Dodaj do ulubionych

No biedny ten Gowin

28.02.18, 11:23
No po prostu biedak tynk ze ścian będzie jadł
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,23079708,kiedy-bylem-ministrem-nie-starczalo-mi-do-pierwszego-gowin.html#Z_Czolka3Img
Się biedactwo zwierzyło w wywiadzie że ministrowie POWINNI więcej zarabiać a nie łatać domowe budżetu premiami. I że jak on w rządziew 2012 roku to mu normalnie pani kochana do pierwszego czasem brakło.
Sorry ale nie mam słów na taką bezczelność. Tzn mam ale mnie wytną
Obserwuj wątek
    • agonyaunt Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 12:03
      Wiesz, trójka studiujących dzieci na utrzymaniu tania nie jest. A nie wypada, żeby dzieci ministra na studiach pracowały, bo co sobie ludzie pomyślą.
      • aamarzena Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 13:10
        Ciekawa jestem gdzie studiowały te dzieci pana Gowina. Gowin zdaje się jest z Krakowa, a tam kierunków na uczelniach państwowych o dobrym poziomie do wyboru do koloru. Utrzymanie studenta w mieście zamieszkania nie jest jakoś szczególnie droższe niż utrzymanie licealisty czy gimnazjalisty.
        • ichi51e Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 13:37
          Jedno w Warszawie. I corka dziecko urodzila jako 19 wiec nalezy jeszcze to dziecko doliczyc do utrzymania
          • ichi51e Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 13:39
            Zona nie pracuje
            • szarsz Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 13:42
              Kogo to obchodzi?
              • ichi51e Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 13:47
                No mial 6 osob na utrzymaniu w tym syna studiujacego w innym miescie i niemowlaka. Ja tam mu sie nie dziwie ze ledwo koniec z koncem wiazal.
                • szarsz Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 13:55
                  A ja tam się dziwię, że w takiej sytuacji miał czelność wypominać prezesce SN dychę brutto
                • aamarzena Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 14:29
                  Nie przesadzaj. Luksusów nie mieli, ale żeby ledwie wiązać koniec z końcem to jeszcze troche brakuje. Zresztą możliwoście zarobkowe zarówno dorosłe dzieci jak i pełnosprawna zdrowa małżonka mieli. Skoro nie zdecydowali sie pracować to znaczy, że im wystarczało.
                  • aqua48 Re: No biedny ten Gowin 01.03.18, 08:57
                    aamarzena napisała:

                    > Nie przesadzaj. Luksusów nie mieli, ale żeby ledwie wiązać koniec z końcem to j
                    > eszcze troche brakuje.

                    Jakoś przy tym braku luksusów Gowinom starczyło na kupno sporego apartamentu w ekskluzywnej, kilkuapartamentowej willi wybudowanej niedaleko ode mnie. No, ja brak luksusu rozumiem inaczej.
                    • pani-noc Re: No biedny ten Gowin 01.03.18, 09:36
                      To pewnie na kredyt, z tej biedy zaciągniety.
                      • szarsz Re: No biedny ten Gowin 01.03.18, 09:49
                        Bezdomny mu dał.
                        • aqua48 Re: No biedny ten Gowin 01.03.18, 11:08
                          szarsz napisała:

                          > Bezdomny mu dał.

                          A juści.
                • pani-noc Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 15:09
                  Niemowlak ma pewnie i alimenty, i 500+, i kosiniakowe. Biedy to tam raczej nie ma.
                • minor.revisions Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 15:25
                  Jak to on miał na utrzymaniu niemowlaka, to on był ojcem dziecka córki czy to było niepokalane poczęcie?
                  • ichi51e Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 15:30
                    O ojcu sie nie mowi jak podaja gazety. www.fokus.tv/news/rodzina-jaroslawa-gowina-zona-i-dzieci/1272
                    • minor.revisions Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 15:46
                      No to co z tego że się nie mówi? On nie ma być bohaterem artykułów tylko dostarczać środki na utrzymanie dziecka.
                    • pani-noc Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 16:00
                      Z artykułu wynika, że dzieci Gowina od dawna nie są studentami na utrzymaniu ojca, a wspomnienie niemowlę ma 7 lat.

                      Czyli ta bieda to jest 10 netto + dodatki liczona na 2 dorosłe osoby. Boże widzisz i nie grzmisz.
                      • ichi51e Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 16:11
                        Ale on sie nie zali ze mu zle teraz tylko wspomina ze kiedy byl ministrem to ledwo wiazal koniec z koncem. Czyli wszystko sie zgadza wnuczatki bylo male a dzieci studiowaly.
                        • paskudek1 Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 16:20
                          No normalnie biedaczek przed pierwszym prawie głodem przymierał niczym ten chłop pańszczyźniany na przednówku.
                          Szlag mnie trafia jak czytam takie teksty z ust tak zarabiających ludzi. W dodatku u władzy. Z wieloma dodatkami poza pensją. Mnie nikt za pociągi i telefony nie płaci.
                        • minor.revisions Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 17:46
                          niemowlak to nie są duże wydatki, ma ojca, nawet, jeśli "się o nim nie mówi" a dzieci były dorosłe. I, tak dzieciom ministra wypada pracować, nie wiem, czemu nie.
                • issa-a Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 18:49
                  >No mial 6 osob na utrzymaniu w tym syna studiujacego w innym miescie i niemowlaka. Ja tam mu sie nie dziwie ze ledwo koniec z koncem wiazal.

                  no, bardzo cie przepraszam ale jak dzieci po 20-tce to zona do roboty iśc mogła? czy jasnie pani rączek sobie kalała nie będzie bo fuj...
                  A z tymi studiami to bez przesadyzmu...
                  Poczytałam sobie troche bo zdziwil mnie artykuł, tzn narzekania tegoz swietoszka..
                  Starszy synalek studiował tylko rok, wczesniej przerwał nauke w szkole średniej bo mu sie nie podobało. Potem zreszta też studia porzucił - chyba, ze go wywalili....
                  Córcia powiła majac 19 lat no to też nie studiowała, zdaje się.
                  Tak naprawdę to studiował/studiuje tylko najmlodszy a reszta dorosłej rodziny obijała sie i żyła na koszt tatusia.
                  No to, o ile dobrze pamietam teksty z jematki, do roboty trzeba było towarzystwo pogonic. Czyli,wystawic walizki za drzwi, jesli tak cięzko było.
                  Przeciez ciagle tu krzyczycie, ze studenci powinni zarabiac na siebie.
                  Tak, że...nie przesadzajmy, naprawdę.
                  Sprawdzili jego oswiadczenie i wtedy zarabiał 17 tys. brutto, co dawało jakieś 12 tys. netto - no to chyba było za co zyć? szczególnie, ze to nie jedyne dochody, przecież karmiono go w Warszawie za frico, chałupe też miał za frico, samochód z kierowcą zdaje się też, a co najmniej darmowe przejazdy, jakies tam kilometrówki itd itp. (frico = na nasz koszt)
                  Bezczelny jest i tyle.
                  • pani-noc Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 19:37
                    > no, bardzo cie przepraszam ale jak dzieci po 20-tce to zona do roboty iśc mogła? czy jasnie pani rączek sobie kalała nie będzie bo fuj...

                    Pani jest tłumaczką i do tego dobrą. Może spokojnie sobie dorabiać nie wychodząc z domu. Tak więc opowieści min. Gowina o biedowaniu za 1 pensję można włożyć między bajki.
                  • minor.revisions Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 19:38
                    Poza tym nie ma obowiązku bycia ministrem. Zawsze mógł zmienić prac i wziąć kredyt.
      • zosia_1 Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 22:50
        Pół biedy, jeśliby ministrowie przyjmowali się co sobie ludzie pomyślą
    • pani-noc Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 12:13
      natemat.pl/231317,ile-zarabia-jaroslaw-gowin-fala-kpin-po-wywiadzie-w-radiu-zet

      "Szlachta" się znalazła. Oburzali się na słowa Bieńkowskiej, a temu 17 tysięcy miesięcznie + doety to mało.

      Pazerna dojna zmiana.
    • ewa_mama_jasia Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 12:42
      Nie czytałam wywiadu z Gowinem, więc nie wiem, na jaki poziom dochodu narzeka. Natomiast ja jestem zdania, że osoby na stanowiskach rządowych powinny dużo zarabiać. Owszem, nieporównywalnie z sektorem prywatnym, ale na tyle dużo, żeby godnie żyć. Oczywiście od takich osób należy wiele wymagać.
      • semihora Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 12:51
        A ja nie. Im polityk bliżej plebsu, tym go lepiej rozumie. Uważam, że powinni zarabiać najniższą, a co, to przecież jest taka kwota, że można za nią godnie żyć tongue_out
      • szarsz Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 12:53
        Pod warunkiem, że są to osoby związane z pisem? Bo jak Gowin komentował 10 tysięcy (BRUTTO) pani Gersdorf, to chyba wiedział, czy ponad dwa razy więcej starcza mu do pierwszego czy nie?
      • aamarzena Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 13:04
        To może przeczytaj. A potem powiedz czy kilkanaście tysięcy złotych to zbyt mało by godnie żyć w Polsce w odniesieniu do zarobków przeciętnego Polaka.
        • ewa_mama_jasia Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 13:39
          Ale chwila. Chodzi o to, że Gowin? Czy o to, że 10 tys netto? Niektóre ematki zarabiają tyle samo i więcej i twierdzą czasami, że te 10 tys. to wcale nie jest tak dużo, żadne bogactwo, wystarcza na życie średniej jakości, bez szaleństw. A tu mamy pensję dla ministra, który odpowiada za ważne sprawy w kraju. Nie jestem typową ematką, zarabiam 3 - 4 razy mniej niż wspomniana tu pensja 10 tys., bogatego męża nie mam, więc dla mnie byłoby to bogactwo.
          • jak_matrioszka Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 13:59
            Chodzi o to, ze wg niego 10 000 brutto dla kogos innego to ogromne pieniadze, pozwalajace na zycie w luksusie, a jego 10 000 netto to glodowa stawka. To J z nawet nie skromne zycie, ale ledwo do kolejnej wyplaty starcza.
            • ichi51e Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 14:01
              Bo jak kazdy Kali kalkuluje - inni maja 10k na lebka(no bo jak inaczej?) a ja mialem 10k na 6 osob -!w sumie glodowalem.
              • jak_matrioszka Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 14:35
                PIS jest prorodzinny, 500+ dal narodowi, to teraz pilotazowo uruchomi projekt wyplata+. Bedzie to polegac na tym, ze rzad, jako kroliki doswiadczalne, bedzie otrzymywac wynagrodzenie nie na osobe pracujaca na danym stanowisku, ale pomnozona przez ilosc osób przez te osobe utrzymywanych. Pan G otrzyma wiec x6, a jesli sie zobowiaze utrzymywac tez ojca swojego wnuka/wnuczki, to po okazaniu wspolnego zameldowania x7. Moze wtedy jakos im od wyplaty do wyplaty starczy.
              • szarsz Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 14:36
                Ichi, weź go nie broń, tylo wejdź w jego oświadczenie majątkowe.

                W 2012 zarobił 370 tysięcy złotych, część z tego (diety) netto. Jakie dziesięć tysięcy, blagam!
                • aqua48 Re: No biedny ten Gowin 01.03.18, 11:12
                  szarsz napisała:

                  > W 2012 zarobił 370 tysięcy złotych, część z tego (diety) netto.

                  No bida z nędzą, jak tu z takich marnych pieniędzy wyżyć?
          • spanish_fly Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 14:13
            Gowin miał również inne profity wynikające z bycia posłem i ministrem, np. samochód z kierowcą, tanie obiadki w sejmowej stołówce, opłacony telefon i sprzęt elektroniczny, lekarza w rządowej klinice, a jak przypuszczam jeszcze sporo innych, o których nic nie wiemy, bo posłowie się nimi nie chwalą.
          • aamarzena Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 14:18
            O to chodzi, że 10 tys na ręke plus dodatki (wejdź wreszcie w artykuł, tam jest jeszcze dieta poselska, która daje kolejne ok. 2 tys/m-c) w 2012 roku, kiedy większośc Polaków zarabiała w granicach 2 tys. na rekę albo mniej i za to musiała utrzymac rodzinę, to nie jest stawka głodowa (jak twierdzi pan Gowin) ani nie jest zbyt niska by starczyło na godne życie. Nawet dla małżeństwa z trójką studiujacych w Polsce dzieci i wnukiem na utrzymaniu i panią małżonką poświęcającą się li tylko pilnowaniu domowego ogniska.
            Proszę jego oświadczenie majątkowe żebyś wreszcie wiedziała o czym mówisz: mamprawowiedziec.pl/strona/polityk/2038_jaroslaw_gowin/oswiadczenia

            I nie zauważyłam by ktoś w tym wątku pisał, że 10 tys/m-c to luksusy, ale też, na litośc boską, nie jest to kwota, która nie pozwala przeżyć do pierwszego.
            • ichi51e Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 14:25
              Tu chyba najgorszy rok

              Opis:
              wynagrodzenie Ministra Sprawiedliwości
              Kwota: 128 656,16 PLN
              Opis:
              uposażenie poselskie
              Kwota: 37 805,24 PLN
              Opis:
              dieta poselska
              Kwota: 29 264,76 PLN
              Opis:
              z praw autorskich
              Kwota: 1 125 PLN
            • pani-noc Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 15:12
              Jaki Gowinowi mało to niech wzorem Marcinkiewicza goni żonę do roboty, a nie żeruje na podatnikach.
          • iwoniaw Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 15:09
            Ale chwila. Chodzi o to, że Gowin?

            No między innymi i o to. Inaczej identyczne teksty brzmiałyby w ustach kogoś, kto nie wypowiadał się publicznie o "bezczelności" osoby, która śmiała stwierdzić, że 10 tys. zł to nie luksusy.
      • ichi51e Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 13:12
        10k na reke
        • pani-noc Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 14:15
          Plus dodatki.
      • iwles Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 13:13
        Lekarz-sluzba
        Nauczyciel-powolanie
        Ale polityk to zawod? 😃
        • kropkacom Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 13:35
          To misja big_grin
      • zosia_1 Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 22:53
        Co to znaczy dużo, co to znaczy godnie. Weźmy taką panią Przetakiewicz, mieszkanie za 10 mln sprzedaje. Czy jak zostanie posłem to płacić jej ile, żeby mogła godnie żyć?
    • szarsz Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 12:58
      No ja bym tylko chciała, żeby on się zdecydował, ile to jest mało, że przypomnę:

      www.wprost.pl/kraj/10044094/Za-10-tys-brutto-dobrze-mozna-zyc-tylko-na-prowincji-Gowin-komentuje-slowa-Prezes-Sadu-Najwyzszego.html

      Ktoś wie, czy Gowin ma na imię Kali?
      • paskudek1 Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 13:28
        Może na drugie? Jarosław Kali Gowin. Ładnie brzmi prawda?
    • spanish_fly Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 13:05
      Jeszcze taka ciekawostka - z czasów gdy Gowin był tak biedny, że nie miał co wpisać do swojego oświadczenia majątkowego:

      wiadomosci.wp.pl/jaroslaw-gowin-chce-zniesc-kare-za-oszustwa-w-oswiadczeniach-majatkowych-6037729902383745a
    • kropkacom Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 13:08
      Apetyt rośnie w miarę jedzenia.
    • bei Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 13:10
      Hmmm, przed kadencją nie wiedział jaką pensję ma minister?

      Wg mnie, to ministrowie, premier, prezydent- mogliby zarabiać i miliony, byleby obywatele mogli żyć godnie i bezpiecznie.
    • alpepe Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 13:14
      Wstyd i hańba. A już płacz, że dorosłe słonie na studiach utrzymywał i dlatego nie starczało, to żenada roku. On jest w ogóle śliski.
      • kropkacom Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 13:32
        Większość rodziców utrzymuje dzieci na studiach. Taki los. Kwestia, że większość z nich nie ma nawet cienia szansy na takie pieniądze. On chyba myśli, że ludzie, którzy go muszą słuchać są głupi.
        • alpepe Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 13:35
          Utrzymują, ale jeśli nie stać, to się goni słonia do roboty. Ja dawałam korki, inne stały na promocjach, praca dla studenta zawsze się znajdzie, by było na waciki. Dla studenta dziennego.
          • kropkacom Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 13:40
            Myślę, że podatnik (ukłon dla pań, które zawsze piszą: za moje pieniądze...) tak po ludzku ma prawo mieć w odwłoku co on utrzymuje lub nie.
            • alpepe Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 13:50
              też fakt, ale ja podkreślam brak wstydu u niego i słoni.
          • ichi51e Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 13:49
            Ale jego dzieci tez zapewne musialy miec inne zrodlo niz ojca bo 10k na 6 osob to nie sa takie kokosy zeby moc siedziec i nic nie robic. Wiec stawiam ze dzieci Gowina na studiach pracowaly.
            • alpepe Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 13:51
              A nie nie nie, on biedaczek je utrzymywał.
              • ichi51e Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 13:52
                No ale jak? Z pustego i Salomon nie naleje. Wiec stawiam ze on im dawal kase minimum a na wszystko wiecej musieli dorabiac.
                • alpepe Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 14:22
                  Ta, nie mów, że wierzysz w to, co on mówi.Nie miał przy tym diety poselskiej, nie miał limuzyny za darmo? Nie miał różnych nagród i premii?
                  • ira_08 Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 15:18
                    Nie wspominając o pensji wykladowcy, kasie z wydawnictwa. Biedny zuczek. Widywalam go w czasach studenckich czesto w pizzerii w Krakowie, mieli tanie happy hours. Bym wiedziala, bym mu dodatkową szynkę kupila 😢
            • asia-loi Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 21:02
              ichi51e napisała:

              > Ale jego dzieci tez zapewne musialy miec inne zrodlo niz ojca bo 10k na 6 osob
              > to nie sa takie kokosy


              Ale on miał więcej na miesiąc niż 10k. 10k to tylko podstawowa pensja, a miał jeszcze dużo dodatków i różne ulgi i dodatki jako minister.
    • mamma_2012 Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 13:28
      Powinni z kwiatami Bienkowską przepraszać.
      Nawet jeśli w sondażach PiS teraz dobrze wypada, to amunicja do kampanii opartej na porównaniach już przestaje się mieścić w arsenale.
      • thaures Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 13:44
        Mój mąż , gdy powstawał nowy rząd - to liczył tylko na Gowina...Wielokrotnie mu to wypominałam, zresztą nadzieję stracił już dawno. Gowin dzisiejszym wystąpieniem, mimo, ze przeprosił , wg mnie pogrążył się ostatecznie. Jak Cimoszewicz, gdy mówił o ubezpieczeniach.
        • ewa_mama_jasia Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 13:49
          A pamiętasz całą wypowiedź Cimoszewicza? Czy tylko to jedno zdanie, które media z lubością przytaczały, bo pasowały do newsa i można było po nim jeździć?
          • thaures Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 14:07
            Pamiętam cały kontekst wypowiedzi Cimoszewicza. Ba, zgadzałam się z tym co powiedział.
            • minor.revisions Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 14:45
              Cimoszewicz jebnął jak łysy grzywką o kant stołu. Ubezpieczenia by tym ludziom niewiele dały w razie klęski żywiołowej, przecież ani firmy ubezpieczeniowe nie mają naraz takiej kapusty ani nie ma na rynku tyle materiałów i ludzi że ubezpieczenia by coś tu pomogły. Już nie mówiąc o tym że ubezpieczalnie by natychmiast zakwalifikowały tę powódź jako wydarzenie nieobjęte polisą bo coś tam.
              • ichi51e Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 14:51
                Wystarczy miec ubezpieczenie powodziowe - bez przesady.
                • minor.revisions Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 14:55
                  Nie. Nie wystarczy. Firmy ubezpieczeniowe nie są głupie, za to są pazerne. Ubezpieczą od powodzi, jeśli mieszkasz na pustyni. Jeśli mieszkasz na terenie zagrożonym powodzią, to albo ubezpieczenie będzie np. od zalania, ale z gwiazdką, że nie dotyczy klęsk żywiołowych, albo będzie w ogóle niedostępne w podstawowym pakiecie tylko jako dodatek, którego się nie da kupić osobno, bez podstawowego, a który kosztuje drugie tyle i mało kogo na to stać.
                  • ichi51e Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 15:00
                    Coz skoro wiesz lepiej to szkoda gadac
                    • minor.revisions Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 15:03
                      Mieszkasz na terenie zagrożonym powodzią i przerabiałaś osobiście? O, zapomniałam dodać, że jak już powódź przyjdzie to stawki wzrastają.
                      • ichi51e Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 15:25
                        Akurat z drugiej strony ubezpieczeniowej. No i zapewniam cie ze odszkodowania sie wyplaca to nie jest jeden wielki przekret
                        • premeda Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 16:15
                          Jako powodzianka w 1997r. powiem jedno, rzeczoznawca z PZU (spółka skarbu państwa) zaczął nam mierzyć wysokość zalanych okien, bo tylko za 15cm chcieli zapłacić. Tak samo było z zalanymi drzwiami i oczywiście standard ale państwo nie macie ubezpieczenia od powodzi tylko zalania. Ta, a ubezpieczenie od klęsk żywiołowych. W 1998r już powódź wykluczyli. Chyba teraz zresztą tak samo potraktowano huragany, będą mówić macie ubezpieczenie od tornad. Na trąbach powietrznych też się przejechali, bo jednak się zdarzyły.
                        • asia_i_p Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 20:48
                          We Wrocławiu na skutek powodzi zawaliła się kamienica. Ubezpieczenie wypłacono tym z parteru, bo mieszkania były ubezpieczone od skutków zalania, a nie powodzi, a te wyżej nie były zalane.
                          Z kolei mojemu ojcu wybiła w garażu kanalizacja, bo wszystkie wody gruntowe się podniosły i nic nie dostał, bo był ubezpieczony od powodzi, a nie od zalania, a powódź do nas nie dotarła.
                          Nie mówiąc już o tym, że w pakiecie podstawowym było ubezpieczenie od spadających obiektów latających, a od powodzi nie.

                          Z kolei mnie i mężowi ubezpieczenie autocasco PZU po włamaniu do samochodu zaoferowało odszkodowanie w wysokości ceny jednego zamka (dało się kupić tylko komplet, ale to nic, podzielili przez cztery, bo jeden był zniszczony). Powiedzieli, że to za niska kwota, żeby w ogóle wypłacać, ale skoro już złożyliśmy wniosek, to muszą przeanalizować i owszem, nic nie wypłacą, ale stracimy zniżkę. Ale w drodze wyjątku możemy wniosek wycofać. big_grin
    • premeda Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 15:58
      No ale czego on się spodziewał zostając ministrem kraju w ruinie?
      P.S. komentarz mojego męża: jak taki biedny, to mógł zostać sprzątaczką w służbie zdrowia!
    • aankaa Re: No biedny ten Gowin 28.02.18, 22:40
      super komentarz w szkle kontaktowym
      "ministrowi nie wystarcza do pierwszego a bezdomni rozdają samochody"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka