arghail
28.10.18, 13:12
Umowa o pracę na czas nieoznaczony.
Pracuję ponad 10lat.
Miesięczny okres rozliczeniowy.
Pracuję od poniedziałku do soboty. Niedziela wolna.
Za sobotę, czyli za nadgodziny nie otrzymywałam wynagrodzenia.
Wywalczyłam płatne nadgodziny dopiero po tym jak obniżono premię uznaniowa (uzależniona od wykonanego planu) o 50%.
Wynagrodzenie to najniższa krajowa.
Przez kilka miesiecy otrzymuję nagdodziny w kwocie 10zł/h do ręki.
Czy to jest prawidłowa kwota?
Zaznaczam, jest to kwota dawana do ręki, bez potrącenia składek. Reszta wynagrodzenia na konto.
Czy szefostwo mnie nie oszukuje?
Boję się zapytać bo wiem, że będę miała problemy i calkowicie zabiorą mi premię, to nie jest duża kwota bo ok 50-100zł. I będę otrzymywała tylko najniższą krajową.