Dodaj do ulubionych

portrait of a lady

20.08.18, 21:44
zamowilam to cudo perfumiarskie. czekam. zamowilam tyci tyci probke, bo juz sama nie wiem. cena jest niemila dla oka tudziez portfela, a jednak neci mnie opis i historia powstania zapachu. sprobuje i dam znac. moj najwiejszy zawod zapachowy to Galop Hermesa. Chwalic Pana najpierw wyprobowalam stacjonarnie ten szajs. Dwa razy zdarzylo mi sie po zetknieciu z perfumami ledwo zdazyc do wc. Pierwszy raz wydarzyl sie w tramwaju, w pierwszym.trymestrze ciazy (tzn ja bylam w ciazy, nie tramwaj). Obok mnie stanela kobita dosc bezkompromisowo podchodzaca do kwestii ilosci perfum.m wylewanych na siebie. I pachniala wykrzyknikiem uncertain. Nie zdazylam wysiasc... I teraz byl drugi epizod kompromitujacy. Galop jest najbardziej obrzydliwym zapachem, jaki kiedykolwiek na sobie mialam. Jak to bywa przy takich okazjach, rowniez najbardziej trwalym uncertain. Poczekam sobie dwa dni na lady i zobacze. Chyba ze ktoras z milosniczek perfum moze je jakos zarekomendowac teraz? Sa w istocie tak cudownie barokowo piekne i zmyslowe? Zniewalaja plec przeciwna i nieprzeciwna? Sie emamy podziela wrazeniami, svp.
Obserwuj wątek
    • aqua48 Re: portrait of a lady 20.08.18, 22:15
      Ciekawa jestem wrażeń, też lubię prawdziwe, różane perfumy.
    • rosapulchra-0 Re: portrait of a lady 21.08.18, 05:14
      Poczekam na twoją rekomendację.
    • karanissa Re: portrait of a lady 21.08.18, 10:49
      To zalezy, czy lubisz roze. Mnie akurat ten FM nie powalil (zlezala turecka rozana konfitura) natomiast wiem, ze zapach odbierany jest jako bogaty i tajemniczy: roza z paczula i kadzidlem na drewnianym tle, zmyslowy, o swietnej trwalosci.
      • lilia.z.doliny Re: portrait of a lady 21.08.18, 14:29
        o! to juz cos wiem! ale zlezala roza nie brzmi zachęcająco. zobaczymy. molekul tez sie balam, a wyszla dozgonna milosc

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka