hukop
29.05.18, 17:50
rozstała się ze swoim partnerem. On się wyprowadził i ma wszystko w d... 2 lata temu kupił królika. Teraz nie chce go ze sobą zabrać bo twierdzi że nie ma warunków. A znajoma chce się pozbyć królika bo go nie chciała od samego początku. Ona choruje, ciągle szpitale, jakiś wyjazd do sanatorium ją czeka i nie ma czasu ani ochoty zajmować się tym królikiem. Dała mu czas do czwartku na zabranie zwierzaka. On go nie zabierze na pewno. Jeżeli tego nie zrobi to powiedziała że go wypuści na dwór. Ten króliczek jest naprawdę fajny i szkoda mi go bardzo. Czy jak go wypuści to czeka go śmierć? Czy taki królik poradzi sobie? Może ktoś go znajdzie i weźmie. W sumie ja mam w domu warunki i mogłabym go zabrać do siebie ale często latem wyjeżdżam. Poradźcie coś w tej sytuacji.