chocolatemonster
01.05.18, 17:26
Od miesiaca cwicze i trzymam diete. 7 kg polecialo ale...moja wydolnosc jest b.niska. Staram sie ruszac codziennie. Chodze 2 x w tygodniu na kangoo jump, chodze na power walki (bardzo szybki marsz z kijkami do nw -robie okolo 12 km w godzine z 'hakiem'), cwicze z Chodakowska, chodze na pilates. Wczoraj (pisalam juz w innym watku) po 15 minutach KJ bylam bordowa i nie moglam zlapac oddechu. Mam 15 kg nadwagi. Jeszcze w zeszlym roku prowadzaca KJ proponowala mi przejscie do grupy zaawansowanych a wczoraj...dala ni 'lzejsze' buty bo mecze sie w grupie poczatkujacej. Prace mam taka, ze czasem biegam przez 12 godz, w domu tez nie leze na kanapie.Prace okolodomowe mnie nie mecza (sprzatanie, ogrod itd) a cwiczenia to jakas masakra. 4 mce bylam uziemiona z powodu rwy kulszowej ale teraz juz jest lepiej. Tylko czemu brak mi 'pary'?