taniax
01.03.18, 14:21
Co się dzieje z ludźmi bo opadają mi ręce a może tylko mam pecha?
W ciągu ostatniego roku kilka osób było wobec mnie nieuczciwych i chciało mnie oszukać, po czym te osoby narzucały swoją narrację i wychodziły z sytuacji bez nadszarpniętej reputacji za to oceniana byłam ja mimo ze byłam osobą poszkodowaną.
Tylko przez zbieg okoliczności teraz prawda wyszła na jaw jednak przez długi czas cwana krzykliwa osoba uchodziła dzięki manipulacjom za kogoś kto jest sensowny i bardzo w porządku. Dziś wszyscy są zdziwieni i mnie przepraszają.Czy istnieje jeszcze pojęcie jakiejś obiektywnej prawdy na dany temat opartej na faktach czy wygrywa juz tylko siła narracji ludzi którzy są cwani? Czy warto czekac ze sama sie obroni? Bo ja mam niestety wrazenie ze wcale tak byc nie musi i jestem zdołowana.Miewacie takie sytuacje?