twarz2
11.04.18, 09:21
krakow.wyborcza.pl/krakow/7,44425,23253390,kumulacja-rocznikow-rodzice-uczniow-domagaja-sie-informacji.html#Z_Czolka3Img
Nie czytałam całości, bo nie mam dostępu, ale problem istnieje. To jest FAKT.
Znudziło mnie czytanie poprzedniego wątku, bo zamiast skupić się na aktualnym problemie dzieci z roczników 2004/2003/2005 dyskusja poszła w tematy kompletnie nic nie wnoszące - takie jak:
- "za moich czasów...."
- poziom edukacji studentów/licealistów/gimnazjalistów/przedszkolaków
- wina matek (jak dziecko bardziej ambitne i chce mieć 5ki, albo coś ugrać w jakimś konkursie)
- wina dziecka jak bardziej ambitne i zamiast olewać to sie przejmuje
- wina Tuska pewnie tez
itp..
Za teksty: za moich czasów ta i ta szkoła mieściła 8000 uczniów i chodziliśmy na 4 zmiany - dziękuję z góry.