Dodaj do ulubionych

rower w zimie

12.01.19, 06:12
Planuje przesiasc sie na rower i dozezdzac 8 km do pracy, rowniez w zimie. Jazde testowa odbylam - wszystko pieknie przemoklam na tym deszczu (w kurtce rzekomo przeciwdeszczowej).

Ta kurtka ma juz pare ladnych lat, byla droga, z the North Face - nie wiem czemu przemaka.

Widzialam w sklepach ponczo przeciwdeszczowe - dobre to to? Tansze jest, ale czy praktyczne na deszcz?
Jak sie ubrac na ten rower w deszczowy zimny dzien...
Obserwuj wątek
    • anika772 Re: rower w zimie 12.01.19, 06:48
      Kocham rowery, ale zasłabłam kiedy przeczytałam Twój opis.
      Nie doradzę, zimą robię spinning.
    • bistian Re: rower w zimie 12.01.19, 07:17
      Sprawdzają się jedynie peleryny na rower, nie kurtki. Trzeba się liczyć z tym, że nogi będą ochlapane, taki jest stan naszych dróg.
    • shmu Re: rower w zimie 12.01.19, 07:25
      Kurtka po praniach pewnie stracila nieprzemakalnosc ale mozesz ja zaimpregnowac specjalnym sprayem i to powinno pomoc. Polecam spodnie przeciwdeszczowe. Sa na ogol wieksze i zaklada sie je na inne juz ubranie. Pomagaja tez po deszczu, zeby nie zamoczyc spodni na pupie jadac po mokrej ulicy (w duzym stopniu pomagaja tez nakladki na kola). Peleryna przeznaczona na rower, jesli rzeczywiscie nieprzemakalna, jest super bo dziala jak namiot - ochrania cialo, tworzac daszek nad rekami na dolna czesc ciala. Takie rzeczy, jesli sa z materialu oddychajacego, a nie folii, to sie impregnuje co jakis czas, zeby nie przemakaly. Tylko rob to na powietrzu bo straszne swinstwo to podobno jest do wdychania. Ale po przeschnieciu ok. Na buty tez mozna znalezc nakladki chociaz nie wiem, czy sa skuteczne w 100%.
      • lucerka Re: rower w zimie 12.01.19, 07:34
        A ja naiwna myślałam, ze kupię kurtkę a ona sama z siebie będzie chronilabprzed deszczem. A tu trzeba jeszcze jakims sprayem psując. Mówiąc ponczo, miałam właśnie taka pelerynę na myśli.
        Spodnie przeciwdeszczowe mam. Są świetne, nie przemakaja. Na buty tez muszę sobie coś kupić.
        • turzyca Re: rower w zimie 12.01.19, 07:41
          Kurtkę trzeba prać z impregnatem.
    • gumijagody Re: rower w zimie 12.01.19, 07:38
      Bardzo lubię jazdę rowerem, ale z przerażeniem patrzyłam wczoraj na kobietę, która jechała po słabo odśnieżonym chodniku i cieszyłam się z zaspy, która uniemożliwiała jej przewrócenie się akurat na ulicę.
      Oprócz komfortu przemyśl sprawy bezpieczeństwa. Zimowy deszcz szybko zamienia się w lodowisko.
      • lucerka Re: rower w zimie 12.01.19, 07:47
        Kochana, myslalam tak samo jak ty dopóki nie zobaczyłam kordonow pedalujacych Niemców z okna mojego ciepłego samochodu w środku ulewy. Osoby w rożnym wieku- i starsi i młodsi. Dzieci jeżdżą tak do szkół, emeryci do piekarni a inni do pracy to czemu ja nie mogę? To moja jedyna szansa na ruch. W pracy 8 h siedzę na tyłku.
        • profes79 Re: rower w zimie 12.01.19, 08:04
          Ulewa ulewą; w Warszawie jazda rowerem w tej chwili jest karkołomnym zadaniem ze względu na stan DDR, które po prostu są oblodzone. Zimą zresztą unikam jazy rowerem nie ze względu na to, że jest zimno tylko ze względu na chemię sypaną kilogramami na drogi i chodniki - szkoda mi roweru.

          Natomiast na warunki deszczowe narzucam na siebie kurtkę-sztormiak przeciwdeszczową (cienką; ortalionową) ubierając się pod nią cieplej a na sytuacje awaryjne wożę ze sobą pelerynę przeciwdeszczową z tym, że wiadomo, że chroni ona tylko górę; nogi po jeździe w deszczu i tak są mokre. Niby mam też spodnie do tego sztormiaka ale po jeździe w takim zestawie to i tak byłbym cały mokry tyle, że nie od deszczu...Czasami wyciągam z szafy goretex ale on z kolei ma szeroki kaptur, więc i tak częściowo moknę bo do jazy na rowerze się on nie nadaje.
          • turzyca Re: rower w zimie 12.01.19, 08:51
            Kobiety mają łatwiej. smile Jak się zanosi na deszcz to zakładam kozaki - mam też nieocieplane - które chronią nogi do kolan. Do tego płaszcz do kolan i jako kolejna warstwa chroniąca spódnica, najlepiej na podszewce. Moknie ewentualnie kawałek kolana, ale rajstopy schną szybciej niż spodnie.
            Rozważam taką spódnicę: www.georgiaindublin.com/product/rainwrap-cycling-waterproof-skirt-wrap/ ale na razie skórka za wyprawkę.
            Oni mają też fajne kurtki na rower, chroniące pupę i stylowe. Może kiedyś...
            • daisy Re: rower w zimie 12.01.19, 19:18
              60 euro, co za zdzierstwo. Ale patent świetny. Też chcę taką.
    • cauliflowerpl Re: rower w zimie 12.01.19, 08:10
      Zamiast poncho, postawiłabym na spodnie+kurtka.

      Dla mnie w jeździe w zimie paradoksalnie najgorsze jest pocenie się.
      Masz dwie opcje: albo kupić drogie ubranie, które będzie "oddychać" a i tak nie wiadomo, jak się sprawdzi, albo tańsze, "plastikowe".
      Spodnie mam takie:
      www.decathlon.pl/ochraniacze-spodni-500-id_8402040.html
      Sprawdziłam w warunkach: 5 godzin jazdy, 2 stopnie, deszcz (nie pytaj big_grin ). Nie przemokły ani kropelkę.
      Do tego mam dobrą zimową kurtkę rowerową, na którą zakładam zwykłą kurtkę przeciwdeszczową, też z tych "plastikowych".
      www.decathlon.pl/kurtka-p-deszczowa-roadc-100-id_8402260.html

      Kup nieprzemakalne rękawice, a jakby przeciekały to możesz pod nie wkładać cienkie rękawiczki lateksowe.
      Są też nakładki na kask w sklepach rowerowych, można je założyć pod kask. Ewentualnie pokombinować z czepkiem kąpielowym. Nie ogranicza widoczności w przeciwieństwie do kaptura.
      I nakładki na buty - te spodnie niby mają, jakby tak jechać po równym to pewnie się sprawdzą, ale jak się kilka razy zejdzie z roweru to się zsuwają przy chodzeniu.

      I w takim stroju w ogóle nie czuję, że pada.
      • lucerka Re: rower w zimie 12.01.19, 08:22
        Liczyłam na to, ze się wypowiesz w tej kwestii. smile dzięki. Dobry sposób z ta przeciwdeszczowa kurtka z Decathlonu na zimowke. Ale...pupa mi marznie i w związku z tym wymyśliłam ze potrzebuje kurtkę za tyłek.
        W tej chwili śmigam jak napisałam w tym: www.thenorthface.de/shop/de/tnf-de/damen-jacken-triclimate-3-in-1/damen-suzanne-triclimate-jacke-cmh2?variationId=JK3
        Szukam podobnej kurtki za tyłek, ale nieprzemakalnej.
        • cauliflowerpl Re: rower w zimie 12.01.19, 08:32
          No, tyłek marznie. Można to też rozwiązać wkładając dodatkowe krótkie bawełniane getry czy spodenki na/pod spodnie właściwe. Cały ambaras potem z przebieraniem.

          Ja w zimie do pracy nie jeżdżę ze względu na silny wicher w drodze powrotnej, ale jak spadnie śnieg to robię wyjątek, bo:
          - samochodem staję w korku jak tylko wyjadę z osiedlowej uliczki
          - niezmiernie mnie bawi mijanie stojących w korku samochodów, podczas gdy ja sobie jadę ścieżką rowerową big_grin Postanowiłam, że będę im machać następnym razem big_grin
          - jadę wtedy przez park i jest tak niesamowicie pięknie...
        • mikams75 Re: rower w zimie 12.01.19, 21:49
          kurtka za 450e? Bez goretexu, bez okreslonej wodoodpornosci?
          Niby ma nie przemakac wg opisu, ale przemaka, ja bym reklamowala.
    • ichi51e Re: rower w zimie 12.01.19, 08:40
      Tez mam puchowke z nf chlonie wode jak gabka. Lepsze sa kurtki narciarskie. Poncho zwykle tez wody przepuszczac nie bedzie ale troche lopocze - lepsza jednak odziez przy ciele.
      Tez jezdze (no nie teraz bo nie jestem samobojca). Kazdego dnia patrze czy juz na tyle lod puscil zeby mozna bylo jednak rowerem...
    • mikams75 Re: rower w zimie 12.01.19, 11:13
      Kurtka z oznaczona liczbami wodoodpornoscia, oddychajaca, choc jesli nie pedalujesz pod gorke to az tak super oddychajaca nie musi byc. No i kurtka to pol biedy, ale mokna nogi i mnie marzna kolana. Spodni idealnych nadal nie znalazlam. Jezdze niemal codziennie ale na krotsze dystanse. Odpuszczam przy nieodsniezonych badz oblodzonych drogach i w wiekszy deszcz. Rekawice tez sa wazne.
    • qs.ibidem Re: rower w zimie 12.01.19, 13:45
      Ja zimą jeżdżę tylko na zakupy, do pracy mam 10km i po takim dystansie (a nawet już po połowie) w temp 0 st bolą mnie płuca, więc ja musiałabym mieć maskę.
      I na pewno zainwestowałabym w dobre spodnie.
    • eowen Re: rower w zimie 12.01.19, 14:38
      Ja jeździłam przez ponad 2 lata, tylko mniej - ok. 4 km w jedną stronę, ale pod górkę i przez pola, na których wiało przeokrutnie.

      Kurtki przeciwdeszczowe mają świetne parametry, ale tylko do pewnego stopnia opadów (każda ma zaznaczone, jakiego), po tym przemakają.

      W tych plastikowych z kolei nie umiałam wytrzymać, co z tego, że nie przemakały, skoro było mi niewygodne i pociłam się okrutnie.

      I jak jeździłam po śniegu, tak w deszczu sobie odpuszczałam, chyba że mnie złapał po drodze. Zbyt niebezpieczne. Kiepska widoczność, łatwo wpaść w poślizg, a po mojej trasie jeździły też tiry i zdarzyło mi się, że na zakręcie dostawałam całą wodą zgromadzoną na ich dachach.
    • mrs.solis Re: rower w zimie 12.01.19, 16:11
      Mam ten sam problem z ta sama kurtka. Zrobilam research i wychodzi na to, ze spralam powloke ochronna z tej kurtki. Trzeba kupic
      www.amazon.com/gp/product/B0019GLADA/ref=as_li_qf_sp_asin_il_tl?ie=UTF8&tag=ultrarevie-20&camp=1789&creative=9325&linkCode=as2&creativeASIN=B0019GLADA&linkId=54d5081318a33dfb03a8063ef6b573e0
      i spryskac kurtke.
      • lucerka Re: rower w zimie 12.01.19, 16:24
        Ciekawe...To sluchaj, wez ty najpierw kup i potem mi opowiesz czy dziala smile
        • mrs.solis Re: rower w zimie 12.01.19, 16:53
          Hehehehe, chyba bede musiala, bo inaczej ta kurtka do dupy jest skoro nie chroni przed deszczem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka