Dodaj do ulubionych

19+ jak postąpić

    • sortfort Re: 19+ jak postąpić 30.10.18, 19:49
      Cóż... znajoma tak miała ze swoim synem. Panna którą przyprowadzał też niepełnoletnia. Oni zamożni, a panna z rozbitej rodziny i generalnie biedoprzemocy. Oczywiście ciąża. Uznali że skoro tak chcą być razem a dziecko w drodze to niech się pobiorą. Załatwili pannie zaoczną maturę, doinwestowali, dali dzieciom kasę na start i opłacili mieszkanie. Po 4 latach syn był 23letnim rozwodnikiem z dwójką dzieci, bitym i wyzywanym przez żonę i teściową, toczącym wojnę o prawo widzenia dzieci i by nie musieć exżonki utrzymywać.
      Więc ten tego.... UWAŻAJ Z KIM TEN SYN SIĘ BZYKA i gadaj o zabezpieczeniach. Bo dziecka w drodze nie wygumkujesz ot tak..

      Inni znajomi- Syn co kilka lat przyprowadza nową dziewczynę. Zaczął w okolicach 18tki, pojeździł na wakacje, pobawił się, zostawił. Na studiach był 3 lata z jedną-dziewczyna już regularnie pomieszkiwała na piętrze domu z synem, bywała na święta, zostawała na noce, dziewczyna była pewna że to na poważnie. Matka przycisnęła synka, że jej się nie podoba coś takiego bo to już długo trwa więc może niech się żeni i wtedy proszę bardzo niech sobie mieszkają i sypiają na pięterku i tworzą rodzinę - syn przemyślał sprawę i...ot tak zostawił dziewczynę. Potem na kolejne wigilie przyprowadzał kolejne kandydatki na nie wiadomo co, bo na pewno nie na stały związek ( do tej pory się nie ustatkował a chyba ósmą "stałą" przerabia), ale miejsce na bzykanie sobie załatwiał już poza domem rodzinnym.
      • grrru Re: 19+ jak postąpić 30.10.18, 19:53
        Trzy lata z dziewczyną na studiach i nie skończyło się ślubem... no skandal.
        • sortfort Re: 19+ jak postąpić 30.10.18, 20:07
          Nie musiało ślubem, wystarczyła decyzja o wspólnym życiu bo byli fajną zgraną parą. To najlepszy wiek i miejsce na szukanie partnera z którym można się fajnie dograć. A jak się nie che jeszcze nic na stałe to się nie odstawia cyrków z życiem rodzinnym tylko bzyka w terenie. A chłopak mąci dziewczynom w głowie, zaprasza do domu rodziców, spędzają razem wigilie itp ogólnie zakochany i roztacza przed dziewczynami wizję wspólnoty i rodziny - czyli bawi się stały związek ale ucieka od odpowiedzialności - bo przy sugestii żeby już razem konkretnie zamieszkać potrafi w minutę odwrócić się na pięcie i olać osobę z którą wczoraj był niby w idealnym związku i wszystko mu pasowało. Gó...arz mentalny i tyle. I nie dziwię się tamtym rodzicom, że nie mieli ochoty na robienie ze swojego domu lokalu na jego amory. Teraz mieszka oddzielnie to robi co chce, ale kawalkada kolejnych panien do zaliczenia nie musi być pokazywana rodzicielom.
          • grrru Re: 19+ jak postąpić 30.10.18, 20:13
            Niejedna ematka już z kolejnym mężem "odstawia cyrki z życiem rodzinnym". Masz rację pisząc, że to dobry wiek na szukanie partnera. Widocznie jednak nie byli fajnie dograni, jeśli się rozpadło. I to też jest normalne. Tak samo, jak normalne jest, że ludzie są ze sobą rok, dwa czy trzy, najpierw myślą, że to już będzie to, a potem się okazuje, że jednak nie.
            • sortfort Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 23:20
              No nie, tu po prostu chłopak ma niechęć do zakładania rodziny/dzieci. Unika jak ognia, ale dziewczyny wybiera takie które tego chcą. I z każdą jest w związku który wydaje się im obu odpowiadać, do momentu gdy zaczyna być mowa o wspólnym mieszkaniu i dzieciach, wtedy pan w tył zwrot. Związek jest udany do momentu jak dziewczyna nie chce go zrealizować w pełni. Dlatego jemu chyba odpowiadało to przyprowadzanie dziewczyn do domu rodzinnego choć finansowo stać go było na samodzielne mieszkanie. Taka atrapa "ubezpieczenia" przed wprowadzeniem dziewczyny na poważnie "do niego", bo u rodziców to wiadomo jest u rodziców i dziewczyna tam jest niby u niego ale jako gość.
          • sea.sea Re: 19+ jak postąpić 30.10.18, 20:15
            A może gdyby matka nie wsadziła nosa, to by się ożenił z tą ze studiów, tylko nieco później big_grin
            • sortfort Re: 19+ jak postąpić 30.10.18, 20:21
              Raczej nie, po prostu tamta dziewczyna by więcej czasu na niego straciła.
          • lauren6 Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 11:25
            No jasne, chłopak i dziewczyna są bezdomni, więc niech się wystawiają na podglądanie i nagrywanie przez obcych sekszac w plenerze.

            Ematkom tak bardzo przeszkadza seks młodych w zamkniętym pomieszczeniu, ale jakoś nie przeszkadza wam, że idąc do parku na spacer z małym dzieckiem możecie się natknąć na parę bzykajacych się 19 latkow, którym jematka kazała iść robić to w plenerze.

            Zakłamanie i dulszczyzna pełną gębą.
            • arwena_11 Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 11:32
              Jak będą dorośli i będą mieszkać u siebie - mogą nawet sobie seks party zrobić. W moim domu - moje zasady.
              • spanish_fly Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 11:34
                Nie przesadzaj z tym liberalnym podejściem. Przecież Twoje dzieci będą się wyprowadzać do mieszkań, które Ty im kupisz. Czy jesteś pewna, że będziesz gotowa dać im tyle wolności, żeby mogły tam żyć według własnych zasad? wink
                • arwena_11 Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 11:39
                  Ale w jakim sensie? Jak sobie jakąś pannę sprowadzi - będzie musiał za nią płacić ( albo ona sama ). Ja mogę opłacać jemu mieszkanie - ale na pewno nie obcej pannie.

                  Na razie zresztą, syn planuje studia za granicą. Więc i tak go czeka akademik opłacany przez nas.
                  • sumire Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 11:45
                    A pozwolisz mu w tym opłacanym przez was akademiku mieć życie towarzyskie?
                    • arwena_11 Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 11:58
                      Jak koledze nie będzie przeszkadzało - to co mi do tego. Ma tylko zaliczać. Jak zawali naukę- to niestety skończy się finansowanie.
                      • sumire Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 12:03
                        O, nie martw się, zaliczał na pewno będzie, i to dużo big_grin
                        • arwena_11 Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 12:31
                          Byle to to trzeba tongue_out
                  • spanish_fly Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 11:50
                    No sama widzisz. Twoje dzieci będą musiały z seksem poczekać, gdzieś do trzydziestki big_grin
                    • arwena_11 Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 11:59
                      A dlaczego? Po to inwestuję w dzieci, żeby po studiach mogły nieźle zarabiać i się usamodzielnić.
                      • spanish_fly Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 12:15
                        Nie wierzę, że odpuścisz kontrolę na dziećmi mając cały czas argumenty finansowe. Będziesz na nie wywierać presję do końca swojego życia.
                        • arwena_11 Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 12:31
                          Zaraz, zaraz - jakie argumenty finansowe - będą zarabiały same. Ja ich utrzymywać nie będę.
                          • spanish_fly Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 12:40
                            To się dopiero okaże. Poza tym kto by nie chciał dostawać od mamusi prezentów? Albo spadku po niej? Chwalisz się wszem i wobec swoim dużym majątkiem. Do grobu go przecież nie zabierzesz.
                            • arwena_11 Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 14:51
                              Oddam na schronisko tongue_out
            • iwoniaw Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 11:34
              lauren6 napisała:

              > No jasne, chłopak i dziewczyna są bezdomni


              Przykro to pisać, ale dokładnie na to wychodzi; jestem w szoku, jak wiele ematek trzyma dzieci pod swoim (!) dachem tylko dlatego, że musi i nie kryje nawet, że przy pierwszej niesubordynacji dziecka gdy tylko będzie to legalnie możliwe, wystawi je za drzwi i "grosza nie da". Dotąd sądziłam - jak widać naiwnie - że rodzice raczej próbują dziecko wspierać i pomagać mu także (zwłaszcza?) gdy nie wszystko idzie idealnie. Ten wątek jest po prostu straszny.
              • arwena_11 Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 11:41
                I dlatego trzeba z domu robić hotel na godziny? Do tego z rodzicami za ścianą?
                • spanish_fly Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 11:52
                  Czemu Wy macie takie plugawe skojarzenia? Skąd się Wam bierze ten burdel i hotel na godziny? Czy seks musi od razu oznaczać prostytucję? Nie może to być po prostu poryw namiętności zakochanych? Bliskość, czułość, intymność między dwojgiem ludzi bez żadnych podtekstów merkantylnych?
                  • arwena_11 Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 11:56
                    Ależ może być - tylko nie wtedy jak rodzice są za drzwiami. Po prostu tego wymaga zwykła kultura.
                    • spanish_fly Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 12:06
                      Ależ może być również jeśli rodzice są za ścianą, nawet jeśli to nie jest Twoim zdaniem kulturalne, nie ma to wpływu na to, co się miedzy dwojgiem młodych dzieje. To w Twojej chorej głowie powstają od razu te skojarzenia z hotelem na godziny.
                      • arwena_11 Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 12:15
                        No to wybacz - ale nie u mnie.
                        • spanish_fly Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 12:22
                          Czy Ty rozumiesz co czytasz? Nawet jeśli seks za ścianą jest wbrew Twoim zasadom, nie daje Ci to prawa, do twierdzeń, że ktoś robi z Twojego domu hotel na godziny. Mowa o ludziach, którzy mieszkają razem z Tobą, w tym samym domu.
                          • arwena_11 Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 12:30
                            Moje dzieci znają zasady i się do nich stosują. Tak jak mnie nie wpadłoby do głowy uprawianie seksu jak rodzice byli w domu - tak moim dzieciom nie wpada.
                            • spanish_fly Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 12:38
                              To teraz zastanów się dlaczego syn zdecydował się na naukę za granicą - jak najdalej od mamusi i reszty rodzinki.
                              • arwena_11 Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 13:09
                                Nie dlatego że ma za mało luzu.
                    • lauren6 Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 12:21
                      A Ty to robisz z mężem, gdy dzieci są w mieszkaniu w swoich pokojach?
                      • arwena_11 Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 12:29
                        Z całą pewnością nie jak nie śpią i normalnie toczy się życie.

                        A u mnie w domu nie ma opcji nocowania dziewczyn/chłopaków moich dzieci.
                • sumire Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 11:55
                  Trochę jesteś obrzydliwa, arwena.
                  Ludzie uprawiają seks. Młodzi ludzie też, może poza tutejszymi Dulskimi, które nie pamiętają, jak same były małolatami. Ludzie sprowadzają innych ludzi do domu czasami, co nie jest równoznaczne z hotelem na godziny. To jest naturalna ludzka rzecz, całkiem powszechna i naprawdę nie ma potrzeby robić z chłopaka zboczeńca, a z dziewczyny puszczalskiej.
                  • arwena_11 Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 11:57
                    Wyobraź sobie, że doskonale pamiętam jak to było. I nigdy nie wpadłby mi do głowy seks gdy rodzice są w domu. Czy to u mnie czy u chłopaka. No są pewne granice, których się nie przekracza.
                    • sumire Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 12:05
                      A jak dzieci są w domu, to rozumiem, post?...
                      • arwena_11 Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 12:13
                        A to była noc? Bo zrozumiałam, że było to w czasie normalnego funkcjonowania reszty rodziny.
                        Ale fakt, jak dzieci są duże - to też jest to krępuję. Ratuje nas, że moje śpią w weekend do południa i wystrzał armatni ich nie obudzi tongue_out.
                        • lauren6 Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 12:23
                          Czyli nie szanujesz swoich dzieci, bo uprawiasz seks gdy są za ścianą. Robisz z domowego ogniska burdel.
                        • spanish_fly Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 12:25
                          Czyli Twoje niezłomne zasady jednak stosuje się tylko wtedy, kiedy Tobie pasuje. Jeśli sama masz ochotę na seks, to już ludzie za ścianą nie mają prawa czuć się skrępowani. Chcąc nie chcąc muszą udawać, że śpią, żeby Arwena mogła bzyknąć się z mężem, przed niedzielną mszą.
                          • arwena_11 Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 12:28
                            Jest jednak ogromna różnica pomiędzy rodzicami a dziećmi.
                            • spanish_fly Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 12:39
                              Jeśli te dzieci są już dorosłe nie ma żadnej różnicy.
                              • sumire Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 12:47
                                Ależ jest, jak widać. Finansowa. Jak w każdej szczęśliwej rodzinie wink
                                • kanga_roo Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 15:06
                                  to się nazywa przemoc ekonomiczna, btw big_grin
                    • spanish_fly Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 12:13
                      Każdy ma swoje granice, Arweno. Twoje nie są jakieś uniwersalne czy lepsze od innych.
                      • arwena_11 Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 12:14
                        Ale są stosowane w MOIM domu. Nie bronię mieć komuś u SIEBIE innych zasad.
                        • spanish_fly Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 12:18
                          To przestań obrażać ludzi, którzy mają inne zasady.
                          • arwena_11 Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 12:28
                            No ale autorka chyba jednak nie ma innych zasad. A jej syn swoje zasady będzie mógł wprowadzać gdy się wyprowadzi.
                          • arwena_11 Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 12:32
                            A kogo ja obrażam. Ja mówię co jest U MNIE. Tu ja ustalam zasady a nie moje dzieci czy ich znajomi.
                        • iwoniaw Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 12:34
                          Ale są stosowane w MOIM domu. Nie bronię mieć komuś u SIEBIE innych

                          No to czemuż cię tak zbulwersowała moja odpowiedź do Lauren, że owszem, jej spostrzeżenie, iż dzieci części ematek (np. twoje, żeby daleko nie szukać) nie mieszkają u siebie, jest słuszne? I od bezdomności dzieli je tylko cienka granica pełnoletności, jeśli ośmieliliby się mieć własne poglądy na własne życie? Toż to było nader trafne podsumowanie tematu z cyklu "niech idą w krzaki albo do hotelu na godziny z MOJEGO domu, jeśli już muszą".
                          • arwena_11 Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 12:36
                            Nie to zupełnie co innego. Moje dzieci mogą mieszkać - jeżeli będą się stosować do zasad jakie ustaliliśmy z mężem. Jak im nie pasuje - to się mogą wyprowadzić. Moje dzieci nie narzekają. Wolności mają dużo - ale to nie znaczy, że ja mam się czuć skrępowana we własnym domu.
                            • iwoniaw Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 15:47
                              Nie to zupełnie co innego

                              Ależ tak, to dokładnie to właśnie.

                              Moje dzieci mogą mieszkać - jeżeli będą się stosować
                              > do zasad jakie ustaliliśmy z mężem. Jak im nie pasuje - to się mogą wyprowadzi
                              > ć.


                              No więc właśnie big_grin

                              Moje dzieci nie narzekają

                              No, spróbowałyby narzekać big_grin big_grin big_grin
              • la_mujer75 Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 12:56
                Dla mnie to też straszne sad
                Jak moi synowie zaczną spotykać się z dziewczynami (lub facetami, bo kto wie wink ), to na pewno nie będę stać pod drzwiami i nasłuchiwać, co oni tam robią.
                Przypomnę o zasadach antykoncepcji i będę liczyć na łut szczęścia, że dziecko chociaż trochę będzie pamiętało z wcześniejszych lekcji i chociaż trochę będzie myślało. Bo wiem, że można totalnie zgłupieć, gdy jest się zakochanym.

                Im moje dzieci są starsze, tym bardziej traktuję je jako samodzielne byty i nie wyobrażam sobie, że pełnoletnim dzieciom zakażę sprowadzać do domu osoby im w danej chwili bliskie, bo JA SOBIE NIE ŻYCZĘ ROBIENIA Z DOMU BURDELU!!!! BO TO MÓJ DOM!!! Wydaje mi się, że to też ich dom...
                I ok., rozumiem, że należy dbać o wzajemne przestrzeganie zasad i skoro mnie coś nie pasuje, to PROSZĘ, aby dziecko się dostosowało. Ale NIE ZAKAZUJĘ pozornie dorosłej. Jeżeli ja traktuję dziecko, jako g ó w niarza, to nic dziwnego, że ono tak się będzie zachowywało sad
                I ten dualizm- z jednej strony traktowanie dziecka, jako nieposiadającego praw, a z drugiej strony jako dorosłego. No, czysta schizofrenia matczyna.

                Nie rozumiem też tych wszystkich kar i odcinania się od własnego potomka w momencie, gdy nie spełni oczekiwań rodziców. Najmądrzejszym, najgrzeczniejszym może zdarzyć się potknięcie i czy od razu trzeba dziecko skreślać?
                Mó brat zaliczył mega wpadkę na studiach. Znali sie króciutko . Bratowa chciała usunąć ciążę, bo bała się, że jej matka "przykręci kurek" (finansowała jej drogie studia)! Brat ją przekonał, żeby tego nie robiła (ateista, a ona wierząca wówczas...). Sam był po III roku medycyny, więc w perspektywie jeszcze długa droga przed nim.
                Moja matka pierwsza dowiedziała się o ciąży i natychmiast zadeklarowała, że im pomogą. A była totalnie załamana...
                Moi rodzice ( i matka bratowej) zacisnęli zęby i pomagali. Przez ładnych kilka lat.
                I chyba nie żałuję tego, bo mają dwie fajne wnuczki i syna, który jest lekarzem ( mieszkają w Stanach, od miesiąca brat jest partnerem w prywatnej klinice smile ) i udaną synową. Brat niedawno obchodził 17 rocznicę ślubu smile

                P.S. mam wrażenie, że te co najbardziej są oburzone, to w młodości najbardziej grzeszyły, a teraz zrobiły się świętsze od papieża.
                • spanish_fly Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 13:01
                  >>>P.S. mam wrażenie, że te co najbardziej są oburzone, to w młodości najbardziej grzeszyły, a teraz zrobiły się świętsze od papieża.

                  W moim przypadku to się nie sprawdza. wink
                • lauren6 Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 14:31
                  Po prostu jeśli kiedyś na spacerze w parku natkniemy się na bzykającą w krzakach parkę można założyć, że to córka arweny i syn triss, którzy usłyszeli w obu domach: róbcie to w plenerze.

                  Straszne jak można nie mieć za grosz szacunku do cielesności i prywatności własnego dziecka.
                  • arwena_11 Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 14:50
                    A z plenerów to znasz tylko park?
                    • sumire Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 14:54
                      Jest jeszcze las, jeśli ktoś mieszka za miastem. Łąka czy inne nieużytki. Bramy i podwórza. Parkingi. Nasypy kolejowe.
                      • szeera Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 15:39
                        "Jest jeszcze las, jeśli ktoś mieszka za miastem. Łąka czy inne nieużytki. Bramy i podwórza. Parkingi. Nasypy kolejowe."

                        No to zapytaj arweny (jako żony prawnika) co będzie gdy w którymś z tych miejsc wytropi kochanków wycieczka harcerzy.
                        • lauren6 Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 15:59
                          Ja co prawda nie żona prawnika, ale prędzej spodziewałabym się relacji na żywo na WhatsApp, a nie konsekwencji prawnych.
                          • szeera Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 16:15
                            "Ja co prawda nie żona prawnika, ale prędzej spodziewałabym się relacji na żywo na WhatsApp, a nie konsekwencji prawnych."

                            Ja też, co raczej miłe dla 19-latka również nie jest. Ale jednak prawo jakieś jest i seks w miejscu publicznym na oczach nieletnich może mieć swoje nieprzyjemne konsekwencje.
                        • la_mujer75 Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 17:47
                          I miejskie szalety... Też piękne miejsce.
                          Kto pamięta "Pierwszy krok w chmurach" Hłaski ?
                          • fornita111 Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 17:50
                            Ja pamietam "Pierwszy krok w chmurach". Takiego czegos bym wlasnemu dziecku nie zyczyla wink
                            • triss_merigold6 Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 18:22
                              Ja też nie. Tyle, że Hłasko to pisał w latach 50-tych, kiedy o wolną chatę było znacznie trudniej.
                              • la_mujer75 Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 18:31
                                A ilu znasz 18-25 latków co mają własną chatę?
                                A teraz rodzice często pracują zdalnie i co ?
                                Albo jeden rodzic idzie na rano, a drugi na drugą zmianę i co?
                                Pewno, że jest teraz więcej opcji i czasy się zmieniły.
                                Moi starzy np. mieszkali w 3 pokojowym mieszkaniu z rodzicami ojca i jego dwoma młodszymi braćmi. Oni mieli swój pokój. Z moich wyliczeń wychodzi, że mnie "zrobili" gdzieś na przełomie listopada i grudnia. Nie podejrzewam, że na łonie natury ani w hotelu na godziny (oboje byli studentami i dorabiali w spółdzielni studenckiej, więc kasą nie szastali). Ale im było wolno się bzykać, bo byli po ślubie, prawda?
                                To było ponad 40 lat temu, ale po tym wątku nadal widać, że to myślenie funkcjonuje.

                              • fornita111 Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 18:33
                                Nie no, nie przesadzajmy, nie kazdy plener i inna prowizorka musi byc ryzykowna/obrzydliwa. Tylko to sie trzeba wysilic. Ja mam 31 lat i sie ze slubnym tentego czasem w dziwnych okolicznosciach przyrody. Dla chcacego...
                    • szeera Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 15:24
                      "A z plenerów to znasz tylko park?"

                      A który to plener nie podpada co najmniej pod mandat, jak ktoś się na kochanków natknie?
                      • triss_merigold6 Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 15:39
                        Może qrde bez przesady. Naprawdę nikt się nie bzykal w domku letniskowym na działce (czymkolwiek co miało ściany i dach i nie było toi toiem; w aucie zaparkowanym gdzieś nad Wisłą; nie jeździł pod namiot; na imprezy i nie korzystał z wolnej chaty jak tylko rodzice wyszli rano do pracy?!
                        • szeera Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 15:45
                          "Naprawdę nikt się nie bzykal w domku letniskowym na działce (czymkolwiek co miało ściany i dach i nie było toi toiem; w aucie zaparkowanym gdzieś nad Wisłą;"

                          Auto nad Wisłą cały czas podpada pod mandat, a mnie po prostu dziwi zachęcanie przez Arwenę do łamania prawa big_grin
                        • lauren6 Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 15:56
                          Domek letniskowy nadal należy do rodziny, więc matka może tam przez przypadek wejść gdy się bzykają. Chyba, że mówimy o włamaniu do cudzego domku.
                          • triss_merigold6 Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 16:17
                            Eee.. ok. Jeszcze nie słyszałam o matce, która przypadkiem w nocy zajrzała do domku na działce (przy założeniu, że nie mieszka na tej działce), ale ok.
                        • lily_evans11 Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 16:08
                          Nie, triss, teraz takie czasy, że młodzieży nawet warunki do bzykanka rodzice muszą zorganizować, może coś w tym jest, bo przy takim rozkapryszeniu to wymrzemy, bo nowe pokolenia nie powstaną, jak starzy nie umożliwia bara bara w chalupie big_grin
                          • arwena_11 Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 16:15
                            W jakimś wątku padło też, żeby kupić gumki synowi.
                          • la_mujer75 Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 18:23
                            Ja swoim synom gniazdka do uprawiania seksu nie będę szykowała, ale wolę aby uprawiali seks w domu, niż się gdzieś szlajali.
                            I kurczę, nie wierzę, że wszystkie tutaj obrończynie moralności w swojej młodości nie wycięły numerów takich, że seks przy rodzicach zza ścianą, to przy tym pikuś. Na pewno niejeden grzeszek mają na sumieniu, tylko wyparły ze swojej świadomości i teraz rżną dziewice. A jak rzeczywiście były takie, cnotki, to im współczuję. Bo młodość ma swe prawa i przywileje. A nie tylko robię tak, jak mama każe, bo mi utnie kieszonkowe sad
                            Po drugie- mam synów i w zasadzie nie mój problem, że panna mu laskę zrobi w kiblu, na imprezie. Mam nadzieję, że po wyjściu z tego kibla, syn rączki umyje wink Tego go uczyłam i mam nadzieję, że to pamięta.
                            Tak samo mam nadzieję, że będzie pamietał, że uczę go szacunku do kobiet. I mam nadzieję, że będzie wolał taką panne przyprowadzić do własnego domu.
                            Bo wie, że w tym domu jest pełnoprawnym członkiem rodziny.
                            Owszem - nie marzę o tym, żeby jakieś półgolę dziewczę plątalo mi się po chałupie. Albo żebym musiała wysłuchiwać odgłosów seksu moich dzieci, brrr.... Tak samo jak ja i mąż teraz się pilnujemy, coby nie zaliczyć krępującej sytuacji przy dorastających dzieciach. I mam nadzieje, że dzieci to powielą.
                            Ja szanuję swoje dzieci, więc mam nadzieję, że one będą i mnie szanować. Tak same z siebie, a nie dlatego, że ich wydziedziczę, czy tam odetnę od kasy.
                            W procesie wychowywania dzieci chodzi o to, żeby dzieci robiły coś, co się powinno robić (co jest ogólnie przyjęte jako norma) nie dlatego, że w wypadku zaniechania czeka ich kara, tylko dlatego, że ta norma/zasada jest głęboko wpojona .
                            I polecę klasykiem : "Współczuję waszym dziecią".
                            • nangaparbat3 Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 18:34
                              Ogólnie się zgadzam, ale okropnie piszesz o tych ewentualnych dziewczynach swoich synów, chociaż skądinąd nie odbiega to od większości głosów tutaj. Nie da się ukryć - młoda dziewczyna uprawiająca seks zasługuje na potępienie, koniec kropka. Mamy to tak głęboko zakodowane, że ujawnia się na poziomie języka, w tych "półnagich pannach", "pannach robiących laskę" Twoim synom (a może to syn zrobi minetę?), że już nie wspomnę o myciu rąk po wyjściu.
                              Piszę pod Twoim postem, bo zgadzam się z Twoimi poglądami, uważam, że mądrze mówisz, a jednocześnie, gdybym wiedziała, że moja córka spotyka się z Twoim synem, szlag by mnie trafił i zakazałabym tych kontaktów (bez sensu, ale emocje byłyby silniejsze).
                              • la_mujer75 Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 18:41
                                Dostosowałam się do tych obrończyń moralności, bo one w takich kategoriach postrzegają te dziewczyny sad
                                Tylko zapominają, że one też mają córki....
                                • sortfort Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 23:08
                                  Nie, nie dostosowłaś się, po prostu taka buraczka jesteś.
                              • la_mujer75 Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 18:42
                                Moich synów wychowuję na feministów smile
                                • nangaparbat3 Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 18:58
                                  smile
                              • alicia033 Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 20:17
                                nangaparbat3 napisała:

                                > młoda dziewczyna uprawiająca seks zasługuje na potępienie, koniec kro
                                > pka. Mamy to tak głęboko zakodowane,

                                kto ma, to ma.
                                Bądź uprzejma nie używać w takim przypadku wielkiego kwantyfikatora i wrzucać wszystkich do jednego worka, bo mnóstwo osób w ten sposób obrażasz, nangaparbat3.
                                Sama policz sobie biorące w tym wątku forumki z podziałem na te, dla ktorych taka dziewczyna to dno oraz te przeciwsmile i wyciągnij wnioski na przyszłość.
                        • sumire Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 16:24
                          W namiocie przecież nie budzi się niczyjego skrępowania, poza innymi ludźmi na kempingu big_grin A i jak miło, gdy straż miejska puka w szybę samochodu... który, nawiasem mówiąc, trzeba mieć.
    • alba27 Re: 19+ jak postąpić 30.10.18, 21:21
      Czuję się madrzejsza po przeczytaniu tej dyskusji. Zaraz pójdę do mojego niespełna 15 letniego syna i oznajmiię mu, że jeżeli kiedyś zamknie się w pokoju na klucz z jakąś lafirynda to z jego pokroju zrobię sobie bibliotekę a on będzie miał pokój z siostrą, uchroni to jego przed placeniem alimentów i przy okazji będę miała nadzór nad córką .
      • milva24 Re: 19+ jak postąpić 30.10.18, 21:29
        big_grin
      • berdebul Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 16:16
        CIebe teź. Bo jak nie ściągną z ojca (dziecka), to z dziadków. big_grin
        • grrru Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 16:19
          To tak nie działa. Przecież jakoś tylu płodzimierzy nie płaci i nikt nie rusza ich rodziców.
    • milamala Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 16:18
      Syn ma racje, jestescie staroswieccy i niezbyt madrzy. Dlaczego dorosly syn nie moze zaspokoic swoich potrzeb pod twoim dachem. Co jest z toba nie tak. Pogadaj z nim tylko sie zabezpieczaja bo to jest najwazniejsze, a nie to czy dorosly syn sypia z dziewczyna pod twoim dachem czy pod cudzym. Glupio i dziwnie zrobilas zabierajac klucze od pokoju. Lepiej by bylo gdybys z nim ustalila kwestie zaniedbywania obowiazkow i polubownie sprawe zalatwila. Jestem w szoku, ze osoba pewnie w moim wieku tak sie zachowuje wobec doroslego syna.
      • filga Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 20:45
        Ja też jestem w szoku po przeczytaniu tego postu
    • nangaparbat3 Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 17:45
      Bardzo dobry wątek, ciekawy, żywy, wiele się można dowiedzieć o ludziach. Brawo gazeciarz big_grin
      • iwoniaw Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 18:38
        No rewelacyjny - od wczoraj jestem w szoku i chyba pierwszy raz na forum "wspUłczuję czyimś dzieciĄ".

        Dlaczego gazeciarz? On za tępy na takie wątki.
        • nangaparbat3 Re: 19+ jak postąpić 31.10.18, 18:56
          Styl i sposób budowania narratora.
    • 3-mamuska Re: 19+ jak postąpić 01.11.18, 00:14
      Syn to robi w do u bo to jego dom? Ma się bzykać po krzakach?
      Koszmarna matka z ciebie. To jego pokoj czy się bzyka czy ma bałagan to jego kawełek podłogi.
      Jak ci się nie wiedzi to powiedz mu ze ma się wyprowadzić.
      Ty tez się nie znikaj bo go krępujące jeszcze gorzej się dzieci krępują słysząc rodziców.
      No chyba ze już TEGO nie robisz bo nie wypada.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka