01.08.18, 20:22
Nie mam telewizora i moje dzieci mie oglądają tvp abc, znalazłam na fejsie.
Mnie się nie podoba, swojego syna uczę, że w razie niebezpieczeństwa ma brać siostrę za rękę i uciekać jak najdalej.

m.facebook.com/story.php?story_fbid=1852206334846964&id=626303750770568&_rdr
Obserwuj wątek
    • jemgluten Re: Żenada? 01.08.18, 20:38
      Dlaczego żenada?
      • stacie_o Re: Żenada? 01.08.18, 20:43
        Puszczanie teledysku na kanale przeznaczonym dla dzieci w wieku 3-5.
        • jemgluten Re: Żenada? 01.08.18, 21:04
          Ja w opisie widzę, że kanał jest przeznaczony dla widzów 4-12.
          • berdebul Re: Żenada? 01.08.18, 21:29
            To coś zmienia? Czy od kołyski trzeba wmawiać dzieciom „jak pięknie jest umrzeć za ojczyznę”?
            • jemgluten Re: Żenada? 01.08.18, 21:57
              Nie trzeba. Rozsądny rodzic nie sadza dziecka "od kołyski" samego przed tv tylko tłumaczy rzeczywistość wedle własnych przekonań.
            • nowi-jka Re: Żenada? 02.08.18, 08:00
              nie, ale pokazywac ze wojna jest zła mozesz od kołyski, taki deletysk to swietna okazja do rozmowy własnie o tym ze dzieci musiały walczyć - ze był taki czas i zeby sie juz nie powtórzył
              • zlababa35 Re: Żenada? 02.08.18, 09:27
                Dokładnie, i tak właśnie opowiadałam kiedyś młodej o powstaniu warszawskim, kiedy była mała i pytała, dlaczego włączono syreny.
              • katja.katja Re: Żenada? 02.08.18, 09:34
                Ale jest częścią życia, podobnie jak choroby i podobnie jak choroby choćby stawać na głowie nie zawsze da się jej uniknąć.
    • 1matka-polka Re: Żenada? 01.08.18, 20:41
      Czyli mowisz, ze cie tam "jak najdalej" przyjma z otwartymi ramionami?
      • stacie_o Re: Żenada? 01.08.18, 20:44
        Jeśli się zapatrzą na katolicką wolskę, to niestety nie.
        • 1matka-polka Re: Żenada? 01.08.18, 20:49
          Oczywiscie. Beda cie przyjmowac z honorami, karmic i poic i bronic przed tymi, przed ktorymi ucieklas. Lol.
        • filga Re: Żenada? 02.08.18, 12:24
          Mogłabyś mi wytłumaczyć co to jest "katolicka wolska"? Chcesz kogoś obrazić?
    • muchy_w_nosie Re: Żenada? 01.08.18, 20:45
      Takie wpajanie miłoci do walki i obrony kraju to nie moja bajka. Ja mowię do 7 letniego syna (ktory z lego buduje broń i strzela), że wojna jest zła, że na wojnie giną dzieci, mamy, tatusiowie, babcie i dziadkowie.
      • zuleyka.z.talgaru Re: Żenada? 01.08.18, 20:52
        Jak mój 8 latek (wówczas) miał dziką fascynację zabawą w strzelanki na dworze to mu pokazałam jak giną dzieci w Syrii....i mu przeszło.
        • triss_merigold6 [...] 01.08.18, 21:17
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • zuleyka.z.talgaru Re: Żenada? 01.08.18, 21:40
            Było takie nagranie na yt wypikselowane, z dziećmi które dostały broń i miały iść zabijać, ale za to z komentarzem z bbc bodaj, po angielsku, ale syn angielski rozumie doskonale od 5rż. Przyznam, że wówczas byłam w desperacji, bo żadne rozmowy nie skutkowały. A zabaw takich nie akceptuję. Nie jestem z tego specjalnie dumna, bo mogłam pewnie tłumaczyć i po raz dwustumilionowy, jak zdarta płyta, ale niestety nie mam cierpliwości matki polki cierpiętnicy.
          • nickbezznaczenia Re: Żenada? 01.08.18, 21:42
            No jak ona tak mogła?!
            Jakieś tam dzieci z Syrii!
            • zuleyka.z.talgaru Re: Żenada? 01.08.18, 21:44
              Dzieci z Syrii są mniej polskie wszak....
              • 1matka-polka Re: Żenada? 01.08.18, 21:49
                Bliższa ciału koszula, czyż nie?
        • muchy_w_nosie Re: Żenada? 01.08.18, 21:57
          U nas też temat wojny wyplynął po relacjach w tvn24 na temat wojny w syrii, syn widział zamachy bronią biologiczną bo akurat ogladalismy.
        • black.emma Re: Żenada? 03.08.18, 00:11
          Szok. 8-latkowi pokazałaś?!?
    • a.va Re: Żenada? 01.08.18, 21:37
      Dlaczego żenada? Zwykła patriotyczna piosenka, w dodatku na tle innych świetnie zaaranżowana i zaśpiewana (dzieciaki nie miauczą patetycznie, tylko dobrze śpiewają i ktoś to fantastycznie zaaranżował pod lekki folk, no naprawdę muzycznie łał). Nie gloryfikuje ani wojny, ani zabijania, przeciwnie, chłopiec na końcu ginie, matka płacze, dokładnie jak w realu, nic dobrego. Jestem pacyfistką, uważam wojnę za potworną maszynę do zarabiania pieniędzy dla generałów, polityków i handlarzy bronią, ale nie widzę w tej piosence nic szczególnie złego.

      BTW zadziwiające jest to, że w Polsce ciągle nie ma lepszego pomysłu, jak zaszczepić dzieciom patriotyzm, niż pieśni i pompatyczne akademie, mimo upływu lat. Nic się nie zmieniło od "moich czasów". Byłam w chórze szkolnym i obstawialiśmy wszystkie możliwe uroczystości pod wszelakimi pomnikami Warszawy i okolic, piszcząc ten cały repertuar od Roty po Pałacyk Michla. Czemu wciąż nie uczy się dzieci, że największy patriotyzm to dla ojczyzny uczciwie pracować, a nie ginąć?
      • ala.maciejka Re: Żenada? 01.08.18, 21:42
        Uczy się. Trzeba posłać dzieci do dobrego harcerstwa.
      • morekac Re: Żenada? 01.08.18, 21:43
        Bo to takie nieromantyczne. Niebohaterskie. Trudno z tego stworzyć legendę czy mit.
        Nudne.
        No i trzeba znacznie dłużej się starać.
      • zuleyka.z.talgaru Re: Żenada? 01.08.18, 21:44
        Definicja patriotyzmu nie mówi nic o uczciwej pracy, może dlatego wink
        • ala.maciejka Re: Żenada? 01.08.18, 21:54
          Czyja definicja?
          • 45rtg Re: Żenada? 02.08.18, 09:04
            ala.maciejka napisał(a):

            > Czyja definicja?

            Żadna powszechnie dostępna. To tylko lewacy tak mówią. No i za PRL się mówiło o "pracy dla ojczyzny", więc to niesłuszne podejście. Patriota olewa podatki, a dodatkowo jeszcze przepisy drogowe i ustawę o gospodarce odpadami.
            • memphis90 Re: Żenada? 02.08.18, 09:54
              Za to ma gacie z orłem w koronie cerarskiej i zapocony t-shirt z żołnierzem wyklętym i rozwala stolicę kostkami pracowicie wyrwanymi z chodnika...
      • aerra Re: Żenada? 01.08.18, 23:29
        Aha. A słuchałaś może słów?
        "Jak dobrze mieć stena w ręku i śmiać się śmierci prosto w twarz"? Serio dla nawet 10 latków to jest taki fajny, patriotyczny tekst??
        • a.va Re: Żenada? 01.08.18, 23:38
          Nie pisałam, że tekst jest fajny. Nie jest. Ale tekst prawie żadnej patriotycznej piosenki nie jest fajny, więc nie odstaje od innych.
          • aerra Re: Żenada? 01.08.18, 23:48
            Skoro tekst nie jest fajny, to siłą rzeczy piosenka nie może być fajna. Bo piosenka to tekst + linia melodyczna. A nie samo brzdąkanie.
            • a.va Re: Żenada? 02.08.18, 00:02
              Toteż nie napisałam, że jest fajna.
        • asmarabis Re: Żenada? 02.08.18, 08:00
          Tak, wyobraź sobie ze w powstaniu walczyli 10 latkowie a nawet młodsi

          I dzieki piosence sie tego dowiedziałaś po 100 latach !
          • morekac Re: Żenada? 02.08.18, 08:11
            Do 100 to jeszcze ćwierć wieku zostało.
            A ginęli jeszcze młodsi.
          • mdro Re: Żenada? 02.08.18, 10:10
            "w powstaniu walczyli 10 latkowie a nawet młodsi"

            Nie. Nie walczyli. Nikt by 10-latkowi broni do ręki nie dał. Nie rób z powstańców idiotów, trollu.
            • 45rtg Re: Żenada? 02.08.18, 10:26
              mdro napisała:

              > "w powstaniu walczyli 10 latkowie a nawet młodsi"
              >
              > Nie. Nie walczyli. Nikt by 10-latkowi broni do ręki nie dał. Nie rób z powstańc
              > ów idiotów, trollu.

              Broni to nie, ale do "walczących" zalicza się każdego, także łączników, sanitariuszy i tak dalej.
              • mdro Re: Żenada? 02.08.18, 10:54
                I to też nie byli 10-latkowie, a tym bardziej młodsi. Może okazjonalnie w harcerskiej poczcie polowej mógł się jakiś trafić (choć obsługiwali ją zawiszacy, czyli 12-14-latkowie) , ale to nie byli łącznicy, ale w założeniu służba służąca ludności cywilnej.
            • asmarabis Re: Żenada? 02.08.18, 15:48
              Aha, czyli deprecjonujemy wysiłki dzieci - pomocników ktore brały udział w powstaniu?

              Masakra
          • aerra Re: Żenada? 02.08.18, 12:04
            Co z tego ze walczyli? (Już nie mówiąc o tym, że to "walczenie" to jest dyskusyjne, dzieciaki raczej za kurierów, łączników robiły niż stricte walczyły.) I najwyraźniej tobie 74 lata to za mało, żeby o tym wiedzieć, a cała twoja wiedza pochodzi z takich głupich tekstów. Brawo!
            A co do pochwalania walczących dzieciaków, to czemu "nasi" walczący są cacy, a obcy (prawie cała Afryka i Bliski Wschód, przecież ciągle są doniesienia, że tu i tu, o zgrozo, szkoli się dzieci do walki) to totalne barbarzyństwo i zdziczenie obyczajów? Hmm?
            • asmarabis Re: Żenada? 02.08.18, 15:56
              Hmmm
              Moze dlatego walczyły dzieci ze zginęli juz wszyscy młodzi mężczyźni wink?
              I zeby walczyć w powstaniuvwarszawskim nie musieli byc indoktrynowani latami przez islamistów tylko kochać Warszawę ?
              Oraz walczyli o wolność z uzbrojonymi Niemcami - najeźdźcami a nie o jakaś chora ideologie wjeżdżając ciężarówka w bezbronnych przechodniów ?

              No coraz ciekawiej rozwija sie dyskusja
              Dobrze ze ci powstańcy juz poumierali i nue musza tego czytac
              • morekac Re: Żenada? 02.08.18, 20:54
                >Moze dlatego walczyły dzieci ze zginęli juz wszyscy młodzi mężczyźn
                A co ty znowu bredzisz?
    • jola-kotka Re: Żenada? 01.08.18, 21:54
      Brawo gdyby kazdy tak uczyl to te 74 lata temu marnie by bylo.
      • nickbezznaczenia Re: Żenada? 01.08.18, 21:57
        No właśnie było marnie. Chyba czegoś nie zauważyłaś.
        • jola-kotka Re: Żenada? 01.08.18, 22:09
          Czego? Ze walczyli. Za lat 20 przy takim wpajaniu uciekaj nikt by nie walczyl kazdy by uciekl.
          • nickbezznaczenia Re: Żenada? 01.08.18, 22:11
            Że marnie im wyszło.
          • morekac Re: Żenada? 01.08.18, 22:25
            No, ludność Woli jakoś nie walczyła. Za to wytłukli ich tam w ciągu kilku dni kilkadziesiąt tysięcy.
            • dziennik-niecodziennik Re: Żenada? 02.08.18, 00:00
              Ludnosc Woli i tak by zostala wytluczona. Przeciez Hitler juz wczesniej nakazal zrownanie Warszawy z ziemia. Powstanie uratowalo ptzed rzezia inne dzielnice...
              • a.va Re: Żenada? 02.08.18, 00:05
                Nie wiadomo, niemieccy żołnierze przed sierpniem już bardziej byli zajęci ratowaniem swojej skóry przed rosyjskim frontem, niż niszczeniem Warszawy. Powstanie to oczywiście zmieniło.
              • morekac Re: Żenada? 02.08.18, 07:31
                Wydał ten rozkaz 1 sierpnia wieczorem lub 2 sierpnia rano.
                Wcześniej jedynie przebąkiwał o zniszczeniu przy pierwszej okazji.
                Zadziwiający zbieg okoliczności.
                • dziennik-niecodziennik Re: Żenada? 02.08.18, 07:46
                  Wydal bo myslal ze tak zdlawi powstanie i ze zryw bedzie "usprawiedliwieniem" niemieckich masakr. Ale bez powstania tez by to zrobil i jakos jestem pewna ze byloby wtedy wiecej ofiar.
                  • morekac Re: Żenada? 02.08.18, 08:03
                    A co sądzą o tym historycy? Byłoby 200 tys ofiar czy nie? Jakieś źródła?
                    • dziennik-niecodziennik Re: Żenada? 02.08.18, 09:07
                      Dziennik generala niemieckiego z notatkami juz z grudnia 1943 o tym ze Warszawe nalezy zniszczyc bo blokuje droge na Wschod i ze temat ten jest czesto poruszany przez Fuhrera.
                      Przemowienie Himmlera w ktorym mówił że on sam rekomendowal Hitlerowi rozpoczecie dzialan eksterminacyjnych bo maja teraz swietny pretekst i nikt z Zachodu się nie bedzie dziwil.
                      Co na to historycy - zdania sa jak zwykle podzielone, czesc twierdzi ze Hitler by eksterminowal Warszawe, czesc twierdzi ze by sie nie odważył. Jak dla mnie liczenie na to ze szaleniec "nie odwazylby sie" to spora naiwnosc.
                      • dziennik-niecodziennik Re: Żenada? 02.08.18, 09:26
                        O, przepraszsm, przy okazji sie doczytałam ze nie general, agubernator generalny Hans Frank big_grin odnotowana wypowiedz Hitlera z dnia 6 lutego 1944 - "Warszawa musi zostac zburzona gdy tylko nadarzy sie ku temu sposobnosc".
                        Jak dla mnie wiecej dowodow nie trzeba. Hitler zniszczylby Warszawe tak i tak.
                    • dziennik-niecodziennik Re: Żenada? 02.08.18, 09:18
                      pl.m.wikipedia.org/wiki/Plan_Pabsta

                      I jeszcze tutaj, przepraszam ze z Wikipedii, ale tak najlatwiej.
                      Plan stworzenia "Nowego Niemieckiego Miasta Warszawy" zakładał wyburzenie 95% zabudowan miasta i dziesieciokrotna redukcje liczby mieszkancow, z ponad miliona do 100 tysiecy, poprzez wysiedlenie do obozow koncentracyjnych i eksterminacje.
                      • 45rtg Re: Żenada? 02.08.18, 10:18
                        dziennik-niecodziennik napisała:

                        > pl.m.wikipedia.org/wiki/Plan_Pabsta
                        >
                        > I jeszcze tutaj, przepraszam ze z Wikipedii, ale tak najlatwiej.
                        > Plan stworzenia "Nowego Niemieckiego Miasta Warszawy" zakładał wyburzenie 95% z

                        Ale to był plan stworzenia nowego miasta, a nie zniszczenia dla samego zniszczenia. Zresztą przecież Speer w Berlinie też miał podobnej klasy pomysły, a i Franzuzi rozpirzyli cały średniowieczny Paryż i zbudowali na nowo. Więc nihil novi, a już zwłaszcza nic w tym szczególnego dla Warschau. Skończyłaby się wojna, to by pewnie Niemcy ten plan w jakimś stopniu zrealizowali, ale póki trwała, to mieli ważniejsze sprawy na głowie niż jakieś półazjatyckie miasto.
                        • dziennik-niecodziennik Re: Żenada? 02.08.18, 10:44
                          Wiesz, ja widze roznice miedzy tym jak ktos niszczy SWOJE miasto, a tym jak ktos noszczy CUDZE miasto. Przebudowa Berlina nie miala na celu redukcji stolicy do powiatowej bazy transportowej. Ludnosc (poza Zydami) planowano przesiedlic, a nie wyslac do obozow koncentracyjnych lub wystrzelac.
                          No ale moze to tylko dla mnie jest roznica.
                          • 45rtg Re: Żenada? 02.08.18, 10:48
                            dziennik-niecodziennik napisała:

                            > Wiesz, ja widze roznice miedzy tym jak ktos niszczy SWOJE miasto, a tym jak kto
                            > s noszczy CUDZE miasto. Przebudowa Berlina nie miala na celu redukcji stolicy d
                            > o powiatowej bazy transportowej. Ludnosc (poza Zydami) planowano przesiedlic, a
                            > nie wyslac do obozow koncentracyjnych lub wystrzelac.
                            > No ale moze to tylko dla mnie jest roznica.

                            A to jest zupełnie osobna sprawa, czy to ładnie tak komuś miasto bez pytania przebudować.
                            Rozumiem też, że niemiło by było być wysiedlonym, a zwłaszcza eksterminowanym przy tej okazji. Ale my nie o tym mówiliśmy.
                            • dziennik-niecodziennik Re: Żenada? 02.08.18, 10:52
                              O tym. Przynajmniej ja o tym, bo przebudiwa Warszawy byla scisle zwiazana z wymordowaniem mieszkancow.
                              A o czym Ty piszesz to ja nie wiem i mam wrazenie ze sam nie wiesz...
                              • 45rtg Re: Żenada? 02.08.18, 10:56
                                dziennik-niecodziennik napisała:

                                > O tym. Przynajmniej ja o tym, bo przebudiwa Warszawy byla scisle zwiazana z wym
                                > ordowaniem mieszkancow.
                                > A o czym Ty piszesz to ja nie wiem i mam wrazenie ze sam nie wiesz...

                                Pisałaś o tym, że "na pewno by zburzyli i tak". No więc właśnie się okazało, że wcale nie tak znowu "i tak", bo co najwyżej po wojnie. Która, w tym czasie, toczyła się już w niekorzystną dla Niemców stronę, więc niebezpieczeństwo wyburzenia całej Warszawy coraz bardziej się oddalało.
                                • dziennik-niecodziennik Re: Żenada? 02.08.18, 11:14
                                  nigdzie nie było powiedziane że po wojnie. plan zakładał że po wojnie, ale skoro szło jak szło to mogli zacząć i wczesniej. było czuc narastającą presję ze strony niemieckiej na to żeby zadac miastu jak najwiecej strat - widac mieszkancy mieli juz naprawde dosc.
                  • 45rtg Re: Żenada? 02.08.18, 09:06
                    dziennik-niecodziennik napisała:

                    > Wydal bo myslal ze tak zdlawi powstanie i ze zryw bedzie "usprawiedliwieniem" n
                    > iemieckich masakr. Ale bez powstania tez by to zrobil i jakos jestem pewna ze b

                    W jakich miastach "też to zrobili"?
                    • dziennik-niecodziennik Re: Żenada? 02.08.18, 09:09
                      Nie wiem, bo ja nie pisze o innych miastach. Stosunek Hitlera do Warszawy, ktora uwazal ze glowny punkt oporu na ziemiach polskich i jedyna blokadę w drodze na Rosje jest powszechnie znany.
                      • 45rtg Re: Żenada? 02.08.18, 10:02
                        dziennik-niecodziennik napisała:

                        > Nie wiem, bo ja nie pisze o innych miastach. Stosunek Hitlera do Warszawy, ktor
                        > a uwazal ze glowny punkt oporu na ziemiach polskich i jedyna blokadę w drodze n
                        > a Rosje jest powszechnie znany.

                        No ale które inne miasto zostało zniszczone tak, jak jakoby miałaby zostać zniszczona Warszawa? Coś mi tu po prostu zalatuje warsiawską megalomanią, a to przecież było miasto jak każde inne.
                        Wola została zniszczona, żeby zabezpieczyć zaplecze wojsk niemieckich walczących z powstańcami bardziej w centrum. Skrajnie brutalnie, ale nie bez sensu z militarnego punktu widzenia. Natomiast gdyby miała być niszczona dla zabezpieczenia linii komunikacyjnych za Wisłę, to zostałoby to zrobione już wcześniej, bo na co Niemcy mieli czekać? Armia Czerwona była już całkiem niedaleko.

                        • dziennik-niecodziennik Re: Żenada? 02.08.18, 10:13
                          Przeczytaj sobie jakie plany wobec Warszawy mieli Niemcy. To nie megalomania warszawska, to dokumenty historyczne, wiadomosci z pierwszej reki.
                          • 45rtg Re: Żenada? 02.08.18, 10:24
                            dziennik-niecodziennik napisała:

                            > Przeczytaj sobie jakie plany wobec Warszawy mieli Niemcy. To nie megalomania wa
                            > rszawska, to dokumenty historyczne, wiadomosci z pierwszej reki.

                            No właśnie dlatego, że czytałem o tych planach, to niespecjalnie do mnie przemawia twierdzenie, że na pewno by zburzyli sami z siebie, zwłaszcza z Armią Czerwoną pod nosem. Po wojnie i owszem, w czasie wojny niespecjalnie są dowody.
                            • dziennik-niecodziennik Re: Żenada? 02.08.18, 10:47
                              Aha, czyli jak mieli zamiar niszczyc po wojnie to trzeba bylo grzecznie siedziec na tylku i czekac...
                              • 45rtg Re: Żenada? 02.08.18, 10:50
                                dziennik-niecodziennik napisała:

                                > Aha, czyli jak mieli zamiar niszczyc po wojnie to trzeba bylo grzecznie siedzie
                                > c na tylku i czekac...

                                Ano, jak pokazała historia - tak właśnie. Francuzi spokojnie siedzieli i mają Paryż. Czesi też się nie wychylali za bardzo i mają Pragę. Ba, Kraków siedział spokojnie i Wawel stoi. A Warszawiaki miały bezsensownego Starzyńskiego, a potem szabrowały cegły.
      • morekac Re: Żenada? 01.08.18, 22:11
        jola-kotka napisała:

        > Brawo gdyby kazdy tak uczyl to te 74 lata temu marnie by bylo.

        Zdajesz się sugerować , że AK wygrała w Warszawie...
        • nickbezznaczenia Re: Żenada? 01.08.18, 22:12
          moralnie...
        • jola-kotka Re: Żenada? 01.08.18, 22:24
          Sugeruje ze za pare lat by ani nie wygrali ani nie przegrali bo nikt by nie poszedl walczyc tylko uciekl.
          • morekac Re: Żenada? 01.08.18, 22:29
            Trzeba było w Krakowie powstanie robić. Może byście smogu teraz nie mieli - a tak macie jakieś stare kamienice na węgiel zamiast powojennych bloków ogrzewanych na gaz czy co. A cały Kraków wyglądałby jak Nowa Huta.
          • memphis90 Re: Żenada? 02.08.18, 09:58
            Ale jakie parę lat? Wojna się tak czy inaczej w 45 skończyła.
      • berdebul Re: Żenada? 01.08.18, 23:29
        I było marnie. Warszawa zniszczona praktycznie w całości, resztki ocalałych mieszkańców zostały wypędzone, mnóstwo zabitych cywilnych mieszkańców i powstańców. Moja babcia z gruzów wybierała cegły na odbudowę, większość rodziny nie przeżyła, pradziadek wracał z Syberii z armią Andersa, bo w Polsce czekała żona i dzieci. Nikt nie staje się lepszy, czy szlachetniejszy po takich przeżyciach.
        Spójrz na różnice miedzy zachodnią i wschodnią stroną Niemiec. Mogliśmy być normalnym, zachodnim krajem, ale po raz kolejny nas wypukano bez mydła.
        • jola-kotka Re: Żenada? 01.08.18, 23:32
          No ale co to ma wspolnego z gotowoscia do walki z poczuciem odpowiedzialnosci za kraj?
          • morekac Re: Żenada? 02.08.18, 07:25
            Chciałam ci jeszcze przypomnieć, że w 1939 Polska też nie była gotowa do walki.
            Odpowiedzialność nakazywałaby nie traktować mieszkańców milionowego miasta jak mięsa armatniego.
            • dziennik-niecodziennik Re: Żenada? 02.08.18, 07:47
              Mieszkancy i tak by zgineli.
              • asmarabis Re: Żenada? 02.08.18, 07:58
                No i zginęli, i po 100 katach nie mogą miec nawet piosenki ku swojej czci bo nie umiecie ich zostawić w spokoju?
            • wapaha Re: Żenada? 02.08.18, 09:07
              big_grin
              sorry ale się ubawiłam w tym momencie

              Halo. Przepraszam Pana Hitlera- Polska nie jest gotowa do walki. Proszę jeszcze nie atakować. Uprzejmie dziękuję ! Pozdrawiam Pana !
          • berdebul Re: Żenada? 02.08.18, 09:22
            Poczucie odpowiedzialności za kraj, to rownież poczucie odpowiedzialności za jego mieszkańców. Rzeź Woli była niepotrzebna, a doszło do niej przez powstanie. Pomijając już inne „kwiatki” i całe Polskie podejście z szabelką na czołgi. Porównaj skalę zniszczeń we Francji i w Polsce.
            • dziennik-niecodziennik Re: Żenada? 02.08.18, 09:27
              Hitler nigdy nie planowal zniszczenia Francji. To Polske chcial "zdjac z mapy".
              • berdebul Re: Żenada? 02.08.18, 09:43
                I myślisz, że kampania wrześniowa, powstanie itd sprawiły że mu się nie udało? suspicious
                • dziennik-niecodziennik Re: Żenada? 02.08.18, 11:06
                  nie rozumiem pytania.
                  pytasz czy dzieki oporowi Polaków Hitlerowi nie udało sie dyskretnie "pozamiatac" Polski na arenie światowej? tak, mysle że tak.
                  Oczywiscie moglismy Niemców grzecznie wpuszczac w granice i pozwalac im robic co chcą. jak myslisz, bylibysmy dzis Polakami?...
            • nenia1 Re: Żenada? 02.08.18, 09:42
              berdebul napisała:

              > Pomijając już inne „kwiatki” i całe Polskie podejście z szabelką na czołgi. Por
              > ównaj skalę zniszczeń we Francji i w Polsce.

              Akurat polskie szarże z szabelką na czołgi rozpowszechniła niemiecka propaganda.
              Żaden historyk nie potwierdza takiego wydarzenia.
              Co do Francji to nie wiem na czym chciałbyś się wzorować, na kolaboracji i rządach Vichy?
              Mieliśmy organizować faszystowską policję i robić obławy na Żydów? To byś pochwaliła?

              Normalnie jak tu czytam niektóre, to widzę, że wam się wojna jawi jak spotkanie dżentelmenów w londyńskim pubie. Będę grzeczna i miła to nikt mi nic nie zrobi.
              • berdebul Re: Żenada? 02.08.18, 09:45
                Polacy lubią szarżować, to okropne podejscie „jakoś to będzie”, do tego „ułańska” fantazja. Tak, walczyliśmy dzielnie i poza rzezią walczących, raz rzezią cywilów nie mamy z tego nic.

                Nie, nie pochwalam kolaboracji z wrogiem. Pochwalam rozsądek. Powstanie nie było rozsądne i znam powstańców, którzy tak mówią.
                • nenia1 Re: Żenada? 02.08.18, 09:51
                  Rozsądek i wojna to się trochę wyklucza.

                  Tak, walczyliśmy dzielnie i jesteśmy dzielnym narodem, dlatego dzisiaj żyjesz w wolnym kraju i mówisz językiem przodków, przez lata niewoli zachowaliśmy własną kulturę i tożsamość, a Solidarność i Wałęsą są światowym symbolem walki o wolność.
                  • berdebul Re: Żenada? 02.08.18, 10:25
                    Nie, trzeba wiedzieć kiedy należy sięgnąć po broń. Powstanie wybuchło w bardzo złym momencie, od ruskich nigdy nie można się było spodziewać niczego dobrego, sojuszników jak zwykle nie było.
                    Umiejetność umierania za wielkie sprawy nie ma wpływu na przekazywanie języka, czy kultury.
                    Solidarność i Wałęsa za nic nie umierali.
                    • nenia1 Re: Żenada? 02.08.18, 10:34
                      Pisałaś ogólnie, że Polacy lubią szarżować, więc odpisałam ogólnie, choć nazywam to odwagą. Nie da się mieć jakieś cechy, która niesie wyłącznie same korzyści. Gdy masz skłonność do ryzyka, możesz wiele w życiu osiągnąć, ale możesz też stracić, podobnie z odwagą. Strażak ratuje ludzi, ale sam może zginąć, zwracając komuś uwagę możesz zarobić w gębę - tak to działa niestety.
                      Zaczynamy mówić tak, jakby to Polacy zabili Polaków. To zrobili Niemcy, wybuch powstania był pretekstem, nie musieli zabijać cywilów w taki sposób, tak jak nie musieli gazować milionów ludzi w obozach koncentracyjnych.
                      Po prostu chcieli i mogli. I nikt im się nie przeciwstawił, bo reszta wolała zachować rozsądek.
                      • katja.katja Re: Żenada? 02.08.18, 10:45
                        100/100 plus Vat.
                  • 45rtg Re: Żenada? 02.08.18, 10:27
                    nenia1 napisała:

                    > Rozsądek i wojna to się trochę wyklucza.

                    Bzdura.
                • dziennik-niecodziennik Re: Żenada? 02.08.18, 10:14
                  Co byloby rozsadne w takiej sytuacji?...
                  • 45rtg Re: Żenada? 02.08.18, 10:36
                    dziennik-niecodziennik napisała:

                    > Co byloby rozsadne w takiej sytuacji?...

                    A chociażby wpuścić Niemców do Warszawy w 1939, a nie urządzać kretyńskiej obrony i nie pierdzielić przez radio, jak to się wspaniałe, dymiące miasto przez okno widzi.
                    • dziennik-niecodziennik Re: Żenada? 02.08.18, 10:50
                      Aha.
                      I wtedy byNiemcy nie strzelali do ludzi,nie urzadzali lapanek, nie wygrodzili getta i w ogole wszystko byloby ok.
                      😱
                      • 45rtg Re: Żenada? 02.08.18, 11:00
                        dziennik-niecodziennik napisała:

                        > Aha.
                        > I wtedy byNiemcy nie strzelali do ludzi,nie urzadzali lapanek, nie wygrodzili g
                        > etta i w ogole wszystko byloby ok.
                        > 😱

                        Getto by wygrodzili, bo wygradzali wszędzie. Cała reszta, o której piszesz, mogła być znacznie mniej nasilona. Tak właściwie, to znane są jakieś korzyści netto z akcji konspiracyjnych w Warszawie?

        • 45rtg Re: Żenada? 02.08.18, 09:08
          berdebul napisała:

          > Spójrz na różnice miedzy zachodnią i wschodnią stroną Niemiec. Mogliśmy być nor
          > malnym, zachodnim krajem, ale po raz kolejny nas wypukano bez mydła.

          Ta, takim "normalnym zachodnim', jak teraz. Plus analfabetyzm kilkudziesięcioprocentowy.

    • anagat1 Re: Żenada? 01.08.18, 22:07
      Nie jestesmy patriotami, nie wiem, za ktory niby kraj mialby ginac moj syn ( ma podwojne obywatelstwo ). TV nie ogladamy w ogole.
      • asmarabis Re: Żenada? 01.08.18, 22:38
        Następna kolekcjonerka obywatelstw która nawet nie wie czym jest obywatelstwo

        Powstańcy sie wlasnie w grobach przewracają !
        • katja.katja Re: Żenada? 02.08.18, 09:33
          Jej syn pewnie z tych co zginęliby za zamknięcie wegańskiej knajpy z bezglutenowym latte.
          • morgen_stern Re: Żenada? 02.08.18, 09:42
            Ułaaa, ale dowaliłeś lemingom, już się nie podniosą po tej ripoście.

            Na razie sytuacja wygląda tak, że żadne polskie dziecko nie musi za nic ginąć i może tego się trzymajmy. Chyba że odczuwasz chorobliwą ekscytację podczas wyobrażania sobie dzieci ginących w walkach lub rozstrzeliwanych pod ścianą. Jak patrzę lub słucham nawiedzonych piewców martyrologii to czasem odnoszę wrażenie, że właśnie tak jest.
          • landora Re: Żenada? 02.08.18, 10:04
            Mam nadzieję, że w razie czego mój syn spierniczy do UK i będzie tam sobie spokojnie żył ze swoim brytyjskim obywatelstwem. Dlaczego miałby być bardziej związany z Polską, skoro jest pół na pół?
            • nenia1 Re: Żenada? 02.08.18, 10:10
              A skąd wiesz, że na terenie UK nie będzie wojny? Kojarzysz zasięg II wojny światowej? A od tego czasu technika i uzbrojenie poszły znacznie do przodu.
            • katja.katja Re: Żenada? 02.08.18, 10:14
              I za ten jego spokój (w sumie w każdym kraju) płacą poświęceniem swojego życia (żołnierze, wojskowi) inni.
              • 1matka-polka Re: Żenada? 02.08.18, 10:22
                "I za ten jego spokój (w sumie w każdym kraju) płacą poświęceniem swojego życia (żołnierze, wojskowi) inni. "
                Wiele ematek jakby nie widzi związku.
              • 45rtg Re: Żenada? 02.08.18, 10:38
                katja.katja napisała:

                > I za ten jego spokój (w sumie w każdym kraju) płacą poświęceniem swojego życia
                > (żołnierze, wojskowi) inni.

                Za to się im płaci.
                TSD, teraz ktoś tak płaci za spokój?
              • landora Re: Żenada? 02.08.18, 13:40
                Armia jest zawodowa. To ich wybór.
                Jeśli tam będzie wojna, to mam nadzieję, że pojedzie gdzieś, gdzie jej nie będzie. Na pewno brytyjski paszport otwiera mu więcej drzwi.
                • katja.katja Re: Żenada? 02.08.18, 14:45
                  I dzięki temu wyborowi inny niuniuś może spokojnie siedzieć na d....
                • sniyg Re: Żenada? 02.08.18, 15:31
                  Na pewno to się człowiek przekona gdy coś faktycznie się zdarzy. Eugeniusz Bodo miał prócz polskiego paszport szwajcarski i nic mu to nie pomogło, a przeciwnie, zaszkodziło.
    • scarlett74 Re: Żenada? 01.08.18, 22:21
      Ale że czego ty uczysz tchórzostwa..., nogi za pas i uciekać, poddać się, no świetnie.
      Piosenka dobrze zaśpiewana, czysto, czepiasz się, dla samej idei ...
      • memphis90 Re: Żenada? 02.08.18, 10:15
        Powiedz to Somalijczykom. Już eksterminowano jakieś 400tys ludzi. Walczą b. dzielnie- zaostrzone patyki i noże to chleba vs ostrzał z mozdzieży. Ucieczka to zło i tchorzostwo, w dodatku odbierają prawdziwym polskim patriotom pracę na zmywaku w UK czy De. Ale racja, uczymy dziewczynki, że jak widzą obce wojsko, to mają nie uciekać tchórzliwie, tylko sobie dzielnie poduszeczkę pod ledziwie położyc, bo pewnie czeka je 2-3 dni gwałtów, więc warto być przygotowanym.
        • katja.katja Re: Żenada? 02.08.18, 10:49
          Akurat nie odbierają pracy, wolą zasiłek. W knajpach na zmywaku czy jako kelnerzy prędzej spotkasz Polaka lub kogoś z Europy Wschodniej niż Murzyna.
    • asmarabis Re: Żenada? 01.08.18, 22:36
      Dzieci ginęły pokotem a ty kręcisz nosem na teledysk ku ich pamięci?

      Pięknie

      Najlepiej wyjedźcie od razu, nie potrzebujemy takich „ obywateli”
      • tak_to_nowy_nick Re: Żenada? 01.08.18, 23:29
        asmarabis napisała:

        > Najlepiej wyjedźcie od razu, nie potrzebujemy takich „ obywateli”

        "My" znaczy kto? I skąd mają wyjechać? Przecież ty podobno nie mieszkasz w Polsce big_grin
        • jola-kotka Re: Żenada? 01.08.18, 23:33
          Z czego rzysz przeciez nawet nie zrozumialas co napisala sadzac po glupawej odpowiedzi.
        • asmarabis Re: Żenada? 02.08.18, 07:55

          No jak najdalej, przeciez taki ma plan?

          To ze nie mieszkam nie znaczy ze ktos moze sobie przy mnie pozwalać na takie prymitywne uwagi odnośnie poległych
    • feliz_madre Re: Żenada? 02.08.18, 07:34
      Czasu się zmieniły. Gdyby 70-100 -150 lat temu wszyscy mowiliby swoim dzieciom jak ty teraz z pewnoscią nie pisalabys teraz po polsku...
      • morekac Re: Żenada? 02.08.18, 07:45
        70 lat temu wszelkie dobre rady były bez znaczenia. Nie było gdzie uciekać.
      • landora Re: Żenada? 02.08.18, 10:09
        Myślę, że w takiej sytuacji nawet bym nie wiedziała, że powinnam, i pewnie nie byłoby mi żal.
    • feliz_madre Re: Żenada? 02.08.18, 07:40
      stacie_o napisała:

      > swojego syna uczę, że w razie niebezpieczeństwa ma brać siostrę za rękę i uciekać jak najdalej.

      A teraz przełóż to na Syrię na przykład. Na miejscu ludzie mówią - uciekaj stąd jak najdalej, a w Europie się burzą - dlaczego nie zostali i nie walczą o swój kraj tylko przyjechali wyciągnąć łapę po nie swoje?
      • stacie_o Re: Żenada? 02.08.18, 07:56
        Ja się nie burzę, doskonale to rozumiem.
      • katja.katja Re: Żenada? 02.08.18, 08:44
        Syn Stacie jest faktycznie bardzo chorowity, inwalida. Nikt by się nie czepiał gdyby uchodźcami z Syrii były dziewczynki, kobiety i faktyczni inwalidzi.
    • morgen_stern Re: Żenada? 02.08.18, 07:47
      Przypomniała mi się ładna scena w serialu "Fauda" (polecam), gdzie mała palestyńska dziewczynka przy dumnej matce śpiewała dziecięcym głosikiem, jak pięknie jest umierać za ojczyznę, a Allah kocha szahidów.
      • asmarabis Re: Żenada? 02.08.18, 07:56
        Porównanie powstańców do islamistów?

        Coraz lepiej !
        • feliz_madre Re: Żenada? 02.08.18, 08:42
          asmarabis napisała:

          > Porównanie powstańców do islamistów?
          > Coraz lepiej !

          A może porównanie ludzi z kraju ogarniętego wojną do ludzi z kraju ogarniętego wojną?
          • morgen_stern Re: Żenada? 02.08.18, 09:00
            Nie, ja porównuję wychowywanie dzieci w kulcie śmierci za ojczyznę do wychowywania dzieci w kulcie śmierci za ojczyznę.
            • wapaha Re: Żenada? 02.08.18, 09:14
              Morgen, wiem co miałaś na myśli ale chyba jednak koncepcja ci się trochę rozjechała.
              Porównywanie wychowania dzieci ISIS do wychowywania dzieci, które żyły w wolnym kraju jest trochę takie wiesz.....nawet brak mi słów-bo szanuję ciebie i taką kichę walnęłaś uncertain Przypominam, że w PW w zasadzie żadne z dobrowolnie walczących dzieci nie zostało urodzone w czasie tej wojny i nie było wychowywane w kulcie śmierci za ojczyznę. Kolumbowie to rocznik urodzony ok 1920 r. Oni nie byli wychowywani w kulcie śmierci. Oni byli wychowywanie w kulcie życia. Życia w ojczyźnie budzącej się do życia. A nastolatkowie , którzy ginęli pod gruzami to dzieciaki urodzone w apogeum okresu międzywojennegook ok 1930-1935 r ! Jak można mówić, że byli wychowywani w kulcie śmierci za ojczyznę uncertain
              Oni byli wychowywani owszem-ale w kulcie patriotyzmu, świadomości tego czym jest ojczyzna - nie dlatego , że ktoś tak mówi- ale na własnej skórze widzieli jej skutki, znali opowieści ojców i przekazy ustne-pismne z życia dziadków powstańców. To był kult-nie śmierci- ale odpowiedzialności, poczucia więzi, miłości. Zdaję sobie sprawę , że w dzisiejszych czasach te pojęcia są wyblakłe i nic nie znaczące...
              I ubolewam nad tym, co napisałaś, serio uncertain
              • morgen_stern Re: Żenada? 02.08.18, 09:25
                Ale ja pisałam o dzieciach WSPÓŁCZESNYCH, które śpiewają tę piosenkę, serio tego nie wyłapałaś?
                A w Faudzie to raczej Hamas, nie ISIS.
                • asmarabis Re: Żenada? 02.08.18, 09:33
                  Czym sie różni Hmlams od ISIS czy nawet od mniejszości arabskich w Europie?

                  Wszystkie one sa skłócone ze wszystkimi na około i sensem ich istnienia jest powodowanie i eskalowanie konfliktów i rujnowanie dobrobytu stworzonego przez innych

                  Tez sobie znalazłaś porównanie z dziećmi z powstania fiu fiu
                • iuscogens Re: Żenada? 02.08.18, 10:12
                  W tej części Faudy ISIS jak najbardziej występuje. Czy ta dziewczynka nie śpiewa po śmierci brata Magdasiego? Tam oprócz Hamasu jest wątek stworzenia organizacji ISIS w Palestynie. Zresztą niezależnie czy mówimy o ISIS czy Hamasie trzeba pamiętać, że to są organizacje terrorystyczne i przywoływanie ich w kontekscie PW jest ahistoryczne.
                  Mnie akurat ta scena z powstaniem zupełnie się nie skojarzyła, raczej z tym
                  www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/erdogan-do-dziecka-jak-zostaniesz-meczennikiem-uhonorujemy-cie,818363.html
                  • morgen_stern Re: Żenada? 02.08.18, 10:28
                    Występuje, ale raczej pobocznie. I teraz, kiedy oglądam, brat Magdasiego jeszcze żyje, więc bądź łaskawa nie spojlerować wink
                    Nie wiem też, ile razy mam tłumaczyć - nie porównuję organizacji, więc nie musicie mnie pouczać o tym, czym jest Hamas czy ISIS - no litości - tylko wychowywanie dzieci w kulcie poświęcania życia dla ojczyzny W CZASIE POKOJU, co mnie mierzi.
                    • iuscogens Re: Żenada? 02.08.18, 10:47
                      Za spoiler przepraszam, jak obejrzysz całość zobaczysz, że to absolutnie nie jest poboczny wątek.
                      Nie chodzi o pouczanie, chodzi o to, że zrobiłaś bardzo kontrowersyjne porównanie, kontrowersyjne jak ktoś zna i uwzględnia kontekst.
                      Ja tam widzę zasadniczą różnicę między Faudą, teledyskiem powstańczym a Erdoganem.
                      • iuscogens Re: Żenada? 02.08.18, 10:50
                        A serial rzeczywiście godny polecenia.
                      • morgen_stern Re: Żenada? 02.08.18, 10:51
                        Ja też widzę różnicę i może właśnie dlatego tak bardzo opiewanie martyrologii mnie mierzi, po prostu nie znoszę tych klimatów. Nie muszę patrzeć na dzieci śpiewające o śmierci za ojczyznę by szanować pamięć tych, którzy zginęli. A wszędzie, gdzie takie postawy się hołubi są chore i bardzo niezdrowe klimaty, mniej lub bardziej - przykro mi, ale tak to widzę.
                        • wapaha Re: Żenada? 02.08.18, 10:55
                          Dla mnie chore są koszulki z orłem białym, tatuaże z kotwicą PW, parawany patriotyczne i godło na bokserkach w okolicy jąder uncertain To jest wg mnie prawdziwy problem i fałszowanie historii, jej przekazu, tego co się wydarzyło i ujma dla wszystkich co zginęli uncertain
                        • iuscogens Re: Żenada? 02.08.18, 10:55
                          No a dla innych to śpiewanie jest właśnie czczeniem pamięci. Może tak na to warto spojrzeć a nie doszukiwać się opiewania martyrologii i chorych klimatów? Każdy zresztą patrzy ze swojej perspektywy, przez swoje doświadczenie i wrażliwość.
                          • morgen_stern Re: Żenada? 02.08.18, 11:19
                            Patrzę przez to, co obecnie w Polsce widzę, czyli wycieranie sobie gęby agresywnym, ksenofobicznym pseudopatriotyzmem przez największe szumowiny i wspieranie tego przez państwo. W tym kontekście wygląda to wyjątkowo źle.
                            • wapaha Re: Żenada? 02.08.18, 11:24
                              Zgadzam się !
                              Ale wyjaśnij dlaczego stawiasz znak równości pomiędzy "wycieranie sobie gęby agresywnym, ksenofobicznym pseudopatriotyzmem przez największe szumowiny i wspieranie tego przez państwo." a piosenką z tekstem powstałym w 1944 r ?
                              • morgen_stern Re: Żenada? 02.08.18, 11:33
                                Nie stawiam znaku równości. Po prostu w obecnej sytuacji zmierzi mnie to wyjątkowo mocno. Nie wiem, ile razy mam to jeszcze napisać...
                                A przy okazji Faudy przy tej scenie z dziewczynką to nawet rozmawialiśmy o tym z mężem, właśnie o analogii do obecnych zapędów wychowania "martyrologicznego".
                                • wapaha Re: Żenada? 02.08.18, 11:43
                                  Ale co cię mierzi bo już teraz nie nadążam ? To czyli co ? "Szumowiny", konkretnie ten teledysk, przekaz Faudy .

                                  Ja nie widzę żadnych analogii w wychowaniu współczesnych dzieci ze sceną opisaną przez ciebie - inny kontekst kulturowo-religijny, inna przestrzeń, inna historia, inne zapędy..
                                  Z kolei ja widzę analogię w tym co piszesz o tej scenie z ....kk- który dokonuje prania mózgu już od najmłodszych lat..
                                  • morgen_stern Re: Żenada? 02.08.18, 11:49
                                    A to swoją drogą.
                                    Ja się po prostu boję, że w obecnych klimatach tą drogą będzie wychowanie patriotyczne zmierzać. Tyle.
                                    • wapaha Re: Żenada? 02.08.18, 11:52
                                      Rozumiem obawy., I w sumie nie sądzę, że są na wyrost. Lepiej "dmuchać na zimne" niż bagatelizować. Z drugiej jednak strony - w obecnych klimatach to już nie wiadomo tak naprawdę co przyniesie jaki efekt uncertain
                                      • nenia1 Re: Żenada? 02.08.18, 12:11
                                        wapaha napisała:

                                        > Rozumiem obawy., I w sumie nie sądzę, że są na wyrost. Lepiej "dmuchać na zimne
                                        > " niż bagatelizować.

                                        Ja też rozumiem, niemniej zastanawiam się, czy odbijając wahadło w drugą stronę nie gramy w grę na zasadach jakie wyznacza nam druga strona.
                                        • wapaha Re: Żenada? 02.08.18, 12:37
                                          otóż to..
                • wapaha Re: Żenada? 02.08.18, 10:49
                  Dzieci współczesne śpiewają tę piosenkę- by dać artystyczny wyraz - ginęły dzieci, mówiły i myślały tak wtedy dzieci, śpiewają dzieci-to oddaje tragizm tamtych czasów. Myślisz, że dzieci śpiewające ten utwór wierzą, że muszą umrzeć i że śpiewają piosenkę innym dzieciom, by były gotowe oddać życie ?

                  Doczytałam wpis wcześniejszy o Faudzie ( w sumie to bez różnicy głębszej, przekaz taki sam )
                  • morgen_stern Re: Żenada? 02.08.18, 10:52
                    Skoro to wyraz artystyczny to mam prawo wyrazić swoją opinię jak każdy widz. Wy macie swoją, mnie zostawcie moją.
                    • wapaha Re: Żenada? 02.08.18, 10:53
                      Ależ oczywiście. Zauważ, że ja nie próbuję ci odebrać twojego prawa a tym bardziej narzucać interpretacji środków artystycznych. Próbuję zrozumieć analogię, którą zastosowałaś dość- w moim odczuciu-niefortunnie
                  • nenia1 Re: Żenada? 02.08.18, 10:55
                    wapaha napisała:

                    > Myślisz, że dzieci śpiewające ten utwór wierzą, że muszą umrzeć i że
                    > śpiewają piosenkę innym dzieciom, by były gotowe oddać życie ?

                    Powiem szczerze, też mnie rozwala ta dosłowność.
          • asmarabis Re: Żenada? 02.08.18, 09:11
            Tylko ze ludność arabska zawsze jest z kimś skonfliktowana i zawsze skóra do rozrób
            A Polsks została napadnięta
            Taka subtelna różnica
      • 1matka-polka Re: Żenada? 02.08.18, 08:53
        A może lepiej mieć wyprany mózg i umrzeć z przekonaniem, że w słusznej sprawie, niż się kiedyś zdziwić, że neomarsksistowskie bajeczki nie mają pokrycia w rzeczywistości, kiedy nasza tolerancyjna, oświecona i wszechświatowa sąsiadka wbije nam nóż w plecy, bo będzie głodna....
        • morgen_stern Re: Żenada? 02.08.18, 08:56
          No to już, wysyłaj swoje dziecko na śmierć w słusznej sprawie.
          • 1matka-polka Re: Żenada? 02.08.18, 09:02
            No cóż, nie mam aż tak sprecyzowanych poglądów na ten temat, jak niektóre ematki. Ale jestem z natury dosyć terytorialna. Lubię mieć swój kawałek podłogi...
            • morgen_stern Re: Żenada? 02.08.18, 09:44
              Niespecjalnie mnie obchodzi, czy jesteś terytorialna czy nie, to nie wątek o tobie.
              • 1matka-polka Re: Żenada? 02.08.18, 09:50
                big_grin
              • stacie_o Re: Żenada? 02.08.18, 09:52
                Morgen, toż to troll, mie warto...
                • 1matka-polka Re: Żenada? 02.08.18, 09:57
                  Wszyscy, którzy nie myślą jak ty, to trolle? Gratuluję prostego spojrzenia na świat i zazdroszczę braku dylematów. A jeszcze napisz, gdzie będziecie spierniczać w razie W?
                  • memphis90 Re: Żenada? 02.08.18, 10:21
                    To Ty lepiej opisz jak będziesz walczyć w razie w...? Już dawniej cywile, kobiety, dzieci były praktycznie bezbronne w starciu z wojskiem, a cóż dopiero teraz. Sorry, ale przy obecnym zaawansowaniu technologicznym broni możemy machać sobie kijkiem przed ostrzeliwujacym nas dronem czy wstrzymywac oddech, jak rozpylą broń biologiczną.
    • nenia1 Re: Żenada? 02.08.18, 09:00
      No nie wiem, w końcu jestem pokoleniem wychowanym na 4 pancernych, Kamieniach na Szaniec i Hymnie Szarych Szeregów
      i jakoś nie widzę w sobie ani chęci ani skłonności do zabijania czy gloryfikowania wojny. To chyba jest trochę bardziej złożone niż słuchanie czy śpiewanie piosenek.
    • wapaha Re: Żenada? 02.08.18, 09:05
      To tekst Józefa Szczepańskiego, Ziutka , -zapoznajcie się się dokładnie z całym utworem, genezą powstania, biografią autora ..Piosenka i teledysk nie namawiają do walki, do umiłowania wojny- pokazują historię i choć trochę klimat PW.
      Nie rozumiem dlaczego odbieracie to inaczej, ba, narzucacie w pewien sposób dzieciom jak mają to rozumieć, Odnosicie do przyszłości i tak bardzo boicie się, że wasze wychowanie weźmie w łeb po wysłuchaniu tej piosenki ? To może zabrońcie też słuchania hymnu Polski, bo jest w nim tyle konotacji związanych z walką ?

      To nie jest apoteoza wojny, ani apoteoza śmierci - jaką historię chcecie przekazać dzieciom - dzieci nie ginęły, pomnik Małeo Powstańca to tak przez przypadek, mięso nie jest ze świnki, a umierają tylko starzy i chorzy ? uncertain

      No kurde, życie to nie gra komputerowa uncertain
      • stacie_o Re: Żenada? 02.08.18, 09:11
        Pacyfistyczne. Że wojna jest zła i przynosi cierpienie wszystkim stronom. Oraz że nie ma wygranych i przegranych- wszyscy przegrywają.
        Mój syn zna to:
        www.tygodnikprzeglad.pl/niech-policza-nasze-trupy/
        Jako odtrutkę na hurra patriotyzm.
        • wapaha Re: Żenada? 02.08.18, 09:16
          Pacyfizm w przyrodzie nie występuje, więc jako idea jest utopijny -aczkolwiek nie powiem, całkiem przyjemny . Walka na różnych polach, poziomach trwa cały czas. I o ile nie ma przełożenia wojna na walkę z np. znęcaczami w szkole- o tyle budowanie w dziekcu postawy stricte patriotycznej uważam za szkodliwe.

          Ale
          Nie wtrącam się. Każdy wychowuje po swojemu..
          • morgen_stern Re: Żenada? 02.08.18, 11:21
            Wiele rzeczy, z których obecnie korzystasz (nie tylko materialnych) nie występuje w przyrodzie. Argument chętnie wykorzystywany, ale mocno chybiony.
            • wapaha Re: Żenada? 02.08.18, 11:23
              A możesz sprecyzować co konkretnie masz na myśli ? ( poza tymi rzeczami materialnymi bo je łatwo mogę zdefiniować ?)
              • morgen_stern Re: Żenada? 02.08.18, 11:31
                Naprawdę mam ci wymieniać dobrodziejstwa cywlizacji, a których korzystasz, a które w przyrodzie nie występują? Robisz sobie żarty czy się nudzisz? wink
                • wapaha Re: Żenada? 02.08.18, 11:44
                  Nie, nie robię sobie żartów. Łapię cię za słówka
                  Jakie niematerialnie zdobycze cywilizacji, z których korzystam - nie występują w przyrodzie ?
                  • morgen_stern Re: Żenada? 02.08.18, 11:50
                    Choćby demokracja smile opieka zdrowotna... jest tego sporo, ale w łapanie za słówka nie lubię się bawić.
                    • wapaha Re: Żenada? 02.08.18, 11:54
                      Wiesz, jak nie traktuję tego jako zabawę, niepotrzebnie tak myślisz. Próbuję..zrozumieć i podyskutować wink
                      Demokracja nie występuje w przyrodzie ( rozumiejąc pod pojęciem przyrody to, co nie jest wytworem pracy człowieka )- dyktatura już tak. Opieka zdrowotna- w tym kontekście-tym bardziej
                    • 1matka-polka Re: Żenada? 02.08.18, 14:41
                      "Choćby demokracja smile opieka zdrowotna"
                      To wszystko szybko znika, kiedy kończy się dobrobyt. A dobrobyt może się skończyć choćby z powodu klimatu.
            • 1matka-polka Re: Żenada? 02.08.18, 11:30
              Masz racje jak tylko przestaniemy potrzebowac oddychac, jesc, pic i uprawiac seks, to swiat stanie sie rajem.
        • wapaha Re: Żenada? 02.08.18, 09:17
          BTW wychowanie pacyfistyczne wyklucza wychowanie historyczne ? Czy przekazujesz tylko tę wybraną przez siebie część historii, a piosenkę napisaną przez młodego żołnierza w 1944 ( tekst ) i teledysk upamiętaniający śmierć dzieci uważasz za żenadę ?
          • stacie_o Re: Żenada? 02.08.18, 09:28
            Uważam za żenadę puszczanie na kanale dla dzieci w okolicach dobranocki. 12 latek już raczej nie ogląda bajek, większe prawdopodobieństwo zatem, że nacięłaby się na to moja czterolatka.
            Z historii na razie jest na etapie unii z Litwą, więc kolejne etapy przede mną. Ale ma mądrego pana od historii, który poza wersją podręcznikową, czyli jaki sukces przekazał też odmienne stanowisko historyków litewskich - że to próba podporządkowania Litwy możnowładcom polskim.
            • wapaha Re: Żenada? 02.08.18, 10:52
              Rozumiem, że masz takie zdanie. Ale nadal nie potrafię zrozumieć dlaczego jest to dla Ciebie żenujące ( akurat "czepiam" się tego właśnie słowa )- uważasz, że przekaz taki tam mocno zburzy "światopogląd" twojego dziecka, wpłynie na niego tak mocno, że nie będziesz w stanie przekazać dziecku swojej wizji na to co było czy co ?
    • thank_you Re: Żenada? 02.08.18, 10:25
      A ja swojego syna uczę, ze należy isc do prababci i pradziadka na Powązki i stawiać im znicze, ze prababcia walczącą w PW, która wczesniej przyjechała z guwernantką z Rosji była prawdziwa bohaterka.
      Dziecko o PW wie od dawna, wie jak to sie skończyło, oglądało Miasto Ruin, zna powstańcze piosenki i wczoraj, na koncercie, zadziwił mnie znajomością wszystkich (tekstów)! Bohaterom, tym maluczkim, którzy chwycili za broń - w moim mniemaniu - należy sie cześć i chwała. Bardzo łatwo jest pokazywać palcem po 74-latach.

      I nie ma to nic wspólnego z wysyłaniem dziecka na wojnę i wciskaniem mu karabinu do ręki. Historia moze byc i powinna byc nauczycielka.
      • kruella83 Re: Żenada? 02.08.18, 11:13
        Żenada to ty jesteś że uczysz swoich dzieci tchórzostwa
        • wapaha Re: Żenada? 02.08.18, 11:22
          Podejście do przyszłości w obecnym świecie -to jedno . Nie byłabym taka ostra w ocenie
          Ale podejście do przeszłości i nazywanie jej żenadą- to już mi się nie podoba.

          Można wychowywać dzieci w realnym podejściu i rzeczywistej wiedzy nt tego co było, a zarazem chcieć dla nich jak najlepiej i mieć uczucie , by chronić je za wszelką cenę.
          Bo o to w tym chodzi - o uczucia. My współcześni dajemy sobie prawo do takich uczuć jak strach przed walką, obawa o swoje życie ,umiłowanie własnego życia a odbieramy przodkom uczucia które im towarzyszyły..
        • 45rtg Re: Żenada? 02.08.18, 11:34
          kruella83 napisał(a):

          > Żenada to ty jesteś że uczysz swoich dzieci tchórzostwa

          Mnie to na przykład nie przeszkadza, że za tchórzów moje dzieci uzna ktoś, dla kogo debilne kozaczenie jest "odwagą".
        • thank_you Re: Żenada? 02.08.18, 12:16
          To do mnie??
    • volta2 Re: Żenada? 02.08.18, 11:47
      a ja znam prywatnie te dzieciaki, bywają nawet u nas w domu okazjonalnie, znam rodziców i się zastanawiam czy podesłać im tę dyskusję czy nie?
      szczególnie ten tytuł - żenada.
    • 45rtg Re: Żenada? 02.08.18, 12:27
      stacie_o napisała:

      > <a href="m.facebook.com/story.php?story_fbid=1852206334846964&id=626303750770568&_rdr" target="_blank"

      A tak w ogóle, to jest to gdzieś do obejrzenia?
      • stacie_o Re: Żenada? 02.08.18, 14:14
        Tvp abc

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka