kotekfelek
08.02.19, 23:10
Z niedowierzaniem czytam coraz czestsze wypowiedzi w watkach "pienieznych". Ludzie pracujacy na pelne etaty nazywani sa leniami, kazdy powinien piac sie po szczeblach kariery i zmieniac prace, a jesli nie, to jest nieogarem i nieudacznikiem. Tylko KTO ma wykonywac te mniej platne, ale potrzebne prace? Kto ma sie w przyszlosci zajmowac PROFESJONALNIE Waszymi rodzicami (i Wami), Waszymi dziecmi, ze wymienie tylko te sektory, na ktorych sie osobiscie znam? Filipinki za 5 zlotych za godzine? Bo powinno tez byc tanio... Jesli na przyklad wszystkie pielegniarki i opiekunki, wszyscy fizjoterapeuci sie przekwalifikuja, albo wyjada, kto przejmie ich prace? I nie mowcie, ze moga dorobic. To nienormalne, by pracowac na dwa etaty, przynajmniej nie ciagle. Pracuje sie po to, zeby zyc, nie odwrotnie. Ta pogarda dla ludzi mniej zarabiajacych jest zatrwazajaca.