lubię. I kocham właśnie w tym, co robię, że to takie naczynia połączone.
                                  • 1matka-polka Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 11:18
                                    "Dostrzeżenie, że zjawiska są powiązane (np takie zjawiska przyrodnicze Ziemi, to generalnie system naczyń połączonych smile ) - jest piękne."

                                    Kiedy pierwszy raz sama na to wpadłam, nie żeby mi ktoś w szkole podpowiedział... To przeżyłam coś takiego:

                                    https://www.wykop.pl/cdn/c3201142/comment_ESs7jIk3PcIN0G6NIjuvZ8jYM2ODuqeg.gif

                                    wink
                                    • kochamruskieileniwe Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 12:45
                                      Ja jakoś to instynktownie czułam "od zawsze". big_grin Stąd może mój wybór zawodu taki, a nie inny...
                                      (Tak jak Kura instynktownie czuła przedmioty ścisłe, tak ja przyrodnicze. Ale fakt, pochodzę z rodziny przyrodników big_grin)

                                      Ale mimo, że to "czuję", to zawsze mam takie wrażenie, jak na obrazku, gdy myślę o zjawiskach przyrodniczych Ziemi. big_grin big_grin
                                  • bialeem Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 12:56
                                    Miałam bardzo kumatą nauczycielkę biologii w LO. Uczyła układami - ewolucyjnie.
                                    Dostrzeganie zależności jest podstawową cechą inteligencji. Siłą rzeczy nie każdemu przychodzi to łatwo.
                                    • 1matka-polka Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 13:06
                                      "Dostrzeganie zależności jest podstawową cechą inteligencji."
                                      Zwłaszcza jeśli od urodzenia piorą mu mózg, wmawiając, że nie widzi tego co widzi i nie rozumie, tego co rozumie.
                                • yuka12 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 12:40
                                  Mam tak samo, jezeli rozumiem dzialanie np. danego programu i jego funcji, wiem jak sobie radzic w razie pomylek czy zawieszen, potrafie po 2 latach usiasc przed komputerem i po 5 minutach rozgryzc nowsza wersje. Ale gubie sie przy szczatkowych informacjach, bez analizy co z czego wynika i na co wplywa i co robic jesli., chyba ze mam mozliwosc przecwiczyc, nauczyc sie.
                                  Dlatego matematyke w liceum uwielbialam do momentu, kiedy bylam w stanie zrozumiec reguly, logiczne konsekwencje. Przy rachunku prawdopodobienstwa poleglam, tak jak na fizyce, bo nie rozumialam zasad.
                                  • kochamruskieileniwe Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 12:48
                                    Och. Rachunku prawdopodobienstwa nie cierpiałam.

                                    Kochałam geometrię analityczną, trygonometrię, geometrię przestrzenną.

                                    Jak nauczyłam się w końcu wyliczać granice - to analiza funkcji też fajna się zrobiła.I rachunek różniczkowy i całkowy też. Było fajne, ale miłością pozostało to co wcześniej wymieniłam.
                                    Może dlatego, że ja to po prostu "widziałam".
                                  • bialeem Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 12:52
                                    Patrz... Przynajmniej miałaś to w liceum. Ja dopiero na studiach i muszę przyznać, że jak mi w końcu prawdopodobieństwo "zaskoczyło", to świat się zmienił. Dosłownie z minuty na minutę człowiek strzepuje z siebie tonę błędów poznawczych. Kocham prawdopodobieństwosmile Jest tak nieintuicyjne i wykrzywia nawykły do uproszczeń mózg, że zaskoczyć jest ciężko, ale później.. wow.
                                    • kochamruskieileniwe Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 13:34
                                      ufff.... na studiach nie miałam smile
                                      Ale miałam ponownie analizę funkcji, z tym że były wzory i się podstawiało (funkcje z e). Łatwizna to była wobec wcześniejszych mąk z wyliczaniem granicy (przed załapaniem o co chodzi). smile
                                      Prawodopodobieństwa dalej nie lubię wink, a chyba za stara jestem by się w to wgryzać. Chyba, że syn będzie to musiał przerobić suspicious. Bo i tata, choć matematycznie świetny tez prawdopodobieństwa nie cierpiał.
                                      Oj, cięzkie czasy się szykują o ile syn nie polubi....
                      • claudel6 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:34
                        na fizyce za mało było o cząstkach elementarnych (a to jest własnie to, co jest ciekawe) i za mało astrofizyki (która też jest fascynujaca). były przede wszystkim te wszystkie prawa fizyki mechanicznej, które były dla mnie potwornie nudne.
                        • kura17 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:42
                          astrofizyka jest genialna, ja chodze na wszelkie mozliwe wyklady i szukam sobie sposobu, zeby sie wkrecic w fizyke neutrin, ma sporo powiazac z astrofizyka ... moj wymarzony eksperyment miesci sie na biegunie poludniowym i sklada sie z kilometra _szesciennego_ detektorow zatopionych w lodzie antarktycznym ...

                          a fizyki czastek jest malo w programie, bo to nowa i bardzo szybko rozwijajaca sie dziedzina. ja kiedys uczylam w szkole fizyki czastek (wystepy goscinne tylko) - i w jednym roku mowilam, ze postuluje sie szosty kwark "top", a za rok - ze wlasnie zostal odkryty ... (ktory to rok byl??? "wiedza ogolna" LOL). oraz w jednym roku podawalam, ze neutrina maja mase zero, a w nastepnym - ze sa dowody, ze nie!
                      • yuka12 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 19:53
                        W tym jest pies pogrzebany- bo akurat o tym nie bylismy uczeni. Tylko jakies wzory i dzialania, z codziennoscia znalezc zwiazek bylo trudni i do tego kartkowki z zadan na lekcjach za nieusprawiedliwione nieobecnosci czy spoznienia (fizyczka byla nasza wychowawczynia). Do tego lekcje fizyki zaczynalismy o 7:20 (pierwsza lekcja w liceum). Nie znienawidzilam tego przedmiotu tylko dlatego, ze zawsze bylam ciekawa, jak swiat dziala, duzo czytalam na wlasna reke i bardzo lubilam matematyke.
                  • olikol Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:34
                    Ja kochałam się na studiach w nazwach: entropia... entalpia swobodna.. Piękne, i do tego swobodna, wolna, ach!

                    Entalpia, Entropia..bardzo ładne imiona dla dziewczynek, plasują się w rankingu najładniejszych zaraz po Ironii smile
                    • kura17 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:35
                      a chlopiec to obowiazkowo bozon, higgs, no i sarkazm big_grin
                      • olikol Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:47
                        big_grinbig_grin
                    • bialeem Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 12:57
                      Chemia fizyczna, to mój koszmar senny. Atkins ciągle z półki straszy.
          • sasanka4321 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:58
            >masa bozonu higgsa nie jest wiedza ogolna, a elon musk jest??? zarty jakies ... <

            Rewelacyjne podsumowanie glupoty tego forum big_grin big_grin big_grin
            • hosta_73 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 22:51
              Ale Elon Musk częściej pojawia sie na głównej stronie niż jakiś Bozon Higgs 😉
              • olikol Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 22:58
                Na głównej to najczęściej się pojawiają wyciągnięte z ematki trollowątki big_grin
      • landora Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 10:05
        Mnie najbardziej przeraża kompletny brak wiedzy z zakresu biologii. Potem ludzie wierzą różnym Ziębom i Sochom i nie rozumieją kompletnie, jak działa organizm, nie wierzą w ewolucję i głoszą różne brednie typu zakwaszenie organizmu.
        • triss_merigold6 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 10:08
          O, to swoją drogą. IMO antyszczepy powinny mieć odbierane czynne i bierne prawa wyborcze.
        • alina460 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 12:35
          Ja tez nie wierze w teorie ewoulcji. Z tego, co mi wiadomo, to jest wciaz TEORIA, a nie wiedza smile
          • 1matka-polka Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 12:36
            "Z tego, co mi wiadomo, to jest wciaz TEORIA, a nie wiedza"
            Hahaha
          • landora Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 12:37
            Ojej...

            nauka.metodolog.pl/czym-jest-teoria-naukowa/
            • alina460 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 13:22
              I dobrze:

              Honderich (1995, p386) Teoria w nauce jest ogólnym stwierdzeniem (lub hipotezą) z której szczególne wnioski mogą być dedukowane. Dokonywane obserwacje mogą być widziane jako potwierdzające lub falsyfikujące hipotezy.
    • 89mumin Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:01
      Ja zaskakuję wszystkich niewiedzą w temacie kinematografii. Zwłaszcza najnowszej. Mnie natomiast wiele osób zaskakuje nieumiejętnością przeprowadzenia prostych działań matematycznych np. 20 z 50 osób wypowiedziało się w ankiecie pozytywnie o jakimś zjawisku - pół działu przez kilka minut liczy ile to jest procent wink
      • stephanie.plum Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:01
        ja nie zaskakuję. gdy przy mnie mowa jest o najnowszych zdobyczach kinematografii, teatru i tak dalej, robię minę mędrca wschodu i patrzę w dal...
        • olikol Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:05
          na mnie znajoma chciała wymusić żebym rozpoznawała z twarzy i nazwisk te wszystkie obecne aktorko-celebrytki z aktualnych serialo-komedii, brrrr. może poczekam aż się zestarzeją i faktycznie będzie sens pamiętać konkretne osiągnięcia a nie zdjęcia z pudelka.
    • jak_matrioszka Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:07
      A na ZPT o jezykach i dialektach w Skandynawii uczono, bo dunczycy mowia jak z kluskami w gebie i do dziś pamietam, jak przy kopytkach sie o tym uczylismy...
    • sineado Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:10
      Bardziej zadziwiają mnie ludzie, którzy nie ogarniają prozaicznych, życiowych spraw, popełniają świadomie głupstwa, które rzutują na ich przyszłość. Nie potrafią uczyć się na błędach które już raz popełnili.
    • pani-noc Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:14
      Ja już dawno dojrzałam do wiedzy, że to co jest oczywiste dla mnie wcale nie musi być oczywiste dla innych.

      Np. rozmawiając w necie z ludźmi z innych krajów nie piszę, że jestem z Polski tylko z Europy. Bo wiem, że Amerykanin czy Azjata za Chiny Ludowe nie będzie wiedział o jakim kraju piszę. I nie ma to nic wspólnego z brakiem wykształcenia czy brakiem wiedzy. To jest dla nich zupełnie zbędna informacja, którą w każdej chwili mogą sprawdzić w Internecie.
      Witamy w XXI wieku.
      • claudel6 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:25
        a to co innego. "wiedza ogólna" jednak różni się dla róznych częsci świata.
        np. powyższa informacja o Flandrii i Walonii nie jest dla mnie wiedzą ogólną poza Europą. raczej normalne, że Amerykanin, nawet wykształcony, moze nie wiedzieć co to jest Walonia. tak jak w Europie niekoniecznie kokolwiek będzie wiedział, co to jest Midwest.
        • pani-noc Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:03
          Myślę, że wiedza o Walonii to podobny poziom do wiedzy o Małopolsce i Wielkopolsce.
          • szeera Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:19
            "Myślę, że wiedza o Walonii to podobny poziom do wiedzy o Małopolsce i Wielkopolsce."

            Te rozważania o częściach Belgii przypomniały mi film drogi którego akcja toczyła się wyłącznie w Belgii. Film bardzo fajny, ale do tej pory się zastanawiam, jak w Belgii można zrobić film drogi smile Czyli trochę - jak taka mała Belgia może mieć jeszcze jakieś cześci.
          • claudel6 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:19
            to jest Twoje zdanie, ale wiele osób równiez w tym watku, jednak by sie z tym nie zgodziło.
      • hanusinamama Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:30
        NO dobra a taka sytuacje: na wakacjach poznałyśmy ekipę z Niemiec. Pomine fakt, ze przedstawiali sie najpierw "jestem student z niemiec a pptem imię " (chyba miało to na nas zrobić wrażenie). Po przedstawieniu się "jestem-tu imie- studentka z Polski" dostałam odpowiedz łamanym angielkim, ze byly w Pradze i naprawde piękną mamy stolice. Z kumpela nie wiedziałysmy czy to taki żart...no cóż nie był. I ja rozumiem, ze Amerykanin nie wie i nie musi co to Polska...ale kurza nieduża nasz sąsiad. No litości. No owiedzmy sie im pomyliło dlaej było tylko lepiej...my na wakacjach oni na wycieczce studenckiej. Spotaknie a bułgarskiej plazy. MOwią ze byli w Pradze, Budapszecie i kilku innych wiekszych miastach. Wiec kumpela pyta czy byli w Sofii (tak z ciekowosci chciałsmy wiedziec czy ładne miasto)...a oni ze nie i pytanie " w jakim to kraju?". Ja jestem moze dziwna ale sąsiadów mjej ojczyzny to ja znam (a geografia nie ejst moim konikiem) i jak jade do jakiegos kraju to tez jakies podstawy chce znać...
        • asia_i_p Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 22:45
          Może miał zły dzień. Jadąc do Rumunii, o mało nie zarezerwowałam dla siebie i grupy pensjonatu w Budapeszcie, chociaż na świeży umysł raczej te dwa miasta od siebie odróżniam.
      • mamaemmy Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:23
        No akurat jest to kwestia wykształcenia. Jeśli cokolwiek czytał o II wojnie światowej ,to każdy Brajan czy Ahmed powinien znać maleńkie państwo o nazwie POLSKA smile Jeśli za Chiny Ludowe nie wie,to ..no...hmm smile
      • konsta-is-me Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 07:49
        Nie nie-Amerykanin, ktory nigdy nie slyszal o Polsce, zdecydowanie cierpi na brak wiedzy ogólnej.
        Wiekszosc jednak kojarzy Polske, papieza czy Walese.
    • hanusinamama Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:23
      Ja ostatnio kolesiowi po polibudzie musiałam pisać maila jak na kalkulatorze komuptra wink wyliczyc naprawde proste rzeczy. teraz mnie meczy o podstawy excela. Ja wiem ze są rózne kierunki na polibudzie ale ja tez nie konczyłam matemtyki a chemie...tak sie tylko dziwie jak on tym mgr inż. został...ale jedynie ciekawość we mnie jest
    • qs.ibidem Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:26
      Przyznam sie do mojej niewiedzy; 90% nazwisk, ktore pojawiaja sie czasem jako tytuly watkow, jest mi zupelnie nieznanych! Googluje potem te Zyly w internecie i w glowe zachodze, dlaczego sie mnie ta wiedza nie trzyma.
      Przyznajcie, sie, jaki procent Wy znacie?
      • jollyvonne Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:47
        Żyłe widzialam w demotywatorach, to wiem ze zaslynal ostatnio porzuceniem zony, ale czy dalabym rade powiedziec kim jest 10% z wymienianych tu osob, to ciun watpie.
      • edelstein Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:06
        Ostatnio sie ucieszylam,bo wreszcie umarl ktos "znajomy".Kim jest Żyła dowiedzialam sie dzis😂
      • 1maja1 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 12:06
        Ja nie mialam pojecia o jakim Zyle powstal watek, wiec tez musialam goscia googlacwink Nie wiem kto to siostry Godlewskie czy jak im tam, o ktorych tu mi mignelo pare razy, nie googluje nawet, nie chce mi sietongue_out
    • purchawkapuknieta Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:27
      Bo wiedzy obecnie sie nie wymaga. neomarksistowskie społeczeństwo ma wiedzy nie posiadać. My, którzy załapaliśmy się na "komunistyczne szkoły" (pomijam ideologię, bo to nie o to chodzi, a o następstwa czasowe), mieliśmy szczęście mieć nauczycieli przedwojennych, albo ich wychowanków, którzy doskonale rozumieli, że bez pewnej bazy faktów, czlowiek nie jest w stanie wykonywać operacji logicznych. (to uproszczenie, w wielkim skrócie). Na tym forum często słyszę, jako to od dzieci w szkole się "wymaga". No skandal! jak tak można! a potem rosną takie jełopy jak posłanka Kinia Gajewska, czy kwiat Nowoczesnej.
      I z wielkim wstydem przyznaję: moje dzieci to wytwór tego spoleczeństwa. Są leniwe intelektualnie i impregnowane na wiedzę. Zostaje mi mieć nadzieję, że kiedyś tryby im w móżdżkach przeskoczą i zrozumieją, że informacje to klucz. Każda wiedza.
    • budyniowatowe Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:29
      Pracuje w IT od 25 lat. Do dnia dzisiejszego nie wiedzialam, kto to jest Elon Musk. Poczytalam przed chwila I dalej nie wiem po co mi wiedza o nim w mojej pracy. Oswiec mnie smile
      • olikol Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:38
        Jak to po co? zeby cię claudel nie wytykała palcami jaka to tępa jesteś big_grin
      • claudel6 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:46
        po nic. ale nie czytasz żadnej prasy, wiadomości w internecie? wiesz co to jest Tesla? używasz paypala?

        • morekac Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:49
          A wiesz, kto to był Tesla?
          • pani-noc Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:05
            Właśnie sprawdza w Wikipedii wink
            • edelstein Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:09
              Tylko niech sprawdzi w jakims fachowym zrodle,bo inaczej beda jej znow neurony latac.
          • claudel6 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:20
            wiem smile
        • kura17 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:51
          > ale nie czytasz żadnej prasy, wiadomości w internecie? wiesz co to jest Tesla? używasz
          > paypala?

          a uzywaz netu?
          wiesz kto i kiedy i gdzie i po co wymyslil www?

          nie mowie, ze nie warto takich rzeczy wiedziec, ale teraz jest tyle informacji, ze czasem trudno sie ogarnac nawet ogarnietym ludziom (ja akurat o musku wiedzialam, co nie zmienia faktu, ze mnie to niezby interesuje - kto wynalazl paypala ... i moge uzywac bardzo dobrze bez tej wiedzy ... nie pamietam natomiast, kto "wynalazl" amazon, choc o tym czytalam - zwyczajnie umknelo mi z pamieci, bo mi to do niczego nie potrzebne ...)
          • claudel6 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:01
            nie, gdyby Musk wymyślił paypal i na tym poprzestał, to pewnie byłby znany tylko w wąskiej branży. ale on akurat jest takim wizjonerem naszych czasów - cały czas próbuje robić rzeczy wykraczające w przyszłość. paypal to była tylko aplikacja, na której zarobił kupę kasy. ale tę kasę zaczął wykorzystywać do wcielania w życie swoich róznych wizji - najpierw to była Tesla, potem założył spółki zajmujące się sztuczną inteligencja i lotami w Kosmos. dużo się o tym pisze w prasie, ostatni start rakiety chyba pokazywały wszystkie serwisy informacyjne. dla mnie to nie jest godne pożałowania tego nie wiedzieć, tak jak sugeruje niejaka o., tylko po prostu zaskakujace.
            • pani-noc Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:09
              Ale takich przełomowych projektów w IT jak paypal jest pierdyliard. Po co, pytam się: po co programiście wiedza o tym kto napisał paypala, kto dotneta, kto snapchata? Z jego punktu widzenia ważna jest umiejętność integracji paypala ze stroną internetową, a nie wykuwanie nazwisk na pamięć. Po co mu te nazwiska? Do krzyżówki?
              • claudel6 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:22
                no ale własnie napisałam, że nie chodzi o paypala. dokładnie napisałam:
                "gdyby Musk wymyślił paypal i na tym poprzestał, to pewnie byłby znany tylko w wąskiej branży."
                • pani-noc Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:26
                  Tak, chodzi o otoczkę celebrycką. Musk jest ekscentrykiem, więc różne kolorowe magazyny o nim piszą w ostatnim czasie. Jeśli ktoś czyta prasówkę branżową, a nie Wyborczą czy Newsweeka to istnienie Muska mogło go ominąć.
                  • claudel6 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:37
                    no właśnie, ale czytasz tylko tę wąską branżową? nie czytasz żadnej prasy, która przekazuje wiadomości spoza branży?
                  • ongoing Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 18:53
                    najwyraźniej nie czytasz ani Wyborczej, ani Newsweekasmile
            • szeera Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:14
              "ale tę kasę zaczął wykorzystywać do wcielania w życie swoich róznych wizji - najpierw to była Tesla, potem założył spółki zajmujące się sztuczną inteligencja i lotami w Kosmos. dużo się o tym pisze w prasie, ostatni start rakiety chyba pokazywały wszystkie serwisy informacyjne. dla mnie to nie jest godne pożałowania tego nie wiedzieć, tak jak sugeruje niejaka o., tylko po prostu zaskakujace."

              A znasz nazwiska wizjonerów i naukowców którzy naprawdę wysłali ludzi w kosmos i to dobre kilkadziesiąt lat temu? Wszyscy Muska znają bo ma obecnie status celebryty. Niektórzy aktualnych celebrytów po prostu nie znają.
            • kura17 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:16
              no ale skutki "wynalezienia" netu sa absolutnie nie do ogarniecia w zasadzie ... a malo kto wie, kto go wymyslil i _dlaczego_ ... ba, nawet kiedy - Ty tez nie odpowiedzialas? za malo wizjonerskie?
              • claudel6 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:25
                no dobrze, to już ustalilismy że nieznajomość Elona Muska gdy ma się 30-40 lat i pracuje w firmie IT nie jest niczym zaskakującym.
                a są jakie nieznajomości, które Was dziwią? oprócz bozonu higgsa, oczywiście.
                • kura17 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:34
                  > a są jakie nieznajomości, które Was dziwią? oprócz bozonu higgsa, oczywiście.

                  ...niewiedza o oscylacjach neutrin ... LOL
              • claudel6 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:40
                kura, jeśli Ci odpowiem, to zaraz psychofanki sie zlecą i powiedzą, że sprawdziłam w Wikipedii. nie wiem, kto dokładnie imiennie, bo to była grupa ludzi na jakiejś uczelni w USA. i że zastosowanie pierwotnie miało być dla armii.
                • kura17 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:45
                  > kura, jeśli Ci odpowiem, to zaraz psychofanki sie zlecą i powiedzą, że sprawdzi
                  > łam w Wikipedii. nie wiem, kto dokładnie imiennie, bo to była grupa ludzi na ja
                  > kiejś uczelni w USA. i że zastosowanie pierwotnie miało być dla armii.

                  no nie, na zadnej uczelni w USA ... w CERNie w genewie ... do dzis mozna zobaczyc komputer, na ktorym po raz pierwszy odpalono protokol www ... a wiesz po co? zeby fizycy mogli sobie szybko dane przesylac i dyskutowac o badaniach, a nie czekac na listy z papierowymi tabelkami smile
                  • kura17 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:47
                    aha i wymyslil to tim berners-lee, dopieszczalo wiecej osob. sluchalam kiedys jego wykladu o tym smile

                    i nie, nie sprawdalam w wikipedii ...
              • pani.owiec Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 22:09
                Sam internet to w CERNie w Genewie wynaleźli, nazwisk niestety nie pamiętam, ale fizycy dla siebie, dla ułatwienia pracy.
                Ale to też jest wiedza nawet z literatury popularnej.
                • kasiamat00 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 23:10
                  Internet (zaczynajac od Arpanetu) zrobili w Stanach. WWW zrobili w CERN-ie. Internet != WWW, na litosc boska.
                  • pani.owiec Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 23:37
                    Kura o www pytała.
                    • claudel6 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 01:18
                      a później jednak pisała o necie.
                    • kasiamat00 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 01:20
                      Owszem, i jak do tego ma sie (nieprawdziwe) "Sam internet to w CERNie w Genewie wynaleźli"?
                      • kura17 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 07:18
                        kasiamat00 napisała:

                        > Owszem, i jak do tego ma sie (nieprawdziwe) "Sam internet to w CERNie w Genewie
                        > wynaleźli"?

                        masz racje, za szybko i nastapilo "przeniesienie", przepraszam. niby wiem, ale na szybko i tak czlowiek miesza ...
                        w pytaniu chodzilo o www.
                  • al_sahra Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 01:48
                    kasiamat00 napisała:

                    > Internet (zaczynajac od Arpanetu) zrobili w Stanach. WWW zrobili w CERN-ie. Int
                    > ernet != WWW, na litosc boska.

                    Ja tam wiem (nie pamiętam skąd), że web wymyślił Tim Berners-Lee. Ale praktycznie nic o nic nie wiem, poza nazwiskiem I poza tym, że nie jest miliarderem (a powinien być).
        • miss_fahrenheit Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:03
          claudel6 napisała:

          > wiesz co to jest Tesla?

          Wynalazca, który zajmował się m.in. prądem przemiennym i wynalazł radio?
          • norra.a Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:25
            Ale pytanie było "co to?", a nie "kto to?"....
            • miss_fahrenheit Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 22:42
              A skąd ja mam wiedzieć, czy użycie "co" zamiast "kto" nie było wynikiem małej wiedzy ogólnej o języku? Albo, przeciwnie, dużej wiedzy filozoficznej i pytanie "co" odnosiło się do bytu (mogącego być rzeczą, lub osobą)?
              • olikol Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 23:00
                big_grin weźcie już przestańcie bo kolki dostałam ze śmiechu
                • miss_fahrenheit :D n/t 26.02.18, 23:07
                  • apfelstrudel Re: :D n/t 27.02.18, 18:41
                    Jednostka indukcji magnetycznej przeca.
      • kokosowy15 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 09:48
        A moze nie w twojej pracy, tylko w zyciu?
      • marianna1960 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 13:58
        Po prostu nic nie wiesz i jesteś ignorantką
    • frey.a86 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:39
      Ja jestem ignorantką, jeśli chodzi o sport. Nie wiem kto wygrał ostatnie Euro w piłce nożnej. Jakiś czas temu znajomi dziwili się, że nie wiem co to wimbledon i nie wiedziałam, jaki sport uprawia Radwańska (słyszałam o niej, ale myślałam, że to siatkarka). Wiem, że teraz trwa olimpiada, ale nie pamiętam gdzie. W sumie to nie wiem gdzie, bo się nie interesowałam. Jak widzę nagłówek artykułu dotyczący sportu to go omijam nie czytając.
      • 89mumin Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:41
        frey.a86 napisała:

        > Wiem, że teraz trwa olimpiada, ale nie pamiętam gdzie. W su
        > mie to nie wiem gdzie, bo się nie interesowałam.

        Już się skończyła - możesz odetchnąć wink
        • rosapulchra-0 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 22:53
          A nie Igrzyska?
      • jollyvonne Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:50
        Olimpiada w Korei Polnocnej byla wink
        I dobrze ze sie skonczyla, bo norweskiej druzynie pokazalo sie dno w wiaderku z lekiem na astme, i musieli pod koniec racjonowac tongue_out
        • maniaczytania Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 23:13
          tak dla 'poprawy' niewiedzy wink - olimpiada się właśnie rozpoczęła, igrzyska olimpijskie się skończyły smile
          • 89mumin Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 23:24
            No to jeszcze dopiszmy, że 'zimowa olimpiada' się zaczęła, bo 'letnia olimpiada' to już jakoś w połowie jest smile Ciekawe swoją drogą co by starożytni Grecy powiedzieli na temat obecności takich dyscyplin jak half-pipe albo slopestyle podczas igrzysk...
            • maniaczytania Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 23:45
              dla mnie i tak na zimowych najlepszy jest curling wink A w tegorocznych jeszcze z dopingiem w tle wink - co daje doping w curlingu???
              • 89mumin Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 23:50
                maniaczytania napisała:

                > - co daje doping w curlingu???

                No jak to co - wracasz do domu i sprzątasz dalej wink Przepraszam za szyderę, ale zupełnie się w tę dyscyplinę nie wkręciłam, co innego taki half-pipe big_grin
                • kura17 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 07:19
                  oooo! nie wiezialam o tym dopingu w curlingu! (nawet sie rymuje ...). musze meza podpytac, on jest wielkim fanem ... (w domu tez on sprzata!)
                  • arwena_11 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 07:59
                    Ruskich złapano chyba w mieszanych zespołach - zabrano im brąz.
                    Dla mnie ten sport to też zagadka. Trafiliśmy z mężem jakiś finał i doszliśmy do wniosku, że emocje jak w szachach.
                    Szkoda, że zasad nikt nie tłumaczył, trzeba było się domyślać.

                    I jeszcze jedno - dlaczego pozwolono startować pod flagą olimpijską zawodnikom Rosji. Przecież oni doping mają we krwi. Zresztą Norwegów też powinni przycisnąć - taki wysiłek dla astmatyków - to przecież narażanie zdrowia i życia big_grin
                    • kura17 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 09:03
                      no wlasnie syn mi powiedzial o tych ruskich! on tez ogladal, LOL
                      tylko nie bardzo wiem, na co ten doping mial tam dzialas??? szybciej miotla machaja? wink
                    • apfelstrudel Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 18:44
                      Biorą wszyscy, różne różności. Można ich podzielić na złapanych, tych z załatwionymi papierami i tych, których jeszcze nie złapali. A curling jest absolutnie fascynujący.
      • claudel6 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:51
        ja też w ogóle nie interesuję się sportem, ale czytając jakiekolwiek wiadomości na portalach inormacyjnych trudno nie zobaczyć, gdzie była olimpiada. tak samo z Radwańską - nie widziałam jakiegokolwiek jej meczu, ale wystarczy zobaczyć jej jedno zdjęcie z kortu, by wiedzieć co robi. to nie jest kwestia specjalnego docierania do tych wiadomości, tylko raczej nie sposób sie przed nimi uchronić.
        • frey.a86 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:58
          Wiem, jak już mi powiedziano, że Radwańska jest tenisistką to nawet zaczęłam zwracać uwagę na jej zdjęcia. Mnie sport do tego stopnia nie interesuje, że informacje na jego temat są niewidzialne, nagłówki omijam wzrokiem, na zdjęcia nie zwracam uwagi. Tylko nazwisko słyszałam.
    • kotagus Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:43
      To podzielę się swoją porażką w wiedzy ogolnej... sprzed kilku dni... Normalnie jeszcze się robię czerwona na samą myśl. Zwiedzamy Sintrę, przepiękne miejsce, rezydencję królewską Portugalii. Jest pięknie rozpisany grafik, kto i kiedy tam mieszkał. Grafik w pewnym momencie się urywa. No to sobie myślę, że pewnie wtedy przenieśli się do jakiejś innej lokalizacji i jak na drugi dzień mam okazję rozmawiać z Portugalczykiem to zadaję mu pytanie, gdzie aktualnie zamieszkuje rodzina królewska. Konsternacja. No jak to królewska?! Króla nie ma od początku 20 wieku... Umarłam ze wstydu, myślalam, że tam jest też monarchia jak w Hiszpanii na przykład... To jest porażająca niewiedza dopiero, najgorsze, że we własnym wykonaniu...
      • alpepe Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 10:03
        a co zrobiono z potomkami, wybito?
    • jolie Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:46
      Tak, zdarza się. Ja przyznaję bez bicia, że geografia to moja pięta achillesowa, nigdy mnie nie interesowała. Pytam pewie czasami o oczywistości i błaźnię się.
      • beataj1 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 14:57
        O to tak jak ja!
        Parę lat temu wprowadziłam w ciężkie zdumienie znajomego stwierdzając, że Augustów leży nad morzem.
        A jak płynęłam na weekend do Karlskrony, to byłam przekonana, że to Dania.
        Od tej pory pomna moim braków w dziedzinie geografii - nic nie mówię, jak mogę najpierw sprawdzam.
    • stephanie.plum Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 20:56
      podczas zwiedzania muzeum gdzieś w jakimś mieście pełnym muzeów, moja koleżanka, dziewczyna po renomowanym liceum i dwóch fakultetach (malarstwo na ASP i historia sztuki na UW)
      dziwowała się, dlaczego, na jakimś obrazie dawnego mistrza, przedstawiającego świętych, anioły, a w samym centrum - młodego samca gatunku owca domowa,
      widnieje napis Ecce Agnus Dei.
      nie rozumiała ani słowa, a kontekstu w ogóle nie znała.
      • zlababa35 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:51
        Ołtarz Gandawski? To by było dziwne, gdyby nie znała kontekstu.
        • stephanie.plum Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 22:07
          ha! blisko! to nie był "Baranek Mistyczny" van Eycków, ale owszem, obraz wystawiony w muzeum niedaleko, bo w Brugii.

          ale kontekst doprawdy ten sam, i dziwne, zważywszy na jej wykształcenie (dyplom z historii sztuki robiła wtedy).
          • lodomeria Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 03:10
            Też taką znałam. Kanadyjka o hinduskich korzeniach. Ale parę lat w Rzymie mieszkała. Nie mam pojęcia co tam robiła.
            Nota bene, była pod ogromnym wrażeniem polskiego systemu edukacji, bo jej umiałam wszystkie takie zagadki powyjaśniać mimo braku kierunkowego wykształcenia big_grin
          • ongoing Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 18:56
            jak to się mówiło w podstawówce "akurat na tej lekcji byłam nieobecna"wink
    • norra.a Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:00
      Moje zadziwienia:
      - Studenci drugiego roku fizyki na bardzo renomowanej uczelni nie wiedzieli co to zorza polarna, nie tak, że nie umieli wyjaśnić skąd się bierze, ale nigdy nie słyszeli o tym zjawisku
      - Absolwentka politechniki nie wiedziała co to ar, prosiła, żeby jej to przeliczyć na m2
      - Osoba z wyższym wykształceniem dowiedziała się ode mnie, że rodzynki to wysuszone winogrona. Długo nie chciała uwierzyć, a ja nie wierzyłam, że nie wierzy
      - Znajomy, chyba to był ktoś z Wielkiej Brytanii... W każdym razie obcokrajowiec (z zachodniej lub północnej Europy) osoba na wysokim stanowisku, wyraziła przy mnie ubolewanie, że Polska nie ma dostępu do morza. Gdy zorientowała się po mojej minie, że palnęła gafę, przypomniała sobie, że przecież mamy... do morza Czarnego.
      - Znajoma po polonistyce pisze do mnie smsy z błędami ortograficznymi...

      • sineado Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:15
        norra.a napisała:

        > Moje zadziwienia:
        > - Osoba z wyższym wykształceniem dowiedziała się ode mnie, że rodzynki to wysus
        > zone winogrona. Długo nie chciała uwierzyć, a ja nie wierzyłam, że nie wierzy
        >
        Znajomy Pan pochwalił się, że jego wujek hoduje rodzynki w ogródku...
        • qwirkle Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 22:12
          sineado napisała:


          > Znajomy Pan pochwalił się, że jego wujek hoduje rodzynki w ogródku...
          Rodzynki brazylijskie
          • moadek Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 07:39
            To możliwe. Tylko chodzi o zupełnie inna rosol e niż winorośl. Jest taka krzewinka rodzynkowie nomen omen brazylijski się nazywa i rodzi właśnie owoce przypominające wysuszone winogrona.
            Także jak widać nikt nie ma monopolu na wiedzę. I to nie znajomy pan nie zna się się tylko Ty.
            • moadek Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 07:40
              Miało być zupełnie inna roślina i rodzynkowiec . Przepraszam trzęsie w tej komunikacji okrutnie.
    • inguszetia_2006 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:01
      Witam
      Zdarza się. Młodsi ode mnie są gorzej wykształceni ogólnie, dotyczy to też mojej córki, takie mam refleksje. Ludzie innych kultur potrafią zadziwić na plus. Kolega z dalekiego kraju dopytywał o muzeum powstania warszawskiego, a ja w nim jeszcze nie byłam wtedy, bo było świeżo otwarte i kolejki stały jak za mięsem w PRL. Skąd on wiedział o powstaniu warszawskim i muzeum?!!! Gdzie Rzym, gdzie Krym?wink
      Pzdr.
      Ing
      • memphis90 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 10:30
        Bo to jest tak, że jak ktoś obcy się dopytuje, to wooooow, zapytał, zainteresował się. Jak ktoś u nas się zainteresuje to "przyglup, jak mógł tego nie widzieć, powinien się wstydzić"!
      • ongoing Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 19:02
        to akurat dość typowe - turyści dość często znają lepiej miejscowe super atrakcje niż miejscowi. Miejscowy zazwyczaj zalicza atrakcie turystyczne swojego miasta w dzieciństwie, później od czasu do czasu z jakimiś gośćmi, i traktuje jak normę, że ma pod nosem taki np. Wawel. Natomiast turysta naczyta się w przewodniku, zwiedzi z przewodnikiem, przyjrzy się z zainteresowaniem i dopytuje wprawając w konsternację tubylcówsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka