bazia8 17.09.18, 17:19 W nawiązaniu do wątku Lily, nie wartościując jej oczekiwań chciałabym Was zapytać o to, co daje Wam poczucie szczęścia. Stabilna sytuacja rodzinna, finansowa, zdrowie, bliskość, udane życie zawodowe? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
milamala Re: Poczucie szczęścia 17.09.18, 17:22 Oczywiscie wszystko naraz, ale przede wszystkim takie trudne do wyjasnienia przekonanie, ze "jest sie w swojej bajce" we wlasciwym swiecie, wsrod wlasciwych ludzi we wlasciwym czasie. Odpowiedz Link Zgłoś
maadzik3 Re: Poczucie szczęścia 17.09.18, 17:38 o tak, bycie w swojej bajce to chyba najważniejsze. Ostatnio z niej wypadłam (w dużej mierze z własnej winy i wskutek przykrego zbiegu okoliczności) i bardzo mi źle a było już dobrze. Spróbuję odzyskać. Trzymajcie kciuki żeby się udało Odpowiedz Link Zgłoś
milamala Re: Poczucie szczęścia 17.09.18, 17:54 maadzik3 napisała: > o tak, bycie w swojej bajce to chyba najważniejsze. Ostatnio z niej wypadłam (w > dużej mierze z własnej winy i wskutek przykrego zbiegu okoliczności) i bardzo > mi źle a było już dobrze. Spróbuję odzyskać. Trzymajcie kciuki żeby się udał > o Trzymamy, w nie swojej bajce idzie zwariowac. Ale za to powrot do swojej bajki przynosi szczescie podwojne. Odpowiedz Link Zgłoś
maadzik3 Re: Poczucie szczęścia 17.09.18, 18:28 dzięki, robię co mogę, proszę o kciuki i ciepłe myśli Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: Poczucie szczęścia 17.09.18, 20:45 A skad wiesz ze jestes we wlasciwej? I dlaczego inne nie? Na czym to polega? Odpowiedz Link Zgłoś
milamala Re: Poczucie szczęścia 17.09.18, 21:11 konsta-is-me napisała: > A skad wiesz ze jestes we wlasciwej? I dlaczego inne nie? > Na czym to polega? To sie wie, to sie czuje, moze to intuicja, a moze jeszcze cos. Ja jeszcze tak gremialnie tego nie doswiadczylam ale w drobniejszych kategoriach juz tak, noi szukam dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
werdipurke Re: Poczucie szczęścia 17.09.18, 22:38 no i TE emocje. a to sie osiaga gdy: rodzina w komplecie wszyscy zdrowi portfe/konto pełne sa zabezpieczenia nie tylko finansowe jest TA pewnosc przyjazni i tu wstaw dowolne: muzyka,sztuka,seks,jedzenie,obcowanie z przyrodà Odpowiedz Link Zgłoś
same-old_mona Re: Poczucie szczęścia 17.09.18, 17:24 To wszystko po trochu chyba. Choć w moim przypadku ciężko mówić o "życiu" zawodowym, bo z nikim na żywo się nie spotykam, nie licząc spotkań firmowych dwa razy do roku :p Odpowiedz Link Zgłoś
milamala Re: Poczucie szczęścia 17.09.18, 17:27 same-old_mona napisał(a): > Choć w moim przypadku ciężko mówić o "życiu" zawod > owym, bo z nikim na żywo się nie spotykam Bosze, szczesliwa kobieto, praca moich marzen - ludzi na oczy nie ogladac. Co to za praca jesli mozna spytac? Odpowiedz Link Zgłoś
same-old_mona Re: Poczucie szczęścia 17.09.18, 17:32 Jak to mówi jeden nasz forumowy "samiec"- komputerowy freelancer 😂😂😂 Odpowiedz Link Zgłoś
same-old_mona Re: Poczucie szczęścia 17.09.18, 17:36 Ale jeżdżę rzadko 😕 kto inny na nim jeździ na codzień. Odpowiedz Link Zgłoś
princy-mincy Re: Poczucie szczęścia 17.09.18, 17:38 Poczucie szczęscia dają mi małe, codzienne sprawy. Poczucie stabilności daje mi dobry stan zdrowia rodziny i mój, fakt, że mogę liczyć na męża, dalszą rodzinę oraz dobrze płatna i stabilna praca. Odpowiedz Link Zgłoś
danaide Re: Poczucie szczęścia 17.09.18, 17:46 Dzięki bazia za wątek. Właściwie o to samo chciałam zapytać - jakoś tak się utarło na forum, że jak ktoś nie ma tego co wszyscy to na pewno jest nieszczęśliwy i wpycha się mu to do gardła. Odpowiedz Link Zgłoś
hungaria Re: Poczucie szczęścia 17.09.18, 18:06 Jako osoba z dysfunkcyjnej rodziny, bez poczucia zakorzenienia i przynależności, mam głębokie przekonanie, że to więzi rodzinne i 'akumulator' naładowany dobrą energią w dzieciństwie i młodości są warunkiem sine qua non szczęścia. Racjonalnie zdaję sobie sprawę z tego, że nie jest to warunek jedyny, ale emocje krzyczą co innego. W ujęciu ogólnym - świadomość, że się jest w dobrym miejscu w życiu (lub się do niego zmierza) i postępuje zgodnie ze sobą. Odpowiedz Link Zgłoś
jola-kotka Re: Poczucie szczęścia 17.09.18, 18:36 Udane malzenstwo, bliskosc, zdrowie. Odpowiedz Link Zgłoś
anilka Re: Poczucie szczęścia 17.09.18, 18:51 Szczęście mi daje krotka pamieć, dzięki temu nie rozpamiętuję nadmiernie tego co było. I małe radości codzienne, takie tu i teraz, umiejętność cieszenia się chwilą. I wtedy mi wystarczy , że nie ma nieszczęścia i już umiem się wprowadzić w błogi nastrój. Odpowiedz Link Zgłoś
anilka Re: Poczucie szczęścia 17.09.18, 18:54 I jeszcze - gdybym szczęście uzależniała od kasy, to chyba byłabym wiecznie nieszczęśliwa. A gdybym zaczęła się porównywać do tych, co mają więcej i torebki za tysiaka, przyszłoby mi się chyba żywcem zakopać ze zgryzoty. Odpowiedz Link Zgłoś
ira_08 Re: Poczucie szczęścia 17.09.18, 20:26 To chyba zależy, co rozumiemy pod pojęciem uzależnienia szczęścia od kasy. Torebek za tysiaka mi nie trzeba, ale już niemożliwość wyjazdu na urlop czy kupna solidnych zimowych butów byłaby dla mnie przykra. Odpowiedz Link Zgłoś
anilka Re: Poczucie szczęścia 17.09.18, 21:00 Ilość kasy zapewniająca spokój jest przecież różna dla każdego co pokazały liczne wątki na ematce. Na urlop wyjeżdżam na taki jaki mnie stać, boso też nie chodzę. Chodzi mi o to, by nie robić z tego rzeczy warunkującej wszystko. Siedziałam w wakacje w kotlinie Kłodzkiej, chętniej wyjechałabym nad ciepłe morze, reszta rodziny też. Nie będę przecież przez rok rozpamiętywać tego faktu i się zamartwiać, że inni byli. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaad Re: Poczucie szczęścia 17.09.18, 21:09 Mnie również wystarczą buty ciepłe i nieprzemakające. Wakacje miałam skromniutkie, ale wszyscy się na nich dobrze bawili Odpowiedz Link Zgłoś
lilia.z.doliny Re: Poczucie szczęścia 17.09.18, 18:57 stan na dzisiaj: szczescie to pietnastominutowe interwaly miedzy wyjsciem z łazienki a kolejnym odmigrenowym.rzyganiem Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: Poczucie szczęścia 17.09.18, 18:59 Trudne pytanie Dzieci, praca, zdrowie - na pewno. Ale chyba najbardziej dobre zarządzanie czasem: nie boję się jego upływu, z przeszłości wspominam rzeczy najlepsze, na co dzień cieszę się drobiazgami i czekam niecierpliwie na te wszystkie niespodzianki, jakie jeszcze przyniesie mi przyszłość. Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: Poczucie szczęścia 17.09.18, 19:39 Dzień świstaka - stałość, powtarzalność, brak niespodzianek. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmos_pierzasty Re: Poczucie szczęścia 17.09.18, 19:58 Rodzina, przyroda, podróże, ładne przedmioty też, ale mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
ania-z-lasu Re: Poczucie szczęścia 17.09.18, 20:15 Słońce. Bardzo pozytywnie na mnie wpływa. Jak tak nasiąknę promieniami to mi się wszystko wydaje znośniejsze i nawet tak nieśmiało czuję się prawie szczęśliwa. Szczęście to biochemia. Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: Poczucie szczęścia 17.09.18, 20:37 Biochemia mózgu. Są ludzie organicznie niezdolni do odczuwania szczęścia, nawet na tym forum Na szczęście do nich nie należę. Odpowiedz Link Zgłoś
danaide Re: Poczucie szczęścia 17.09.18, 21:03 Ale skoro są ORGANICZNIE niezdolni do szczęścia to dlaczego nie zostawisz ich w spokoju - za niepełnosprawnymi też na ulicy obracasz się i pokrzykujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
ania-z-lasu Re: Poczucie szczęścia 17.09.18, 22:28 Nie odwracaj ról. Dobrze by było, żeby to oni zostawili innych w spokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: Poczucie szczęścia 17.09.18, 22:29 danaide napisała: > Ale skoro są ORGANICZNIE niezdolni do szczęścia to dlaczego nie zostawisz ich w > spokoju - za niepełnosprawnymi też na ulicy obracasz się i pokrzykujesz Uderz w stół a nożyce się odezwa 😅 Odpowiedz Link Zgłoś
jola-kotka Re: Poczucie szczęścia 17.09.18, 22:29 Musi bo sie udusi .Ostatnie zdanie mowi wszystko . Odpowiedz Link Zgłoś
ira_08 Re: Poczucie szczęścia 17.09.18, 20:24 Poczucie stabilności (nie mylić ze stagnacją) i bezpieczeństwa, związane z tym, co wymieniłaś. Plus poczucie, które ostatnio mnie ogarnia, że rzuciłam się we właściwy nurt i teraz sobie nim płynę (nie, nie zapisałam się do PiS ) omijając zawirowania. Poczucie kontroli - na ile w ogóle można je mieć - nad życiem. Do tego drobne przyjemności dnia codziennego. Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: Poczucie szczęścia 17.09.18, 20:34 Rodzina, zdrowie, praca i brak rutyny. Nienawidzę powtarzalności. Za to lubię, gdy coś się w moim życiu ciekawego dzieje, spotykam interesujących ludzi i mam czas dla dzieci i i męża. Lubię zmiany. Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: Poczucie szczęścia 17.09.18, 20:49 Momenty z zycia zawodowego. Ale te, gdzie praca jest specyficzna i dorywcza. Chodzi o to, ze nie jest to stala praca i pewnie nie bedzie nigdy. I nie mam pewnosci czy i kiedy bedzie nastepna. A poza tym mam teraz dojmujace poczucie pustki i nie mofe sobie przypomnoec jak to jest byc szczęśliwym. Odpowiedz Link Zgłoś
alicia033 Re: Poczucie szczęścia 17.09.18, 20:54 geny "Mam niczym nieuzasadnioną radość wewnętrzną..." www.youtube.com/watch?v=mdMC8gBHNUA - 7:18 Odpowiedz Link Zgłoś
fornita111 Re: Poczucie szczęścia 17.09.18, 21:06 Zdrowie, milosc i przyroda- lasy, jeziora, morze. Marzenia i plany. Praca. Ogladanie filmow i czytanie ksiazek. Kurcze, ja to jestem chyba szczesciara, bo nieduzo mi trzeba do szczescia Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Poczucie szczęścia 17.09.18, 21:07 Nie wiem. Nie mam ani jednej z tych rzeczy a i tak bywam szczęśliwa. Marzenia może? Odpowiedz Link Zgłoś
maaria33 Re: Poczucie szczęścia 17.09.18, 21:18 Jako nietypowy, ale jednak, hipochondryk - zdrowie, własne i bliskich. Plus bezpieczeństwo. Szczęście bliskich - odczuwam niemal fizycznie i "fruwam" z radości. Obdarowywanie bliskich (niekoniecznie dosłowne) Satysfakcja z pracy. Pozytywne spotkania z ludźmi. Muzyka. Latem takim jak w tym roku - deszcz. Czasami - ulubiony kubek. Odpowiedz Link Zgłoś
mayaalex Re: Poczucie szczęścia 17.09.18, 21:46 Wolny czas. Najlepiej taki tylko dla mnie, bez dzieci, kiedy moge sie poszlajac po miescie, pozagladac do fajnych miejsc, usiasc na kawie, posiedziec na lawce w parku. Wolny czas plus ladna pogoda to w ogole rozkosz Ladne przedmioty daja mi raczej przyjemnosc niz szczescie ale jak mam wolne i moge sie nimi nacieszyc to jestem blisko szczescia. Natura. Moze byc morze/ocean/plaza/las/pola przy drodze ale moga byc tez moje rosliny w domu i na tarasie. Wlasnie sie urzadzam i wreszcie kupilam mnostwo roslin, poustawialam je gdzie sie da, teraz planuje i urzadzam taras i daje mi to mnostwo przyjemnosci i takie wlasnie poczucie, ze jestem, gdzie powinnam byc i robie to, co powinnam robic - i to jest wlasnie moje poczucie szczescia. Dzieci najwiecej szczescia mi daja jak spia Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: Poczucie szczęścia 17.09.18, 23:17 Poczucie szczescia nosze w sobie niezaleznie od okolicznosci zewnetrznych. Mialam kilkumiesieczny okres w zyciu gdy sie owo poczucie zgubilo ale opusciwszy okropny Paryz i dotarlszy do Toronto owo poczucie zaraz w podskokach odnalazlam Zawsze bylam happy child, pozostaje happy adult, jest szansa na bycie happy staruszka. I widze, ze moja Najstarsza (choc bez porownania bardziej refleksyjna niz ja) i moj Najmlodszy maja dokladnie taka sama konstytucje wewnetrzna: no matter what, oni sa jak ja - happy people Sredni to inna sprawa ale ogolnie tez jest pozytywny, tylko moze wlasnie bardziej jak Wy tu w watku, sklonny do ukladania list, co go czyni (badz nie) szczesliwym. Mnie lista niepotrzebna Cheers. Odpowiedz Link Zgłoś
35wcieniu Re: Poczucie szczęścia 18.09.18, 06:24 Praca. Nie w sensie ze jest moja pasja i ze jaram sie tym ze wlasnie do niej jade autobusem komunikacji publicznej bo wcale nie. Praca zupelnie przecietna i dojazd do d... ale sam fakt ze ja mam. Nic mnie tak nie stresuje jak strata pracy i koniecznosc szukania nowej. Odpowiedz Link Zgłoś