Dodaj do ulubionych

Kolejne dziecko

25.08.18, 01:15
Dlaczego sie zdecydowałyście? Ile miałyście lat?
Obserwuj wątek
    • kkalipso Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 01:34
      Ja osobiście na drugie dziecko bym się świadomie nie zdecydowała bo niestety jestem bardzo odpowiedzialna, na szczęścicie los zdecydował inaczej i mamy kolejne dzieckotongue_out - coś wspaniałego, cudownego co sprawiło że czuję/czujemy się spełnieni i nigdy nie żałowałam że stało się tak a nie inaczej ....to zupełnie nowe doświadczenie dla matki i kolejna lekcja życia.
      • thank_you Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 01:44
        O, tego sie obawiam - po moim idealnym dziecku każde kolejne dałoby mi w kość. 😂 A tu człowiek tyle juz starszy.
        Ech, czemu ja rodziny w okolicy studiów nie założyłam, po 40-Stce miałabym dzieci z głowy, a nie teraz dylematy.
        • kkalipso Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 01:58
          Ja jestem ledwo po czterdziestce i bardzo się cieszę z mojej prawie dwulatki. Nie zamieniłabym kolejności (w życiu)...najpierw dzieci potem wolność ....bo to nie to samo.
          • thank_you Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 02:02
            W jakim sensie nie to samo?
            • kkalipso Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 02:21
              Bo inaczej się żyje/spędza czas bez "obowiązków" na głowie - przy dziecku to nigdy nie było (przynajmniej dla mnie) to samo ...
              • thank_you Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 06:07
                No wlasnie, boje sie bo wszystko mam juz wypracowane, moje dziecko jest takie, ze mam wrazenie, iż moge żyć jak przed nim. Jak sobie pomysle o dezorganizacji zycia, to mi słabo.
                I pomysleć, ze kiedyś byłam gotowa na duża rodzine...?
                • kiwaczek69 Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 11:31
                  Wolność "po dzieciach" jest przereklamowanawink Moim zdaniem, oczywiście
            • kornelia_sowa Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 10:18
              Pierwsze dziecko urodzilam w wieku 28 lat jako pionierka w "mojej paczce". Kolezanki dogonily mnie po 30 (32-34 lata). Gdy mislam 35 lat urodzilam drugie.
              Kiedys rozmawialam z kuzynka (dawno temu), ktora mowila ze dzieci trzeba miec jak najwczesniej, odchowac i ok.40 miec juz luz.
              Faktycznie-ma 42 lata i kupe czasu bo jej synowie maja 21 i 19 lat. Chetnie by pozyla jak malolata tylko ze nie ma za bardzo towarzyszy bo wiekszosc jej kolezanek /znajomych ma dzieci kilkuletnie lub w podstawowce i troche inne priorytety i mozliwosci czasowe.

              • vasaria Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 10:26
                Ale to jakiś obowiązek kolegować się z ludźmi w swoim wieku ??? Nie może pożyć z koleżankami po 30 tce np ?
                • thank_you Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 10:30
                  Mimo posiadani dziecka nie wypadłam z rynku towarzyskiego - ludzie sa różni.
                  • kornelia_sowa Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 10:42
                    Thank you oczywiscie ze to nie oznacza posuchy towarzyskiej ale nie wmowisz mi ze jest tak samo.
                    Bezdzietni inaczej wybieraja miejscowke na wakacje, rodzice malych dzieci inaczej (blisko plac zabaw itp). Wiesz o co.mi chodzi.

                    Jak wiem ze o 8.00 musze zawiezc syna na zbiorke to nie bede siedziec przy piwie do 2.00
                    Tak, mam meza i razem wychowujemy , ale wystarczy ze drugie chore i juz on tego nie zrobi.

                    Zreszta wiesz o co chodzi
                    • arwena_11 Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 11:42
                      Miałam dzieci najwcześniej wśród znajomych. Ale poznawałam nowych znajomych w szkole dzieci, co zaowocowała bliskim koleżeństwem do tej pory.

                      Ja jestem zachwycona tym, że mając 43 lata - mam dzieci duże i nie wymagające mojej opieki. Mając teraz na stanie kilkulatka - bym zwariowała.
                      Na drugie dziecko zdecydowałam się jak syn miał rok. Nie przypuszczałam, że za 1 razem zajdę. Ale wiedziałam, że jak syn nie będzie miał pieluch i będzie łatwiej - nie zdecyduję się na drugie dziecko i powrót do pieluch, nocnego wstawania itd.
                      • arwena_11 Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 11:43
                        A miałam 27 lat jak urodziłam drugie dziecko.
                      • chocolate-cakes Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 11:50
                        A mój syn był tak okropny gdy miał rok, że wtedy pomyślałam, że jednak absolutnie nie chcę mieć drugiego dziecka, choć zawsze chciałam dwoje. Mówię trochę z przymróżeniem oka oczywiście smile ale naprawdę był diabłem wcielonym smile
                        Dopiero jak miał trzy lata, poczułam się gotowa na drugie dziecko i ostatecznie mam dzieci z różnicą wieku 4 lat.
                        • arwena_11 Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 14:16
                          Z moim synem koszmar przeżyłam przez pierwsze 1,5 miesiąca ego życia. Zero snu, kolki, darcie, zapalenie piersi za zapaleniem piersi. Przejście na MM było zbawieniem. Zero bólu a do tego jakby ktoś mi dziecko odmienił. Jadł co 4h, w nocy przerwa ok 7h. Spokojny, uśmiechnięty - pięknie się rozwijał.
                          Drugie dziecko chciałam szybko. Wiedziałam jedno - KP to opcja po moim trupie.
                          Córka była dzieckiem bonusowym. Jadła i spała smile
                          • chocolate-cakes Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 21:56
                            Moja córka też dużo spokojniejsza smile
                      • kkalipso Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 19:19
                        Arwena moja najstarsza siostra ma 47 l. i córki 21 l. i 18 l. i wcale tak nie jest że jak już dzieci pełnoletnie to matka wszystko ma z głowy. Zawsze trzeba pomóc, zadbać, wysłuchać. Matki do końca życia martwią się o swoje dzieci i w miarę chęci i możliwości pomagają. Ja ostatnio zdałam sobie sprawę że fajnie że nas mama urodziła jak na tamte czasy dosyć późno, jako młode bez wielu obowiązku kobiety mogłyśmy w spokoju ją dochować. Obserwuję teraz bardzo różne sytuacje rodzinne związane z tym tematem i naprawdę w wielu przypadkach jak rodzić sprawia tylko problemu niemłodym już dzieciom które mają swoje życie, rodziny to ja się cieszę że mam już to z głowy. Starsi ludzie są niestety często są upierdliwi, schorowani, często uzależnieni albo zadłużeni. Ja nie mam parcia na życie do 80 l. i bycia ciężarem dla dzieci.

                        Co do głównego tematu to ja jeszcze powiem autorce że przy kolejnym dziecku dochodzi do większej równowagi(przynajmniej u nas tak było) miłością trzeba było nauczyć się dzielić. Gdyby nie młodsza prawdopodobnie starszą wychowalibyśmy na kapryśną jedynaczkę, dużo widzimy teraz błędu jakie popełnialiśmy.
                        • arwena_11 Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 19:31
                          Ale to jednak inne obowiązki. Dziecko już nie jest od ciebie uzależnione. Możesz wyjechać, odpocząć itd.

                          Mając 25-27 lat miałam siłę i cierpliwość do opiekowania się maluchami, nocnego wstawania, marudzenia. Lubiłam bawić się z dziećmi ( swoimi ), czytać im książki, pokazywać nowe rzeczy. Teraz to ostatnia rzecz o jakiej marzę. Wyjechać z mężem na kilka dni czy nawet na jeden dzień. Dzieciaki zostawić, bo spokojnie sobie poradzą. Nie trzeba pilnować na każdym kroku.

                          Jak sobie pomyślę, że teraz miałabym nie spać po nocach, odpowiadać na pytania "po co, dlaczego" i tat 5000 razy na dzień - to bym zwariowała.

                          No i co innego pomóc, a co innego mieć obowiązek.
                          • kkalipso Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 19:45
                            Ja Ciebie rozumiem bo pewnie gdybym była w Twojej sytuacji to inaczej bym śpiewała ale Ty też nie możesz być taka pewna tego że w tym wieku nie miałabyś siły i ochoty na na dziecko - nie wiesz tego może to taki rodzynek by był najukochańszy a jak się kocha to i sił przybywa nie wiadomo skąd. U nas najmłodszą mama urodziła mając 42 l. to była jej najsłodsza córeczka i tak samo młoda ją uwielbiała. Nigdy nie wiesz jak byś zareagowała .....Gdyby mnie ktoś zapytał pięć lat temu o drugie dziecko to parsknęłabym śmiechem, za to przyznaję że jak starsza zaczęła być "samodzielną" bodajże sześciolatką to straszny żal mnie ogarniał że to już koniec słodkiego dzieciństwa córki którym ja akurat zbytnio się nie nacieszyłam i łapałam się na tym że żałuję że tylko jedno mam. Ty masz dwójkę i rozumiem że ten temat dla Ciebie skończonysmile
                            • arwena_11 Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 22:24
                              No ja dokładnie wiem. Miałam 34 lata jak zaliczyliśmy wpadkę. Ile ja się przepłakałam nocy, zanim się z tym pogodziłam - uważałam, że jestem za stara. Potem poronienie i znowu przepłakane noce. Potem chciałam jeszcze jedno dziecko - bo hormony działały. Mąż mi stwierdził, że jak za rok nadal będę chciała - to ok. Po 2 miesiącach błogosławiłam jego stanowczość wtedy. Od tamtej pory doskonale wiem - że na kolejne dziecko się świadomie nie piszę. Jakbyśmy wpadli - przeżyjemy - ale to nie jest to o czym marzę.

                              Jak czytam na forum o wścieku macicy i zegarze biologicznym który tyka coraz głośniej w okolicach 40 - jestem zachwycona, że mnie to ominęło smile
                          • katja.katja Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 19:45
                            Ja gdybym zaszła w tym wieku w ciążę to bym się zabiła albo porzuciła. Byłam totalnie niezrównoważona (układ nerwowy dojrzewa w około 30 roku życia), nerwowa i zainteresowana głównie sobą.
                            Choć nie, gdybym zaszła w tym wieku to bym po prostu usunęła, innej opcji bym nie widziała.
                    • thank_you Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 19:05
                      Jeżdżę z bezdzietnymi, ale ja mam takie dziecko. Jednak nie czaruje sie, ze z kolejnym bedzie tak różowo wink Poza tym niedługo szkoła i bedziemy ududowieni.
                • kornelia_sowa Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 10:37
                  W ciazy sa.
                  • kornelia_sowa Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 10:43
                    Do vasarii to bylo
                  • vasaria Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 10:48
                    O ja cię ! Wszystkie ??? To czemu mamy ujemny przyrost naturalny ? Powiem coś, co cię może zaszokuje ! Mam rownież koleżanki po 20 tce ! Tadam ! Szok !
                    • kornelia_sowa Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 11:08
                      Gratulacje! Zaimponowalas wszystkim smile

                      Ps. Jesli do tekstu "o ja cie" dodasz jeszcze "o jejusiu", masz szanse nawet na kolezanki w wieku 7 -10 lat.

                      A te twoje 20 latki nie w ciazy?
                      Masz o czym gadac z ludzmi ktorzy wybrali inaczej niz ty i jeszcze nie zaciazyli zeby zdazyc na 40 tke z 18 tka?
                      20lat-no to maja jeszcze max 2 lata, bo inaczej moga nie zdolac pokroic warzyw na salatke gdy dzieci beda impree robic
                      • vasaria Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 12:51
                        A tak. Bo "o ja cię" jak i spódniczki mini powinny być zarezerwowane tylko dla młodych (znaczy tak do 20 roku życia wink ). Mam koleżanki w różnym wieku, w różnej fazie rozrodczości i różnej fazie zwiazkowej. Teraz jaśniej ?
        • wheels.of.fire Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 09:56
          Ale przecież Ty chyba szybko matką zostałaś, prawda?
          • thank_you Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 10:25
            Ja?
            • wheels.of.fire Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 10:39
              A Ty nie urodziłaś dziecka przed 25tką?
              • thank_you Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 10:46
                Nie, miałam 28 lat.
                • wheels.of.fire Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 11:21
                  To teraz się zdziwiłem. Myślałem, że masz dziecko w wieku szkolnym.
                  • thank_you Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 19:06
                    Właściwie to jak dobrze pojdzie, to bedzie szkoła w tym roku. smile))
                    Dziecko urodziłam w takim wieku, choć byłam gotowa wiele lat wczesniej, tylko natura sobie ze mnie zakpiła.
                    • wheels.of.fire Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 22:25
                      Tylko lepiej się nie wygadaj, jeśli już jako matka powiększyłaś mocno liczbę partnerów seksualnych i bzykałaś się bez zobowiązań tongue_out
                      Bo wiesz, ja tolerancyjny jestem i nikomu do łóżka nie zaglądam, ale jak matka prowadzi bujne życie seksualne, to mnie to bulwersuje, podobnie jak panna młoda z papierosem tongue_out Matka to jest dla mnie świętość i każda powinna się dobrze prowadzić, a nie swingować tongue_out
                      • wheels.of.fire Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 22:27
                        A matka szukająca seksu na Tinderze na lanie pasem po tyłku zasługuje.
                      • thank_you Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 22:30
                        Jozek, co Ty o życiu możesz wiedziec i o tym, co facetow kręci wink
                        • wheels.of.fire Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 22:49
                          Nie mówię co kręci, tylko o tym że matka powinna się szanować. Bo jest matką.
                          A tak w ogóle, to Cię przegoniłem. Własnie jestem w ciąży. Mimo, że brzuch mocno zgubiłem i ważę już mniej, to teraz wieczorem mi napęczniał i jestem w ciąży big_grin
                          • wheels.of.fire Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 22:50
                            Więc jak rozbierać się przed kobietami, to tylko rano big_grin
                            • kota_marcowa Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 23:36
                              Spokojnie, do rana wypierdzisz.
                              • wheels.of.fire Re: Kolejne dziecko 26.08.18, 00:09
                                Wiedza jeszcze z czasów wytyczonego zawodu, siostro oddziałowa? wink
                                • kota_marcowa Re: Kolejne dziecko 26.08.18, 12:13
                                  Nie, takie luźne skojarzenie w kierunku braci samców.
                                  • wheels.of.fire Re: Kolejne dziecko 26.08.18, 19:42
                                    Ja nie mam z nimi nic wspólnego.
                                    • kota_marcowa Re: Kolejne dziecko 26.08.18, 19:45
                                      Tym lepiej dla ciebie, bo to przegrywy.
                                      • wheels.of.fire Re: Kolejne dziecko 26.08.18, 20:15
                                        Ja podobno też jestem, nadal dla ematek jestem żebrakiem.
                                        • kota_marcowa Re: Kolejne dziecko 26.08.18, 20:37
                                          Nie dziwię się. Bardzo delikatnie rzecz ujmując, pisanie przez faceta na forum dla matek, jest nieco hmm, ekscentryczne, że się tak wyrażę.
                                        • kota_marcowa Re: Kolejne dziecko 26.08.18, 20:38
                                          A poza tym, nie wiem czemu tak ci na zdaniu ematek zależy, to chyba nie twój target?
                                          • wheels.of.fire Re: Kolejne dziecko 26.08.18, 20:52
                                            Raczej traktuję to jako forum polityczne, które jest poczytne. Zresztą bywają tu nawet płatne trolle, więc coś jest na rzeczy. Tematy inne traktuję całkowicie pobocznie, raczej zawsze od kilku już lat, wyrażałem tu sprzeciw przeciwko relokacji.
                                            No może czasem kiedyś lubiłem użalać się nad sobą, ale teraz raczej już jestem z wielu spraw zadowolony, a do innych podchodzę z dużym dystansem.
                                            Obecnie na mało kogo zdaniu mi zależy smile
                          • thank_you Re: Kolejne dziecko 26.08.18, 05:32
                            Ale wiesz, ze uprawianie seksu nie przeszkadza w szanowaniu sie?
                            • wheels.of.fire Re: Kolejne dziecko 26.08.18, 08:09
                              Moje zdanie jest takie, że matka nie powinna się przewijać z łóżka do łóżka. Jakoś to mi się gryzie. Potem dziecko w podstawówce jeszcze usłyszy: a mój starszy brat zapinał Twoją starą na ostatniej imprezie, jak pijana była, bo puszcza się z dresiarzami 15 lat młodszymi.
                              • thank_you Re: Kolejne dziecko 26.08.18, 18:09
                                Ahahahaha, a moj partner - prawdziwy samiec, dlatego ma mnie - powiedzialby: ch... ci do naszej relacji.
                                Tak jak i do meczu leglej wink
                                • katja.katja Re: Kolejne dziecko 26.08.18, 18:58
                                  Gdyby był prawdziwym samcem na pewno nie byłabyś jego partnerką.
                                • wheels.of.fire Re: Kolejne dziecko 26.08.18, 19:41
                                  A Ty na serio nie uważasz, że matka co po pijaku się przygodnie bzyka z dresiarzem to porażka?
                                  • thank_you Re: Kolejne dziecko 26.08.18, 22:46
                                    Po pijaku, z dresem? Słyszałeś o Alternatywie??! 😂 Stanąć byś nie mógł obok mojego faceta. On ma jaja aby byc z taka kobieta jak ja smile
                                    • wheels.of.fire Re: Kolejne dziecko 26.08.18, 23:03
                                      A co trzeba mieć jaja być z atrakcyjną kobietą (tak, wrzucałaś na fotoforum swoje zdjęcia, wiem jak wyglądasz)? Każdy facet o tym marzy. Jednak od faceta nie zależy decyzja, bo chcieć to on sobie może, tylko czasem nie dla psa kiełbasa.
                                      Naprawdę wielkie mi jaja. Jakbyś była bardzo brzydka, to może wtedy można by mówić o wielkich jajach.
                                      • thank_you Re: Kolejne dziecko 26.08.18, 23:10
                                        Nie chodzi o urodę, a o charakter - zarówno moj jak i relacji, w ktorej sie znajdujemy.
                                        Atrakcyjna kobieta to milion zmartwień, stresów, zazdrości, dla facetow niepewnych swego. Atrakcyjna i niezależna to problem razy milion. No chyba ze ma sie jaja.
                                        • wheels.of.fire Re: Kolejne dziecko 26.08.18, 23:24
                                          Jak facet sam jest przedsiębiorcą lub np. lekarzem i sam jest przystojny oraz tabun samiczek bzyknął, to jest to dla niego naturalne.
                                          Tylko, że te cechy często są wrodzone i nie wynikają z żadnych jaj.
                                          Jaja polegają też na unikaniu robienia z siebie błazna i niepchaniu się na siłę tam gdzie nas nie chcą. Więc jakbym ja startował do modelki o wzroście 1,8 m, to by nie świadczyło to o jajach, ale raczej o tym że jestem żałosnym klaunem.
                                          • thank_you Re: Kolejne dziecko 26.08.18, 23:37
                                            Oj, cóż za problem zostać przedsiębiorca lub lekarzem? wink
                                            • wheels.of.fire Re: Kolejne dziecko 27.08.18, 00:17
                                              Bardzo często odpowiednie cechy wynosi się z domu. Do tego rodzice kształtują w młodym człowieku głód wiedzy.
                                              Dla Ciebie jaja to tylko pewność siebie w sytuacjach damsko-męskich?
                                              • thank_you Re: Kolejne dziecko 27.08.18, 06:14
                                                Nie usprawiedliwiaj sie.
                                                • wheels.of.fire Re: Kolejne dziecko 27.08.18, 09:02
                                                  Tak, bo człowiek ma wpływ na wszystko.
                                                  Jednak uważam, że podrywanie kobiety dużo bardziej atrakcyjnych od siebie to nie jaja, a raczej tupet i wystawianie się na pośmiewisko.
                                    • danaide Re: Kolejne dziecko 27.08.18, 05:50
                                      Ale Pomarańczowej?
      • lucyjkama Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 01:45
        Odpowiedzialni ludzie mogą mieć tylko jedno dziecko???
      • thank_you Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 01:51
        Ile miałaś lat? Średnia wyciągnę na koniec. 😁
      • jola-kotka Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 02:53
        Lubie to smile
      • juuuu7 Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 07:39
        A to posiadanie dwojki dzieci jest nieodpowiedzialne? Bo taki ton Twojej wypowiedzi.
        • thank_you Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 08:54
          Pewnie tylko w przypadku kkalipso, ja nic zlego w jej wypowiedzi nie widze, pisała o sobie.
      • katja.katja Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 13:29
        Ile cm miał ten "los"?
    • lucyjkama Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 01:48
      Zdecydowałam się na pierwsze i drugie. Trzecie wprosiło się samo 🙄. Jak je urodziłam miałam 38 lat ( rocznikowo 39).
      • thank_you Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 01:51
        Moze bym sie wyrobiła. 😁
    • anahera Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 02:25
      Z drugim mialam 31 lat. Zdecydowalam sie bo zawsze chcialam miec conajmniej 2ke a najlepiej 4ke. Niestety jak o 3cie zaczelam sie starac w wieku 36ciu to juz sie nie udalo. Po 4 latach dalam za wygrana, jest dwojka.
      • sofia_87 Re: Kolejne dziecko 27.08.18, 11:26
        Ja pierwsze w wieku 29 lat, drugie 2 lata później, czyli w marcu tego roku smile, w planach jest trzecie tak za 2-3 lata, żeby corcia była tez w przedszkolu jak pojawi się maluszek. Jak będzie, zobaczymy
    • yuka12 Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 04:04
      Pierwsze bylo niemal idealne, wiec drugie chcialam miec perfekcyjne 😋😁. A na powaznie po prostu nie bylismy zbyt mlodzi i postanowilismy zaryzykowac drugie niedlugo po pierwszym. Obydwoje dzieci po 30.
      • stara-a-naiwna Re: Kolejne dziecko 26.08.18, 09:23
        u mnie podopbnie
        tzn. pierwsze dziecko było koszmarne (obciążające, absorbujące i wiecznie się drące)....
        drugie jest idealne i dużo łatwiejsze

        ale wiedzieliśmy, ze chcemy 2 (a ja nawet po pierwszym albo drugim dziecku stwierdziłam, że mogła bym mieć i trzecie - partner nie chciał już tyle dobra)
        i mamy jedno po drugim (różnica wieku rok i 3m) też ze względu na wiek (z tym, że ja pierwsze rodziłam po 35r życia)
        • zuleyka.z.talgaru Re: Kolejne dziecko 26.08.18, 09:32
          A u mnie odwrotnie. Drugie jest masakryczne. Choć bardziej ze względu na niepełnosprawność. Tak czy siak, gdyby był pierwszy to więcej dzieci bym na pewno nie miała.
          • stara-a-naiwna Re: Kolejne dziecko 26.08.18, 18:37
            my uważamy, że gdyby trzecie było jak drugie bez wachania mogli bysmy sobie zrobić.
            Ale ponieważ nie ma gwarancji że nie będzie jak to pierwsze nie odważymy sie
    • luvyana Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 05:31
      Bo bardzo chcielismy mieć więcej niż jedno, zmieniliśmy mieszkanie na większe, zaczęliśmy mieć stabilniejsza sytuację i poczucie że to właściwy moment - 29 lat.
      Bo bardzo chcialam mieć trójkę i tak wyszło, chociaż tego nie planowaliśmy - 36 lat.
      • luvyana Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 05:34
        Pierwsze -bo oboje bardzo chcieliśmy . Jak teraz o tym myślę, to w naszej tamtej sytuacji myślenie o dziecku było szaleństwem, a proszę jak się wszystko poukładało 😊
        • thank_you Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 06:03
          A Twoj maz jest duzo starszy?
          • luvyana Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 06:30
            Młodszy o rok
            • thank_you Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 08:55
              Cos mi sie ubzdurało, ze starszy. No, to relacje masz inna, stad tez i moje myśli.
    • tsaria Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 06:46
      Pierwsze w wieku 28, drugie 36. Młodszy jest jeszcze malutki, ma 16 miesięcy. Pierwszy był takim moim oczkiem, bardzo poukładane od początku dziecko, przesypiał noce, praktycznie bezproblemowy do teraz. Drugi jest bardziej wymagającym dzieckiem, on już nas tak nie rozpieszcza jak starszy, ale każdego dnia dziękujemy, że go mamy.
      Co mnie skłoniło? długo zastanawiałam się, nie byłam pewna, przez pierwsze lata starszego syna sądziłam, ze będzie jedynakiem, zarzekałam się że już jestem macierzyńsko spełniona.
      Później przyszły myśli o dziecku, starszy syn stawał się coraz bardziej samodzielny, a ja potrzebowałam znów takiej absolutnej miłości, tak egoistycznie trochę. Bałam się kolejnego dziecka, że wywróci nam życie do góry nogami, a potem się bałam, że kiedyś będę żałować, że mam tylko jedno dziecko. Mąż też bardzo chciał, namawiał mnie i w końcu postanowiliśmy, ze będziemy starać się o maleństwo. Długo nie czekaliśmy, bo w pierwszym cyklu zaszłam w ciążę i pojawił się drugi synek.
      I powiem Ci, ze teraz to macierzyństwo moje jest inne, dojrzalsze, cierpliwsze, spokojniejsze, doceniam i zachwycam się tym na co przy pierwszym nie zwróciłam uwagi. Moje chłopaki kochają się ogromnie, starszy jest super bratam i jak na nich patrzę to wiem, ze decyzja o drugim była najlepsza dla nas wszystkich.
      • thank_you Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 09:04
        Pieknie napisane smile)) Dzięki!
        • little_fish Re: Kolejne dziecko 26.08.18, 21:41
          U mnie było dość podobnie - początkowo planowaliśmy więcej niż jedno dziecko, ale jak się urodził starszy, to zaczęło się zamieszanie w życiu - budowa domu, moja potrzeba oderwania się od codzienności i studia podyplomowe, potem kryzys w małżeństwie i jak się wszystko poukładało, to mi było już dobrze. Wcale nie miałam parcia na drugie. Jestem jedynaczką. Mąż namawiał ale nie naciskał. A w końcu pomyślałam - a jak kiedyś będę tego żałować? I powiedziałam, dobra, próbujemy, ale do 35 r. To moja granica. Udało się od razu. Nigdy nie żałowałam. Drugi jest "syneczkiem mamusi" 😉 jest niemal moją kopią (typ urody, charakter). Miałam niespełna 35 lat jak go urodziłam.
    • anika772 Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 07:06
      Po prostu nigdy nie brałam pod uwagę, że mogę mieć tylko jedno. Powiem więcej, dawno temu marzyłam o czwórce....
      • thank_you Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 09:05
        Ja o 5, ale moj eks Odarł mnie z marzeń o rodzinie i na wiele lat przestałam cokolwiek czuć, poza miloscia do syna.
        • anika772 Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 12:04
          Ale teraz masz fajnego faceta, który chce mieć z Tobą dziecko. Go for itsmile
    • nena20 Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 07:14
      Jak chcesz drugie to się staraj bo płodność nie jest nam dana raz na zawsze. Właśnie tego doświadczam.
      • thank_you Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 09:03
        No mija mija, rozumiem doskonale, dochodzi tez strach o ewentualne zdrowie. Oborzeborzeborze. uncertain
        • anika772 Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 11:53
          Dobrze rozumiem te Twoje wahania, jeszcze 2-3 lata temu poważnie rozważałam dorobienie trzeciego dziecka (mąż się wyłączył z rozważań, owszem on dziecko chętnie, ale to ja miałam podjąć decyzję). Zwyciężyło wygodnictwo i niechęć do zrobienia sobie rewolucji w poukładanym życiu.
    • ginger.ale Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 07:31
      Nie chcieliśmy jedynaka. Drugie przyszło w pakiecie z trzecim (bliźniaki). Było ciężko, jest wesoło smile różnica wieku nie jest duża (trochę ponad 2,5 roku), super się dogadują i bawią się razem. Przy 40-tce chyba nie miałabym siły na trójkę maluchów, ale wtedy już wszystkie będą "szkolne".
      Teraz są na etapie przedszkola.
    • thea19 Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 08:13
      drugie urodzilam majac 36lat. decyzja o bobasie pojawila sie nagle. naszla mnie taka nostalgia (starszy mial wtedy 6lat, mielismy za duzy dom, przyzwoite dochody a mi zegarek tykal) i raz udalo mi sie namowic meza. oczywiscie raz wystarczyl. teraz bobasek ma rok i chalupe roznosi. trzecie moglabym miec ale pod warunkiem, ze bedzie dziewczynka wiec juz sie starac nie bedziemy. nad trzecim przeraza mnie tez wizja zmiany auta - bardzo tego nie lubie a wybor takiego, gdzie upchne 3 porzadne foteliki, ogranicza sie do brzydkich vanow.
      • thank_you Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 09:02
        A Volvo XC90?
        • thea19 Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 10:21
          fajny ale uzywka, ktora nie jest zarznieta i stara to tak min 150k kosztuje a jakos mi tak nie pasi tyle na uzywany doopowoz wydac.
      • hosta_73 Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 09:04
        thea19 napisała:

        . nad trzecim przeraza mnie tez wizja zmiany auta - bardzo tego nie lubie a wybor takiego, gdzie upchne 3 porzadne foteliki, ogranicza sie do brzydkich vanowi

        I to jest argument 😆!
        • thank_you Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 09:09
          Ależ jest, tez sie nad tym zastanawiam 😂
          • thank_you Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 09:09
            Poza tym ja mam tak wypełniony bagażnik niezbędnymi rzeczami (a jest ogromny), ze tam nic sie juz nie zmieści 😂
        • thea19 Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 10:30
          owszem, to jest argument. pokoj 3 sie znajdzie ale wybor samochodu to dla mnie dramat. te, co sa fajne, sa poza zasiegiem finansowym a starocia nie kupie. jak mi kiedys facet zrobil z doopy garaz, to pol roku jezdzilam autem taty (mial 3 wiec nie bylo dramatu), jak 2lata pozniej auto moje zostalo zmielone, to 9mcy jezdzilam popierdolka meza, ktora przeklinalam. teraz powinnam sprzedac swojego zlomka, poki sie nie sypie i rocznik jest znosny ale nie ma dla mnie nic bedacego kompromisem miedzy wygladem i komfortem a budzetem.
      • luvyana Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 09:05
        Wcale nie 😉 są też piękne suvy
        • thea19 Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 10:08
          tzw suvy to w wiekszosci nic innego jak segment C z wyzszym przeswitem a na audi q7 mnie nie stac
        • eilian Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 22:11
          A jaki suv ma wygodną kanapę na 3 osoby z tyłu i duży bagażnik? Poważnie pytam, bo swego czasu szukałam i nic takiego nie znalazłam.
          • 1maja1 Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 23:20
            My mamy ford kuga, miesci nasza trojke lat 9, 8 i 3. Z tym ze tylko najmlodsza ma fotelik.
            • 1maja1 Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 23:30
              A odpowiadajac na post, to drugie dziecko urodzilam w wieku 31 lat, starszy mial 18 mscy. Pochodze z wielodzietnej rodziny, wiec naturalne fla mnie bylo, ze dzieci bedzie wiecej niz jedno. Wychowywanie dwojki z tak mala roznica wieku dalo mi w kosc, poza tym syn ma ZA, diagnoza w wieku 7.5 lat), wiec stwierdzilam koniec. No ale mysl o trzecim pojawila sie jak tylko jako tako wyszlismy z najgorszego okresu i w ten sposob w wieku 38 lat urodzilam druga corke. Nie powiem, balam sie, ale mala jest slodka, smieszna, starszaki ja uwielbiaja, moglaby tylko w koncu wyjsc z pieluch, bo za cholere nie chce ich sciagnac😤
              • 1maja1 Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 23:40
                Wystapil blad😜 Drugie urodzilam majac 33 lata.
            • luvyana Re: Kolejne dziecko 26.08.18, 18:56
              Daj spokój większość suvikow to maleństwa. Kuga to już wyjątkowe. One nie różnią się niczym w środku od sedanów, czy hatchbacków.
              Przy 3 dzieci najlepiej jest mieć 3 rzedy siedzeń, tak żeby można było swobodnie zamontować min 2 foteliki i trzecie dziecko nie gnieździło się między nimi.
              Taka "przestrzeń" to miałam w poprzednim aucie. dzięki, ale nie.
              • 1maja1 Re: Kolejne dziecko 26.08.18, 21:20
                Nie masz pojecia o czym piszesz, madrzysz sie a podstawowych roznic nie znasz. To raz, a dwa dziewczyna wlasnie NIE chce 3 rzedowego vana, wiec daruj sobie historyjki na temat swojego.
                • luvyana Re: Kolejne dziecko 26.08.18, 22:15
                  Ja mam suva, nie vana. Tak, są sivy z 3 rzędami siedzeń wyobraź sobie
                  W czym niby nie mam racji?
                • luvyana Re: Kolejne dziecko 26.08.18, 22:18
                  Kuga jest zbudowany w oparciu o płytę podłogowa Forda Focusa. Więc sorry, ale to jest auto dla 4 osób, a nie dla 5 osobowej rodziny z 2 fotelikami.
                  • 1maja1 Re: Kolejne dziecko 26.08.18, 22:27
                    My sie w piatke komfortowo miescimy, bo tylne fotele sa plaskie, nie zaokraglone, poniewaz auto jest wyzsze. Oczywiscie mozna sobie kupic galaxy albo smax, ktorego tez mielismy, ale jest ciezszy w prowadzeniu.
                    • luvyana Re: Kolejne dziecko 26.08.18, 22:39
                      🤦 kobieto. Jeździłam wcześniej BMW piątką - czyli zdziebko większy niż focus i oczywiście- nawet ja z moim 176 cm wzrostu wchodziłam między foteliki i tak jeździliśmy, ale o komforcie trudno tu mówić.
                      Smaxx i Galaxy to są vany, nie suvy.
                      • luvyana Re: Kolejne dziecko 26.08.18, 22:42
                        Dopowiem może - w X5 było tyle samo miejsca co w 5tce poprostu. Że nie wspomnę o śmiesznie malym bagażniku.
                        Teściowa jeździła tiguanem. W sam raz dla pary emerytów.
                    • luvyana Re: Kolejne dziecko 26.08.18, 22:44
                      I nie bardzo rozumiem, dlaczego tak nerwowo wyskoczylas w pierwszym poście do mnie. Dobrej nocy.
            • eilian Re: Kolejne dziecko 30.08.18, 22:25
              No to nie rozumiem, bo dzieci w takim wieku, że właściwie wszystkie powinny być w fotelikach. A ciekawa jestem jak z bagażnikiem, bo przy takim zestawie dzieciowym, to i wózek, i może łóżeczko turystyczne i pewnie ze dwie walizy minimum.
              Aż obejrzałam z ciekawości zdjęcia, nie ma mowy, żeby tym wygodnie jeździć w 5 osób. Po opisie "kompaktowy crossover" już wiem, że jest mała kanapa tylna (środkowe miejsce wąziutkie i przyczepione do tego za kierowcą), a kufer na dwie małe walizeczki (no dobra, może jedna duża). Czyli da się w piątkę przejechać, ale o wygodzie trudno tu mówić.
          • luvyana Re: Kolejne dziecko 26.08.18, 18:54
            Moj. Ma 3 rzedy siedzeń. Siedzeń , a nie "siedzisk". Trzeci rząd łamie się na pół, tak, że jest połowa ogromnego bagażnika i połowa mniejszego z jednym siedzeniem - siedzi tam średnie w foteliku (9 lat), środkowy rząd ma 3 miejsca, no i przód.
            Nie napiszę jaki to, bo jest ich jeszcze mało . Królują te o dwa rozmiary mniejsze 😉 chyba zuleyka ma taki o dwa mniejszy.
            Jest super do rozwożenia stada kolegów najstarszego - mieści się oprócz kierowcy 6 osób na pełnym luzie.
            • zuleyka.z.talgaru Re: Kolejne dziecko 31.08.18, 16:04
              Ja mam 7 osobowy. smile
              • luvyana Re: Kolejne dziecko 31.08.18, 22:52
                A ostatnia cyferkę masz 5 ? Bo tak zapamiętałam.
                • zuleyka.z.talgaru Re: Kolejne dziecko 02.09.18, 07:30
                  To nie ten wink a Ty masz z końcowką 8? Skoro niepopularny jeszcze? smile
    • vasaria Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 09:02
      Drugie urodziłam gdy miałam 29 lat. Bo chciałam dwojego przed 30 tką. Teraz jestem po 40, a syny są samowystarczalne (jeden dorosły, drugi nastolatek). Rewelacja ! Nie wyobrażam sobie w okolicach 40 tki borykac się z niemowlakiem. Wyjazd na weekend, bez problemu. Wyjście na piwo, impreza, cokolwiek ... bez problemu. Nie wyobrażam sobie organizować 18 tki dziecku jako 60 latka tongue_out.
      • kornelia_sowa Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 10:24
        Bo trzeba dzieci wychowac na tak kumate i ogarniete, zeby sobie same zorganizowaly 18tke.
        • vasaria Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 10:28
          Dla dziadków (aaaa, sorry ... jak się rodzi dzieci po 40tce to dziadkowie już nie żyją na 18 tce wnuków) i całej rodziny też ?
          • kornelia_sowa Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 10:36
            A nie wiem. Syna urodzilam w wieku 28 lat. Moja mama miala 56 wtedy i pare mcy potem zmarla. Nawet gdybym urodzila w wieku 21 to i tak by to nic nie zmienilo.

            Jak sie rodzi na 40 tke to dziadkowie moga miec 60 i na 18 tce wnuka 78. Zycie to nie rachunek:Urodze w wieku 25 to dzieci dluzej beda miec dziadkow. Beda albo nie. Nie wiesz
            • vasaria Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 10:40
              Ale ja pytam czy to dziecko ma być tak ogarnięte, zeby organizować 18 tkę dla całej rodziny też ? No nie wiem, może jak się rodzi po 40tce to dzieci od 10 roku życia muszą się rodzicami opiekować, czy co ? Że takie ogarnięte i kasiate na własną 18 są ? Chciałam to po prostu zrozumieć ... bo może wiele tracę i machnę sobie 3 po 40 tce.
              • kornelia_sowa Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 10:52
                No niewiele rozumiesz.
                Posiadanie dziecka 18 letniego w wieku 40 lat nie gwarantuje ze bedziesz wtedy zdrowa i sprawna i kasiasta. Moze zachorujesz i na 18 tke cie dziecko pochowa.
                Zycie to nie arytmetyka.
                Co-jak bedziesz miala 60 to sie boisz ze juz nie zrobisz imprezy? Ze juz butla z tlenem na plecach i balkonik?
                Sama siebie znasz najlepiej.

                Czy 18 latek sam ogarnie impreze ? Spoko? Jak dobrze wychowasz to ci pomoze barszczyk dla cioć ugotowac.
                A czy ma byc kasiasty? Czemu myslisz ze latwiej wyskoczyc ci z kasy w wieku 40 niz 60?

                Ja nikogo nie namawiam do rodzenia w wieku 25, 35,45 . Zycie to nie matma.
                Mam kolege ktory w wieku 20 lat byl juz sierota. Mama zmarla jak byl w 2 klasie SP (miala 30 lat) tata gdy kolega mial 20 lat (on mial wtedy 45.)

                Nie wykalkulujesz sobie zycia, nawet nie probuj
                • vasaria Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 11:03
                  No niewiele rozumiesz ... nie o kalkulację chodzi. Bardziej o statystykę. Ty w Polsce mieszkasz ? 60 latek na imprezie, hehe ... moze na dyskotece jeszcze wink. Życie to życie, ludzie dokonują rożnych wyborów. Śmieszy mnie tylko ta gloryfikacja późnego macierzyństwa, z podbudową typu "ja to się wybawiłam", "ja to swoje przeżyłam" przy czym ta zabawa to koniecznie przed 30 tką. A potem to już tylko kierat, ciąże i takie atrakcje.
                  A to, że życie bywa nieprzewidywalne nie znaczy, że mam żyć na zasadzie "jakoś to będzie". Ja jednak lubię być panią swojego życia i swoje życie PLANUJĘ. A potem ewentualnie plany dopasowuję do rzeczywistości. Ale ... no tak, ty niewiele z tego rozumiesz tongue_out.
                  A czemu ma być kasiaty ? A co ? Tą 18tkę to w domu, z barszczykiem ??? Serio ? Widać, że dawno nie byłas na 18tce. Teraz to małe wesele w knajpie na wypasie wink. Oczywiście, jak masz taką fantazję. Bo przecież to nie obowiązek (organizowac 18 tkę).
                  • kornelia_sowa Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 11:27
                    "Nie wyobrażam sobie organizować 18 tki dziecku jako 60 latka"
                    "Dla dziadków (aaaa, sorry ... jak się rodzi dzieci po 40tce to dziadkowie już nie żyją na 18 tce wnuków) i całej rodziny też ?"
                    Sama wyraziłaś hmmm..............ubolewanie( "jak się rodzi dzieci po 40tce to dziadkowie już nie żyją na 18 tce wnuków) i całej rodziny też ?") że 18 latek, którego mama urodziła na 40 tke nie będzie miał szansy zaprosić dziadzia na imprezę.


                    Teraz piszesz

                    "60 latek na imprezie, hehe ... moze na dyskotece jeszcze"

                    Zdecydowałas już - czy się zaprasza czy nie i gdzie.
                    Zaprosić możesz gdziekolwiek- nawet i małe wesele zrobić, no problem.
                    Barszczyk mi jakoś tak spasował do ciebie- czuje że to ten klimat.

                    Twoje dzieci mogą dziadzia 60 letniego wziąc nawet na techno party. Będą się razem świetnie bawić.

                    "Śmieszy mnie tylko ta gloryfikacja późnego macierzyństwa, z podbudową typu "ja to się wybawiłam", "ja to swoje przeżyłam" przy czym ta zabawa to koniecznie przed 30 tką. A potem to już tylko kierat, ciąże i takie atrakcje. "

                    No nie, bo jedyna słuszna droga to ta

                    "Nie wyobrażam sobie w okolicach 40 tki borykac się z niemowlakiem. Wyjazd na weekend, bez problemu. Wyjście na piwo, impreza, cokolwiek ... bez problemu."

                    jak się rodzi w okolicy 40, to się na weekend bez problemu wyjeżdzało w wieku 25 lat. Ale nie rozumiesz tego, prawda?

                    "Nie wyobrażam sobie organizować 18 tki dziecku jako 60 latka "

                    Ani przez chwilę nie podejrzewałam cię o wyobraźnię, spokojnie.

                    "
                    "Ja jednak lubię być panią swojego życia i swoje życie PLANUJĘ. "

                    Super, nie to co te nieopowiedzialne kobiety, które ZAPLANOWAŁY ciąże na 35 plus.


                    "A czemu ma być kasiaty ? A co ? Tą 18tkę to w domu, z barszczykiem ??? Serio ? Widać, że dawno nie byłas na 18tce. Teraz to małe wesele w knajpie na wypasie wink. Oczywiście, jak masz taką fantazję. Bo przecież to nie obowiązek (organizowac 18 tkę)."

                    Aha, aha bo jak będziesz organizować 18 tkę w wieku 40 lat, to cię bedzie stać a 60 latki to już ZAWSZE na zebry w tym wieku smile Dzięki za wskazówki co do imprezy, może skorzystam. Mam dzieci 10,5 i 3,5 roku i 38 lat.
                    Jednemu już kupiliśmy mieszkanie, drugiej za parę lat. Jak mi coś zostanie, to wyprawię im małe wesele w knajpie na wypasie smile
                    • vasaria Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 12:57
                      Wzruszyłam się. Mam swojego osobistego stalkera na forum ! Czad ! (Hm ... może powinnam powiedzieć "och, jej" bo "czad" to mi pewnie już nie przystoi).
                      Co do warunków polskich. Przypominam, że STATYSTYCZNIE 40 latka jest w rozkwicie swojej kariery zawodowej, a 60 latka najczęściej rozpoczyna emeryturę. Wiesz ile wynosi średnia emerytura w Polsce ?
                      Tak się upieprzyłaś i czepiasz słów, jak rozumiem, żeby zracjonalizować swój jedyny słuszny wybór. Ale ludzie mają różnie. I różnych dokonują wyborów.
                  • vinca Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 16:51
                    Ktoś tu chyba jednak żaluje wczesnego macierzyństwa i próbuje dorobić ideologię do najwyrazniej kiepskiej decyzji...
                    • vasaria Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 17:17
                      Ktoś chyba racjonalizuje swoje nienajlepsze wybory tongue_out
                  • katja.katja Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 17:10
                    Niestety prawdziwa zabawa jest do 30, max.30-paru lat i to bez dzieci. Z dziećmi (nawet jak czasem ktoś nimi się zajmie) to nie to samo.
                • kropka_kom Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 22:51
                  I tu się zgadzam...
            • katja.katja Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 17:12
              Sytuacje są różne, moje potencjalne dziecko nie miałoby dziadków z mojej strony nawet gdybym urodziła jako 20-latka, a rodzice mieli mnie też przed 30 rokiem życia.
      • vinca Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 16:48
        A ja sobie nie wyobrazalam siebie z niemowlakiem przed 30stką. No sorry, najlepsze lata w pieluchach spędzać??
        • katja.katja Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 17:11
          Dwa lata w pieluchach (jednorazowych) to tak dużo?
        • kota_marcowa Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 22:03
          Ale gazet ma rację. Najlepsze lata na imprezowanie, to właśnie do 30, bez dzieci.
          Teraz już zwyczajnie nie chciałoby mi się tak balować.
          • wheels.of.fire Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 22:58
            Zgadzam się, po 30tce jest gorzej, kac większy, a i kumple mają żony i dzieci i nie wolno im już pić do rana tongue_out
            Alkohol też już nie daje tskejjt przyjemności, wolałbym mieć po prostu żonę (cywilną, bez drogiego wesela).
        • grrru Re: Kolejne dziecko 31.08.18, 20:10
          Moje po 30 jest zdecydowanie lepsze niż przed. Skąd wiesz, ktore lata u kogo najlepsze?
    • hosta_73 Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 09:09
      Miałam 33 lata. Po pierwsze nie chciałam jedynaka, nigdy. Po drugie miałam drugiego męża, z ktorym chciałam mieć dziecko. W okolicach wieku 36-39 chodziła za mną myśl o trzecim dziecku ale sobie poszła do kogoś innego 😋
      • thank_you Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 09:10
        Moj przypadek smile))
        • hosta_73 Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 09:15
          Chodzi drugie dziecko? Czy natrętną myśl o trzecim?
          • thank_you Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 10:29
            Ze pierwsze dziecko moje. Kiedyś chciałam miec duża rodzine, ale musiałam odejść z dzieckiem od eks i wygasiłam swoje pragnienia, wyłączyłam emocje związane z pozbawieniem mnie tych marzeń.
            Dzisiaj to wraca, z wielu powodów. Nie jestem mężczyzna i czas mi nieubłaganie leci. wink
            • thank_you Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 10:34
              I pewnie sama bym na ten pomysł nie wpadła, ale wczoraj mieliśmy rozmowe i spac nie mogłam przez to, on chce i to niejedno.
            • hosta_73 Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 10:40
              Leci, fakt 😊. Ale nic na siłę, jeśli jest sensowny mężczyzna u boku to warto się nad drugim dzieckiem zastanowić, serio 😊.
              • thank_you Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 10:49
                Z niesensownym bym nie była 😊 Jakos tak przywykłam do myśli o jedynaku, to taki moj mały kumpel; a tu takie namowy i wiercenie dziury w brzuchu sie zaczelo
                • chocolate-cakes Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 11:09
                  thank_you napisała:

                  > Z niesensownym bym nie była 😊 Jakos tak przywykłam do myśli o jedynaku, to tak
                  > i moj mały kumpel; a tu takie namowy i wiercenie dziury w brzuchu sie zaczelo

                  Ile masz lat?
                  Pytanie czy ty chcesz czy mąż?
                  A mąż w jakim wieku?
                  • thank_you Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 19:08
                    On chce, jest ode mnie trochę 😉 starszy.
                    • chocolate-cakes Re: Kolejne dziecko 26.08.18, 11:04
                      Z tego co tu doczytałam, jesteś nadal młoda i spokojnie masz jeszcze czas na decyzję. Tylko to ty musisz tego chcieć, nie mąż. Mąż też oczywiście, ale to ma być wasza decyzja, nie tylko jego a rozumiem, że na razie on chce dziecka.
      • chocolate-cakes Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 09:30
        No dokładnie jak u mnie smile
        Myślę, że w wieku 36-40 lat po prostu kobieta czuje, że to ostatni czas na dziecko. Ja nigdy wcześniej nie chciałam mieć 3 dzieci, a w tym wieku coś mnie wzięło i trochę trzymało. Na drugie w tym wieku pewnie bym się zdecydowała, na trzecie świadomie nie umiałam. Teraz wiem, że bardzo dobrze.
        • kornelia_sowa Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 10:27
          O to prawda. Teraz mam 38 lat i natretne mysli o 3 dziecku ale swiadomie sie nie zdecyduje bo mam wrazenie ze u mnie to juz "nie chęc szczera" tylko organizm szepcze-to juz ostatni moment, teraz albo nigdy
        • hosta_73 Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 10:51
          Ja tez teraz jestem pewna, ze to dobrze ze się nie zdecydowałam na trzecie. Kocham moje dzieci ale nie jestem mama-kwoką i male bardzo mnie eksploatowały a starsze (6-15) znowu często irytują.
        • anika772 Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 12:07
          "No dokładnie jak u mnie smile
          Myślę, że w wieku 36-40 lat po prostu kobieta czuje, że to ostatni czas na dziecko. Ja nigdy wcześniej nie chciałam mieć 3 dzieci, a w tym wieku coś mnie wzięło i trochę trzymało. Na drugie w tym wieku pewnie bym się zdecydowała, na trzecie świadomie nie umiałam. Teraz wiem, że bardzo dobrze. "

          U mnie tak samo!
          • katja.katja Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 13:34
            A kiedy przeszło?
            • anika772 Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 14:10
              Tuż po 40. urodzinach. A co?
              • katja.katja Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 19:46
                Tak tylko pytam.
        • 3-mamuska Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 13:52
          chocolate-cakes napisała:

          > No dokładnie jak u mnie smile
          > Myślę, że w wieku 36-40 lat po prostu kobieta czuje, że to ostatni czas na dzie
          > cko. Ja nigdy wcześniej nie chciałam mieć 3 dzieci, a w tym wieku coś mnie wzię
          > ło i trochę trzymało. Na drugie w tym wieku pewnie bym się zdecydowała, na trze
          > cie świadomie nie umiałam. Teraz wiem, że bardzo dobrze.

          To prawda oj prawda.
          Zawsze chciałam mieć 2, rok po pierwszym dostałam amoku na dziecko, mało nie skończyło się rozwodem bo mąż nie chciał.
          Mąż chciał 2 jeszcze przed ślubem tą kwestie omówiliśmy, ale za wcześnie było..
          W wyniku tego drugie pojawiło się 5 lat po pierwszym, przed 30.
          3 było wpadkową które złe przeżyłam, mimio to od niedawna miałam myśli ze może jeszcze jedno, (u mnie nie do pomyślenia!!! 😱)
          Tuż przed 40. I tylko i wyłącznie rozum zdecydował ze nie nigdy więcej, za dużo problemów i organizacja życia trudniejsza.
    • chocolate-cakes Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 09:22
      Pierwsze w wieku 27 lat, drugie 31 lat. Każde to świadoma decyzja. Potem około 36 roku życia, tak do 38-39, była myśl o trzecim ale nie umiałam się świadomie zdecydować. Potem może i trochę przez chwilę zaliwałam, teraz absolutnie nie. Nie wiem zresztą co się stało, nigdy specjalnie nie przepadałam dzieci, a teraz po prostu ich nie trawię, wszystkie dzieci do lat 14 wydają mi się głośne i hałaśliwe.
      Starzeję się smile
      • czarne-jagody Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 10:31
        chocolate-cakes, u mnie podobnie koło 40 myślałam o 3 dziecku, nie zdecydowałam się i jestem z tego zadowolona. Młodsza córka ma 11 lat i też męczą mnie małe dzieci. Siostra ma roczną dziewczynkę urodzoną po 40 i zdecydowanie nie chciałabym tego przechodzić. Dziecko chociaż w miarę grzeczne to jednak bardzo męczące.
        • hosta_73 Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 10:56
          Mam podobne przemyślenia.
    • asmarabis Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 09:40
      Chyba snie, dziecko od partnera ktory nie traktuje partnerki powaznie….od kobiety ktora nie potrafi zajac sie dzieckiem jednym…. totalne oglupienie i lapanie faceta na dziecko -a tu juz zebral sie wianuszek przyklaskujacych klakierek ktore inna kobiete piszaca to samo niezle by pogonily……wwwwhhhhhhhhhhhhyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy ????? Dlaczego jedna osoba moze cos robic i ostro ja gonicie a inna robi dokladnie to samo i plaszczycie sie przed nia i przylaskuecie?????
      • chocolate-cakes Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 09:44
        Nie bardzo rozumiem o czym piszesz. Możesz to rozwinąć?
        • thank_you Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 19:11
          Chyba nie myślisz, ze troll sie pomylił i wreszcie prawde napisał? wink
      • hosta_73 Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 14:33
        Ale o ci chodzi? Dziewczyna zadała pytanie to odpowiadamy.
      • grrru Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 19:36
        Przyklaskiwanie komu i w czym? Jakie płaszczenie? Piłaś? Zadała pytanie o nasze decyzje i tyle. A Ty masz obsesję więcej niż jednego dziecka w rodzinie.
    • tol8 Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 09:43
      Bo nie chciałam, by pierwsze było samo na świecie za x lat.
      • kornelia_sowa Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 10:30
        Posiadanie rodzenstwa tego nie gwarantuje. Zwlaszcza jak jest tylko dwojka.
    • zazou1980 Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 09:46
      3 mam w planie od zawsze, obecnie 2-gie dziecko idzie od września do przedszkola, starsze do 4-tej klasy. Tak po 40 zaczniemy się starać o 3-cie. Planuję się wyrobić zanim młodsze pójdzie do szkoły...
      • czarna_kita Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 09:50
        Bo nigdy nie chciałam mieć tylko jedno. Od początku małżeństwa chcieliśmy mieć troje. A że urodziły się bliźniaki to mamy z głowy już.
        • thank_you Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 19:09
          O, to rozwiazanie dla mnie 😉
    • melancho_lia Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 10:16
      Drugie- miałam 26 lat jak urodziłam. Chcieliśmy by pomiędzy starszym a młodszym bylo max 3 lata różnicy (jest 2 lata 7 mcy). O trzecim wtedy nie myśleliśmy. Jak miałam 32 lata starsze dzieci poruszyły temat młodszego rodzeństwa. Rozważaliśmy za i przeciw i jak miałam prawie 34 lata urodził się najmłodszy.
      Z założenia chcieliśmy mieć dwoje dzieci, ja po cichu myślałam że może troje.
    • jolie Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 10:34
      Pierwszego syna urodziłam w wieku 28 lat, spokojnie mogłabym być matką wcześniej, bo instynkt odzywał się od dawna, ale to nie był właściwy facet. W ciąży szalałam że szczęścia, chodziłam 30 cm ponad chodnikami. Syn raczej trudny, ale i tak z mężem chcieliśmy mieć więcej niż jedno dziecko i w wieku 30,5 urodziłam drugiego synka. Pojawił się szybko, bo nawet nie przypuszczałam, że drugi raz z rzędu zejdę w ciążę w pierwszym cyklu. Drugi syn był promocyjny, ładnie spał, urodziłam go sn (z pierwszym miałam cc). Trzeci syn był nieplanowany,miałam 37 lat. Ciaża przeczołgała mnie, bo bardzo źle wyszedł mi test Pappa. Synek jest zdrowy, kochamy go jak wariaci,nie wyobrażam sobie, że mogłoby go nie być. Mam już 39 lat i to definitywny koniec mojego rozmnażania, a jak przytulam niemowlaka to i tak mnie skręca 😊.
      • black_magic_women Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 11:01
        jolie napisała:

        > u
        > rodziłam go sn (z pierwszym miałam cc).


        Przepraszam, że pytam, ale nie było problemu z sn? Lekarze nie nalegali na cesarkę?
        • jolie Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 11:05
          Absolutnie nie, rodziłam w czasie, gdy pierwsze cc nie było wskazaniem do drugiego cc, jeżeli między zabiegami minęło 2 lata. Cc w moim odczuciu to lajt w porównaniu z porodem sn.
          • black_magic_women Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 11:18
            jolie napisała:

            Cc w moim odczuciu to lajt w por
            > ównaniu z porodem sn.

            Ja najpierw miałam okropnyporód sn, potem cesarkę i okazało się, że wychodzenie ze znieczulenia i ból po jest chyba dla mnie straszniejszy niż sn (bolało nieziemsko, niecały tydzień do zdjęcia szwów nie mogłam usiąść, za to potem wszystko było już ok, a po cc czułam bóle jeszcze z pól roku), stąd moje myśli o sn. To będą 2 lata i 2 miesiące, lekarka trochę kręci głową sad
            • black_magic_women Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 11:20
              black_magic_women napisała:

              > jolie napisała:
              >
              > Cc w moim odczuciu to lajt w por
              > > ównaniu z porodem sn.
              >

              przepraszam, nie zrozumiałam. Dla mnie obydwie "metody" rodzenia straszne, ale jednak cc okazało się gorsze.
            • jolie Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 12:49
              Teraz są inne standardy niż 10 lat temu, kobieta może nie zgodzić się na poród sn niezależnie od czasu, który upłynął od wcześniejszego cc. Moja blizna po cc była cienka,ale u mnie nic z macicą się nie stało, a poród miałam bardzo szybki (od odejścia wód w domu do urodzenia łożyska 3 godziny 20 minut). Poród jednak (pewnie przez tę szybkość i to, że rozwarcie nie nadążało za skurczami) był powikłany, a ból straszliwy (nie było nawet czasu na myślenie o znieczuleniu). Cesarki (trzeci syn jest z cc, ale tu miałam potężne wskazania) ja znosilam bardzo dobrze,drugą nawet lepiej niż tę pierwszą. Nie wiem,od czego to zależy.
              • black_magic_women Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 13:08
                jolie napisała:

                > ból straszliwy (nie było nawet czasu na myślenie o znieczuleniu).


                Doskonale rozumiem, na izbe trafiłam z 8 cm rozwarcia, urodziłam gdzieś po 2 godzinach, w tym wypełnianie idiotycznych ankiet: to jaki zawód męża? jaaaaki? Znieczulenie oczywiście nie było, a myślę, że ze znieczuleniem poród sn może być znośny.
                • jolie Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 14:33
                  Najlepsze było pytanie - "W jakim laboratorium robiła pani badania w czasie ciąży?". Myślałam, że kobietę pogryzę, ja w tym bólu naprawdę nie mogłam myśleć.
                  • black_magic_women Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 16:10
                    jolie napisała:

                    > Najlepsze było pytanie - "W jakim laboratorium robiła pani badania w czasie cią
                    > ży?". Myślałam, że kobietę pogryzę, ja w tym bólu naprawdę nie mogłam myśleć.

                    wrrrr
              • tsaria Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 13:23
                Jam miałam drugą cc po pierwszej cc, wskazania stan po cc i brak zgody na sn. Mogłam próbować sn, ale panicznie się bałam, lekarz początkowo próbował mnie namówić na sn, ale odmawiłam.
                • jolie Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 14:37
                  Teraz tak jest, 10 lat temu, gdy od wcześniejszego cc minęło 2 lata, decyzja wcale nie zależała od kobiety (gdy było prawidłowe ułożenie płodu i brak innych wskazań do cc). Ale ja w sumie nie żałuję-wiem, co to jest poród sn.
                  • arwena_11 Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 14:49
                    16 lat temu trzeba było walczyć o cc po ok 20 miesiącach od pierwszej. I to mimo wskazań.
                    • jolie Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 14:58
                      Możliwe, że to zależy od szpitala. W tym, w którym rodziłam (3 dzieci, szpital uniwersytecki w Krakowie) nikt nie robi łaski, gdy są wskazania do cc. Ja chciałam urodzić sn pierwszego syna, ale lekarz od razu powiedział, że będzie cc, bo jest ułożenie miednicowe i pierwszy poród. Byłam bardzo rozczarowana, ale zdałam się na niego.
    • banksia Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 10:51
      Nie zdecydowałabym się.

      Do jednego dziecka mam cierpliwość, na dwoje darłabym japę. Przy jednym widzę względną wolność na horyzoncie, przy drugim wszystko od początku.
      Jedna ciąża i zbieranie się po niej do kupy w zupełności mi wystarczy (zważywszy, że ciążę miałam podręcznikową, wolę nie myśleć gdyby w kolejnej pojawiły się problemy).
      Z jednym dzieckiem łatwiej finansowo i logistycznie. Także ten, dzięki ale nie, dzięki.

      Muszę lecieć, mój nieznośny rozkapryszony egoistyczny zepsuty jedynaczek domaga się żarcia smile
      • thank_you Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 19:10
        Gdybym miała pozostałe dzieci jak moj młody, to mogłabym rodzic bez konca 😉😉😉
    • princy-mincy Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 10:52
      Pierwsze w wieku 29 lat, drugie w wieku 33.
      Od zawsze chciałam mieć dwójkę lub trójkę dzieci, najlepiej z niewielką różnicą wieku. Różnica aż 4 lata między dziećmi że względu na różne choroby, które najpierw u mnie a potem u męża się pojawiły.
      Pierwsza córka była takim bezproblemowym niemowlakiem, ludzie nas pytali, czy my w ogóle wiemy, że dziecko mamy, taki anioł nie dziecko.
      Młodszy synek miał cechy high need baby, dał nam (zwłaszcza mi) popalić przez pierwsze dwa lata życia. Teraz już jest o wiele łatwiej z nim dogadać, choć wciąż jest mało elastyczny. Jest przy tym dzieckiem pogodnym, uśmiechniętym i łatwo go kochać i lubić.
      Trzeciego dziecka już nie będzie, żadne z nas nie chce.
    • grrru Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 11:22
      35. Zdecydowałam się, bo po prostu zaszłam w ciążę. Duża niespodzianka, na początku szok, ale teraz uważam, że fajnie los zdecydował. Świadomie nie zdecydowałabym się tak szybko na kolejne dziecko.
    • anagat1 Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 11:30
      Zawsze chcialam miec wiecej niz jedno..Pierwsze przed 28 urodzinamu, drugie przed 31. Mam 35 i planuje trzecie w ciagu 2 lat. Najechetniej mialabym z 5 czy 6, ale niestety nie moge sobie na to pozwolicsad
    • zuleyka.z.talgaru Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 11:30
      Umowa małżeńska z mężem. Lat 30 jak urodziłam. Drugie i ostatnie. Za więcej podziękuję. Teraz ma 3 lata.
      • katja.katja Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 20:09
        Współczuję.
        • zuleyka.z.talgaru Re: Kolejne dziecko 26.08.18, 20:00
          Sobie współczuj. Ja współczucia nie potrzebuję.
    • triss_merigold6 Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 11:35
      Bo czułam biologiczną potrzebę zajścia w ciążę i posiadania drugiego dziecka. Wściek macicy, fizyczny głód tylko bardziej.
      Jak urodziłam miałam 37 i w przeciwieństwie do pierwszej ciąży, na tę musiałam trochę poczekać i korzystać z endokrynologa.

      Jeśli pan ewentualny kandydat to cudzoziemiec, to pamiętaj o Konwencji Haskiej, bo w razie niefartu masz problem.
      • katja.katja Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 13:36
        Oj, rozumiem Cię, coś koszmarnego jeżeli nie ma się partnera do rozrodu sad
      • thank_you Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 19:12
        Triss, ty jak nie ukąsisz to żyć nie możesz, co?
        • zuleyka.z.talgaru Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 19:38
          Ale Triss ma rację. W razie co, przefikane.
          • katja.katja Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 19:47
            Dokładnie, a dziecko to poważna sprawa i warto wszystkie czynniki wziąć pod uwagę.
          • thank_you Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 19:58
            I tak każdej piszecie? Przecież to naturalne, ze 90% forum jest związane z obcokrajowcami 😂
            • zuleyka.z.talgaru Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 20:12
              A ja nie wiem, napisałam tylko, że triss ma rację.
              • thank_you Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 21:46
                To jest tak naturalne, ze w odpowiedzi na pytanie o przepis na risotto usłyszałabym rade, aby makaronu nie dodawać wink

                Po prostu chciała mi dowalić, ale jak zwykle nieumiejętnie 🤩
                • danaide Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 23:00
                  Może chciała dowalić, ale przynajmniej przypomniała o ważnej kwestii. Jak zostałam sama to pierwsze na co się napatoczyłam to konwencja haska. I trochę się uspokoiłam - rodziłam w Polsce, mieszkaliśmy w Polsce. Do trzeciego roku życia dziecka w ogóle nie powinno to mieć znaczenia, bo dla takiego dziecka "centrum życiowym" czy jak to tam określają jest matka, ale ktoś wymyślił to inaczej, a wiele państw (wśród wyjątków państwa muzułmańskie, ale to raczej Ci nie grozi) zgodnie klepnęło.

                  Chyba, że za dowalenie uznajesz samo podejrzenie o to, że ktoś tak wspaniały jak Ty mógłby zostać porzucony. Tym niemniej faktem jest, że dziecko i nowego faceta - starszego, tak? - który uważa Cię za dobry materiał na matkę własnego (jak widać na załączonym obrazku).

                  Czy ten facet ma własne dzieci? Jakie ma relacje z Twoim? Z czego wynika jego nacisk na Ciebie (Twoje słowa: wiercenie dziury w brzuchu)? To są chyba pytania jakie powinnaś sobie postawić, a nie pierdoły typu ile lat.
                  Choć akurat to nie są pytania na to forum.
                  • danaide Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 23:00
                    Przepraszam szanowne forum. Może jednak są.
                  • thank_you Re: Kolejne dziecko 26.08.18, 18:13
                    Ale jakby Ci to... wlasnie wyszliśmy z loży Leglej... sprawdz ceny...moj partner - w odróżnieniu od partnera triss - NIGDY nie bedzie musiał rozważać pracy na saksach, bo nie jest robolem
                    Budowlanym wink Cmok friss, rozważam remont - napisac do ciebie czy do twojego aktualnego?
                    • luvyana Re: Kolejne dziecko 26.08.18, 18:45
                      Nie wiem co to loża Leglej, ale to jest twój obecny partner, za którym latalas jak głupia, bo cię zlewał. Jakby nie był zamożny, chwalenie się jego statusem materialnym nie świadczy najlepiej o tobie, nawet w kontekście tego, że wszyscy wiemy że kasę kochasz.
                      • danaide Re: Kolejne dziecko 26.08.18, 20:30
                        Też nie wiem co to jest loża Leglej. Wywala mnie na lożę VIP na Legii, ale jakoś się nie podnieciłamsmile
                        Poza tym nie ma to jak koleś, który kasę ma, a na własne dziecko skąpi.
                        To które z Was stać na lepszych prawników?
                        • thank_you Re: Kolejne dziecko 26.08.18, 23:07
                          A odpowiadając na twoje pytanie - on ma lepsza kase, ale ja mam lepszych prawnikow. Wiem tez, Ze gdybym wykazała sie nielojalnością, to odebrałby mi godność i dzieci.
                          Nie zamierzam.
                          Tacy juz jestesmy, ukształtowani przez niezbyt chlubne lata
                          • danaide Re: Kolejne dziecko 27.08.18, 06:14
                            Widać kręcą Cię gry o najwyższą stawkę.

                            Właściwie to jest jedno pytanie jakie chcę zadać/mogłabyś sobie zadać. Może bezpodstawne. Skoro asma Cię wywaliła to poukładały mi się sprawy i - zapytaj może ematek/lekarzy jak to jest z ciążą w przypadku gdy ojcem jest starszy mężczyzna po leczeniu - nie czosnkiem i cytryną z miodem, obawiam się.
                            • thank_you Re: Kolejne dziecko 27.08.18, 06:17
                              Ten troll słowa prawdy nie napisał, ale skoro Cie to bawi, to ok.
                              • danaide Re: Kolejne dziecko 27.08.18, 06:30
                                To nie kwestia tego co mnie bawi. Sama pisałaś różne rzeczy. Kiedy piszesz, że masz trochę starszego partnera, wrzucając ikonkę, której mój sprzęt nawet nie odczyta - to jednak piszesz coś, co może jest istotne w kontekście zadanego przez Ciebie pytania. Istotne dla Ciebie, nie dla mojej, nieistniejącej zresztą, zabawy.
                            • wheels.of.fire Re: Kolejne dziecko 27.08.18, 09:07
                              A co ma z tym wspólnego Asma (Asmarabis)?
                        • piekna_remedios4 Re: Kolejne dziecko 27.08.18, 10:11
                          big_grin big_grin
                      • lily_evans11 Re: Kolejne dziecko 26.08.18, 22:49
                        Dokładnie. Zawsze mnie zadziwia, jak paniusie ę, ą i wonskie specjalistki w 1 chwili schodzą do poziomu, a nawet zdecydowanie poniżej poziomu swoich przeciwniczek.
                      • thank_you Re: Kolejne dziecko 26.08.18, 22:51
                        A skąd wiesz, ze to ten sam? Moze to juz piąty? A moze dziesiąty? A moze piętnasty? wink

                        A gdybym kochała kase, to bym nie odeszła od pierwszego oraz od drugiego - trudno im dotrzymac kroku wink))
                        • wheels.of.fire Re: Kolejne dziecko 27.08.18, 00:19
                          Pisałem, że matce nie wypada za często zmieniać partnerów wink
                          • thank_you Re: Kolejne dziecko 27.08.18, 06:19
                            Ta. 😂
                      • thank_you Re: Kolejne dziecko 26.08.18, 23:03
                        Latałam jak głupia, zlewał - bylas kiedykolwiek poważnie chora? Ja miałam raka, gdy miałam 19 lat - Nie chciałam nikogo obciążać swoja choroba.
                        Ale tak to jest, gdy ludzie poruszają sie w obrębie tylko i wyłącznie swoich doświadczeń, nawet do głowy im nie przyjdą inne rozwiązania albo opcje.
                        P.S. Dość specyficznym jest latanie za partnerem i wyjechanie z innym na tydzien na żagle wink Emarka wszystko łyknie, każdy tekst trrollaaaa
                      • thank_you Re: Kolejne dziecko 26.08.18, 23:16
                        PieprZy mnie jego poziom materialny - po prostu bawia mnie teksty laluni, ktorej partner remontuje chałupy Skandynawom, ale ona przestrzega mnie przed Konwencja Haska
                      • wheels.of.fire Re: Kolejne dziecko 27.08.18, 00:21
                        Czy Thank_You jest aż taką materialistką? Sama zarobiła na swoją własną kasę, to ma prawo ją kochać.
                        • lily_evans11 Re: Kolejne dziecko 27.08.18, 08:59
                          Kochać to można rodzinę, a nie kasę, Józku wink.
                          • wheels.of.fire Re: Kolejne dziecko 27.08.18, 09:05
                            A ja kocham pieniądze, ale za mało zaradny jestem i chyba zbyt leniwy żeby mieć ich dużo.
                            • lily_evans11 Re: Kolejne dziecko 27.08.18, 09:59
                              big_grin
                    • wheels.of.fire Re: Kolejne dziecko 26.08.18, 20:59
                      Ale może za to jest wyznawcą Allaha? tongue_out
                      Ładnie to tak gardzić czyimś zawodem? Wiemy, wiemy, wszyscy wiemy, że kochasz sporo starszych i majętnych facetów.
                      • thank_you Re: Kolejne dziecko 26.08.18, 22:51
                        A ładnie to tak sugerować, ze jest sie z obcokrajowcem - podczas gdy partner sugerującej remontuje im chałupy? wink
                        • wheels.of.fire Re: Kolejne dziecko 26.08.18, 23:08
                          To może być nawet komplement, jeśli lecą na Ciebie np. młodzi, szwajcarscy, przystojni biznesmeni wink
                          Poza tym znana jesteś z upodobania do majętnych mężczyzn, więc może stąd takie skojarzenia. Bo raczej majętnych Polaków nie ma aż tak wielu tongue_out
                          • thank_you Re: Kolejne dziecko 26.08.18, 23:13
                            Tylko nie mów mojemu aktualnemu, bo sie obruszy albo nie dajborze zacznie zarabiać wiecej wink))
                            • wheels.of.fire Re: Kolejne dziecko 26.08.18, 23:25
                              A co, wolisz być stroną lepiej zarabiającą? wink
                              • thank_you Re: Kolejne dziecko 26.08.18, 23:39
                                Wole byc Strona szczęśliwa.

                                Dobranoc. Ide dopełnić obowiązków wink))
                        • danaide Re: Kolejne dziecko 27.08.18, 06:07
                          No tak, teraz w Polsce mieć dziecko z obcokrajowcem to fopa - w końcu nie ma to jak nasze, krajowo-narodowe, polskie chłopaki!
                          • thank_you Re: Kolejne dziecko 27.08.18, 06:19
                            To juz triss napisała wink
                            • danaide Re: Kolejne dziecko 27.08.18, 06:25
                              Patriotka!
                          • wheels.of.fire Re: Kolejne dziecko 27.08.18, 09:08
                            No umówmy się, że dziecko z jakimś nielegalnym imigrantem spłodzone podczas przygody, bo wysoki i z dużą pałką, to obciach.
                            • lily_evans11 Re: Kolejne dziecko 27.08.18, 10:01
                              A splodzone w kiblu na dysce z rdzennie polskim Sebixem to już nie obciach? Kontekst dokładnie taki sam, Józku....
                              • wheels.of.fire Re: Kolejne dziecko 27.08.18, 10:35
                                No dlatego ani jednej ani drugiej kobiety bym nie chciał. Zwłaszcza, że przeszłość seksualna kobiety stawiam wysoko. Oczywiście mogę nie wiedzieć wszystkiego, ale jak już wiem że koleżanka miała przygodę to raczej do kina się z nią nie umowie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka