spirit_of_africa
18.07.18, 13:33
Sprzedaję mieszkanie. Własnościowe, wspólnota ale obsługiwana przez jednostkę wydzieloną z zakładu gospodarki miejskiej i komunalnej oraz zarządzana przez zarządcę z tam-tegoż zakładu.
Rano pisze do mnie pani z biura nieruchomości, że jest dopłata za wodę za II kwartal i zebym uiscila i wysłała jej potwierdzenie bo inaczej nie wydadzą jej zaświadczenia o niezaleganiu. Przelałam, wysłałam potwierdzenie i tknęło mnie, że przeciez jest RODO itp. a ja nie upoważniałam nigdy wspólnoty o zarządzania moimi danymi, ani na umowie z biurem nieruchomości takiej klauzuli nie ma (umowa jeszcze sprzed RODO). Więc jakim cudem oni informują obcą osobę nt. moich rozliczeń. Normalnie bym olała, ale przez ostatnie miesiące po zmianie dyrektora zakład i zarządca dawali taki popis niekompetencji, olewactwa i chamstwa, że chętnie bym ich sprowadziła do pionu.