Dodaj do ulubionych

Moje prawa. Przewoźnik.

13.12.18, 11:52
Sytuacja wygląda tak:
Zamówiłam busa miedzykrajowego u przewoźnika Xxx.
Zmieniłam termin 2 razy. Zawsze informowałam o tym tydzień wcześniej.
Dzień przed umówionym wyjazdem, zadzwoniłam jak zawsze i tak jak chcieli do przewoźnika Xxx.
Powiedzmy, że był to poniedziałek.
Wyjazd miał być we wtorek.
Dowiedziałam się, że przewoźnik nie przyjedzie bo mu nie po drodze. Zamówił mi innego busa: Yyyy.
Bus Yyyy ma niepochlebne opinie: psuje się co jakiś czas, nie przyjeżdża itp.
Dowiedziałam się o tym dzień przed wyjazdem jw.
W Polsce musiałam być na czwartek.
Bus się zepsuł. Ponad doba opóźnienia.
Gdybym nie musiała byc w PL w konkretnym terminie po takiej informacji zmieniłabym busa na innego, na późniejszy nawet termin.
Czy ja miałam prawo mieć pretensje do przewoźnika xxx, że bez mojej wiedzy i zgody załatwił mi innego busa?
Gdyby mnie poinformował tydzień wcześniej, albo kilka dni chociaż zmieniłabym busa na innego na ten sam termin.
Obserwuj wątek
    • madame_edith Re: Moje prawa. Przewoźnik. 13.12.18, 13:17
      Jeśli podpisywałaś umowę z firmą XXX to kwestie podwykonawstwa powinny być w niej uregulowane. Czy można korzystać z podwykonawcy, czy wymagana jest do tego Twoja zgoda, czy wystarczy Cie poinformować i jeśli tak, to z jakim wyprzedzeniem. No i w razie korzystania z podwykonawcy podmiot świadczący usługę odpowiada za jego działania i zaniechania jak za własne. To ostatnie to zdaje się standard z kodeksu cywilnego.
      Pretensje wg mnie masz prawo mieć, ale czy masz podstawę dochodzenia roszczeń zależy od zapisów umowy.
      • iwles Re: Moje prawa. Przewoźnik. 13.12.18, 14:00

        ??? o jakiej umowie pisemnej mówisz? o jakim podwykonawstwie ?

        Dziewczyna zarezerwowała bilet na autobus (busa) telefonicznie.


        Wg mnie pretensje jak najbardziej słuszne. W momencie przyjmowania rezerwacji biorą na siebie odpowiedzialność, że po pasażera podjadą.

        • madame_edith Re: Moje prawa. Przewoźnik. 13.12.18, 14:07
          Pewnie masz rację smile smile
          Dla mnie "zamówiłam busa" zabrzmiało jak jakaś forma transakcji bardziej rozbudowana niż zakup biletu. Skrzywienie zawodowe.
          • angazetka Re: Moje prawa. Przewoźnik. 13.12.18, 14:10
            Bo tak to brzmi. Też oczyma duszy widziałam jakieś zaawansowane usłigi przewozowe, a nie kupno biletu.
            Od dziś, gdy kupię bilet kolejowy, będę mówiła "zamówiłam pociąg".
          • iwles Re: Moje prawa. Przewoźnik. 13.12.18, 14:13
            madame_edith napisała:

            > Pewnie masz rację smile smile
            > Dla mnie "zamówiłam busa" zabrzmiało jak jakaś forma transakcji bardziej rozbud
            > owana niż zakup biletu. Skrzywienie zawodowe.


            teraz to sama zwątpiłam big_grin



      • bezludnawyspa11 Re: Moje prawa. Przewoźnik. 13.12.18, 17:03
        Oczywiście umowy pisemnej nie było. Jest tylko ustna. JesZcze nie spotkałam się z pisemną. Na dzien dzisiejszy nadal nie mam busa. Nigdzie nie ma miejsc do konca roku na powrót. Kombinuje ale nie zostawię tak tego. Niestety regulamin jest na korzyść przewodnika ale jakoś mi się nie chce wierzyć, że za takie coś nie mogę nic zrobić.
        • bezludnawyspa11 Re: Moje prawa. Przewoźnik. 13.12.18, 17:04
          Przewoźnika.
          • aankaa Re: Moje prawa. Przewoźnik. 13.12.18, 18:19
            zdecyduj się - zamówiłaś podstawienie busa (?) z kierowcą pod wskazany adres czy kupiłaś bilet - łatwiej będzie doradzić
            • bezludnawyspa11 Re: Moje prawa. Przewoźnik. 13.12.18, 18:28
              A jaki bus miedzykrajowy sprzedaje bilety? Nigdzie nic nie pisałam o bilecie, więc na co mam się zdecydować?
    • alpepe Re: Moje prawa. Przewoźnik. 13.12.18, 17:08
      Regulamin świadczenia usług jest tutaj wyrocznią. Wszystko zależy od tego, co jest w regulaminie. Kupując bilet stajesz się kontrahentem, zawierasz umowę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka