Dodaj do ulubionych

Opieka nad rodzicami

15.05.18, 18:03
Jak radzilyscie sobie z opieką nad jednym rodzicem, który nie może być sam w domu?
Wy musialyscie chodzić do pracy oraz dodatkowo brak wsparcia od innych osób?
Obserwuj wątek
    • mamablue Re: Opieka nad rodzicami 15.05.18, 18:05
      Temat wielokrotnie tu wałkowany. Płatna opiekunka, opieka społeczna, ośrodek, poważna rozmowa z innymi członkami rodziny ws pomocy, choćby finansowej. Sama się wykończysz.
    • agrypina6 Re: Opieka nad rodzicami 15.05.18, 18:07
      Nie może bo? Nie dojdzie do łazienki, czy ma zaburzenia pamięci? Są jakieś możliwości, zależy, co szwankuje. Bo może poprosić sąsiadkę, żeby zajrzala do rodzica, a może trzeba zatrudnić opiekunke. Wszystko zależy od stanu zdrowia.
      • arabelax Re: Opieka nad rodzicami 15.05.18, 18:20
        Ma guza mozgu i czeka na operację. Na razie sam radzi sobie w codziennych czynnościach jak jedzenie, mycie, zajęcia domowe, jednak problemem jest z głową, bo myślenie inne, czasem oderwanie, brak logicznego myślenia.
        A po operacji okaże się w jakim będzie stanie. To mnie też martwi, co zrobię później.
        • andaba Re: Opieka nad rodzicami 15.05.18, 18:33
          Współczuję.
          Jeżeli pracujesz i nie masz żadnej niepracującej osoby, która mogłaby się zająć to jesteś w ciężkiej sytuacji.
          Jeżeli masz warunki lokalowe łatwiej ci będzie zaopiekować się we własnym domu - wtedy zostaje tylko kwestia czasu gdy nie ma nikogo w domu, na pozostały czas opiekunka. Może jest jakaś niepracująca sąsiadka, która chciałaby sobie dorobić? Nawet nie musiałaby siedzieć non stop, tylko zaglądać co godzinę, żeby sprawdzić, czy wszystko w porządku.
          Potem wracają ze szkoły dzieci. Jeżeli osoba nie jest agresywna, to nawet pierwszoklasista wystarczy, żeby sprawdzić, czy zakręcony gaz, kran, czy drzwi i okna zamknięte itp.
          • mamablue Re: Opieka nad rodzicami 15.05.18, 18:38
            Andaba, z taką chorobą nie możesz wiedzieć, czy jest albo nie jest agresywna. Nie zostawiłabym siedmiolatka w roli opiekuna.
            • andaba Re: Opieka nad rodzicami 15.05.18, 18:52
              Jak się nie ma wyjścia, to się zostawia, zawsze może rabanu narobić.

              Zgoda, guz mózgu to coś innego niż demencja, sytuacja się może szybko zmieniać.

              Swoją drogą to uważam że jest to nie w porządku, że w takich sytuacja nie można wziąć zwolnienia, choćby niepłatnego, ale gwarantującego ciągłość zatrudnienia, żeby się zając członkiem rodziny, którym nie jest niepełnoletnie dziecko.
              Dawniej w takich sytuacjach pacjent przebywał w szpitalu, teraz ze szpitala wyrzucają byle szybciej i przyjmują w ostatniej chwili przed zabiegiem.
              • arabelax Re: Opieka nad rodzicami 15.05.18, 18:54
                Można wziąć 14 dni w roku opieki na rodzica. To liczba dni dla każdego rodzeństwa, razem tyle mogą.
              • triss_merigold6 Re: Opieka nad rodzicami 15.05.18, 18:55
                Możesz wziąć 14 dni opieki. Niewiele, ale zawsze coś.
          • arabelax Re: Opieka nad rodzicami 15.05.18, 18:55
            Bardzo ciężka sytuacja.
            Pracuje i nie ma innej osoby do pomocy. Abym była spokojna, to ktoś musiałby być w donu 24h. Wtedy w grę wchodzą 2 lub nawet 3 osoby na dobę do opieki. Przeraża mnie to wszystko.
            • andaba Re: Opieka nad rodzicami 15.05.18, 19:22
              2-3 osoby to finansowa ruina. Natomiast jedna osoba i dyżury lub zabranie chorej osoby do siebie to się da przeskoczyć.

              Wiesz, ja kiedyś, wykończona jeżdżeniem zabrałam do siebie chorą krewną. Mimo kiepskich warunków dało się i mimo wszystko było mi łatwiej. Nie jest to rozwiązanie na lata, ale jeżeli kwestia doczekania do zabiegu, to bym rozważyła, a co po zabiegu, to będziesz się martwić później, w zależności od stanu.

              Zostawienie osoby chorej bez opieki może się skończyć źle. Oczywiście może też się nic nie stać, ale tego się niestety nie wie.

              Spróbuj zapytać w hospicjum, może ci podsuną jakiś pomysł, może w czymś pomogą?

              Skąd jesteś?
              • arabelax Re: Opieka nad rodzicami 15.05.18, 19:30
                Wroclaw. Tu do zabiegu to jakoś zorganizuje, ale martwię się, co później, a planować już coś muszę, różne opcje w głowie, żeby później nie obudzić się z tzw ręką w nocniku
                • andaba Re: Opieka nad rodzicami 15.05.18, 19:40
                  We Wrocławiu na pewno są hospicja - mówię ci, idź tam po pomoc. Ja wiem, że "hospicjum" brzmi złowrogo, ale oni są pomocni. A na pewno doradzą jakieś rozwiązanie.
                  Dopytaj lekarza prowadzącego, jak wygląda rekonwalescencja po zabiegu, ile trwa hospitalizacja w przypadku braku powikłań, czy jest przewidziana chemioterapia (choć pewnie to wszystko już wiesz).
                  Rozważ, czy nie warto (o ile w ogóle masz taką możliwość) wziąć urlopu bezpłatnego. Bo jak do pilnowania można wziąć obcą osobę, to do wożenia na zabiegi i wizyty lepiej żeby był ktoś bliski.
                  • agrypina6 Re: Opieka nad rodzicami 15.05.18, 19:51
                    Na hospicjum się czeka, to nie jest od ręki. Może idź do lekarza rodzinnego i porozmawiaj o możliwościach pomocy.
                    • andaba Re: Opieka nad rodzicami 15.05.18, 19:56
                      Na hospicjum się czeka, ale rad udzielają od ręki.
                      I z reguły są lepiej zorientowani niż lekarz POZ.
                      Do lekarza POZ i tak trzeba, gdyby potrzebne były pieluchy, sprzęt itp.
                      Dużo zależy od tego na jakiego lekarza się trafi, ja miałam zupełnie przeciwstawne doświadczenia.
          • milka_milka Re: Opieka nad rodzicami 15.05.18, 19:58
            W życiu nie angażowałabym dziecka i nie obarczała taką odpowiedzialnością.
            • andaba Re: Opieka nad rodzicami 15.05.18, 20:03
              A ja obarczałam, bo nie miałam czasem wyjścia.
              Małej na dobre wyszło, dzieci lubią być odpowiedzialne.
              Pewnie, wszystko zależy od stopnia i rodzaju zagrożenia na jakie jest narażony chory.
            • agrypina6 Re: Opieka nad rodzicami 15.05.18, 20:04
              To super. Ale tu rodzic ma guza mózgu, i może nie myśli tak racjonalnie jak Ty.
    • manala Re: Opieka nad rodzicami 15.05.18, 22:20
      Możesz iść do lokalnego MOPRu i złożyć podanie o opiekunkę. Płaci się za godzinę i najwyższa stawka to jakieś 13zł. Taka opiekunka przychodzi na 2-3 godziny dziennie. Niestety można różnie trafić. Do mojej mamy miała przychodzić babka na 1 godzinę, podać leki, wypić kawę i posiedzieć...a i tak pani się nie pojawiała (wykorzystując niepamięć mojej mamy).
      Moje koleżanki zatrudniają Ukrainki. Wraz z zamieszkaniem i wyżyweniem. Płacą im ze 2000 tys.
      Można też poszukać domu opieki. Za prywatny płacę 3000+.
      • manala Re: Opieka nad rodzicami 15.05.18, 22:24
        Są jeszcze tz. ZOLe ale to raczej dla osób leżących wymagających pomocy medycznej. Też się czeka ale najlepiej finansowo wychodzi bo płaci się tylko 70% emertytuty chorego.
    • 71tosia Re: Opieka nad rodzicami 15.05.18, 22:40
      zatrudnic opiekunke (ok 2000zl na reke w Warszawie) i to jeszcze wtedy gdy rodzic jako tako funkcjonuje, wtedy nawet jak sie pogorszy, opiekunki zwykle nie robia trudnosci i zostaja. Znalezienie kogos do pomocy wtedy gdy stan jest ciezki, nawet oferujac spore pieniadze, jest bardzo trudne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka