kokosowy15 20.03.18, 19:56 Jak czesto wymieniacie swoje komputery, telefony i z jakiego powodu? Czy to prawda, ze sprzet sprzed lat byl bardziej trwaly niz nowy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
no_easy_way_out Re: Wymiana elektroniki 20.03.18, 20:11 Tak. Nie tylko sprzet elektroniczny. Np. silniki Mercedesa - zwlaszcza diesle, koniec lat 70-tych i w latach 80-tych jesli uzytkowane prawidlowo, robily 500,000km i nierzadko wiecej bez generalnego remontu. A ow generalny remont, ktory byl wyraznie tanszy niz nowy silnik, pozwalal im miec drugie zycie. Minelo 30 lat rozwoju technologii i choc pod wieloma wzgledami poszla do przodu (ekologia, ilosc koni mechanicznych wycisnietych z kazdego cm3, moc) - to nie jest to trwalosc. Tu cofnelismy sie. Obecnie jesli silnik szlag trafia po przebiegu 200,000km (nieraz czesciej) nikt sie nie dziwi, kazdy wzrusza ramionami i widzi to jako normalke. Lacznie z Mercedesami z reszta. Zmienil sie cykl zycia produktu. Oplaca sie to producentom, ale tez klienci powszechnie nie maja nic przeciwko i zaakceptowali to jako "tak musi byc przeciez". Strzelajace czajniki elektryczne, tostery po 18-36 miesiacach normalnego uzytkowania, pralki, drukarki, ktore sypia sie po paru latach.. mnostwo sprzetu ktorego konstrukcja jest taka, ze prawie zawsze nie oplaca sie naprawic, bo koszt nowego modelu jest podobny. Ktory znow strzeli za 3-4 lata i tak to sie kreci. O ile klient mysli, ze to normalne, zaakceptuje. A teraz tak jest. Jesli nie widziales, nie slyszales, bardzo polecam o planowym postarzaniu produktu: www.youtube.com/watch?v=gLOfyBaZyfY Odpowiedz Link Zgłoś
tonik777 Re: Wymiana elektroniki 21.03.18, 11:39 > (...) ale tez klienci powszechnie nie maja nic przeciwko i zaakceptowali to jako "tak musi byc przeciez". Nie znam nikogo kto by tak myślał. Odpowiedz Link Zgłoś
butch_cassidy Re: Wymiana elektroniki 20.03.18, 20:15 Jak najrzadziej. Nie lubię tych zmian. Przyzwyczajam się, łatwo mi obsługiwać, nie mam parcia na gadżety. Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Wymiana elektroniki 20.03.18, 20:20 Jak się zepsuje - w praktyce TV, laptop i komórka - kilkanascie lat i trwają (laptop chyba 8, TV - 12, komórka chyba 14) Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Wymiana elektroniki 20.03.18, 20:21 Komputer mi mąż zmodernizował tak, że hula aż przyjemnie Telefony odziedziczam po córce. A ona uwielbia nowości. Pralkę nabyłam we wrześniu zeszłego roku, zmywarkę, odkurzacze mają już po kilka lat. Często wymieniamy meble, ale konik mojego męża. Odpowiedz Link Zgłoś
89mumin Re: Wymiana elektroniki 20.03.18, 20:22 Wymieniam jak już naprawdę nie da się korzystać z dotychczasowego, np. ekran telefonu popękany w tylu miejscach, że muszę go obkręcać, żeby wybrać czyjś numer albo ekran laptopa, który obkręca się sam w każdą stronę, pomimo iż producent tego nie przewidział Telefony i komputery stacjonarne psuły mi się po dłuższym czasie użytkowania, ale to dlatego, że ich przy sobie nie nosiłam, co znacznie ograniczało możliwość ich zniszczenia. Od czasu sprzętów przenośnych nie zauważyłam skracającego się czasu przydatności. Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Wymiana elektroniki 20.03.18, 20:25 eee...leń jesteś - ja jak nie miałam litery "w" to starałam się wyrazić bez "w", a nie latałam po nowy laptop Odpowiedz Link Zgłoś
89mumin Re: Wymiana elektroniki 20.03.18, 20:47 gorzej jak trzeba do kogoś zadzwonić, a Ty nie masz dostępu do "6" A literki w laptopie to pikuś, ja kiedyś zepsułam spację. Po kilku godzinach nikt nie chciał ze mną pisać Odpowiedz Link Zgłoś
butch_cassidy Re: Wymiana elektroniki 20.03.18, 20:27 89mumin napisała: > > albo ekran laptopa, który obkręca się sam w każdą stronę, pomimo iż producent > tego nie przewidział No z takimi drobiazgami na szczęście mój maż sobie radzi Mnie chyba czeka wymiana smartfona - właśnie popękany ekran i trochę czasem zwalnia, ma 4 lata. Ale w sumie działają wszystkie cyferki i literki, to się może jednak jeszcze wstrzymam, po Waszych wpisach, dziewczynki Odpowiedz Link Zgłoś
89mumin Re: Wymiana elektroniki 20.03.18, 20:52 Smartfon bez popękanego ekranu, to jak ubranie przed pierwszym praniem - niby Twoje, ale jednak nie do końca Mój chłop zepsutej elektroniki nie rusza, bo na pewno go prąd kopnie. Ja raz przykleiłam odpadający monitor klejem do silników (akurat nie miałam innego pod ręką) i działało, póki rodzicielka się nie uparła, że musi zamknąć laptopa Odpowiedz Link Zgłoś
lellapolella Re: Wymiana elektroniki 20.03.18, 20:37 Wymieniam dopiero jak przestaje działać. Raczej dokładam do tego, by był trwały, nie nowy Odpowiedz Link Zgłoś
princy-mincy Re: Wymiana elektroniki 20.03.18, 20:40 Komputer mam służbowy, więc wymieniany jest co jakiś czas lub jeśli przestanie działać. Telefon- co ok 2 lata obserwuję mniejszą wytrzymałość baterii i czekam aż będę mogła wymienić na nowy wg umowy z operatorem. IPad mój ma już chyba z 5 lat i też widzę coraz gorzej działającą baterię ale korzystam z niego sporadycznie więc na razie nie wymieniam. Tak ogólnie to wymieniany sprzęty, gdy jest potrzeba, nie jesteśmy gadzeciarzami i nie polujemy na nowości elektroniczne na runku. Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Wymiana elektroniki 20.03.18, 20:45 A propos baterii - moją 14 letnią komórkę ładuję raz na tydzień Odpowiedz Link Zgłoś
princy-mincy Re: Wymiana elektroniki 20.03.18, 21:05 Ee, przy smartfonie tak się nie da chyba. Zresztą dużo rozmawiam przez telefon, korzystam też sporo z netu i używam rożnych aplikacji, to jednak ma spory wpływ na żywotność baterii. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Wymiana elektroniki 20.03.18, 21:09 Laptop wtedy kiedy zepsuję a zawsze psuję. Były już 4, obecny jest 5. Jak dotąd było zalanie szklanką coli, pękniecie zawiasów, przygniecenie kabla od ładowarki ekranem -ekran się rozlał. I pęknięcie obudowy- dostałam laptopa vaio od męża pod choinkę. Po miesiącu coś zaczęło trzeszczeć. Pomyślałam oho, kolejny laptop załatwiłam oddaliśmy do naprawy i okazało się, że tym razem nie moja wina. Cała partia była wadliwa i zwracali kasę. Telefony wymieniamy kiedy przysługuje nam następny aparat. Nie wiem jak kiedyś elektronika bo trudno tamtą prehistoryczną porównywać z dzisiejszą. Ale agd było trwalsze. Suszarka do włosów Braun działała mi ponad 18 lat. Właśnie kupiłam nową tej samej firmy i zobaczymy. Toster Phillipsa działał 17 lat i gdyby nie upadł na podłogę synowi to działałby dalej -tzn nie zepsuł się tylko połamał i wystawały kable. Z obawy przed prądem kupiłam nowy, też Phillipsa ale jakiś taki... mniej solidny jest O i mam robota kuchennego Moulinexa ma lat...33 . Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: Wymiana elektroniki 20.03.18, 21:19 kokosowy15 napisał(a): > Jak czesto wymieniacie swoje komputery, telefony i z jakiego powodu? Jak najrzadziej. Telefon mam już dziesiąty rok i ciekawa jestem, jak długo wytrzyma. Bliska osoba swój model ma jeszcze dłużej. Oczywiście jestem okrutnie zacofana. Co innego, gdyby podobni użytkownicy mieli grupę na fejsie, popieraną przez paru fajnych celebrytów, no, toby już był TREND. Czy to pra > wda, ze sprzet sprzed lat byl bardziej trwaly niz nowy? Tak. Odpowiedz Link Zgłoś
no_easy_way_out Re: Wymiana elektroniki 20.03.18, 21:36 >Oczywiście jestem okrutnie zacofana. tongue_out Co innego, gdyby podobni użytkownicy mieli grupę na fejsie, popieraną >przez paru fajnych celebrytów, no, toby już był TREND. tongue_out Jest taki swietny komediant w UK - Dave Gorman. Moj idol- choc nawet jak na brytyjskie wysrubowane standardy humoru, nie wszyscy podlapuje jego podtyp humoru W kadym razie, on wylapuje rozne takie dziwnostki medialne i niuanse jezyukowe (angielskie), ze wskazaniem na liczby. Podlapal to, o czym piszesz. Angielskie odpowiedniki pudelkow.pl obbstrykaly Kate Middleton i wyczaily, ze zdarza je sie ubrac te sama suknie wiecej niz raz. No i zdjecia jako dowod. w jakims dajmy na to przedszkolu jakims wparzyla w czerwonej sukni z dzyndzlem na ramiaczkach - a pare tygodni pozniej pojawila sie przy otwarciu jakiegostam budynku w tejze wlasnie owej samej sukni. Naglowki? w tonie: Kate Middleton caught recycling her dress! I poklony i podziw, ze ona tak adobra w recyclingu jest Na co Dave Gorman pokazuje wszystkim zdjecie tajemniczego urzadzenia, jakie posiada w domu, ktore moze posluzyc zwyklym smiertelnikom w podlapaniu tego trendu, Nazywa sie : pralka! To mniej wiecej to co piszesz. Janusz Kowalski zalozy 40 raz ten sam swetr co ma go od kilku lat, nieco sprany - no to wiochman, typowy Janusz, na widok swetra nalezy uskutecznic facepalm. Ktos znany i lubiany - i to jeszcze z krolewskiej rodziny 0- zalozy cos drugi raz? Wow, co za innowacja, nowatorstwo ! Recycling!! Odpowiedz Link Zgłoś
pelissa81 Re: Wymiana elektroniki 20.03.18, 21:29 telefon - co kolo 2-3 lata, nienawidzę jak jest wolny i bateria krótko trzyma laptop - aż się zepsuje, ale uwielbiam mieć nowy i patrz wyżej ipada mam drugiego, nie będę zmieniać Apple TV tak samo - było wolne, więc mam używany, ale nowszy A paradoksalnie - samochód mały i poobijany 14-letni. Nie szanuję rzeczy, więc wszystko zużywam dość intensywnie. Odpowiedz Link Zgłoś
marianna1960 Re: Wymiana elektroniki 21.03.18, 05:08 Baterię możesz wymienić za 100zł a telefon wolny bo system masz zapchany i z tego powodu wymienić telefon Odpowiedz Link Zgłoś
pelissa81 Re: Wymiana elektroniki 21.03.18, 14:53 iPhone się nie zapycha to nie android Odpowiedz Link Zgłoś
pelissa81 Re: Wymiana elektroniki 21.03.18, 14:53 ale to tylko wymówka dla mnie żeby wymienić na nowszy, nie lubię mieć jednego telefonu za długo Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: Wymiana elektroniki 21.03.18, 15:00 Ale Apple specjalnie spowalnia starsze iphones, kiedy nowy pojawia sie na rynku. To powiedziawszy musze nadmienic, ze wciaz uzywam ipone 5, ktorego bateria jest o wiele lepsza niz w osemkach moich dzieci . Smieje sie, ze Apple zapomnialo zepsuc moj . Odpowiedz Link Zgłoś
wiosennaburza1 Re: Wymiana elektroniki 20.03.18, 21:32 jak się popsują nienaprawialnie. albo jak awaria uniemożliwia korzytanie ze sprzętu w sposób dostateczny. nie znoszę, po prostu nie znoszę zmiany sprzętu. pralkę mam 14 lat - jak coś tam zazgrzytało, wezwałam pana fachowca. pan fachowiec naprawił pierdułkę i kazał chuchać i dmuchać na pralkę - bo to podobno najmniej awaryjny sprzęt jest i pochodzi mi jeszcze....ho hooooo. to chucham i dmucham. telefony wymieniam , jak robią siupy typu> się wyłączę jak chcę i nie włączę. telewizor ma kilkuletni , nie ma dostępu do netu i innych bajerów- nie wymenię, puki działa. suszarkę do kudłów mam w wieku gimnazjanlnym. zmywara nowa, ale to siłą rzeczy. reasumując: mam w dooooopie nowinki techniczne , nie jestem poddatna na :" musisz to mieć'. jak sprzęt działa, to jest. i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
jem.gluten Re: Wymiana elektroniki 20.03.18, 21:43 Jak umrą Laptop mam z grudnia 2012 roku i nadal działa to nie wymieniam. Telefon mi ostatnio padł to wzięłam jakiś stary od rodziców z pudła z nieużywanymi aparatami. AGD same nówki, bo rok temu kupiłam mieszkanie i trzeba było wyposażyć. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Stwierdzam jednak, że mój model 20.03.18, 21:45 jeszcze nie zalicza się do telefonów niesłusznie zwanych "antycznymi" (tu wizja starożytnego Rzymianina w todze i z komórką). Odpowiedz Link Zgłoś
szmytka1 Re: Wymiana elektroniki 20.03.18, 21:54 Komputer mam 2 w zyciu Mąż też. Telefon wymieniam jak padnie, kupuję tanie modele takie po 300 zł i starczają mi na kilka lat. Obecny mam chyba 5 lat i dokupiłam sobie drugi ale to ze 3 miesiące temu, nie wiem na ile styknie. Pralka ma 11 lat, lodówkę wymieniłam po 10 bo się zepsuła, kuchenkę tak samo. Zmywarka ma 8 l. Dobrene agd typu odkurzacz, suszarka wymieniam również jak się zepsują. nie produkuję niepotrzebnie elektrośmieci. Odpowiedz Link Zgłoś
szmytka1 Re: Wymiana elektroniki 20.03.18, 21:59 uświadomiłam sobie ze depilator mam pełnoletni, ale działa, więc nie mam serca wymienic go na nowy Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Wymiana elektroniki 20.03.18, 22:20 Depilator - 18-20 lat Suszarka do włosów - jakieś 26 lat lub więcej Pralka - po 15 latach nie dało się już naprawić Aparat - miesiąc po gwarancji (2lata) siadlo coś z oprogramowaniem. W aparacie córki podobnie - "technicznie" wszyskto działa, ale aparat wyłącza się zamiast robić zdjęcie I jak tu nie wierzyć w celowe postarzanie produktów? Odpowiedz Link Zgłoś
kasiamat00 Re: Wymiana elektroniki 20.03.18, 22:34 Komputera stacjonarnego nie mam z dziesiec lat, wiec nie wymieniam. Laptop tak srednio co 3 lata, jak sie zaczyna sypac, a na rynku pojawiaja sie takie znaczaco ciensze i lzejsze. Tyle ze ja z laptopem regularnie jezdze i czasami wole zabrac swojego niz sluzbowego, a czasami mi odbija i biore oba. Wtedy kazde pol kilo sie czuje. Telefon tez cos kolo 3 lat, jak zaczyna wariowac i np. sie sam rebootuje albo bateria mu umiera albo cos w tym stylu. Fizycznie rozwalic ani komputera, ani laptopa mi sie jeszcze w zyciu nie udalo. Jeden laptop przezyl zalanie calej klawiatury bardzo slodka kawa i upadek na podloge i rozwalenie dwoch gniazd USB podlaczonym urzadzeniem (wtyczka sie zgiela z duza sila, wylamujac gniazdo do ktorego byla wlozona i drugie polozone tuz obok) i dzialal. Odpowiedz Link Zgłoś
lodomeria Re: Wymiana elektroniki 21.03.18, 00:30 Jak długo się da. Dopóki się da naprawiać, naprawiam. Czasem wbrew 'logice' i zrozumieniu naprawiających. Ale w każdej dziedzinie życia tak mam, że staram sie dać zarobić 'labour intensive' usługom niż produkować nowy śmieć albo tworzyć na niego popyt. Laptop, z którego piszę ma 7 lat. Czytnik tyle samo. Telefon mam nowy, poprzedni ponad 4 lata. I dodam, że nie mam w domu składnicy nieużywanych sprzętów elektronicznych, działających jeszcze, ale za wolnych, za ciężkich, za coś. Oddane przykładnie do recyklingu. Tak, to prawda, że istnieje planned obsolescence. I nie dotyczy to tylko elektroniki czy agd, ale też na przykład mieszkań - żywot jest obliczany na tyle, na ile przeciętnie rodzina musi wziąć kredyt, czyli 20-30 lat, po tym czasie apartamentowiec będzie się nadawał do generalnego remontu, ale to takiego, że bardziej się będzie opłacało zburzyć i budować od nowa. Odpowiedz Link Zgłoś
jola-kotka Re: Wymiana elektroniki 21.03.18, 00:58 Moj telefon wytrzymuje max rok ale ja z tych co nie szanuja zadnych etui itd. I dosc czesto leci na podloge bo go zwale albo upuszcze. Komputery to moj maz ciagle nam wymienia ale to z racji zawodu jak tylko jakis nowy super on musi miec. Za to np. Telefony nie on moze miec az nie padnie mu . Odpowiedz Link Zgłoś
evee1 Re: Wymiana elektroniki 21.03.18, 06:29 Ja wymieniam telefon, jak mi sie zaczyna za czesto resetowac, jest za wolny lub bateria pada. Srednio jakies 3-4 lata wytrzymuje . Sprzetow raczej nie niszcze, ale na przyklad nasz iPad jest juz tak wolny, ze nie da sie juz go kompletnie uzywac. W laptopach na ogol instalujemy nowy system opracyjny, ale sa granice upgradu, ktory mozna zrobic, szczegolnie w przypadku laptopow. Stajonarny pudlo ma chyba juz co najmniej 10 lat, a poprzednie zostalo wymienione, bo juz nie bylo bebechow, ktore by do starego pasowaly. Generalnie wyciagamy z elektroniki ile sie da, ale nie bede ukrywac, ze nie zamierzam sie kisic z jakims starenkim sprzetem dla idei, jezeli jego parametry sa juz na tyle irytujace, ze dostaje piany na ustach jak ich uzywam. Poza tym jestem niecierpliwa jak cos wolno dziala, a wiem, ze mogloby szybciej. Odpowiedz Link Zgłoś