Dodaj do ulubionych

Występy dzieci

26.01.19, 22:30
W sumie to nie wiedziałam jak zatytułować wątek. Chodzi mi o zjawisko, które ostatnio miałam okazję zaobserwować przy różnych okazjach, dotyczących dziecięcych występów : rodzina tłumnie przybywa oglądać popisy potomstwa, po czym wkrótce po występie dziecka opuszczają salę. Ci na końcu występują w niemal pustej sali. Spotkałyście się z czymś takim, czy tylko ja tak trafiam? - ostatnio przy dwóch różnych okazjach rzuciło mi się w oczy takie zachowanie.
Obserwuj wątek
    • taki-sobie-nick Re: Występy dzieci 26.01.19, 22:35
      Po co mają siedzieć, skoro ICH DZIUBDZIUŚ już wystąpił? [ironia]
    • andaba Re: Występy dzieci 26.01.19, 22:36
      Nie, nigdy się z czymś takim nie spotkałam.
      Ale też jedyne występy jakie oglądałam to te szkolne i przedszkolne, możliwe, że np w MDK wygląda to inaczej.
    • kyrelime Re: Występy dzieci 26.01.19, 22:40
      Nie spotkałam się. Ani w szkole/przedszkolu ani w domu kultury.
    • stwory_z_mchu Re: Występy dzieci 26.01.19, 22:46
      U nas w przedszkolu nie ma solowych występów, tylko grupowe (ostatnio 5-6 piosenek na dzień babci i dziadka). Wszyscy siedzieli do końca smile
      • little_fish Re: Występy dzieci 26.01.19, 22:50
        W przedszkolu to trochę głupio wychodzić 😉
        Tu były występy solo, w duetach, grupach, zespołach w takiej małej salce widowiskowej. No kurczę, dziwnie mi było jakoś
        • taki-sobie-nick Re: Występy dzieci 26.01.19, 22:55
          No kurczę, dziwnie mi było jakoś

          I miałaś rację!
          • zazou1980 Re: Występy dzieci 26.01.19, 23:07
            W przedszkolu sie nie spotkalam, bo zawsze wystepuje cala grupa, a po tem jest mala imprezka w sali. Za to na zawodach u starszej corki praktykujemy opuszczanie basenu (plywa) zaraz po zakonczeniu jej konkurencji. Zawsze jest kupe dzieciakow i rodzicow i panuje straszny tlok. Na rozgrzewke trzeba dojechac czasami przed 8 rano, a ostatnie serie sa w okolicach 14-15...
            • stwory_z_mchu Re: Występy dzieci 26.01.19, 23:25
              Ło, to jeszcze nie nasz etap - ale przy takich mieszanych występach to byśmy siedzieli do końca, to przecież jakby wychodzić w trakcie przedstawienia w teatrze.
              Bo, chyba, ze rzeczywiście mega tłok i duszno, to musiałabym wyjść, bo niestety w tłumie zdarza mi się tracić przytomność sad
              • little_fish Re: Występy dzieci 26.01.19, 23:28
                Nie było mega tłoku.
    • sineado Re: Występy dzieci 27.01.19, 00:11
      Pod koniec roku klasa córki występowała w goku. Rozpoczynali występy, które trwały 3h. Ale było świetnie. Ja byłam pierwszy raz i nie spodziewałam się takiego poziomu. Już w połowie zaczęło się wyludniać,a do końca została garstka. Szkoda mi było tych dzieci, tak wspaniale przygotowanych, których nie miał kto wysłuchać i nagrodzić brawami. Naprawdę byłam zaskoczona poziomem występów.
      • little_fish Re: Występy dzieci 27.01.19, 00:17
        No właśnie, szkoda dzieci
        😞
    • mikams75 Re: Występy dzieci 27.01.19, 01:07
      nie, nigdy nie widzialam czegos takiego.
      • little_fish Re: Występy dzieci 27.01.19, 01:15
        Wychodzi na to że mieszkam w wyjątkowo niekulturalnej okolicy 🤔
        • jak_matrioszka Re: Występy dzieci 27.01.19, 12:30
          Ja bym powiedziała, że trafiłaś na wyjatkowo niegramotnych organizatorów. Przedstawienia układa sie tak, by na końcu był wystep grupowy lub przynajmniej wspólne wyjście w celu zebrania oklasków. Kwestia wychodzenia w trakcie nie jest niczym nowym i nauczono sie temu zapobiegać już dawno temu tongue_out
          • little_fish Re: Występy dzieci 27.01.19, 13:01
            Był grupowy występ, ale nie dotyczył wszystkich uczestników imprezy.
            Zapobiegać hmmmm... Kiedyś to się wychowanie nazywało 😉
    • aerra Re: Występy dzieci 27.01.19, 01:39
      Nie, nigdy się z tym nie spotkałam.
      Ani na występach przedszkolnych i szkolnych, ani na audycji w szkole muzycznej.
    • afro.ninja Re: Występy dzieci 27.01.19, 04:54
      Tak, w szkole na występach muzycznych. Czasami ludzie wychodzą, bo muszą, mają małe dzieci, które mogą przeszkadzać, albo czekają z wózkiem pod szkołą. Czasami ludzie wychodzą, bo chcą i co im zrobisz?! Kiedyś byłam na występie córki że szkoły tańca. Na początku maluchy, a na końcu starsi. Trochę się wyludnilo, ale mogło bardziej, bo znudzony maluchy, niemowlęta, dawały o sobie znać podczas występów. Ja się nudzilam i byłam poirytowanahalasem, ale zostałam do konca, choć te bym z przejemnoscia wyszła, bo był za duży hałas a widowni.
      • afro.ninja Re: Występy dzieci 27.01.19, 04:57
        A to był sala teatralna i dzieci po ciemku biegaly, krzyczaly, płakały, no cuda na kiju.
        • smiechupara Re: Występy dzieci 27.01.19, 07:37
          Nie spotkałam się.
    • ichi51e Re: Występy dzieci 27.01.19, 09:15
      Moze nie na dzieicecym ale matka moja ostatnio wystepowala na zumbie dla wosp i prznam sie ze miala byc o 17 bylismy o 16 i o 18:15 w momencie ktorym skonczyla ja i dziecko bylismy juz niemal na parkingu. No moze nie za ladnie ale te przedstawienia straszne sa. Za to bylam w szoku ze jak dzieci wystapowaly to ludzie gadali krecili sie wstawali lazili i generalnie cos tam sie dzialo na scenie a widownia czekala na wystep znajomego a reszte zlewala wrecz zachowywala sie jakby to byla przerwa
    • frey.a86 Re: Występy dzieci 27.01.19, 09:35
      Może te występy są po prostu za długie? Bo nie chce mi się wierzyć, że dorosły człowiek nie może wysiedzieć godziny na występie. Natomiast jak trwają dłużej, to trochę tych ludzi rozumiem, chociaż sama bym pewnie nie wyszła. Jakiś czas temu miałam wątpliwą przyjemność uczestniczyć jako widownia w rozdaniu nagród za konkurs organizowany przez dom kultury. Chodziło o dziecko z bliskiej rodziny. Nie dość, że rozdanie było w Legnicy (godzina drogi od Wrocławia, w którym mieszkam), to jeszcze cała uroczystość trwała ponad 3 godz. (!!). Najpierw przemówienia, potem występy dziecięce (teatrzyk i jakieś piosenki), a na koniec te nagrody. Część "artystyczna" bite dwie godziny, a jakość naprawdę wątpliwa. Ludzie siedzieli, bo to w większości członkowie rodziny dzieci nagrodzonych lub wyróżnionych, więc nie mieli wyjścia. Pół soboty w plecy. A można to było w 1,5 godziny ogarnąć.
      • little_fish Re: Występy dzieci 27.01.19, 09:49
        Całość jakiś 2 godziny. Długo - niedługo.
        • memphis90 Re: Występy dzieci 27.01.19, 09:55
          2h deklamowania wierszyków przez przedszkolaki...? Brzmi jak jedna z wizji piekła.
          • little_fish Re: Występy dzieci 27.01.19, 09:59
            Nie. Różnorodne występy muzyczne dzieci i młodzieży (tak na oko od 7 do 15 lat)
            • memphis90 Re: Występy dzieci 27.01.19, 10:03
              Jeśli roznorodne, ciekawe i widzowie wiedzą, że przychodzą na koncert - to powinni siedzieć do końca.
              • little_fish Re: Występy dzieci 27.01.19, 10:07
                No jasne, że widzowie wiedzą na co przychodzą - to nie pierwszy koncert. Co więcej - nie jest on w żaden sposób obowiązkowy. Jak rodzic ma ochotę słuchać tylko swojego dziecka, to może to zrobić w domu. Czy ciekawe - to już kwestia gustu. Poziom artystyczny też różny, bo wiadomo że dzieci różnie obdarzone talentem i jedni się uczą grać krócej a inni dłużej.
          • frey.a86 Re: Występy dzieci 27.01.19, 10:00
            Prawda? Zawsze mnie dziwiło, że przedszkolankom chce się tyle czasu siedzieć w pracy po południu albo w soboty, bo dla nich 2-godzinny występ to 3 godziny roboty, jeśli nie dłużej.
        • frey.a86 Re: Występy dzieci 27.01.19, 09:56
          Moim zdaniem ciut za długo niestety. Ludzi nie wychowasz, myślę, że jedyne co można zrobić to skrócić występ do godziny i na wstępie zakomunikować ile to będzie trwało. Większa szansa, że zostaną.
    • memphis90 Re: Występy dzieci 27.01.19, 09:53
      Ja jestem już prawie po erze występów przed i - szkolnych. U nas zasada była taka, że rodzice byli zapraszani na wystep konkretnych grup. W przypadku dużych występów, gdzie występowało całe przedszkole/kilka klas szkolnych np na festynie, rodzice stosowali system rotacyjny, tzn podchodzili do sceny na występ swoich dziubdziusiow, a potem ustepowali miejsca innym rodzicom. Miało to sens, bo z reguły miejsc dla rodzin nie było za wiele, a też oglądanie wqtpliwych artystycznie występów pięciu czy sześciu grup dzieci z rzędu jest ponad siły każdego człowieka.
      • karme-lowa Re: Występy dzieci 27.01.19, 09:54
        Nie, nigdy się z tym nie spotkałam.
      • little_fish Re: Występy dzieci 27.01.19, 10:02
        To nie był występ przedszkolny tylko koncert czegoś w rodzaju ogniska muzycznego. I owszem jest to podzielone zawsze na grupy, ale jednak trochę czasu to zajmuje - dzieci wchodzą i schodzą ze sceny, trzeba dopasować instrumenty i mikrofony, no chwilkę to trwa.
    • rb_111222333 Re: Występy dzieci 27.01.19, 09:57
      Myślę, że bardzo często tak jest, jeśli nie chodzi o wartość artystyczną występu, a o wsparcie występującego
      • little_fish Re: Występy dzieci 27.01.19, 10:04
        No to ci na końcu musieli się poczuć fantastycznie. Ale rozumiem, że wspieramy tylko swoich
    • scarlett74 Re: Występy dzieci 27.01.19, 10:07
      Nie ,nie spotkałam się .Może pojedyńcze osoby wychodziły np. z młodszym rodzeństwem, czy wracając do pracy, ale generalnie nie spotkałam się , z tym o czym piszesz. Inna sytuacja jest przy zawodach sportowych, gdy dzieć odpadnie to wracamy do domu, gdy ma miejsce medalowe, to oczywiście jesteśmy do końca wink
      • little_fish Re: Występy dzieci 27.01.19, 10:14
        Właśnie - pojedyncze sztuki wychodzące zawsze się zdarzały i jakoś to rozumiałam. Ale wczoraj mieliśmy ciekawą sytuację - występowało jakieś 20-30 dzieci. Część z nich na początku koncerty została poinformowana, że na koniec mają wyjść na scenę i razem zaśpiewać jakąś piosenkę. Sala systematycznie pustoszała. Jak na ostatni występ weszły dzieciaki, to okazało się, że na widowni zostaliśmy tylko syn i ja, plus rodzice tych kilkorga dzieci występujących. Wystąpiła kumulacja osób, które pomyślały " eee, wyjdę, przecież inni zostają"..
        Gdyby nie ten wspólny występ na koniec, to te dzieci występujące pod koniec koncertu śpiewały / grałybyvdo pustej sali.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka