Dodaj do ulubionych

Kolejna oszukana

13.01.19, 18:34
Przeczytałam temat kobiety, którą oszukał facet i płakać mi się chce, bo przeżyłam coś bardzo, bardzo podobnego, dowiedziałam się wczoraj i czuję się naprawdę fatalnie sad Początek najbardziej banalny ze wszystkich możliwych, facet poznany przez portal randkowy. Sam do mnie napisał. W profilu zaznaczone, że szuka stałego związku. Z mojego miasta. Dwa zdjęcia ok, sympatyczny z twarzy, z sylwetki w porządku. Pisaliśmy przez tydzień, później spotkanie zapoznawcze na kawę, przegadaliśmy 3 godziny. Później kolejne, spacer, kino, znowu kawa. Na trzecie spotkanie zaprosił do siebie na sobotnie wieczór i w domyśle na noc. Naprawdę dobrze, świetny seks, następnego dnia wygrzebaliśmy się koło południa z łóżka, pożegnaliśmy. I po tym przez kilka dni zero kontaktu z jego strony. Dzwonię - nie odbiera. Piszę sms - nie odpowiada. A na portalu randkowym się loguje, odczytuje moje wiadomości. W końcu w czwartek odpowiedział, że przeprasza za brak kontaktu, że był zajęty, że było miło, ale nic z tego nie będzie, że nie zgraliśmy się w łóżku. Nieprawda, widziałam, że był zachwycony, cieszył się jak chłopak (facet i ja jesteśmy 30+). I kontakt ostatecznie urwał, na portalu mnie zablokował. W piątek siedzę i płaczę, ale też sprawdzam coś o nim w sieci... Wklepałam adres jego mieszkania w Google i dostaję kilkaset wyników: mieszkanie na doby / na godziny... Czyli wynajął mieszkanie na dobę, żeby być ze mną. Imię i nazwisko, które mi podał - ewidentnie fałszywe. Numer telefonu również znajduję, zarejestrowany na firmę, która sprzedaje zarejestrowane karty pre-paid dla osób, które chcą zachować prywatność. Zdjęcia na portalu - nie on! Ktoś bardzo podobny, ale na pewno nie on. Jestem prawie pewna, że facet albo żonaty, albo w ten sposób poznaje kobiety na jednorazowe numerki i tak bardzo ceni prywatność, że wszystkie dane podaje fałszywe. Czuję się podwójnie głupio, bo przecież numer telefonu czy adres mogłam sprawdzić zanim do niego pojechałam. O tym, że to nie on jest na zdjęciu profilowym, mogłam mu powiedzieć od razu, ale nie byłam pewna, zauroczył mnie. Czemu faceci tak oszukują? Czemu nie napisze, że zależy mu na bzykaniu bez zobowiązań? Wtedy nawet nie musiałby się tak kryć? Czemu tak kłamać, manipulować, męczyć się i kasę wydawać, żeby tylko zamoczyć w nowej...? Nienawidzę mężczyzn, nie wiem czy zaufam znowu sad Wybaczcie te żałosne pomiałkiwania głupiej starej baby, ale dawno nie czułam się tak obrzydliwie ze sobą. Musiała to wyrzucić. Dziękuję, że miałam gdzie...
Obserwuj wątek
    • chicarica Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 18:40
      Taniej mu wyszło niż za prostytutkę na całą noc, wybacz że tak brutalnie. Kawa, kino, ile wydał? 5 dych?
      Wstać, otrzepać się, poprawić koronę i do przodu.
      • saskia44 Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 20:19
        Sugerujesz ze Ile tych kaw i kina powinien zafundowac zeby mozna bylo isc do lozka? Im wiecej tym pewniej ze to zwiazek na stale?
        • aankaa Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 21:08
          no, ale tak po 2 kawach i 1 kinie ciup do wyra ?
        • chicarica Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 22:07
          To raczej ona pisze że zainwestował, więc jej uświadamiam że niewiele.
      • muchy_w_nosie Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 21:07
        Wybacz, jak facet byłby fajny to mogę iść na całość bez kawy ;P
        Ja też mam swoje potrzeby. Co to za przeliczanie?
        • saskia44 Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 21:40
          No wlasnie, ja za swoja kawe i bilet na film zaplace. A tak w ogole to jesli facet jest hot to szkoda czasu na kawe i kino, do kina to moge z corka albo kolezanka pojsc.
        • chicarica Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 22:08
          To nie ja zaczęłam, ja się bzykam bez kawy jeśli mam ochotę wink
          To ona twierdzi że zainwestował, no więc wygląda na to, że nie bardzo zainwestował.
    • woman_in_love Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 18:41
      Znajdź sobie dziewczynę na 2 raz.
    • sortfort Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 18:44
      Nic się nie przejmuj, dotrzymałaś reguły , że porządne dziewczyny uprawiają seks najwcześniej na trzeciej randce , to znaczy , że wcale nie jesteś puszczalska.
      A jak on płacił za pokój i kawy to w sumie ci się opłaciło.
      • przystanek_tramwajowy Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 18:48
        To jakiś troll! Widziała, że cudze zdjęcia wstawił na portalu i nie zwiała w podskokach, tylko ochoczo wlazła mu do wyra? Triss ma rację: "Nie ma ofiar, są ochotniczki".
        • sortfort Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 18:49
          Penie że troll, dziś tu chyba same trolle piszą big_grin
          • cruella_demon Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 20:15
            Obawiam się, że to nie trolle, bo mam w otoczeniu taką desperatkę szukającą szczęścia na portalach, która, jak byle ru*cz walnął tekstem "jak to on chciałby znaleźć prawdziwą miłość i założyć rodzinę", ściągnęłaby majtki jeszcze przed pierwszą randką, byle być tą wybraną.
            Pani po 40, wydawałoby się, że nie upośledzona.
            Po kilku tego typu wtopach, udało mi się na niej wymusić "szukaj obrazu w google" (zdjęcie profilowe), sprawdź pana w googlu i nie dawaj pożyczek.
            Natomiast niestety pani dalej zalicza doły rozpaczy, bo okazuje się, że panom z sympatii i tym podobnych, chodziło tylko, żeby zaliczyć.
    • jak_matrioszka Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 18:50
      Pewnie ma lepszy odzew jak łowi te szukajace stałego zwiazku. Nie wiem ile jest kobiet szukajacych jednorazowych przygód, ale biorac pod uwage jak społeczeństwo sie na to zapatruje, to raczej niewiele robi to poprzez rozgłaszanie sie.
    • osia83 Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 18:52
      Znaczy poszłaś na noc do kompletnie obcego faceta, którego dwa razy widziałaś na oczy i nic o niem nie wiedziałaś i jesteś zaskoczona, że szukał darmowego seksu?
      Ty się ciesz, że żyjesz i wyciągnij wnioski.
      • sortfort Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 18:57
        fakt, powinna sprawdzić, czy ma wszystkie nerki big_grin
        • osia83 Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 19:02
          Wiesz, z tego, co ona pisze to facet dobrze zadbał żeby go nie znaleźć. Mógł jej zrobić sporą krzywdę.
          • sortfort Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 19:04
            no ja się z tobą zgadzam :smile
            • osia83 Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 19:05
              A smile
              • hanusinamama Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 19:58
                Taki i po 3 miseiacach nie byłby dobrze poznany. Znam dziewczyna ktora po poł roku dowiedziała ze facet ma zone, dziecko , pracuje zupełnie w innym miejscu, jest zupełnie kimś innym...
                • osia83 Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 20:10
                  Faceta poznaje się w środowisku, a nie w próżni.
                  • hanusinamama Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 20:15
                    Alez ona znała znajomych nawet brata. Poznajesz faceta i pchasz mu sie do pracy? Serio? Ja jstem 10 lat po slubie i w pracy mojego meza byłam pierwszy raz chyba po 5 latach od slubu. Detektywa tez wynajmujesz?
                    • kosmos_pierzasty Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 20:36
                      No przyznam, że ja to "bycie w pracy" uważałam za jeden z elementów poznawania się - właśnie, żeby uniknąć niejasności. Jeszcze nie mąż mnie zaprosił zresztą sam z siebie, bo się chciał pochwalić smile
                      • aankaa Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 21:12
                        pracą czy tobą ? big_grin
                        • kosmos_pierzasty Re: Kolejna oszukana 14.01.19, 08:57
                          big_grin
                          Zawsze sądziłam, że pracą big_grin Ale kto wie... wink
                      • maslova Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 21:17
                        > No przyznam, że ja to "bycie w pracy" uważałam za jeden z elementów poznawania się - właśnie, żeby uniknąć niejasności.

                        Serio? A jeśli chłopak byłby, dajmy na to, górnikiem, to musiałabyś zjechać z nim na dół, żebyś uwierzyła mu, że naprawdę tam pracuje?
                        • kosmos_pierzasty Re: Kolejna oszukana 14.01.19, 08:59
                          W Łódzkiem jakoś mało górników, pracujących pod ziemią... tongue_out
                          A związkami na odległość nie byłam zainteresowana.
                          I, owszem, serio.
                • alina460 Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 20:13
                  Znam podobną historię z żoną i dzieckiem w innym mieście. Wyszło dopiero po roku.
                  • kosmos_pierzasty Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 20:33
                    Też znam.
      • bergamotka77 Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 19:01
        Dokładnie. Tak naiwną można być mając 19 lat ale 30+? Desperacja kobiet mnie zadziwia.
        • hanusinamama Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 19:59
          No grunt ze e-matka nie jest desperatką. Ma zajebistego meza, cudownie uzdolnione dzieci, budzi sie w pełnym makijazu, wyglada na 20 lat mniej a do tego jest niezwykle skromna...
      • hanusinamama Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 19:57
        Swietsza od papieża się odezwała....no jeszcze jej grzech wypomnij i nazwij brzydko. PO ile randkach idziesz do faceta na kolacje? Najpierw kazesz zabeac sie do jego pracy, do mamusi, poznać babcie? NO bez przesady...
        • osia83 Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 20:04
          Nie idę do mieszkania faceta, którego nie znam. Po prostu.
          • hanusinamama Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 20:06
            Ona poszła. Nerki jej nie wycieli tylko brzydko potraktował. Równie dobrze mogliby dalej sie spotykać...
            • osia83 Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 20:09
              I dlatego teraz płacze.
              Dobrze, że jest żywa, nie została zgwałcona, okradziona, pobita...
              • saskia44 Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 20:23
                No bo gdyby to on przyszedl do jej mieszkania to zapewne by zostal na zawsze i oczywiscie w jej mieszkania by jej nie zgwalcil ani nie zamordowal.

                Osiu napisz w koncu jaki mialas wczesniej nick.
                • osia83 Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 20:28
                  A z jakiego powodu miałabym ci to napisać?
                  • saskia44 Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 20:35
                    osia83 napisał(a):

                    > A z jakiego powodu miałabym ci to napisać?

                    Wstydzisz sie swojej tworczosci?
                    • osia83 Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 20:39
                      Jak bym się wstydziła to bym nie pisała.
                      Ty nie umiesz napisać postu tak by ludzie niedzieli, że jesteś najmą choć bardzo się starasz. Za każdym razem wiadomo, że to ty.
                      Jak się ma trochę więcej rozumu to się umie.
                      Nie zamierzam opisać tu swojego zycia ani rodziny, chronię prywatność, dlatego nie wiesz kim jestem. I nie będziesz wiedziała.
                      • saskia44 Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 20:42
                        Spoko, wstydzisz sie, mocno ci musialo rozumu brakowac ze tak sie kryjesz ale wiesz to ematka wiec predzej czy pozniej wyjda twoje poprzednie wcielenia 🤣🤣🤣🤣
                        • osia83 Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 20:45
                          Tak się pocieszaj.
                          Bye.
                          • saskia44 Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 20:49
                            Domyslam sie kim jestes, poczekam na potwierdzenie forum, zapewne dlugo nie bede czekac.🤣🤣🤣🤣
      • rosapulchra-0 Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 21:54
        osia83 napisał(a):

        > Znaczy poszłaś na noc do kompletnie obcego faceta, którego dwa razy widziałaś n
        > a oczy i nic o niem nie wiedziałaś i jesteś zaskoczona, że szukał darmowego sek
        > su?
        > Ty się ciesz, że żyjesz i wyciągnij wnioski.

        OJP. Lecz się.
    • malia Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 19:24
      Przykre.
      Ale nawet gdyby to nie było mieszkanie na godziny też mogło się komuś odwidzieć.
      Seks na trzeciej randce to jeszcze nie znak wspólnego aż po grob
    • 18lipcowa3 Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 19:25
      Leję.
      • bywalec.hoteli Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 19:29
        smile
      • homohominilupus Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 23:10
        18lipcowa3 napisała:

        > Leję.
        >

        Postaraj się majtek nie obsikac
    • black_halo Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 19:36
      maja_pszczola napisała:

      > Przeczytałam temat kobiety, którą oszukał facet i płakać mi się chce, bo przeży
      > łam coś bardzo, bardzo podobnego, dowiedziałam się wczoraj i czuję się naprawdę
      > fatalnie sad Początek najbardziej banalny ze wszystkich możliwych, facet poznan
      > y przez portal randkowy. Sam do mnie napisał. W profilu zaznaczone, że szuka st
      > ałego związku. Z mojego miasta. Dwa zdjęcia ok, sympatyczny z twarzy, z sylwetk
      > i w porządku. Pisaliśmy przez tydzień, później spotkanie zapoznawcze na kawę, p
      > rzegadaliśmy 3 godziny. Później kolejne, spacer, kino, znowu kawa. Na trzecie s
      > potkanie zaprosił do siebie na sobotnie wieczór i w domyśle na noc. Naprawdę do
      > brze, świetny seks, następnego dnia wygrzebaliśmy się koło południa z łóżka, po
      > żegnaliśmy. I po tym przez kilka dni zero kontaktu z jego strony. Dzwonię - nie
      > odbiera. Piszę sms - nie odpowiada. A na portalu randkowym się loguje, odczytu
      > je moje wiadomości. W końcu w czwartek odpowiedział, że przeprasza za brak kont
      > aktu, że był zajęty, że było miło, ale nic z tego nie będzie, że nie zgraliśmy
      > się w łóżku. Nieprawda, widziałam, że był zachwycony, cieszył się jak chłopak (
      > facet i ja jesteśmy 30+). I kontakt ostatecznie urwał, na portalu mnie zablokow
      > ał. W piątek siedzę i płaczę, ale też sprawdzam coś o nim w sieci... Wklepałam
      > adres jego mieszkania w Google i dostaję kilkaset wyników: mieszkanie na doby /
      > na godziny... Czyli wynajął mieszkanie na dobę, żeby być ze mną. Imię i nazwis
      > ko, które mi podał - ewidentnie fałszywe. Numer telefonu również znajduję, zare
      > jestrowany na firmę, która sprzedaje zarejestrowane karty pre-paid dla osób, kt
      > óre chcą zachować prywatność. Zdjęcia na portalu - nie on! Ktoś bardzo podobny,
      > ale na pewno nie on. Jestem prawie pewna, że facet albo żonaty, albo w ten spo
      > sób poznaje kobiety na jednorazowe numerki i tak bardzo ceni prywatność, że wsz
      > ystkie dane podaje fałszywe. Czuję się podwójnie głupio, bo przecież numer tele
      > fonu czy adres mogłam sprawdzić zanim do niego pojechałam. O tym, że to nie on
      > jest na zdjęciu profilowym, mogłam mu powiedzieć od razu, ale nie byłam pewna,
      > zauroczył mnie. Czemu faceci tak oszukują? Czemu nie napisze, że zależy mu na b
      > zykaniu bez zobowiązań? Wtedy nawet nie musiałby się tak kryć? Czemu tak kłamać
      > , manipulować, męczyć się i kasę wydawać, żeby tylko zamoczyć w nowej...? Niena
      > widzę mężczyzn, nie wiem czy zaufam znowu sad Wybaczcie te żałosne pomiałkiwania
      > głupiej starej baby, ale dawno nie czułam się tak obrzydliwie ze sobą. Musiała



      Nie chcę kopać leżącego ale napiszę jak się robi - właśnie tak jak on. Bierzesz drugi telefon, zakładasz drugi profil na fejsie i nie podajesz prawdziwego imienia. Właśnie po to, żebyś sama mogła zniknąć jeśli koleś się zorientuje. W aplikacji mogą Cię znaleźć koledzy z pracy, dzieci znajomych rodziców, nauczyciele Twoich dzieci, fryzjer, pani z kiosku i pracodawca. Miejsca zamieszkania też nie podajesz.

      A po ostatnie - nie idziesz do łóżka z facetem po trzech randkach. Ani po pięciu. Możesz chodzisz na randki z różnymi facetami ale na miłość boską, nie idź z pierwszym lepszym poznanym przez internet. Poznaj, sprawdź, popytaj tu i tam.

      Jednym słowem zadbaj o swoje własne bezpieczeństwo.
      • triss_merigold6 Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 19:40
        No bez przesady, może iść do łóżka i bez żadnej randki, ale nie z kimś kompletnie anonimowym z internetów. Są chyba jakieś miejsca, gdzie dorosłe kobiety mogą spotkać mężczyzn.
        • saszanasza Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 19:52
          triss_merigold6 napisała:

          > No bez przesady, może iść do łóżka i bez żadnej randki, ale nie z kimś kompletn
          > ie anonimowym z internetów. Są chyba jakieś miejsca, gdzie dorosłe kobiety mogą
          > spotkać mężczyzn.

          Ja to tylk mam nadzieję, że używali prezerwatyw😬
    • triss_merigold6 Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 19:37
      Wyszłaś mu taniej niż prostytutka na całą noc, pewnie co tydzień tak sobie jakąś ustawia.
      Pragmatycznie rzecz ujmując, spotkałaś się z nolajfem z internetów, mógł Ci zrobić poważną krzywdę i nawet byś nie wiedziała kogo ścigać. Nie płacz tylko poznawaj mężczyzn w realu.
      • arabelax Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 19:54
        w realu też można spotkać swira
        • triss_merigold6 Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 20:00
          Tak ale łatwiej sprawdzić kogoś poznanego: w pracy, przez znajomych, w klubie sportowym, na studiach, na weselu, w gronie hodowców kanarków, z rodzinnej wsi etc. bo masz źródła informacji.
          • hanusinamama Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 20:02
            Ale moze czasami nie mozna tak poznac nikogo...jakby mogla poznać lajf to by tak poznała...na serio tak trudno zrozumiec?
          • lauren6 Re: Kolejna oszukana 14.01.19, 09:21
            Tak, szczególnie jakiegoś randoma z siłowni.

            Pana z Internetu też łatwo było sprawdzić. Co też autorka uczyniła. Następnym razem niech to zrobi przed seksem, a nie po.
        • hanusinamama Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 20:01
          Dokładnie. Masa kolezanek i kolegów tak poznaje ludzi i pierwszy raz słysze o takim przekręcie...wiec dziewczyna zwyczajnie miała pecha. ale jak widze kopanie leżącego to ulubiony sport e-matki
          • alina460 Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 20:17
            Dla niektórych tutaj forum jest ringiem do wyżywania się. Świat nie jest czarno-biały, a tyle wiecie o sobie, ile was sprawdzono.
            Każdy popełnił jakiś głupi błąd w życiu. Nigdy porażka, zawsze lekcja.
            • hanusinamama Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 20:25
              O zgadzam się. Sama umawiałam sie przez chwilę z zonatym dzieciatym a uwaga: znalałam dobrze jego srodowisko pracy. Pracowalismy bardzo blisko siebie, parkował obok mnie, znalałam jego kolegów. I co....No mnie coś nie pasowało ale tez zakochana nie byłam wiec powiedzmy bardziej świadoma. A jak cłowiek jest zakochany czy zauroczony to wielu rzeczy nie widzi...
      • pani_tau Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 22:54
        Np. w bibliotece.
    • frey.a86 Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 19:40
      Jakim cudem spędziłaś noc w wynajętym na jedną dobę mieszkaniu i nie zorientowałaś się, że nikt tam na stałe nie mieszka?
      • triss_merigold6 Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 19:45
        Mogła być drinknięta i w emocjach.
        • frey.a86 Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 19:48
          Rano też? Pisze, że wylegiwali się do południa. Przecież brak rzeczy osobistych w mieszkaniu widać na pierwszy rzut oka.
          • ewa.pocierznicka Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 19:52
            Np. www.olx.pl/oferta/exclusive-apartament-varsovia-hotel-apartament-na-godziny-na-doby-CID3-IDxsZ8q.html#d5f97b7fb3;promoted - obejrzyj zdjęcia i powiedz uczciwie czy sama zorientowałabyś się, że nikt tam nie mieszka na stałe. Ja nie. Poza tym, facet na pewno miał dobrą historię na wyjaśnienie całości, np. "dopiero się wprowadzam" itp. To wcale nie takie oczywiste.
            • frey.a86 Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 20:01
              "Dopiero się wprowadzam" - czyli muszą być gdzieś na widoku kartony albo walizki. Mieszka na stałe - muszą być jakieś rzeczy osobiste, jedzenie w lodówce i szafkach, kosmetyki w łazience inne niż szczoteczka do zębów i pasta. Ona tam nie przyszła wieczorem na dwie godziny, tylko została do południa dnia następnego, to kupa czasu, żeby się połapać, że coś jest nie tak.
              • hanusinamama Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 20:08
                NIe muszą...jak poznałam mojego teraz meza to miał mieszkanie ale w nim nie mieszkał na stałe. Pracował w innym miesice, miał sie tutaj przeprowadzić w ciagu 2 miesięcy...nawet pudeł nie było bo jeszcze sie nie przeprowadził. NIe poznałam go w necie ale uwaga w klubie. I nigdy wczesniej nie dawałam numeru kolesiowi poznanemu w klubie...dałam raz. 10 lat po slubie, 2 dzieci, 2 koty...
            • hanusinamama Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 20:05
              Dokładnie. Moj mąz aktualny pomieszkiwał w mieszkaniu w weekendy (pracował jeszcze wtedy w innym miescie, mieszkał wtedy jeszcze z rodzicami) jakbys zobaczyła jego mieszkanie wtedy....norlanie cud ze nie uciekłam smile
              • niu13 Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 21:43
                Haha no miałam tak samo. Mieszkanie mojego męża, w którym wylądowałam już na drugiej randce, było tak zapuszczone, że nie miałam wątpliwości, że to typowa kawalerka.
                A oszukanej pani współczuję i się nie dziwię- metody stosowane przez internetowych lowelasów są niebywale perfidne
            • osia83 Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 20:07
              Od razu widać, że to nie jest zamieszkane miejsce.
              • hanusinamama Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 20:09
                Znam ludzi ktorzy maja takie mieszkanie i w nich mieszkają. Kolega sporo czasu podróżuje, mieszkanie ogarnia sprzataczka, mało ma tam rzeczy, czasami spi u niego brat...sero nie kazdy ma bibeloty, zdjeica na kazdej scianie.
                • alina460 Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 20:20
                  Popieram. Też znam takie mało indywidualne mieszkania, a nawet domy i na pewno nie są wynajmowane. Niektórzy mają kilka miejsc, w których mieszkają, albo pracę związaną z podróżami .
            • osia83 Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 20:08
              To wątek był po to żebyś mogła dać reklamę tych mieszkań?
            • mikams75 Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 22:40
              to akurat wyglada na apartament na wynajem, ale pewnie jakby poszukac, to by sie znalazlo oferte, gdzie takie udawane mieszkanie, z lekkim domowym nieladem wynajmuja na godziny. Ewentualnie koles wpada przed randka i robi troche osobistego balaganu.
            • brenya78 Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 22:47
              Od razu widać że nikt tu nie mieszka. Po tych sztucznych kwiatkach w łazience.
      • zlota.ptaszyna Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 19:59
        Chyba trollujesz bo wielu kawalerów ma takie mieszkania ze wyglądają jak wynajmowane na godziny ....
        • frey.a86 Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 20:02
          Aha i nie mają w tych mieszkaniach np. jedzenia albo zużytych do połowy kosmetyków w łazience?
          • hanusinamama Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 20:17
            Znam takiego ktory podrózuje i w lodówce ma jedynie światło. Mieszkanie ma chyba od 8 lat...Kosmetyki porozrzucach po łazience zajmuje 5 minut...
          • chatgris01 Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 20:17
            A co za problem przynieść wcześniej i wstawić jakieś jedzenie do lodówki i zużyte kosmetyki do łazienki? Jak komuś zależy na ściemie (a facetowi sądząc z opisu zależało), to może pomyśleć i o takich szczegółach.
        • wheels.of.fire Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 22:34
          Jak tak właśnie mam.
    • cruella_demon Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 19:45
      Czy wyście oczadziały z tej desperacji?
      Faceci szukają na takich portalach darmowego seksu. Chodzenie na prostytutki jest kosztowne. Zaznaczają stały związek, bo nawet desperatka nie zainwestuje ciałem, jak nie będzie mieć wizji ślubu i gromadki dzieci w przyszłości tongue_out

      Umówiłaś się z facetem, który wstawił cudze zdjęcie i teraz płaczesz, bo cię oszukał też w innych kwestiach? big_grin
      • ewa.pocierznicka Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 19:50
        Czytaj ze zrozumieniem. Pisała, że osoba ze zdjęcia była podobna i na początku nie miała pewności czy to on czy nie. Mało kto po pierwszym spotkaniu rozpozna daną osobę na zdjęciu, zwłaszcza niewyraźnym (a zakładam, że takie było).
        • cruella_demon Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 20:06
          Bez jaj.
          Zresztą pani pisze, że ten drobny fakt zignorowała bo ją zauroczył.
      • hanusinamama Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 20:10
        A ja znam kilka małżenstw poznanych na takich portalach...szok Panie.
    • ewa.pocierznicka Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 19:48
      Fakt, wyszło trochę naiwnie z Twojej strony. Ale kompletnie nie rozumiem zarzutów pod Twoim adresem, że poszłaś z _nieznanym_ facetem. Przecież tak nie było! Widziałaś go wcześniej dwa razy i spędziłaś parę ładnych godzin. Jednak psychola czy innego wariata poznaje się po kilku-kilkunastu minutach. Widocznie facet był uroczy i dobrze grał. Zapewne to jego sposób na seks z nowymi kobietami, z tym, że nie nazwałabym go nołlajfem czy incelem smile Incel - nołlajf nie wytrzymałby 10 minut na takim spotkaniu, a ten nie dość, że uwiódł, to jeszcze zorganizował całą logistykę i zabezpieczył swoją anonimowość, co może świadczyć o całkiem udanym pożyciu małżeńskim lub towarzyskim i po prostu skokach w bok i nie "robieniu we własne gniazdo". Także zarzuty chybione pod kątem tego pana smile A Ty dziewczyno na drugi raz podchodź spokojniej do tematu i z większym dystansem, a przede wszystkim zrozum: facet powie wszystko, żeby się zabawić - słowa niewiele go kosztują.
      • hanusinamama Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 20:12
        Dokłanie. Wyjątkowo źle trafiła. A tutaj same świete sie znalazły, panie sobie poprawiają niedzielny humor dokopując na forum...oj brzydko, bardzo brzydko. Masa związków tak sie zaczyna i naprawde rzadko trafia sie taki wyrachowany cham. Głowa do góry.
        • tt-tka Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 20:32
          hanusinamama napisała:

          > Dokłanie. Wyjątkowo źle trafiła. A tutaj same świete sie znalazły, panie sobie
          > poprawiają niedzielny humor dokopując na forum...oj brzydko, bardzo brzydko. Ma
          > sa związków tak sie zaczyna i naprawde rzadko trafia sie taki wyrachowany cham.


          Zdziwilabys sie, jak czesto trafia sie wlasnie taki. Zwlaszcza na okreslonych portalach.
          A panie tu nie swiete, ale moze ciut madrzejsze albo przezorniejsze ? Oraz w celnym kopniaku za glupote nie widze niczego niewlasciwego.
          • m_incubo Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 21:24
            Tak, tak, mądrzejsze, bystrzejsze, nigdy by ich to nie spotkało. 😂
            Tymczasem ten koleś to mąż którejś z nich, z bardzo dużym prawdopodobieństwem. Zejdź na ziemię.
            • tt-tka Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 22:18
              m_incubo napisała:

              > Tak, tak, mądrzejsze, bystrzejsze, nigdy by ich to nie spotkało. 😂

              No, mnie jakos dotad nie spotkalo. Ale ja, gdy szlam na spotkanie z koms malo znanym, to nie z mysla o tworzeniu zwiazku. na to trzeba mi bylo znajomosci znacznie dluzszj.

              > Tymczasem ten koleś to mąż którejś z nich, z bardzo dużym prawdopodobieństwem.
              > Zejdź na ziemię.

              Na pewno nie moj. Moj jest w okolicach piecdziesiatki, nie trzydziestki.
              • m_incubo Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 22:32
                No, to możesz spać spokojnie 😀
            • pani_tau Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 23:01
              m_incubo napisała:

              > Tak, tak, mądrzejsze, bystrzejsze, nigdy by ich to nie spotkało. 😂

              Akurat by się przyznały...
          • monserrate Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 22:09
            "Oraz w celnym kopniaku za glupote nie widze niczego niewlasciwego."

            Serio?!
            • tt-tka Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 22:28
              monserrate napisał(a):

              > "Oraz w celnym kopniaku za glupote nie widze niczego niewlasciwego."
              >
              > Serio?!


              Serio. Nie od dzis wiadomo, ze trzeba miec twarde cztery litery, jak sie kieruje powiedzmy, ze sercem zamiast uzywac tez i glowy.
    • asfiksja Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 19:50
      Z pozytywów - wróciłaś z tej meliny żywa i zdrowa (?). I masz nauczkę na całe życie (?).

      Ale nie trollujesz przypadkiem? Jak można się nie zorientować, że mieszkanie nie służy do mieszkania tylko jest wynajmowane na godziny?
    • arabelax Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 19:59
      jeżeli nie jest to trolling, to stało się, nic nie zrobisz. lekcja na przyszłość.
      a wszystkie ematki piszące negatywne komentarze pod Twoim kątem to są zawsze takie eh oh super madrutkie zawsze i wszędzie. mężów też jakoś poznały i założę się, że nie jedna, nie dwie czekały całe długie miesiące, tygodnie zanim seks pojawił się. teraz muszą sobie odreagować.
      na takich facetów i bez portali randkowy spotkać można.
      będziesz bardziej uważna w przyszłości
      • arabelax Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 20:01
        nie czekały miało byc
      • hanusinamama Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 20:13
        Dokładnie. Same święte tutaj...mozna by pomyśleć ze to forum Radia Maryja. Wyjątkowo źle dziewczyna trafiła i tyle. Skoro facet zorganizwał taką logistykę to i po 2 miseiach znajomosci by sie nie połapała.
    • znowu.to.samo Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 20:11
      Ja dlatego zalecam każdej kobiecie wstrzymanie się z seksem co najmniej kilka tygodni. Ty od tego nie umrzesz, szczególnie jeśli żyłaś jakiś czas bez faceta, a panu jeśli zależy na czymś więcej niż seks to poczeka. I penis też z tego powodu mu nie odpadnie. Przedtem obserwacja pana i grzebanie w necie o nim. Choć i to nie daje gwarancji że nie zostaniesz oszukana.
      • hanusinamama Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 20:14
        Jezeli Pan był na tyle przebiegły to nawet po 3 miesiącach ona by sie nie połapała...i ty też. Poza tym sex to nie jst tylko cos co sie daje facetowi nie wiem czy wiesz ale babki tez z tego przyjemnosc miewają...
        • znowu.to.samo Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 22:39
          No nie wiem... faceci sami nazywają to "dawaniem dudy" także chyba sami odbierają to tak, że coś od kobiety dostają. Kobieta też z tego może mieć przyjemność, nie przeczę. Natomiast szybkie wskakiwanie do łóżka często tak się kończy jak u autorki wątku. Obiecywała sobie coś po tej znajomości a pan potraktował ją jak zbawkę na jedną noc. Sama czuje się z tym źle...gdyby poczekała ze zgłębieniem znajomości być może połapałaby się w międzyczasie, że to oszust...
          Ja zawsze uważałam że w tym temacie warto dać sobie na wstrzymanie. Jak facet jest serio zainteresowany to poczeka..
    • noemi29 Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 20:33
      Wybacz, ale iśc do łóżka na trzecim spotkaniu??? Dziewczyny i kobiety, jak facet ma was szanować, skoro same się nie szanujecie?
      Może jestem dziwna i staroświecka, ale nie wyobrażam tego sobie.
      • saskia44 Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 20:37
        Na ktorym spotkaniu i po ilu zafundowanych kawach, kinach itd mozna seks uprawiac szanujac sie?
        • cruella_demon Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 20:56
          Ja uważam, że można i na pierwszym, tylko nie należy oczekiwać od razu ślubu i gromadki pociech wink
      • leanne_paul_piper Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 20:51

        > Wybacz, ale iśc do łóżka na trzecim spotkaniu??? Dziewczyny i kobiety, jak face
        > t ma was szanować, skoro same się nie szanujecie?
        > Może jestem dziwna i staroświecka, ale nie wyobrażam tego sobie.

        Serio? Ja zawsze szłam do łóżka na pierwszej randce, najpóźniej drugiej. I faceci nie chcieli odczepić mi się od du.py. Nagle wszyscy chcieli tworzyć ze mną związki.
        Polecam strategię zaczynania od dobrego seksu. No ale oczywiście nie poznajemy mężczyzn w sieci, tylko w realnym życiu.
        • tt-tka Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 21:21
          leanne_paul_piper napisała:


          > Polecam strategię zaczynania od dobrego seksu. No ale oczywiście nie poznajemy
          > mężczyzn w sieci, tylko w realnym życiu.
          >

          big_grin
          A otoz. Do lozka to mozna nawet przed pierwsza randka, bo niby czemu nie ? Ale przy tworzeniu zwiazku, a takie byly zamierzenia, warto czlowieka poznac. W realu i nie tylko lozkowo.
        • fornita111 Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 21:31
          O- podobnie miałam wink I tutaj chyba działa jakas męska przekora: jak nie chcesz związku, to oni właśnie chcą. I jeszcze wielu uważa, że każda kobieta zawsze szuka miłości. Nawet jak wyraźnie mówi, że ja np tylko ons interesuja. Jeden pan mi nawet wygarnal z żalem, że go potraktowalam jak dziwke... nie, nie zapłaciłam mu, od początku do końca układ był jasny. Męska proznosc i drazliwosc nie znaja granic!
        • saskia44 Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 21:33
          leanne_paul_piper napisała:

          >No ale oczywiście nie poznajemy mężczyzn w sieci, tylko w realnym życiu.
          >
          >
          A co za roznica?
          • triss_merigold6 Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 21:45
            No właśnie taka, że typa z netu jest o wiele trudniej sprawdzić, jest kompletnie anonimowy.
            • saskia44 Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 22:02
              triss_merigold6 napisała:

              > No właśnie taka, że typa z netu jest o wiele trudniej sprawdzić, jest kompletni
              > e anonimowy.

              Tak jak typa poznanego w kazdym innym miejscu. Malo to historii o tym jak znajomi wspolni byli, wspolarcownicy, rodzina a i tak sie okazalo ze facet zonaty i dzieciaty podwojne zycie prowadzil.
              Zdarza sie, niektore kobiety maja pecha, inne niewlasciwe oczekiwania a jeszcze inne sa naiwna i nierozpoznaja sygnalow wlasciwie.
              • leanne_paul_piper Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 22:12
                Mojego obecnego partnera poznałam w jego miejscu pracy. I sorry, nie wierzę, że wszyscy współpracownicy, znajomi, szefowie, ludzie, którzy znają go od lat, patrzyliby spokojnie jak się ze mną codziennie prowadza i nikt nie pisnąłby mi ani słówka, gdyby było coś do piśnięcia.
                Inna sprawa, że już na pierwszej randce pokazał mi swój dom i powiedział wszystko, o czym myślał, że mogłoby go obciążać. No ale zgadzam się, że nie wszyscy są tacy uczciwi. Ja sama bym się nie wyrywała z informacjami, że np. mam kartę kredytową obciążoną na dychę (jakbym miała), albo coś podobnego kalibru.
                Niemniej jednak nie da się na dłuższą metę ściemniać.
                • saskia44 Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 22:22
                  leanne_paul_piper napisała:


                  > Niemniej jednak nie da się na dłuższą metę ściemniać.
                  >
                  >
                  Zalezy jak dluga, czasem bywa ze udaje sie miesiacami ale bywa ze latami. Nie kazdy w pracy informuje o swoim zyciu osobistym, bywa ze wspolpracownicy nie wiedza a bywa ze sa oklamani np ktos moze twierdzic ze jest single a w rzeczywistosci nie byc.
              • triss_merigold6 Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 22:25
                Kwestia prawdopodobieństwa. We własnym, dobrze pojętym, interesie pani powinna móc sprawdzić informacje o panu.
                • saskia44 Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 22:35
                  triss_merigold6 napisała:

                  > Kwestia prawdopodobieństwa. We własnym, dobrze pojętym, interesie pani powinna
                  > móc sprawdzić informacje o panu.

                  Powinna czy nie, wiekszosc ludzi nie wynajmuje prywtanych detektywow ktorzy zbiera info o ewentualnych kandydatach na partnerow w zwiazku. Ludzie poprostu ufaja ze poznana osoba nie jest oszustem. Niektorzy maja pecha i tyle.
      • bistian Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 20:55
        noemi29 napisała:

        > Wybacz, ale iśc do łóżka na trzecim spotkaniu??? Dziewczyny i kobiety, jak face
        > t ma was szanować, skoro same się nie szanujecie?

        Bywa, że ludzie idą ze sobą do łóżka na pierwszym spotkaniu i na trzeźwo, a kończy się to szczęśliwym małżeństwem z dziećmi, też tak bywa. Ale wiem, potem sobie wyrzucają przez dziesiąt lat, że tak zgrzeszyli... wink
      • gulcia77 Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 21:27
        Z moim facetem rzuciliśmy się na siebie mniej więcej po sześciu godzinach znajomości. Z tym, że to w 2000 roku było.
        • bistian Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 22:09
          gulcia77 napisała:

          > Z moim facetem rzuciliśmy się na siebie mniej więcej po sześciu godzinach znajo
          > mości.

          U mnie to samo i do tej pory nie możemy się nagadać, a znajomość rozpoczęta przez portal randkowy.
    • boo-boo Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 21:00
      "W profilu zaznaczone, że szuka stałego związku."
      No ale nie pisało, że z tobą....

      "Na trzecie spotkanie zaprosił do siebie na sobotnie wieczór i w domyśle na noc."
      Serio poszłaś do chłopa do mieszkania po uprzednim widzeniu go tylko 3 razy ? odważna jesteś- że tak napiszę.

      I nie przeszło ci nawet przez myśl, że facet mógł nie podać prawdziwego imienia i nazwiska ? Ile ty masz lat....
    • muchy_w_nosie Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 21:04
      No tu to wyższy level.
      Musi go żona ostro szpiegować, albo jest sexoholikiem, na pewno ma lata praktyki.
    • aankaa Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 21:06
      Na trzecie spotkanie zaprosił do siebie na sobotnie wieczór i w domyśle na noc. Naprawdę dobrze, świetny seks, następnego dnia wygrzebaliśmy się koło południa z łóżka, pożegnaliśmy...O tym, że to nie on jest na zdjęciu profilowym, mogłam mu powiedzieć od razu, ale nie byłam pewna, zauroczył mnie. Czemu faceci tak oszukują? Czemu nie napisze, że zależy mu na bzykaniu bez zobowiązań? Wtedy nawet nie musiałby się tak kryć? Czemu tak kłamać, manipulować, męczyć się i kasę wydawać, żeby tylko zamoczyć w nowej..
      ===
      następna głupia
    • bazia8 Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 21:25
      Jedyna głupia rzecz, jaka zrobiłaś to wizyta w jego mieszkaniu. Następnym razem pomysł o hotelu, to jednak bezpieczniejsza opcja.
    • bo_gna Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 21:35
      Sorry, ale nie znałaś gościa i poszłaś z nim szybko do łóżka więc czego oczekiwałaś? Ja bym raczej nie umówiła się z gościem, z którym nie miałabym chociaż jednej znajomej osoby, ale jeśli już by mnie taki ktoś tak mocno zauroczył to musiałabym mieć pewność, że to nie oszust (czyli na pewno nie 3 randki). No nic albo zmądrzej albo zmierz się z tym, że też chciałaś tylko seksu.
      • saskia44 Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 21:42
        Nawet po 30 randkach moglabys sie nie zorientowac.
        • bo_gna Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 22:53
          No to musiałby się postarać bo do wyrka bym poszła po zobaczeniu w normalnym życiu tj ze znajomymi albo rodziną więc najwyżej by szukał jakiś aktorów
          • cruella_demon Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 23:17
            I nie przeszkadzałoby ci, że już po jakimś głębszym zaangażowaniu się, pan by się w tym wyrku okazał defektywny?
            Choć w sumie chyba nadal bywają osoby, które czekają do ślubu, a potem niedopasowanie i dramat.
    • greenbutterfly Re: Kolejna oszukana 13.01.19, 22:59
      Smutne sad
    • sylwadomowa Re: Kolejna oszukana 14.01.19, 09:13
      Niestety, moim zdaniem, u takich facetów (których jest naprawdę niemało), to choroba psychiczna, a co najmniej patologiczny rys osobowości. Tak, jak pisałam poprzedniej dziewczynie: Tylko się cieszyć, że toksyczny psychol tak krótko i usuwalnie zagościł w waszym życiu. Normalny, zdrowy psychicznie mężczyzna nie czerpie radości z wielotygodniowego rozsnuwania sieci kłamstw i manipulacji nad jakąś bogu ducha winną kobietą, po to, by na koniec tryumfalnie dać jej do zrozumienia: "Nabrałem cię!" - i cieszyć się z tego, ze kobieta płacze, jest zraniona i na jakiś czas okaleczona emocjonalnie. Takie rzeczy robi tylko ktoś, kto sam jest chory emocjonalnie, nie ma w sobie radości, miłości, i chce to zabijać w innych, czerpiąc z tego chorą satysfakcję. To był dewiant, chory typ, bardzo dobrze, że masz go z bańki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka