sunrise2006
01.08.07, 14:18
choroba, no rzesz, jasna ciasna Anielka.A choroba polega na tym, ze moim
życiowym problemem jest miotanie się - a to, czy wziąc ślub, a to czy nie, a
to czy kocham tego, czy innego, czy się rozwieśc czy nie, czy jestem
szcześliwa czy nie, czy być z Chłopiskiem czy nie, czy Chłopisko to dobry
chłopak, czy nie,. No i miotoam się jak zawsze cholernie,. ja nie umiem, jak
normalny człowiek podjac decyzji i koniec. trzymać sie jej np. Nie nie to nie
dla mnie. ja się K... musze miootać. i przez to zxatruwać życie sobie i
innym. i NA DODATEK JESZCZE WAM.