asia.pelasia
16.01.19, 12:35
Od przedwczoraj mam chorą córę. Jakaś wg lekarki infekcja wirusowa- nie za wysoka gorączka, zaczerwienione uszy, zawalone gardło i katar. Dziś jeszcze doszedł duszący kaszel, choć wczoraj osłuchowo czysto.W piątek mamy zaplanowany wyjazd na narty ( obok Zakopanego ). Jechać czy nie ? Jak dla mnie nie ma tragedii, nie przepadam za wyjazdami zimowymi i mogę zostać. Za to widzę że małżonek napiera na wyjazd,choć ja jemu nie „bronię” jechać. Może spokojnie zabrać syna i jechać, będzie jeszcze grupka znajomych, więc na samotność nie powinni narzekać. Jechałybyście na moim miejscu ?