kotomama
09.03.18, 14:28
Pod wóch tygodniach(prawei) emigracji zarobkowej uzmysłowiłam sobie że emama to nie jest miejsce dla kogoś takiego jak ja.
Teraz widzę że by tu być trzeba być sfrustrowaną swoim dziecinstwem, z popapranymi relacjami rodzinnymi, z mezem alkoholikiem, a nie wąską specjalistką o którą zabijają się światowe koncerny
Do tego już po tych dwóch(prawie) tygodniach pobytu za granicą zaczyancie mnie denerwować swoją polskością. Dlatego mówię żegnajcie.