Dodaj do ulubionych

Zagryziona name mooch oczach

29.09.18, 19:17
Moja mala suczka
Maltanczyk
Byla na smyczy, no spacerze , zaatakowal ja saffy
Dwa dni jeszcze przezyla, I koniec

Dlaczego Ludzie maja take podle psy?
Poco im. to k.. wa
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Zagryziona name mooch oczach 29.09.18, 19:18
      Podli ludzie mają podłe psy. Bardzo współczuję.
    • karme-lowa Re: Zagryziona name mooch oczach 29.09.18, 19:19
      Bardzo Ci współczuję. Gdy byłam dzieckiem, to samo przydarzyło się mojemu pieskowi. Też na moich oczach.
    • kosmos_pierzasty Re: Zagryziona name mooch oczach 29.09.18, 19:20
      Straszne... Bardzo współczuję sad sad sad

      Mój też był raz tak pogryziony przez amstaffa, że ledwo się wylizał, jak powiedział wet. Mieliśmy szczęście... I też nie rozumiem właścicieli takich psów.
      • edelstein Re: Zagryziona name mooch oczach 29.09.18, 22:06
        Takich to znaczy jakich?
        • kosmos_pierzasty Re: Zagryziona name mooch oczach 29.09.18, 22:10
          Ras bojowych. Jednego odpowiedzialnego właściciela takiego psa poznałam. Czyli się zdarzają. Niestety to raczej wyjątek niż norma.
          • edelstein Re: Zagryziona name mooch oczach 29.09.18, 23:09
            Mialam takiego psa,muchy by nie skrzywdzil
            • jola-kotka Re: Zagryziona name mooch oczach 30.09.18, 01:12
              Ok edel ale nie zaklamujmy rzeczywistosci.Mowienie ze pies muchy by nie skrzywdzil jest nieodpowiedzialne bo czasami pies moze byc do rany przyloz zawsze i wszedzie a wystarczy jedna sytuacja i zrobi krzywde i to dotyczy kazdego psa niezaleznie od rasy , wiadomo ze krzywda od duzego psa bedzie wieksza ale to beznaczenia bo i york potrafi ugryzc. Psy sie szkoli, nie puszcza ich samopas itd. Nieistotne czy uwazamy ze jest zdolny do niewlasciwych zachowan czy nie.
              • atojaxxl Re: Zagryziona name mooch oczach 30.09.18, 07:40
                Masz rację. Ja miałam 16 lat pieska terapeutę dla chorego syna. Do rany przyłóż. Wszyscy podziwiali, co za spokojny i ułożony pies. Do czasu. Sąsiadka miała ONka, który naszego psa dziwnie nie znosił. Pewnego dnia pani (bez psa) podeszła, żeby przywitać się z synem. Nasz pies wbił jej zęby w łydkę. Byliśmy w szoku - pies był wyszkolony, łagodny, posluszny, na smyczy.
                • mamaaspiama Re: Zagryziona name mooch oczach 01.10.18, 15:46
                  "Nasz pies wbił jej zęby w łydkę. Byliśmy w szoku - pies był wyszkolony, łagodny, posluszny, na smyczy. "

                  To się stało z jakiegoś powodu. Doszliście z jakiego?
              • edelstein Re: Zagryziona name mooch oczach 30.09.18, 11:21
                Ja sie odnioslam do podtu, ze te psy nie sa ulozone.
    • pani_tau Re: Zagryziona name mooch oczach 29.09.18, 19:30
      Bo się matolom wydaje, że respekt w otoczeniu będą budzić.
      Powinien być paragraf na hodowanie takich psów.
      Bardzo współczuję...
      • neospasmina Re: Zagryziona name mooch oczach 29.09.18, 19:40
        Ogromnie współczuję
        straszne doświadczenie, które nigdy nie powinno mieć miejsca
        co na to właściciel agresora?
        • senin1 Re: Zagryziona name mooch oczach 30.09.18, 02:09
          pies nie chcia; sluchac wlasciciela. Jak tylko udalo sie jednemu z sasiadow strumieniem wody spowodowac, ze rozluznil szczeke I wypuscil moja mala, wlascicielka probowala go przywolac. Bezskutecznie. zaatakowal mojego drugiego psa.

          wczoraj moja przyjaciolka poszla do wlascicieli, ja nie bylam w stanie ale potem do niej dolaczyla,wlascicielka najpierw udawala ze nie ma jej w domu. potem do nas wyszla.
          moja przyjaciolka zrelacjonowala jej sprawe lacznie z podaniem kosztow leczenia (ok 2000 dolarow).
          wlascicielka powiedziala cos w rodzaju "i'll sort it out". Dzisial jej podrzuce rachunek do skrzynki. Zobaczymy co bedzie.

          pies nie mial nawet obrozy...
          mowila ze nigdy sie nie zdarzylo by wyskoczyl na ulice. jej sasiadka, a wlasciwie dzieciak z naprzeciwka mowil ze ten pies dosc czesto przeskakuje przez plot.
          • hamerykanka Re: Zagryziona name mooch oczach 01.10.18, 21:49
            Senin, powiedz ze pojedziecie do small claims court, oni rozwiazuja wlasnie takie sprawy. I macie swiadkow, ktorzy poswiadcza.
            Bardzo wspolczuje bolu utraty i szoku. Przytulam
      • triss_merigold6 Re: Zagryziona name mooch oczach 29.09.18, 20:52
        Ależ jest wymagane zezwolenie na posiadanie psów ras niebezpiecznych, jest lista ras itd. Od ładnych paru lat.
        Tylko, że w państwie z paździerza absolutnie nikt nie zgłasza, że sąsiad ma w typie amstaffa, a jeśli nawet zgłasza, to nikt nie reaguje skutecznie, odbierając kundla i zawożąc do najbliższego weta w celu uśpienia.
        Niedawny przypadek kiedy patol nabył agresywnego kundla w typie bojowym, żeby pokrył sukę, a kundel pogryzł małe dzieci do stanu krytycznego (nie wiem czy przeżyły, jeśli nawet to ciężko okaleczone).
        • filga Re: Zagryziona name mooch oczach 29.09.18, 21:06
          Wydaje mi się, że senin nie mieszka w Polsce
          • triss_merigold6 Re: Zagryziona name mooch oczach 29.09.18, 21:10
            W bardzo wielu państwach istnieją zakazy trzymania psów określonych ras i chyba skuteczniej egzekwowane niż w Polsce.
        • jola-kotka Re: Zagryziona name mooch oczach 30.09.18, 01:19
          Zdecyduj sie jest lista ras niebezpiecznych i wymagane zezwolenie czy zezwolenie na psa w typie tych ras . A kolejna sprawa psa u nas nie zawozi sie od tak do uspienia, taki pies przechodzi tzw. Kwarantanne jest obserwowany i dopiero wtedy zostaje ewentualnie podjeta decyzja o uspieniu. Gdyby bylo jak piszesz to kazdy sasiad by mogl zglosic i wszystkie psy w typie tych ras lub rasowe ale wlasciciel nie mialby zezwolenia usypiane. No sory troche chore by to bylo. Zeby pies trafi na obserwacje to musi wykazywac jakies zachowania ktore swiadcza o tym ze moze byc niebezpieczny a nie dlatego bo sasiad ma.
      • edelstein Re: Zagryziona name mooch oczach 29.09.18, 22:07
        Co maja psy wspolnego z glupota wlascicieli?
    • berdebul Re: Zagryziona name mooch oczach 29.09.18, 19:36
      Pies jak pies, pytanie czemu nie były na smyczy i pod kontrola? Zgłosiłaś się na policję? Niech się dobiorą matolowi do tylka!
      • senin1 Re: Zagryziona name mooch oczach 29.09.18, 19:41
        Nie wiem czemu. Premier przeskoczyl plot . Zglosilam. Sprawa w Roku. Many teraz dlugi weekend.
        We wtorek dowiem sie jak sprawa sie toczy.
        • kalina_lin Re: Zagryziona name mooch oczach 29.09.18, 20:30
          Sytuacja straszna, ale autokorekta znów zrobiła mi dzień. Premier przeskakujacy płot i zagryzajacy pieska, to jednak niecodzienna sytuacja. Prawie tak samo jak naziści grający w gumę.
          • senin1 Re: Zagryziona name mooch oczach 30.09.18, 02:12
            smile
    • anika772 Re: Zagryziona name mooch oczach 29.09.18, 19:38
      Współczujęsad
    • aguar Re: Zagryziona name mooch oczach 29.09.18, 19:42
      Strasznie smutnesad Współczuję.
    • tanebo2.0 Re: Zagryziona name mooch oczach 29.09.18, 20:14
      Współczuję. Takie psy mają głównie osoby chcące wzbudzać strach. Jak dla mnie to jest chore.
      • 3-mamuska Re: Zagryziona name mooch oczach 29.09.18, 20:41
        O kurczę współczuje.
        Niesety ludzie biorą psy nie poświęcają im czasu na naukę a tylko wpajają agresje.
        • triss_merigold6 Re: Zagryziona name mooch oczach 29.09.18, 20:53
          Psom wyhodowanym do walk i szczucia na inne zwierzęta, nie trzeba wpajać agresji Mają podwyższony poziom agresji i obniżony próg bolu.
          • alpepe Re: Zagryziona name mooch oczach 29.09.18, 21:13
            nie tak do końca, ucinanie uszu i ogona powoduje, że inne psy nie potrafią czytać mowy ciała, no i zniekształcony pysk u niebezpiecznych ras też tego nie ułatwia, więc co te biedaki mają zrobić? Reagują agresją.
            • berdebul Re: Zagryziona name mooch oczach 30.09.18, 10:22
              One generalnie mają inną mimikę. Mój pies (i jego matka) wychował się z amstaffami, nigdy nie było dobrych kontaktów z „normalnymi” psami, za to wszelkie TTB były witane czule.
              • majenkir Re: Zagryziona name mooch oczach 01.10.18, 17:00
                Psy ogolnie sa rasistami, wszystkie rasy....
            • rosapulchra-0 Re: Zagryziona name mooch oczach 01.10.18, 10:36
              Kto teraz obcina ogon i uszy?
              • alpepe Re: Zagryziona name mooch oczach 01.10.18, 10:41
                Idioci, ale obcinają.
    • chloe30 Re: Zagryziona name mooch oczach 29.09.18, 20:41
      Strasznie ci współczuje.
    • woman_in_love masz już spreparowaną kiełbasę w celach wendetty 29.09.18, 20:48
      ?
      • senin1 Re: masz już spreparowaną kiełbasę w celach wende 29.09.18, 20:58
        Jeszcze nie. Ale zabiore z soba ostry noz na nstepny spacer. Milalam dwa psy, teraz man tylko jednego. Zabije agresora. Nawet gdybym miala isc za to do wiezienia.
        • mid.week Re: masz już spreparowaną kiełbasę w celach wende 29.09.18, 21:33
          Lepiej kup gaz, przynajmniej nie narobisz sobie kłopotów jeśli go użyjesz.
        • sofia_87 Re: masz już spreparowaną kiełbasę w celach wende 01.10.18, 10:48
          Wyrazy wspolczucia, nawet nie chce sobie wyobrazac co musisz czuc po utracie pieska w tak okrutny sposob
          • senin1 Re: masz już spreparowaną kiełbasę w celach wende 01.10.18, 11:51
            rycze of soboty. Nawet nie jestem w stanie isc i podziekowac ludziom, ktorzy mi pomogli.Moze jutro sie zbiore.
            • sofia_87 Re: masz już spreparowaną kiełbasę w celach wende 01.10.18, 11:56
              Domyslam się, daj sobie czas i uwagę pieskowi, który pozostal. On/ona tez musi być w szoku i cierpieć po stracie przyjaciolki.
              Ludzie, którzy Ci pomogli na pewno Cie rozumieja
    • rosapulchra-0 Re: masz już spreparowaną kiełbasę w celach wende 29.09.18, 21:17
      Myślisz czasem?
      • triss_merigold6 Re: masz już spreparowaną kiełbasę w celach wende 29.09.18, 21:26
        Oczywiście, pragmatycznie.
        • jak_matrioszka Re: masz już spreparowaną kiełbasę w celach wende 30.09.18, 01:36
          Z praktycznego punktu widzenia, należałoby zabić właściciela psa-zabójcy. Zabicie psa niewiele daje, bo zastapi go kolejny, źródłem zła jest człowiek. Zastosowanie tego toku myślenia doprowadziłoby jednak do szybkiego wyludnienia planety, wiec z punktu widzenia zarówno gatunku jak i jednostki nie jest to dobra droga.
          • alpepe Re: masz już spreparowaną kiełbasę w celach wende 30.09.18, 12:24
            też sądzę, że powinno się zabić właściciela, tylko jak mu podrzucić zatrutą kiełbasę?
    • greenbutterfly Re: Zagryziona name mooch oczach 29.09.18, 21:57
      sad
    • silencia.furiosa Re: Zagryziona name mooch oczach 29.09.18, 22:09
      Taki pies powinien być z miejsca uśpiony. Oczywiście piszę o agresorze.
      • jola-kotka Re: Zagryziona name mooch oczach 29.09.18, 23:05
        Nie , nie powinien bo to nie pies jest winny , za psa odpowiada wlasciciel.
        • silencia.furiosa Re: Zagryziona name mooch oczach 29.09.18, 23:21
          Oczywiście, że powinien. Co z tego, że nie psa wina, skoro jest niebezpieczny dla innych zwierząt, a pewnie i ludzi. Taki pies do końca życia pozostanie psim patolem.
          • edelstein Re: Zagryziona name mooch oczach 29.09.18, 23:39
            Nie ocenialabym znajac wersje jednej strony.Ratlerki i inne czesto jako pierwsze atakuja a potem jest placz, ze wiekszy pies klapnal zebami i po ratlerku.
            • silencia.furiosa Re: Zagryziona name mooch oczach 30.09.18, 00:42
              No i koty na pewno też pierwsze atakują te amstafy.
              • edelstein Re: Zagryziona name mooch oczach 30.09.18, 11:24
                A to tylko amstaffy rzucaja sie na koty? poza tym mislam kota bojowego, rzucal sie na kazdego psa ktorego napotkal😂
              • rosapulchra-0 Re: Zagryziona name mooch oczach 01.10.18, 10:39
                Tak, koty też potrafią się rzucać na amstaffy.
                • silencia.furiosa Re: Zagryziona name mooch oczach 01.10.18, 11:10
                  No no racja, codziennie koty rzucają dię na amstafy. I małe dzieci też cigleKażde rzucają się na amstafy. W ogole cały swiat rzuca się na amstafy, tylko one łagodne jak baranki nikogo nie atakują.
                  • silencia.furiosa Re: Zagryziona name mooch oczach 01.10.18, 11:10
                    *ciągle
                  • rosapulchra-0 Re: Zagryziona name mooch oczach 01.10.18, 12:23
                    Codziennie amstaffy rzucają się na koty, a kilkanaście razy dziennie na dzieci. Przestań histeryzować.
                    • silencia.furiosa Re: Zagryziona name mooch oczach 01.10.18, 13:21
                      Taa, za to koty co chwila rzucają się na psy. Weź te "argumenty" z dudy i wsadź tam, gdzie ich miejsce.
                        • silencia.furiosa Re: 01.10.18, 18:06
                          Nie widzisz różnicy między atakuje a broni? Naprawdę podstawowe sprawy trzeba tłumaczyć?
                          • majenkir Re: 01.10.18, 19:24
                            Broni atakujac.
                            • silencia.furiosa Re: 01.10.18, 20:44
                              Nadal tylko broni.
            • senin1 Re: Zagryziona name mooch oczach 30.09.18, 02:14
              no moja sunia miala tez za krotka kiecke
            • janja11 Re: Zagryziona name mooch oczach 01.10.18, 12:03
              edelstein napisała:

              > Nie ocenialabym znajac wersje jednej strony.Ratlerki i inne czesto jako pierwsz
              > e atakuja a potem jest placz, ze wiekszy pies klapnal zebami i po ratlerku.
              >

              A to jest fakt, że psy tzw.małych ras , często też potrafią być agresywne i prowokować.
              Małe psy też wymagają szkolenia z posłuszeństwa i uspołecznienia, a właściciele niestety często uznają takie szkolenie za niepotrzebny wydatek.
        • manon.lescaut4 Re: Zagryziona name mooch oczach 30.09.18, 11:38
          Skończcie już z tym całkowitym, 100% obwinianiem właścicieli za każde zachowanie psa (Nie, nie zdejmuje winy z ludzi, zwłaszcza jeśli chodzi o przygarniecie do domu położonego w ludzkim skupisku psa rasy agresywnej). Nie da się w pełni kontrolować zachowania psa (czy nawet kota), wbrew temu, co miłośniczki piesiuniow twierdzą, są to cały czas ZWIERZĘTA, które podlegają prawom natury, tak jak i nierzadko ludzie, to co się dziwić psom, ze włącza się im agresja i instynkt zabijania. Powtórzę- to nie są mali ludzie czy żywe zabawki, właściciel owszem ponosi odpowiedzialność za tragedie, może nawet olbrzymia cześć, ale sprawca jest pies, który musi zostać ukarany. W takim przypadku, najpewniej, po prostu wyeliminowany ze świata...
          • alpepe Re: Zagryziona name mooch oczach 30.09.18, 12:28
            Sprawcą nie byłby pies, gdyby właściciel trzymał go w kagańcu i pilnował. Niech sobie właściciel trzyma krwiożercze bydlęta, ale w domu.
      • rosapulchra-0 Re: Zagryziona name mooch oczach 01.10.18, 10:35
        silencia.furiosa napisał(a):

        > Taki pies powinien być z miejsca uśpiony. Oczywiście piszę o agresorze.

        A co z właścicielem?
        • silencia.furiosa Re: Zagryziona name mooch oczach 01.10.18, 11:13
          A co, chcesz się przygotować na przyszłość? Powinien mieć zakaz trzymania zwierząt i albo wiezienie, albo grzywna taka, że przez pół roku byłoby go stać tylko na chleb z margaryną.
          • rosapulchra-0 Re: Zagryziona name mooch oczach 01.10.18, 12:28
            Na co mam się przygotować?
            Histeryzujesz i to żenujący sposób, obrażasz swoich rozmówców, insynuujesz jakieś głupoty, nie powiem skąd je wyjęłaś. Może meliska by ci się przydała?
            • silencia.furiosa Re: Zagryziona name mooch oczach 01.10.18, 13:24
              Napij sie, dobrze ci zrobi. O obrażaniu rozmówców ty akurat nie powinnaś się wypowiadać, bo bardzo trzeba się postarać, żeby ci dorównać. Za to ja wiem i już ci napisałam, skąd wyjęłaś histerie o kotach atakujących amstafy.
    • agusiah Re: Zagryziona name mooch oczach 29.09.18, 22:12
      Bardzo Ci współczuję
    • bombalska Re: Zagryziona name mooch oczach 29.09.18, 22:14
      A takich rzeczy nie zglasza sie na policji? Te psy mogly zaatakowac dziecko.
      • jola-kotka Re: Zagryziona name mooch oczach 29.09.18, 23:02
        Mialam podobna sytuacje z yorkiem ale przezyla, zglasza sie, jest sprawa w sadzie jedyny rezultat to zwrot kosztow leczenia od wlasciciela psa ktory zaatakowal .
      • senin1 Re: Zagryziona name mooch oczach 30.09.18, 00:40
        zglosilam w lokalnym "council". zobaczymy jak sprawa sie rozwinie.

        ona byla taka slodka "dancing queen" - taka ja zapamietam
        • claudel6 Re: Zagryziona name mooch oczach 30.09.18, 02:46
          powinnaś to przede wszystkim zgłosić na policję.
          • senin1 Re: Zagryziona name mooch oczach 01.10.18, 12:00
            u nas to troche inaczej dziala. ale mimo wszystko jutro zadzwonie
            • rosapulchra-0 Re: Zagryziona name mooch oczach 01.10.18, 21:03
              Ale że jak inaczej działa?
      • berdebul Re: Zagryziona name mooch oczach 30.09.18, 10:25
        Nie, nie mogły. Normalny TTB nie atakuje ludzi. Rasy używane do walk przechodziły ostrą selekcję, bo to człowiek rozdzielał psy na ringu, więc nie mogły się odgryzać człowiekowi.
    • jola-kotka Re: Zagryziona name mooch oczach 29.09.18, 23:01
      O matko, przykro mi 😪
    • rosapulchra-0 Re: masz już spreparowaną kiełbasę w celach wende 29.09.18, 23:49
      Jakbyś dokonała tego czynu?
      • silencia.furiosa Re: masz już spreparowaną kiełbasę w celach wende 30.09.18, 00:44
        Zapewne czymkolwiek nadającym się do tego, co miałabym pod ręką.
        • jola-kotka [...] 30.09.18, 01:09
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • silencia.furiosa [...] 30.09.18, 01:18
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
            • jola-kotka [...] 30.09.18, 01:23
              Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
              • silencia.furiosa Re: masz już spreparowaną kiełbasę w celach wende 30.09.18, 01:35
                No popatrz, nie mylić z ubojem. Czyli jak zaszlachtować niewinną krówkę czy świnkę, zeby twoje psy miały co jeść, to w porząsiu, ale jak zatłuc psa, który zabija dla zabawy to zbrodnia. Ludzie, ktorzy tak myślą to patologia umysłowa podlana do zrzygu hipokryzją. Sama sobie wywnioskuj kim jesteś. Niedobrze się robi.
                • jola-kotka Re: masz już spreparowaną kiełbasę w celach wende 30.09.18, 01:53
                  Hehe dobra jestes. Chcesz mi powiedziec ze zbrodnia w afekcie na czyims przyjacielu to jest to samo co zabicie swini w hodowli w ktorej w takim celu sie je hoduje. Ok . Mi jest niedobrze jak czytam ze ktos potrafilby zabic dla odwetu.
                  • silencia.furiosa Re: masz już spreparowaną kiełbasę w celach wende 30.09.18, 02:01
                    Czyimś przyjacielu?! Ten "czyjś przyjaciel" właśnie zagryzł mojego przyjaciela. Mam nadzieję, że taki "czyjś przyjaciel" zagryzie kiedyś twojego psa, wtedy będziesz mogła sie wykazać wielkodusznością dla mordercy.
                    Niestety, nie pomyliłam się co do ciebie. Z takim poziomem hipokryzji rzadko można się spotkać.
          • mysiulek08 Re: masz już spreparowaną kiełbasę w celach wende 30.09.18, 01:30
            Trzy koty, ktore przychodzily do nas na miche zostaly zagryzione przez psy sasiada, jedna kotka karmila jeszcze mlode (nie przezyla mimo szybkiej jazdy do weta), jednego w nocy zabieralismy do weta(zmarl w w drodze), a trzeciego znalezlismy w krzakach (juz nie zyl). Tak, mialam wielka ochote zatluc te psy czymkolwiek. I gdyby ktorys wyszedl zza krzakow i chocby zamierzal zaatakowac Kicie.Yode bylby martwy w tej samej sekundzie. Niewazne co bysmy mieli pod reka, lopate, grabie.
            Sasiad niestety z gatunku niereformowalnych, dwa razy zabierano mu psy do uspienia z powodu agresji i nadal sie nie nauczyl.
            Inna sprawa, ze wlasciciela tez bym niezle poharatala, a nawet gorzej.

            Senin, ogromnie mi przykro.
            • edelstein Re: masz już spreparowaną kiełbasę w celach wende 01.10.18, 21:45
              A jakim cudem te koty znalazly sie u sasiada?
    • jola-kotka Re: Zagryziona name mooch oczach 30.09.18, 01:07
      Ok nadal to nie jest wina psa ze wlasciciel nie zainwestowal w szkolenia, tresure.
      • senin1 Re: Zagryziona name mooch oczach 30.09.18, 01:17
        umiesz czytac jola.
        gdzie ja napisalam ze jest to wina psa?
        pytalam o popi.... nych wlascicieli, co takich psow "potrzebuja"
        • jola-kotka Re: Zagryziona name mooch oczach 30.09.18, 01:24
          Przeciez to nie bylo do ciebie moze zle sie podpielo.
        • rosapulchra-0 Re: Zagryziona name mooch oczach 01.10.18, 10:42
          Owszem. Pisałaś o psach. W poście początkowymi.
    • jola-kotka Re: masz już spreparowaną kiełbasę w celach wende 30.09.18, 02:18
      Ucielo ,na szczescie tak sie nie dzieje bo wiekszosc ludzi nie jest do tego zdolna tylko wypaczone jednostki.
      • silencia.furiosa Re: masz już spreparowaną kiełbasę w celach wende 30.09.18, 02:39
        Z twoim podejściem natomiast, jednych ludzi powinno się hodować na mięso i zabijać bez żadnego problemu, bo przeciez po to są, a nad innymi powinno się litować i żałować, bo przecież są czyimiś przyjaciółmi, nie ich wina, nawet jak zamordują.
        To, w jaki sposób zwracasz się do innych ludzi, ta obłuda myślenia i ocenianie, że mord na zimno jest w porządku, a w afekcie już nie (!), dobitnie pokazuje, że reprezentujesz patologie i umysłową, i społeczną. Obrzydliwe to jest i niedobrze sie robi, jak się ciebie czyta.
        • jola-kotka Re: masz już spreparowaną kiełbasę w celach wende 01.10.18, 10:53
          Serio rozumiem, ze ci co jedza kotlety od tak zabiliby psa. Wybacz ale moja " patologia umyslowa" przedstawia realia a nie udawana na forum bajeczki ze ja to ani psa ani swinki a za chwile na obiad kotlecik. Sory tak jest w naszym kraju zabicie psa nie miesci sie w glowie wielu osobom ale swini juz tak. Nie bez kozery sa paragrafy za zrobienie psu krzywdy a za zabicie swini nie. Mozna to nazywac obluda jasne ze tak.
          • silencia.furiosa Re: masz już spreparowaną kiełbasę w celach wende 01.10.18, 11:07
            Nie, nic nie rozumiesz, nie pierwszy raz zresztą. Puknij się w głowę, może coś dotrze. Za krzywdzenie świni tak samo masz paragraf jak za psa. Prawo nie rozróżnia czy to świnia, koń czy pies. Tobie się nie mieści w głowie zabicie psa, ale trzymanie psa, który zabija inne psy i jego bezkarność już tak. Masz rację, to patologia umysłowa.
            • jola-kotka Re: masz już spreparowaną kiełbasę w celach wende 01.10.18, 12:11
              Serio to wszyscy ci dzieki ktorym kupujesz kotlety powinni w wiezieniach siedziec. Czy ja gdzies bronie wlascicieli psow co to te psy zabijaja inne psy? Nie podniecajsie tak bo juz sama nie wiesz co piszesz i daruj sobie te chamskie testy na poziomi rynsztoka o patologii umyslowej bo ja cie nie obrazam.
              • silencia.furiosa Re: masz już spreparowaną kiełbasę w celach wende 01.10.18, 14:15
                Jolka nie obraza buahahahaha i napiszę jeszcze raz, dokształć się, bo znów głupoty piszesz.
    • kozica111 Re: Zagryziona name mooch oczach 30.09.18, 05:51
      Rasa powinna byc wygaszana, za dużo nieszczęść.Ostatnio taki pies zagryzł adopciaka ze schroniska(właściciele zostawili go na kilka dni w hoteliku) , agresor należał do właściciela hoteliku.Druga sytuacja zagryziony został owczarek belgijski, medalista

      plus.gazetakrakowska.pl/pitbull-rzucil-sie-na-kobiete-pogryzl-ja-i-rozszarpal-jej-psa-biegli-ocenia-jego-agresje/ar/13392705

      agresorem był akurat pitbull ale to jedno zło.

      Zabiłybyście...hehee, naiwniaczki, taki pobudzony agresywny pies ma siłe jak niedźwiedź.
      • edelstein Re: Zagryziona name mooch oczach 30.09.18, 11:25
        Zacznij od ludzkiej.
        • jola-kotka Re: Zagryziona name mooch oczach 01.10.18, 10:55
          👍
      • woman_in_love "pies ma siłe jak niedźwiedź" - a na wursta tej 01.10.18, 13:53
        wystarczy?
        • jola-kotka Re: "pies ma siłe jak niedźwiedź" - a na wursta t 01.10.18, 14:18
          ❤️
    • ania-z-lasu Re: Zagryziona name mooch oczach 30.09.18, 10:13
      Biedne maleństwo. Łączę się w bólu.

      Dla znawczyń tematu: nie ma czegoś takiego jak obrona własna wobec agresywnych psów? Co grozi, jeśli takiemu agresorowi się zrobi krzywdę? Przecież to nienormalne, żeby nie można się było bronić.
      • tanebo2.0 Re: Zagryziona name mooch oczach 30.09.18, 10:23
        W USA? Studenta z Korei można zastrzelić na werandzie a psa nie?
      • 35wcieniu Re: Zagryziona name mooch oczach 30.09.18, 10:27
        Chodzi Ci o prawny aspekt? Nic nie grozi, obrona własna to obrona własna.
      • triss_merigold6 Re: Zagryziona name mooch oczach 30.09.18, 11:38
        Absolutnie nic Ci nie grozi, wyluzuj.
    • muchy_w_nosie Re: Zagryziona name mooch oczach 30.09.18, 11:20
      Podaj wlascicielu do sdu, zarzadaj 5 tysi zadośćuczynienia + koszty nowego psa i leczenia - tak teraz to bezduszne ale inaczej do debili nie dotrze.
      • wieczorny-motyl Re: Zagryziona name mooch oczach 30.09.18, 11:45
        To się stało w USA, samego tylko zadośćuczynienia może być spokojnie wiecej niz 5.000$
      • ajaksiowa Re: Zagryziona name mooch oczach 30.09.18, 12:44
        Pies Premier miał za krótką kiecke???😫
    • wilan.an Re: Zagryziona name mooch oczach 30.09.18, 13:32
      Strasznie ci współczuję, koszmarne przeżycie. Jak masz siłę to walcz i dochodź swoich racji. Mieszkasz w kraju który daje ci takie możliwości.
      Kiedyś na mojego psa rzucił się na spacerze drugi i praktycznie urwał mu ucho. Tamtem podbiegł do nas, mój na smyczy nie miał roku jeszcse. Rozdzielając je chciałam tamtemu urwać łeb, jednak jak puściły to biegiem niosłam mojego do weta. Nie miałam ani namiarów, ani świadków. Potem już nosiłam gaz, jak czytam takie posty to chyba znowu zacznęcrying
    • sofia_87 Re: masz już spreparowaną kiełbasę w celach wende 01.10.18, 10:51
      Tak zwykle odbywa się wykonywanie wyrokow śmierci w USA

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka