kaskaz1
19.01.19, 02:52
aGdy podczas spotkania pod Krzyżami , tam gdzie powstało wielkie serce ze zniczy i gdzie było kilka tysiecy ludzi - przemawiała żona Adamowicza a potem 15 letnia ! córka też powiedziałaa kikla zdań do swojego taty- pomyślałąm sobie , ze bardzo dzielna dziewczyna że w takim trudnym momencie potrafi składnie i bez zajaknięcia się mówić do mikrofonu , odważna ze się nie speszyłą ilością ludzi.
Ale gdy nasteonego dnia przytoczono listy córek do ojca - wydało mi się to sztuczne i trochę nadete. Oto 15 latka i 8 latka piszą listy do pokazania obcym ludziom.
8 latka to przecież małe dziecko , kótre zachowywała na dzisiejszej mszy po przeniesieniu ciała do koscioła jak normalne małe dziecko .
Po co wciągają dzieci w takie zachowania pod publikę ?