spirit_of_africa
12.12.18, 00:30
W pojedynkę? Znajoma singielka jedzie. Wcześniej zwiedzała w pojedynkę Indie. Z jednej strony rozumiem chęć samodzielnego odkrywania świata, z drugiej podrozujaca samotnie cudzoziemka w kraju, w którym prawa kobiet są niezbyt respektowane a możliwości kontaktu ze światem ograniczone to ryzyko kłopotów. Co myślicie?