Jak kilka innych, poszlam ogladac cellulit jednej, obciete majtki drugiej i klate trzeciego.
I jeszcze raz, dzieki trzeciemu, wrocilo do mnie przekonanie, ze polski charakter pisma - choc wiem, ze kazdy ma inny i ze uogolniam, i w ogole - ma cos charakterystycznego.
Czy inne emamy, moze raczej te zamieszkujace od lat za granica, tez maja takie spostrzezenie?
I jesli tak, to skad to sie bierze?
Czy to szkola, czy to jezyk, czy to ...no co, wlasnie?
Ale moze inne jezyki, poslugujace sie rowniez alfabetem lacinskim, tez tak maja?
Wiem, ze jesli nie podzielacie mojego zdania, to bardzo szybko sie o tym dowiem