per_gessle
21.03.18, 21:32
Czy jest możliwe, że 5 ubytków w zębach pojawiło się w ciągu roku?
Pytam w zasadzie tylko z ciekawości, bo i tak wiadomo, że leczymy.
Chodzę z dziećmi do dentysty średnio raz na rok. Dziecko, o którym teraz mowa miało w życiu chorego mleczaka, leczonego, potem w końcu usuniętego. Później nic. Co roku uczęszczałam z nimi do tej samej dentystki (na NFZ - ciekawe, czy to ma jakies znaczenie?), były pochwały za stan uzębienia i nagany za brak nitkowania. Ostatnio w lutym 2017 to samo.
Musieliśmy zmienić dentystę (z przyczyn niezależnych od nas) i dzisiaj trafił nam przegląd. Okazuje się, że dziecko ma 5 ubytków! 4 małe, ale jednak do zaplombowania, a jeden taki naprawdę znaczny (już zaplombowany).
No i myślę teraz sobie, że chyba ta poprzednia dentystka to trochę olewała sprawę. Dziwne mi się wydaje, żeby rok temu nie było nic, szczególnie jeśli chodzi o ten duży. Jak się Wam wydaje?
Dziecko ma 13 lat, nie zmieniło sposobu odżywiania.