lemasakr 18.12.18, 21:54 Czy warto probowac spotykac sie z facetami, ktorzy nie sa w naszym typie liczac na to, ze osobowosc to wynagrodzi czy to daremna robota? Chyba Kalafiorowa wspominala kiedys, ze gdy minelo zauroczenie to nie mogla patrzec na swojego faceta Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mamablue Re: Typ urody 18.12.18, 22:01 Nie mam pojęcia, bo chyba nie mam swojego typu Ale mam typa, który od dawna mi odpowiada i to wystarczy. Uroda jako kryteriu? Musisz być naprawdę młoda Odpowiedz Link Zgłoś
saskia44 Re: Typ urody 18.12.18, 22:19 Uroda jako kryteriu? Oczywiscie. To takie dziwne? Odpowiedz Link Zgłoś
ruckola Re: Typ urody 19.12.18, 17:26 Nie. Mnie to nie dziwi. Znam z grupy fejsbukowej dziewczyny, dla których to główne kryterium. Tylko potem zdziwienie, że mimo że pan im się podoba zewnętrznie, to jest zwykłym prostakiem, okazuje się babiarzem, albo alkoholikiem, albo poprostu jest głupi i wszystko trzeba za niego robić. Łącznie z myśleniem. Te same dziewczyny potrafiły wyśmiewać np. łysienie cudzych mężów, czy nie taki kolor włosów, albo nadwagę. Bo jak można wyjść za kogoś, kto nie jest wysokim, wysportowanym brunetem o błękitnych oczach i nienagannym stylu ubierania. toż to podstawa dobrego związku!!! Odpowiedz Link Zgłoś
saskia44 Re: Typ urody 20.12.18, 18:00 Sugerujesz ze lepiej wybrac nieatrakcyjnego fizycznie babiarza, prostaka czy alkoholika? Odpowiedz Link Zgłoś
ruckola Re: Typ urody 20.12.18, 21:43 Sugeruje, żeby wybrać mądrze. Nie kierując się tylko fizycznym pociągiem seksualnym. Bo ja na przykład chętnie bym bzyknela 19letniego ratownika z basenu hotelowego, ale żeby nic nie mówił... z kolei ktoś tu słusznie wspomniał przykład charlotte z satc i jej udany związek z brzydalem. Atrakcyjność fizyczna to rzecz bardzo względna. Facet, który w pewnym środowisku uznany zostanie za wielkie wow! W innym będzie żenujacym figofago i obiektem kpin. Ciuchy wiele robią, fryzura itd. Mam takie doświadczenie, ze naprawdę wiem co się u faceta liczy. I miałam absolutne szczęście, ze zakochałam się od pierwszego wejrzenia, a on okazał się nie tylko atrakcyjny fizycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
ruckola Re: Typ urody 20.12.18, 21:44 Bo jak przytył, jak zachorował, to nadal miał „to coś”. Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Typ urody 18.12.18, 22:11 Oglądałas "Seks w wielkim mieście"? Przypadek Charlotte - spotykała się ze swoimi ideałami i nic. A tu trafił jej się typ zupełnie nie w jej typie i to był strzał w dziesiątkę. 😊 Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: Typ urody 18.12.18, 22:41 Bo odpowiadał jej w łóżku czyli potrafił zer.....ć ją w sposób satysfakcjonujący. Czyli fizycznie (fizjologicznie choć nie anatomicznie) był w jej typie. Odpowiedz Link Zgłoś
katja.katja Re: Typ urody 19.12.18, 07:56 Niestety dla mnie pasztet w łóżku odpada. Przystojny, ale np. z bardzo małym elementem też. Przystojny, ale głupi też. Przystojny, ale bez minimum charyzmy też. I tak leci mi bez seksu już 7 rok. Odpowiedz Link Zgłoś
katja.katja Re: Typ urody 19.12.18, 17:38 Spotykałam się z nim sporadycznie właśnie po plus/minus 5 -letniej całkowitej seksualnej "posusze". Odpowiedz Link Zgłoś
saskia44 Re: Typ urody 18.12.18, 22:18 Dla mnie uroda i osobowosc musi isc w parze, jakos nie wyobrazam sobie inaczej. Moge miec kolege, znajomego ktory nie jest dla mnie atrakcyjny z wygladu ale nie kogos z kim jestem w zwiazku romantycznym bo tu w gre wchodzi tez seks. Dla mnie wiec nie byloby by warto. Odpowiedz Link Zgłoś
spanish_fly Re: Typ urody 18.12.18, 22:32 "Nie w Twoim typie" znaczy po prostu, że Ci się nie podoba? Czy naprawdę masz jakiś konkretny typ? Odpowiedz Link Zgłoś
lemasakr Re: Typ urody 18.12.18, 23:01 Tak, wzrost i silna budowa ciala - nie mylic z umiesnieniem wyzylowanym na silowni ale nadal na malym i drobnokoscistym faceciku. Odpowiedz Link Zgłoś
lilicziczi Re: Typ urody 18.12.18, 22:34 Nigdy tak nie patrzyłam na mężczyzn - dla mnie liczy się osobowość - klasa, inteligencja, poczucie humoru, troskliwość, energia życiowa. A co to znaczy, że facet nie jest w Twoim typie - chodzi o jakąś cechę wyglądu? Nie da się jej skorygować? I jeszcze co do znaczenia wyglądu - ja mam inne doświadczenie. Wygląd traci na znaczeniu przy dłuższej znajomości. Odpowiedz Link Zgłoś
lilicziczi Re: Typ urody 18.12.18, 22:52 np. schudnąć/przytyć. Czasem zmiana fryzury/zarostu i zupełnie inny facet Odpowiedz Link Zgłoś
saskia44 Re: Typ urody 19.12.18, 07:38 A jesli rysy twarzy ci sie nie podobaja, to ma zrobic operacje plastyczna? Odpowiedz Link Zgłoś
saskia44 Re: Typ urody 19.12.18, 15:05 simply_z napisała: > urosnac tez moze? zdradz nam sposob Moze nosic buty na koturnach Odpowiedz Link Zgłoś
lilicziczi Re: Typ urody 19.12.18, 15:17 Nie może. Czy widzisz gdzieś, że napisałam, że każdą cechę wyglądu można skorygować? Odpowiedz Link Zgłoś
saskia44 Re: Typ urody 19.12.18, 17:24 lilicziczi napisała: > Nie może. Czy widzisz gdzieś, że napisałam, że każdą cechę wyglądu można skoryg > ować? Jesli bedzie za niski to wydluzysz mu nogi? Odpowiedz Link Zgłoś
saskia44 Re: Typ urody 19.12.18, 17:39 lilicziczi napisała: > Czy rozumiesz, co czytasz? A ty co piszesz? Odpowiedz Link Zgłoś
lilicziczi Re: Typ urody 19.12.18, 17:45 Tak - zapytałam, czy chodzi o cechę wyglądu, którą można skorygować. Następnie podałam jako przykład, tuszę - można np. schudnąć. Wspomniałam, że można też znacznie zmienić wygląd zmieniając fryzurę, czy też zapuszczając zarost. Ale ty wolisz być głupio złośliwa i pisać akurat o wzroście. Odpowiedz Link Zgłoś
saskia44 Re: Typ urody 19.12.18, 18:07 lilicziczi napisała: > Tak - zapytałam, czy chodzi o cechę wyglądu, którą można skorygować. Następnie > podałam jako przykład, tuszę - można np. schudnąć. Wspomniałam, że można też zn > acznie zmienić wygląd zmieniając fryzurę, czy też zapuszczając zarost. > Ale ty wolisz być głupio złośliwa i pisać akurat o wzroście. > > Gdzie ty widzisz zlosliwosc? Pytam co jesli mezczyzna bedzie mial za krotkie nogi? Wydluzysz? A co jesli oczy beda zbyt daleko albo zbyt blisko osadzone? Co jesli nos bedzie zbyt duzy itd? Wszystkich cech wygladu nie da sie skorygowac i moga wystepowac pojedynczo i bardzo niepasowac. Odpowiedz Link Zgłoś
lilicziczi Re: Typ urody 19.12.18, 18:11 Tak wszystkich cech wyglądu nie da się skorygować. Niektóre cechy wyglądu da się skorygować. I dlatego pytałam, czy jest to cecha wyglądu, którą do się skorygować, czy też nie. Na marginesie; wygląd nosa da się skorygować. Odpowiedz Link Zgłoś
saskia44 Re: Typ urody 20.12.18, 09:12 lilicziczi napisała: > Tak wszystkich cech wyglądu nie da się skorygować. > Niektóre cechy wyglądu da się skorygować. > I dlatego pytałam, czy jest to cecha wyglądu, którą do się skorygować, czy też > nie. To jest o co zapytalas: A co to znaczy, że facet nie jest w Twoim typie - chodzi o jakąś cechę wyglądu? Nie da się jej skorygować? Z tego wynika ze kazda ceche wygladu da sie skorygowac. No wiec co jesli sie nie da? > Na marginesie; wygląd nosa da się skorygować. Pewnie tak, jednak nie w tym rzecz a w tym czy zaproponowalasbys mezczyznie z ktorym randkujesz korekcje nosa? Odpowiedz Link Zgłoś
lilicziczi Re: Typ urody 20.12.18, 16:25 "To jest o co zapytalas: A co to znaczy, że facet nie jest w Twoim typie - chodzi o jakąś cechę wyglądu? Nie da się jej skorygować? Z tego wynika ze kazda ceche wygladu da sie skorygowac" Nie, nie wynika. > Na marginesie; wygląd nosa da się skorygować. Pewnie tak, jednak nie w tym rzecz a w tym czy zaproponowalasbys mezczyznie z ktorym randkujesz korekcje nosa? Nie, nie zaproponowałabym. Wyżej i niżej są moje posty o tym, co uważam u mężczyzny za ważne. Wydaje mi się, że osoby biorące udział w dyskusji powinny czytać posty osób, z którymi dyskutują. Odpowiedz Link Zgłoś
saskia44 Re: Typ urody 20.12.18, 16:56 lilicziczi napisała: > "To jest o co zapytalas: > A co to znaczy, że facet nie jest w Twoim typie - chodzi o jakąś cechę wyglądu? > Nie da się jej skorygować? > > Nie, nie wynika. > Owszem wynika, bo jakas to moze byc cokolwiek. > > Nie, nie zaproponowałabym. Wyżej i niżej są moje posty o tym, co uważam u mężcz > yzny za ważne. > Wydaje mi się, że osoby biorące udział w dyskusji powinny czytać posty osób, z > którymi dyskutują. Ja czytam. Ty uwazasz ze cechy wygladu sa nieistotne i mozna skorygowac, na pytanie czy mozna wydluzuc nogi juz nie odpowiadasz a to jest cecha wygladu jakas. Brunet czy blondyn to jest bardzo ogolne okreslenie, bo mozna lubic ogolnie brunetow ale nie wszystkich przeciez np zbyt niskich czy z wielkimi nosami albo zbyt blisko osadzonymi oczami juz niekoniecznie. No wiec czy faktycznie oplaca sie randkowac z mezczyznami ktorzy nam sie nie podobaja fizycznie? Ty twierdzisz ze tak bo nogi da sie wydluzyc a nos skorygowac ale tej korekcji nie zaproponowalabys. Twoje wypowiedzi wiec jednak sa nielogiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
lilicziczi Re: Typ urody 20.12.18, 17:10 Nie, "Czy chodzi o jakąś cechę wyglądu" oznacza "Czy chodzi o którąś cechę wyglądu" a nie "Czy chodzi o którąkolwiek cechę wyglądu". Tak. pisałam, że niektóre cechy wyglądu można skorygować i że wygląd jest dla mnie drugorzędny. Tak, nogi można wydłużyć. Nie, nie nalegałabym, aby mój narzeczony wydłużał nogi (akurat nogi ma długie ), operował nos (ma OK), był na diecie wyszczuplającej, przefarbował włosy na ciemniejszy kolor, zgolił bródkę. Nie ma to dla mnie znaczenia. Oczy i uśmiech ma piękne . Odpowiedz Link Zgłoś
lilicziczi Re: Typ urody 20.12.18, 17:13 ze słownika języka polskiego: jakąś =którąś cokolwiek = którąkolwiek = jakąkolwiek Odpowiedz Link Zgłoś
saskia44 Re: Typ urody 20.12.18, 17:43 lilicziczi napisała: > ze słownika języka polskiego: > > jakąś =którąś > cokolwiek = którąkolwiek = jakąkolwiek No wlasnie. Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Typ urody 20.12.18, 17:14 Lilicziczi, doskonale wiadomo, o co chodziło w Twoim pierwszym poście Odpowiedz Link Zgłoś
saskia44 Re: Typ urody 20.12.18, 17:43 lilicziczi napisała: > Nie, "Czy chodzi o jakąś cechę wyglądu" oznacza "Czy chodzi o którąś cechę wygl > ądu" a nie "Czy chodzi o którąkolwiek cechę wyglądu". Jakas bez okreslenia jaka to jakakowiek. > Tak, nogi można wydłużyć. Nie, nie nalegałabym, aby mój narzeczony wydłużał nog > i (akurat nogi ma długie ), operował nos (ma OK), był na diecie wyszczuplając > ej, przefarbował włosy na ciemniejszy kolor, zgolił bródkę. Nie ma to dla mnie > znaczenia. Alez ma to dla ciebie znaczenie bo ci jego wyglad odpowiada. Odpowiedz Link Zgłoś
lilicziczi Re: Typ urody 20.12.18, 17:54 Jakaś to nie jakakolwiek. Po prostu, pewnego dnia bardzo wysoki blondyn (niby podobali mi się zawsze bruneci) z nadwagą (niby wolałam szczuplejszych) popatrzył na mnie tak jakoś - sama nie wiem, jak pięknymi niebieskimi oczami (niby wolałam ciemne oczy) i uśmiechnął się tak pięknie, że się nim zauroczylam . To po prostu tak działa Odpowiedz Link Zgłoś
saskia44 Re: Typ urody 20.12.18, 18:03 lilicziczi napisała: > Jakaś to nie jakakolwiek. lilicziczi 20.12.18, 17:13 ze słownika języka polskiego: jakąś =którąś cokolwiek = którąkolwiek = jakąkolwiek Nie rozumiesz tego co linkujesz, nie dziwie mnie wiec nielogicznosc w twoich wypowiedziach Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: Typ urody 19.12.18, 08:02 Jak lubisz blondynow to brunet noe bedzie ci odpowiadal Odpowiedz Link Zgłoś
lilicziczi Re: Typ urody 19.12.18, 15:23 . Mnie zawsze podobali się bruneci o ciemnych oczach i raz miałam takiego - w 100% spełniał moje kryteria idealnego wyglądu. Ale miałam też niebieskookich blondynów... - z jednym nie wyszło. Drugi jest moim narzeczonym . Dla mnie po prostu najważniejsze są określone cechy zachowania/charakteru i one potrafiły mnie skutecznie odrzucić od jakiegoś faceta albo sprawiały, że byłam kimś zainteresowana. Odpowiedz Link Zgłoś
wheels.of.fire Re: Typ urody 20.12.18, 08:48 Pisałaś już, że najbardziej nie lubisz frustratów :p Odpowiedz Link Zgłoś
lilicziczi Re: Typ urody 20.12.18, 16:27 Bo to prawda - frustracji mają przeciwstawny zestaw cech, które uważam za pożądane u mężczyzny i które wymieniłam wyżej. Odpowiedz Link Zgłoś
grrru Re: Typ urody 18.12.18, 22:57 W jakim sensie? Nie jest w Twoim typie, bo zawsze szalałaś za wysokimi brunetami, a spotykasz niskiego rudzielca, do ktorego Cię ciągnie? Czy związek z rozsądku, choć facet Cię nie pociąga? Odpowiedz Link Zgłoś
sylwiastka Re: Typ urody 18.12.18, 23:03 Zalezy co oznacza “nie w typie”. Jesli do tej pory wolalas brunetow to inny typ moze byc ok. Jesli fecet cie nie kreci w ogole, wydaje sie brzydki, odsteczajacy(choc innym moze sie podobac) to nie ma sensu, bo jak pojdziesz z nim do lozka? Odpowiedz Link Zgłoś
bialeem Re: Typ urody 18.12.18, 23:07 Jak się kiedyś zakochałam w charakterze, to mi się typ ulubionej urody zmienił o 180. Z tym, że chłop nie był brzydki, brzydki. Po prostu kompletnie inny. Podobali mi się wysocy bruneci postury średniej, to dostałam w łeb muskularnym, przysadzistym blondynem wzrostu średniego. Odpowiedz Link Zgłoś
mrs.solis Re: Typ urody 18.12.18, 23:08 Mialam w glowie obraz idealnego faceta (taki mniej wiecej), ale spotykalam sie z roznymi chlopakami , a jak juz sie z nimi spotykalam to znaczylo, ze mi sie podobali przynajmniej fizycznie, bo z charakterem roznie bywalo. Nie szukalam na sile mojego idealu i nie mialam poczucia straty , ze takiego nie poznalam. Przyszla odpowiednia pora i poznalam swojego meza , ktory reprezentowal soba wszystkie cechy wygladu i charakteru mojego wymarzonego. Odpowiedz Link Zgłoś
nowel1 Re: Typ urody 19.12.18, 13:24 A ja zupełnie odwrotnie... typ fizyczny nie miał znaczenia, jeśli osobowość mi odpowiadała. Co nie znaczy, że nie miałam w głowie jakiegoś idealnego obrazu, jesli idzie o wygląd. Nie było to jednak nigdy kryterium. Odpowiedz Link Zgłoś
mrs.solis Re: Typ urody 19.12.18, 22:55 Zle to troche ujelam, spotykalam sie z chlopakami o roznym wygladzie i wiekszosc z nich nie byla super przystojniakami, ale byla miedzy nami chemia. Odpowiedz Link Zgłoś
ina_nova Re: Typ urody 19.12.18, 12:08 Ale co znaczy warto? Że ktoś kasę potem zwróci za straty moralne poniesione w wyniku opadnięcia klapek z oczu czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
bialeem Re: Typ urody 19.12.18, 12:17 Chyba chodzi o to, że będzie się na faceta patrzyło z przyjemnością Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Typ urody 19.12.18, 13:29 To zależy, ja się już rozmnożyłam i mi kryteria trochę opadły, nie patrzę pod kątem dawcy genów. Z drugiej strony ostatnio w sklepie był facet na zakupach, ze dwa metry wzrostu, przystojny, ale jak dla mnie, bardzo chudy i jak pomyślałam, że końcówkę będzie miał jak kłamiący Pinokio, to stwierdziłam, że nie, choć widać było, że spokojnie między stekiem wołowym, a łopatką wieprzową mogłabym go poderwać, gdybym chciała. Odpowiedz Link Zgłoś
karen_ann Re: Typ urody 19.12.18, 15:06 W mięsnym pracujesz? Jestem ciekawa jak się podrywa na łopatkę i stek Odpowiedz Link Zgłoś
bo_gna Re: Typ urody 19.12.18, 14:28 Miał być brunet z ciemnymi oczami i na takich zerkałam, a jest blondyn z ciemnymi oczami :p nom cóż troszkę się minęło z moim typem, ale nie żałuję i jestem zadowolona, dla mnie bardziej liczy się chemia, musi mi się zapach faceta podobać Odpowiedz Link Zgłoś
jolie Re: Typ urody 19.12.18, 14:41 Zgadzam się, też dobierałam po zapachu. Co z tego, że wizualnie może być ok, skoro zapach przeszkadza (a wtedy dotyk takiego faceta obrzydza, przynajmniej mnie). Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Typ urody 19.12.18, 14:52 Spotykałam się onegdaj z facetem, który wizualnie był całkowitym przeciwieństwem mojego ideału. Był za to tak fenomenalny w pewnych sprawach, że nadal go czasami z rozrzewnieniem wspominam Obecny pod względem wyglądu i chemii jest ideałem, ale charakterek ma nieidealny zatem powiedziałabym, że nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Zależy, co jest dla ciebie najważniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
anika772 Re: Typ urody 19.12.18, 14:54 Jest chemia czy jej nie ma? Chemia nie zawsze musi być kompatybilna z "typem urody". Odpowiedz Link Zgłoś
ruscello Re: Typ urody 19.12.18, 15:37 Dla mnie liczy się chemia. W zasadzie dopiero mąż podoba mi się obiektywnie, poprzedni mnie tylko pociągali. Odpowiedz Link Zgłoś
ruckola Re: Typ urody 19.12.18, 17:22 Po dłuższym zastanowieniu stwierdzam, że nic nie liczy się tak bardzo, jak osobowość. I to jej braku nie wynagrodzi najprzystojniejsza twarz, bo jak minie zauroczenie, to ta twarz zacznie wnerwiać i przestanie tak obezwładniać Na szczęście drugi mąż ma jedno i drugie podobnie jak ja Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Typ urody 20.12.18, 11:01 Przeczytalam pierwsze zdanie i uslyszalam w glowie wielkie "nieeeeee". A potem doczytalam. Moim zdaniem: jezeli: - seks w zwiazku uwazasz za wazny I - do seksu potrzebujesz atrakcyjnego fizycznie partnera. To NIE. Bo po paru latach mozesz sie poczuc jakbys sie bzykala z wlasnym wujkiem. Jak jestes z tych, ktorym wyglad partnera w lozku nie jest istotny to jak najbardziej tak. Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Typ urody 20.12.18, 11:07 Przy czym - uscislam. Atrakcyjny = w Twoim typie. Niekoniecznie ma miec szesciopak. Ma Ci sie fizycznie podobac Odpowiedz Link Zgłoś