floress
13.08.10, 22:29
Jakieś dwa tygodnie temu, podczas porannej kawy przypadkiem włączyłam tvn jakoś tak przed 10. I natrafiłam na właśnie rozpoczynające się Kuchenne Koszmary (Kitchen Nightmares) z Gordonem Ramsayem w roli głównej. Jako, że wcześniej nie miałam okazji obejrzeć tego programu, za to tvnowski odpowiednik z Magdą Gessler znam, to ucieszyłam się i zaczęłam oglądać. Obejrzałam ten odcinek z przyjemnością, a przede wszystkim z wielkim przeświadczeniem - tvn strzelił sobie gola. Kuchenne Rewolucje to po prostu straszny, okropny, przewidywalny, schematyczny i nudny do bólu program. Z irytującą prowadzącą, która ani pomysłu, ani charyzmy nie ma. Natomiast amerykańska wersja programu była zupełnie inna. Przede wszystkim prowadzący, kucharz, właściciel restauracji na całym świecie, rozpoznawalny przez osoby zarówno z branży gastronomicznej, jak i niezwiązanej z restauracjami. Kucharz, który wprowadzał faktyczne zmiany w odwiedzanych restauracjach. Kucharz, który diagnozował problem, a nie go sztucznie wywoływał. Mimo, że do tej pory specjalnie nie lubiłam Ramseya, to uważam, że w tej roli sprawdził się znakomicie. Żeby być obiektywną, obejrzałam kolejny odcinek, następnego znowu znowu i tak aż do piątku. Po weekendzie, jakoś chyba we wtorek, włączyłam tv, żeby obejrzeć Kuchenne koszmary i co?? Taniec z Gwiazdami!! Myślałam, że coś mi się pomyliło, może zegarek źle chodzi. Ale nie, to był pierwszy odcinek Tańca z Gwiazdami. Moje pierwsza reakcja, to ogromne rozczarowanie. A pierwsza myśl "czyżby tvn zorientował się, że wyświadczył sobie niedźwiedzią przysługę puszczjąc świetny oryginał?" W dodatku tuż przed rozpoczęciem kolejnego sezonu polskiej wersji.
Apel do tvnu!! Skoro robicie już polską wersję, to róbcie to na poziomie oryginału. Jeśłi nie macie budżetu, pomysłu, prowadzących, to nie róbcie wcale.