Dodaj do ulubionych

Historia sztuki w szkole.

14.02.19, 17:05
Było o tańcu w szkole, jest dynamiczny wątek o poznawaniu historii literatury.

A powiedzcie mi: czy w szkole poznałyście historię sztuki? Były style w malarstwie na plastyce? Była rzeźba? Architektura? Czy po szkole średniej umiałybyście odróżnić kościół renesansowy od barokowego i wskazać charakterystyczne elementy? Odróżnić portal romański od gotyckiego?

Ja plastykę miałam tylko w podstawówce, istniał do niej podręcznik, z którego NIGDY nie skorzystaliśmy. Tam było o stylach. My tworzyliśmy. Namaluj piosenkę. Zrób strój na pokaz mody z gazet. Itp.
Obserwuj wątek
    • maniaczytania Re: Historia sztuki w szkole. 14.02.19, 17:09
      cauliflowerpl napisała:

      > A powiedzcie mi: czy w szkole poznałyście historię sztuki? Były style w malarstwie na plastyce? Była rzeźba? Architektura? Czy po szkole średniej umiałybyście odróżnić kościół renesansowy od barokowego i wskazać charakterystyczne elementy? Odróżnić portal romański od gotyckiego?

      Na wszystkie pytania- tak, po podstawówce.
    • daniela34 Re: Historia sztuki w szkole. 14.02.19, 17:18
      Poznałam - w starej 8letniej podstawówce na plastyce. I bardzo to lubiłam. Uprzedzając kolejny wątek - na muzyce nauczyłam się czytać i pisać nuty, grać na flecie i dzwonkach chromatycznych i poznałam podstawowe pojecia z zakresu teorii muzyki.
    • berdebul Re: Historia sztuki w szkole. 14.02.19, 17:18
      Tak. Miałam wok prowadzony na dobrym poziomie. I podręcznik do plastyki, bo nauczycielki to były niespełnione artystki.
    • szczesliwa_lolla Re: Historia sztuki w szkole. 14.02.19, 17:24
      tak, poznałam. W podstawówce i liceum. I tworzyliśmy i czytalismy- w ogóle to mi się wydaje, że tego dużo było uncertain
    • mildenhurst Re: Historia sztuki w szkole. 14.02.19, 17:26
      Szczerze. Na historii trochę było. Plastyka była wypełniaczem i na szczęście plastyczna zdawała sobie z tego sprawę. Nie, nikt mnie nie uczył.
    • nenia1 Re: Historia sztuki w szkole. 14.02.19, 17:45
      Historia, polski, plastyka, a poza tym, może miałam dziwnych rówieśników, od pewnego momentu panował również pewien rodzaj snobizmu wśród nas na znajomość sztuki, w tym również malarstwa, kupowaliśmy albumy malarskie, na ścianach wieszało się reprodukcje, czytaliśmy biografie ulubionych malarzy, sama chodziłam na kółko plastyczne, choć wybitnym talentem nie byłam, ale potrafiłam ładnie rysować, więc to też pewnie poszerzało horyzonty.
    • lellapolella Re: Historia sztuki w szkole. 14.02.19, 17:55
      Tak, w liceum nie miałam plastyki jako takiej tylko naukę o sztuce. Zdawałam nawet z tego maturęsmile
      • mildenhurst Re: Historia sztuki w szkole. 14.02.19, 17:58
        Z ciekawości : jakoś zawodowo związana jesteś, przydała się ta wiedza?
        • lellapolella Re: Historia sztuki w szkole. 14.02.19, 18:00
          Ta wiedza zawsze się przydaje, jeśli człowiek nie spędza życia pod kamieniemsmile
          • mildenhurst Re: Historia sztuki w szkole. 14.02.19, 18:06
            Czyli na równi z zasadźcą w starożytnym mieście.
          • cauliflowerpl Re: Historia sztuki w szkole. 14.02.19, 18:10
            No właśnie... może nie "przydaje", ale lubię wiedzieć, co mnie otacza, tak samo, jak lubię wiedzieć jak się nazywa ptak, który mi przeleciał nad głową czy drzewa rosnące w lecie.
            Jestem właśnie na etapie odrabiania lekcji, której nigdy nie dostałam.
            Gdzie się nie ruszę, w zasięgu króciutkiego spaceru, mam romańskie perły i gotyckie perełki. W każdej jednej wsi jest kilkusetletni kościół, często gęsto z początków milenium.
            Kawałek dalej na południe - wpływy muzułmańskie.
            A mnie nikt kulson nie pokazał, co to ten gotyk.
            Bo mozarabe i mudejar łaskawie wybaczam wink
    • memphis90 Re: Historia sztuki w szkole. 14.02.19, 18:08
      >czy w szkole poznałyście historię sztuki?
      Nie
      > Były style w malarstwie na plastyce?
      Nie
      >Była rzeźba?
      Nie
      >Architektura?
      Nie
      >Czy po szkole średniej umiałybyście odróżnić kościół renesansowy od barokowego i wskazać charakterystyczne elementy? >Odróżnić portal romański od gotyckiego?
      Nie i nie. W liceum miałam rok muzyki, na której śpiewaliśmy "euforio, chwilo błoga, o radości ty skto, lalalaaaaaaaalalala lala lala laaaaaa laaaaaaa"

      Za to w podstawówce były grobowce egipskie i kolumny greckie (dorycka, jońska, koryńska?). Koniec.
      • cauliflowerpl Re: Historia sztuki w szkole. 14.02.19, 18:11
        Porządki greckie były, potwierdzam. Ale... chyba na historii big_grin
        • memphis90 Re: Historia sztuki w szkole. 14.02.19, 19:00
          Kolumny na historii, za to mam jakieś dziwne przekonanie, że egipskie grobowce właśnie na plastyce w klasie 4...
    • 35wcieniu Re: Historia sztuki w szkole. 14.02.19, 18:21
      W podstawówce nie, ale w liceum historia sztuki była, ale nie pamiętam jak się nazywał przedmiot.
    • annajustyna Re: Historia sztuki w szkole. 14.02.19, 18:22
      Tak, w podstawowce.
      • annajustyna Re: Historia sztuki w szkole. 14.02.19, 18:23
        I to naprawde porzadnie. Na muzyce mialam historie stylow w muzyce.
    • arwena_11 Re: Historia sztuki w szkole. 14.02.19, 18:23
      W LO nie miałam plastyki, muzyki - była technika z rysunkiem technicznym.
      Historii sztuki uczyła mnie babcia- artysta plastyk. Zwiedziłam z nią właściwie wszystkie możliwe muzea, wystawy, zabytki. Jak ja tego nienawidziłam. Byłam odpytywana w trakcie zwiedzania ze wszystkiego.
      Doceniłam, jak zaczęłam zwiedzać z dziećmi i żaden przewodnik nie był nam potrzebny smile
      • sofia_87 Re: Historia sztuki w szkole. 14.02.19, 23:31
        U mnie podobnie, tylko babcia historyk sztuki smile, ona pasję odziedziczyla po swojej mamie.
        Jakaś część z tego była też na plastyce .
        Zwiedzanie z dziećmi dopiero mnie czeka smile
    • czekoladazkremem Re: Historia sztuki w szkole. 14.02.19, 19:06
      Ubolewam, że w szkole mojego syna (jak na razie) muzyka i plastyka to głupie rysunki i durne pioseneczki, bardzo bym chciała, żeby uczyli historii sztuki, stylów i innych rzeczy.
      • arwena_11 Re: Historia sztuki w szkole. 14.02.19, 19:16
        A jakby się uczyli - to by rodzice płakali, że niuniusie muszą się uczyć i jeszcze nie daj Boże jakiś sprawdzian z plastyki? No skandal.
    • asia_i_p Re: Historia sztuki w szkole. 14.02.19, 19:07
      Trudno mi powiedzieć, ile z tego poznałam w szkole, a ile dlatego, że się tym interesowałam, ale umiałam to.
    • kosmos_pierzasty Re: Historia sztuki w szkole. 14.02.19, 19:51
      W podstawowej było na plastyce, w liceum trochę na polskim trochę na historii. Zasadniczo za mało.
    • gulcia77 Re: Historia sztuki w szkole. 14.02.19, 20:02
      W podstawówce trochę tego było na plastyce, ale najwięcej nauczyłam się sama i od mojego pierwszego chłopaka, który był studentem ASP. Poznaliśmy się na Warmii, w dawnym pałacu biskupów warmińskich, więc otaczało nas mnóstwo architektonicznych perełek. Olsztyn, Dobre Miasto, Lidzbark Warmiński to idealne tereny na poznawanie podstaw stylów wink
      O tym, jak dużo już wiem, to dowiedziałam się na pierwszym roku studiów, kiedy mieliśmy historię sztuki. W porównaniu do wielu studentów miałam ogromną przewagę.
    • nangaparbat3 Re: Historia sztuki w szkole. 14.02.19, 20:03
      Hmmm....
      Mnie takie rzeczy (style) objaśniali rodzice, dostałam też od taty książkę Ignacego Witza o malarstwie, "Oko i dłoń malarza", którą kochałam. Co było w szkole - w ogóle nie pamiętam.

      Pamiętam za to, jak jechałam z niespełna trzyletnią córką tramwajem, siedziała mi na kolanach, i kiedy mijaliśmy tę oto budowlę
      polska-org.pl/foto/397/Kosciol_sw_Wojciecha_pl_Dominikanski_Wroclaw_397047.jpg

      wyciągnęła paluszek i oznajmiła uroczyście:
      To jest kościół gotycki.

      Nie żeby rozpoznawała style, ale wczesniej ktoś jej o tym konkretnym kościele powiedział - ale wrażenie było big_grin

      Mnie się zdaje, że polskiej szkole bardzo brakuje zajęć artystycznych - rysowania, lepienia, śpiewania. Wszystko jest nastawione na intelekt lub/i zapamiętywanie - tak nie powinno być. Emocje zaniedbuje się całkowicie.
      • nangaparbat3 Re: Historia sztuki w szkole. 14.02.19, 20:05
        Bo właśnie jest wiedza o sztuce, jest wiedza o kulturze - a zwykłego śpiewania i rysowania nie ma.
      • 35wcieniu Re: Historia sztuki w szkole. 14.02.19, 20:12
        "Mnie się zdaje, że polskiej szkole bardzo brakuje zajęć artystycznych - rysowania, lepienia, śpiewania."
        Akurat się nie zgodzę, ale nie o tym chcialam. Zobacz sobie rozmaite wątki o szkole, gdzie forumki z najwyższą możliwą pogardą wypowiadały się o takich zajęciach, określając je jako "michałki" i będąc oburzonymi że "pani z plastyki" śmie czegoś wymagać, za kogo ona się ma, żeby chociaż uczyła czegoś konkretnego, a tu przyjdzie taka, uczy rysowania i myśli że ma prawo czegoś oczekiwać.
        • mildenhurst Re: Historia sztuki w szkole. 14.02.19, 20:19
          Obecna, dla mnie ani muzyka ani plastyka nie mają wartości. Już technika jest bardziej wartościowa. Na której z lekcji muzyki uczą o choćby polskim roku?
          • rosa-fira Re: Historia sztuki w szkole. 14.02.19, 20:43
            Co to jest polski rok?
            • 35wcieniu Re: Historia sztuki w szkole. 14.02.19, 20:57
              Może rok chopinowski. Średnio co 50 lat. Dementuję pogłoski jakoby nie mówiono o nim na muzyce w szkole!
              • nangaparbat3 Re: Historia sztuki w szkole. 14.02.19, 22:05
                Jednak ja bym chciała, żeby na muzyce w zwykłej powszechnej szkole ŚPIEWAĆ. a NIE GADAĆ I NIE UCZYĆ.
                • mildenhurst Re: Historia sztuki w szkole. 15.02.19, 15:25
                  A na plastyce malować a nie gadać i uczyc
                  • nangaparbat3 Re: Historia sztuki w szkole. 15.02.19, 22:21
                    No tak.
                    Historia sztuki powinna być na polskim i na historii, na filozofii nawet, albo jako osobny przedmiot, jak najbardziej, niech go bedzie jak najwięcej. Ale poza tym lekcje, na których się bawi i cieszy tym, że można coś zaśpiewać, coś stworzyć.
                    Pamiętam największe chyba rozczarowanie mojej córki w szkole, w V lub VI SP. Już w czerwcu kupiliśmy podręcnziki, między innymi taki do techniki - były tam karty pracy pokazujące, jak ZROBIĆ różne rzeczy. I ona przez wakacje oglądała to, coś tam robiła samodzielnie, wyobrażała sobie i marzyła, jakie cudowne te lekcje będą. A potem na lekcjach jakiś dziwny pan katował ich przez cały rok pismem technicznym.
    • jak_matrioszka Re: Historia sztuki w szkole. 14.02.19, 21:53
      W podstawówce były style w malarstwie i architekturze, ale wiecej dowiedziałam sie podczas wakacji z towarzystwem turystycznym i znaczenie wyprzedzałam program. W szkole średniej nie miałam już nic że sztuka, jedynie literature na jezyku polskim.

      Jako osoba dorosła zrobiłam norweska mature, czyli skrócony kurs liceum zakończony egzaminami z sześciu przedmiotów. Robiłam to, aby lepiej poznać jezyk i na pierwszy ogień poszedł oczywiście jezyk norweski. Okazało sie, że jestem jedynym obcokrajowcem i jedyna osoba w klasie, która przeczytala "Nora, czyli dom lalki" Ibsena. Nie wiem kto był bardziej zdumiony, ja że oni nie czytali, czy oni, że ja tak smile Lekture przerobiliśmy po obejrzeniu teatru telewizji, a ja Dom lalki przeczytałam dodatkowo w jezyku oryginalnym. Nieważne co jest w założeniach, ważne co kto naprawde chce poznać. Dotyczy to i lektur, i stylów architektonicznych i tabliczki mnożenia. Reszta to trzy Z.
    • hanusinamama Re: Historia sztuki w szkole. 14.02.19, 22:01
      Ja to miałam na j.polskim. Miałam super nauczycielkę. Znała chyba 6 języków (pomagała nam odrabiac trudniejsze prace domowe z łaciny), podczas omawiania epoki puszczała nam muzykę i pokazywała dzieła sztuki. We wtorki robiła tzw koło polinstyczne i cała klasa chodziła i ona tam nam uzupełniała wiedzę.
    • miriam_73 Re: Historia sztuki w szkole. 14.02.19, 23:06
      Tak, mialam plastykę w podstawówce i nauczylam się podstaw jeśli chodzi o historię sztuki. Potem juz tylko sama się dokształcałam, zwłaszcza robiąc kurs pilotow wycieczek.
    • simply_z Re: Historia sztuki w szkole. 14.02.19, 23:08
      Nie, dopiero na studiach i w szczątkowym zakresie..
      szkoda.
    • morekac Re: Historia sztuki w szkole. 14.02.19, 23:25
      Gdyby moje starsze dziecko było oceniane tylko za prace artystyczne, to na bank miałaby jakąś poprawkę z plastyki, muzyki czy tym podobnych. Na szczęście ratowały ją style architektoniczne.
    • ga-ti Re: Historia sztuki w szkole. 14.02.19, 23:27
      Kościół barokowy od renesansowego odróżniam. Poza tym niewiele. Było o kolumnach jeszcze, ale nie pamiętam.
      A szkoda, taka wiedza się przydaje.
      W liceum miałam przez rok plastykę, bardzo ok, ale raczej więcej działaliśmy praktycznie, niż teoretycznie. W podstawówce tylko praktyka, ale raczej nudnawa.
    • milamala Re: Historia sztuki w szkole. 15.02.19, 00:20
      Nie nigdy, i bardzo tego zaluje. Plastyki w ogole nie mialam, tzn. teoretycznie, ale szkola plastyka nie zatrudnila wiec w ramach plastyki mielismy inne przedmioty takie jakich akurat nauczyciel na zastepstwie pierwotnie uczyl np. fizyke.
    • stephanie.plum Re: Historia sztuki w szkole. 15.02.19, 01:00
      no oczywiście, że mieliśmy historię sztuki w LO, ale ja rozróżnianie stylów w architekturze, malarstwie czy muzyce to z domu, że tak powiem, "wyniosłam".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka