feliz_madre
02.10.18, 15:02
Dwa pytania:
Co byście zrobiły (lub co zrobilyscie) - gdyby Wasz syn, niespełna 16/17-letni, wrócił do domu pijany. Oprócz rozmowy nazwijmy to umoralniajacej. Byłaby jakaś kara (jaka?).
oraz
Co wolalybyscie usłyszeć
- prawdę: idę na 17 urodziny kolegi z klasy, wrócę o 22, uprzedzam, że to będzie impreza z alkoholem, bez dorosłych. Kolegi nie znacie, mieszka 1h drogi od domu komunikacją miejską.
- ściemę: idę do Maćka, pogramy na kompie, wrócę o 22. Maciek to kolega z podwórka z bloku obok.
Dla zwolenniczek prawdy pytanie bonusowe - jaka byłaby Wasza reakcja - puściłybyscie, wiedząc, że wasze niepełnoletnie dziecko na pewno czegoś się tam napije, zapali albo jedno i drugie - nawet jak wcześniej obieca że nie-nie-nie. Czy zabronilybyscie wyjścia tym samym kładąc kres jego uczciwemu stawianiu podobnych spraw w przyszłości?