Dodaj do ulubionych

Mistrz świata w krokach?

16.02.19, 00:48

Dziewczyny, możliwe?
Mam fit opaskę i aplikację SH.
Dzielnie stukam kroki i biorę udział w globalnym wyzwaniu (200tys/miesiąc - oczywiście do zrobienia).
Pierwsze miejsca mają ludzie, którzy w 15 dni lutego nadreptali MILION kroków.
Mistrz ma 1100000.
To 73tys. kroków dziennie, 3tys. na godzinę, przy założeniu, że chodzi całą dobę.
Fake? No, jak to możliwe?
-
cndnvn
Obserwuj wątek
    • tryggia Re: Mistrz świata w krokach? 16.02.19, 00:53
      O, a inny na kilkaset kroków mniej od tego pierwszego, ale za to dziś zrobił ich 90tys.
    • mk1982 Re: Mistrz świata w krokach? 16.02.19, 00:56
      Może jakieś świry biegające po 30 km codziennie?
    • mk1982 Re: Mistrz świata w krokach? 16.02.19, 01:00
      Albo psu na ogon założyli big_grin
    • beataj1 Re: Mistrz świata w krokach? 16.02.19, 01:00
      Znajomy kiedyś przy okazji podobnego wyzwania w pracy, założył licznik kroków na psa. Pies muvtak nastukał, ze gościu musial sie tłumaczyć.
      Ale to było w czasach przed opaskami i GPS. Miał prosty licznik kroków który naliczal na podstawie dynamiki ruchu. Nie wiem czy teraz się tak da.
    • 35wcieniu Re: Mistrz świata w krokach? 16.02.19, 01:02
      No niemożliwe, nie wiem o co pytasz, przecież to jasne.
      Tzn. możliwe w teorii ale na pewno nie dla normalnego człowieka.

      73 tys. kroków, liczmy dla uproszczenia że długość kroku to metr, to jest 73 tys. metrów. 73 kilometry. Dziennie. Na piechotę. big_grin
      • tryggia Re: Mistrz świata w krokach? 16.02.19, 01:08
        Dziennie i codziennie!
        • mk1982 Re: Mistrz świata w krokach? 16.02.19, 01:14
          Bez przesady, kroki mają bliżej pół metra, przy biegu trochę dłuższe. Nie jest to fizycznie niemożliwe żeby robić te 73k kroków dziennie przez 2 tygodnie.
          Ale ja bym jednak obstawiała psa wink
          • 35wcieniu Re: Mistrz świata w krokach? 16.02.19, 01:16
            Nawet jak policzysz że mają po pół metra, to nadal to jest 36 kilometrów dziennie na piechotę. big_grin
            • mk1982 Re: Mistrz świata w krokach? 16.02.19, 01:30
              No też piszę, wystarczy jeden trening 30 km i już, reszta się sama zrobi. A na pewno są świry które robią tyle treningów, mój osobisty świr biega 12 km dziennie zimą. Latem więcej, a jak jeszcze wpadnie jakiś ultra maraton to już w ogóle ma wyrobioną normę na tydzień.
              • 35wcieniu Re: Mistrz świata w krokach? 16.02.19, 10:18
                W sumie maraton to spoko odniesienie. Można założyć że ktoś kto robi 70 000 kroków, przebiega go codziennie big_grin
                • cauliflowerpl Re: Mistrz świata w krokach? 16.02.19, 10:30
                  Może to Riki Abad w momencie jak bił rekord Guinessa hehe. Zrobił 500 maratonów w 500 kolejnych dni.
                  en.wikipedia.org/wiki/Ricardo_Abad
                  • 35wcieniu Re: Mistrz świata w krokach? 16.02.19, 10:36
                    Hahah big_grin Zagadka rozwiązana!
            • turzyca Re: Mistrz świata w krokach? 16.02.19, 07:18
              Co jest zasięgiem ludzkim, klasyczna odległość między miastami.
              Obstawiam kogoś, kto chodzi zawodowo.
              • 35wcieniu Re: Mistrz świata w krokach? 16.02.19, 10:09
                Jest zasięgiem ludzkim, jak nie ma innego wyjścia to człowiek jest w stanie tyle przejść, ale -jak juz pisalam nizej- nawet treningi biegaczy czy chodziarzy nie polegają na robieniu dzień w dzień 40 km. Oczywiście można założyć że to jakiś niewolnik Amazona tyle robi, ale coś mi się wydaje że prawda jest inna big_grin
      • tryggia Re: Mistrz świata w krokach? 16.02.19, 01:12
        Zwycięzcy są z Azji, nie sądzę by mieli metrowy krok. Więc raczej to jest ponad 100km dziennie.
        • mk1982 Re: Mistrz świata w krokach? 16.02.19, 01:15
          W drugą stronę, mniejszy krok to mniejszy dystans wink czyli bliżej 40 km dziennie
          • tryggia Re: Mistrz świata w krokach? 16.02.19, 11:57
            Rany, oczywiście 🙃
        • 35wcieniu Re: Mistrz świata w krokach? 16.02.19, 01:17
          Jak krok krótszy, to dystans mniejszy. Jak mają kroki półmetrowe, to dziennie robią ponad 36 kilometrów.
        • droch Re: Mistrz świata w krokach? 16.02.19, 07:33
          Jeśli Azja, to może testowali robota?
    • jematkajakichmalo Re: Mistrz świata w krokach? 16.02.19, 01:33
      Nigdy nie miałam krokomierza, ale zastanawiam się czy by zadziałał podczas jazdy na rowerze... Może tak można nabijać kroki? Albo jacyś maniacy biegania.
      • berdebul Re: Mistrz świata w krokach? 16.02.19, 08:45
        Nie, aktywność typu rower, hulajnoga itd są liczone osobno.
    • anka_z_zielonymi Re: Mistrz świata w krokach? 16.02.19, 07:32
      Brałam kiedyś udział w tym dziadostwie w starym korpo. Daj spokój ludzie tak oszukiwali, że szkoda gadać. Trzeba by być najaranym listonoszem, żeby robić takie ilości. U nas rekordzista robił codziennie 100 000 kroków. Ja byłam w stanie przy ogromnym wysiłku zrobić 60 000 w sobotę od rana do północy, a następnego dnia ledwo chodziłam. A tamten tak codziennie 100 000 - urlop miał na 3 miesiące czy jak? Cwaniaczkowie z naszej firmy zakładali te krokomierze na rękę i uderzali dłonią w stół co nabijało 50 kroków na sekundę. I jeszcze przyłapani na gorącym uczynku twierdzili, że nieświadomie tak walą łapą w biurku od godziny. Jedna do pracy jeździła autobusem po jakimś nierównym terenie i tez jej nabijało po 30 000 w godzinę jazdy.
      Ale ogolnie to spoko, żeby dorównać oszustom nabawiłam się świetnej kondycji wink
      • mk1982 Re: Mistrz świata w krokach? 16.02.19, 09:08
        anka_z_zielonymi napisał(a):

        > Cwaniaczkowie z naszej firmy zakładali te krokomierze na rękę i uderz
        > ali dłonią w stół co nabijało 50 kroków na sekundę. I jeszcze przyłapani na gor
        > ącym uczynku twierdzili, że nieświadomie tak walą łapą w biurku od godziny.

        W pracy walili w biurko, a w domu w coś innego big_grin
        • cauliflowerpl Re: Mistrz świata w krokach? 16.02.19, 11:59
          LOL big_grin
      • black_halo Re: Mistrz świata w krokach? 16.02.19, 10:14
        Otoz to. Niedawno podczas wycieczki do Rzymu przeszlam od Koloseumdo Waykanu z buta, po drodze zahaczajajac o prawie kazdy kosciol, bo wszedzie tak ladnie. Na koniec dnia mialam na liczniku raptem 28 tys krokow a nogi bolaly mnie jakbym conajmniej sto kilimetrow przeszla.

        Dla mnie realne jest zrobic 15-17 tys krokow dziennie jesli ma sie prace biurowa, cudow nie ma.
      • 35wcieniu Re: Mistrz świata w krokach? 16.02.19, 10:14
        Kolega kiedys jeździł PKSem z włączoną aplikacją pokazującą że jeździ rowerem big_grin Chwalił się tym na facebooku, cymbał, ale szybko ktoś wpadł na to jaka jest geneza jego osiągów big_grin
      • tryggia Re: Mistrz świata w krokach? 16.02.19, 14:29
        Kurdę, u mnie nie działa stukanie w stół. Muszę wychodzić, wybiegac.
        • anka_z_zielonymi Re: Mistrz świata w krokach? 16.02.19, 14:35
          U nas najbardziej tracili Ci co mieli opaski i zegarki - wlasne, bardziej pro urządzenia. Pozostali dostali takie badziewne krokomierze od organizatora i tam to było hulaj dusza piekła nie ma. Kiedyś porównywałam wyniki z mojego fitbita z tamtym krokomierzem nosząc 2 urządzenia i różnice dobowe były dosyć duże - do 3000 na niekorzyść fitbita.
    • iwoniaw Re: Mistrz świata w krokach? 16.02.19, 09:04
      Może jest listonoszem w rejonie wieżowców bez windy? big_grin

      Ja przy moim naprawdę siedzącym trybie życia i bez treningów robię dziennie na zwykłym "kręceniu się" po domu, chodzeniu na krótkich dystansach (poczta, przystanek komunikacji miejskiej - mam pod domem prawie, sklep itd.) wg krokomierza ok. 10-12 tys. dziennie. Bez trudu mogę sobie wyobrazić, że ktoś robi 7 razy tyle, jeśli ma jakąś chodzącą pracę (nie wiem, w magazynie Amazona albo jako opiekunka ruchliwego 2-latka?) albo ćwiczy po kilka godzin dziennie, gdy ja "leżę jak zwierzę".
      • anka_z_zielonymi Re: Mistrz świata w krokach? 16.02.19, 09:55
        Ja tez robię bez trudu około 10 000 kroków codzienną krzątaniną. Zawsze się po coś się kręcę i rzadko siadam, ale uwierz mi 70 000 to jest inna bajka.
        Ja żeby zrobić dziennie 40 000 chodziłam 10 km do pracy na piechotę, co dawało już z samego rana jakieś 15 000 kroków. Potem wracałam tez na piechotę i jeszcze szlam na rower na godzinę. Nawet czasowo, mając siedzący etat na 8 godzin, jest to mało realne.
        • 35wcieniu Re: Mistrz świata w krokach? 16.02.19, 10:05
          Właśnie tak. Dlatego zakladam że albo ktoś oszukuje wink albo chodzi/biega non stop, co jest mało prawdopodobne bo nawet treningi chodziarzy czy biegaczy nie wyglądają tak że zapieprzają dzień w dzień 40 km na piechotę.
        • anka_z_zielonymi Re: Mistrz świata w krokach? 16.02.19, 10:09
          A i jeszcze dodam, że nasi bohaterowie, którzy robili 100 000 dziennie to byli pracownicy naszej firmy z azjatyckiej filii. No w każdym razie nie byli listonoszami ani pracownikami amazona, tylko pracowali tak jak my przy biurkach lub w domach.
          • turzyca Re: Mistrz świata w krokach? 16.02.19, 10:34
            A to nie, jeśli mają pracę siedząca to nie da rady.
          • anka_z_zielonymi Re: Mistrz świata w krokach? 16.02.19, 13:34
            Ha jeszcze mi się przypomniało, że u nas były zdjęcia uczestników i lider stawki miał dobre 50 kg nadwagi. Jak na moje oko to miał już kliniczną otyłość i taki właśnie pan robił dziennie 100 000 kroków.
        • iwoniaw Re: Mistrz świata w krokach? 16.02.19, 14:54
          tez robię bez trudu około 10 000 kroków codzienną krzątaniną. Zawsze się po coś się kręcę i rzadko siadam, ale uwierz mi 70 000 to jest inna bajka.

          No, jak dziewczyny niżej piszą, że to niby osiągi ludzi z pracą biurową, to faktycznie. W końcu te kilka godzin dziennie muszą do takiej pracy na tyłku usiąść, więc później musieliby nadganiać ruchem w szybkim tempie, żeby się wyrobić. Sądziłam, że to raczej osoby chodzące także w ramach pracy (jak właśnie gdzieś w magazynie czy jako listonosz), które oprócz długiej codziennej trasy są także do niej już na tyle przyzwyczajone, że nie muszą odpoczywać co kilometr.
          • anka_z_zielonymi Re: Mistrz świata w krokach? 16.02.19, 15:06
            Najdziwniejsze w tym konkursie (przynajmniej za moich czasów) było to, że najbardziej opłacało się robić kroki - najlepszy wynik przy najmniejszym wysiłku. Kiedyś poszłysmy z dziewczynami na jakiś super ciężki trening krav magi. Po godzinie ledwo żyłysmy, a tam tylko 3000 na liczniku. Z drugiej strony strony chodzenie zajmowało dużo czasu. Najefektywniejsze były super szybkie marsze. W tamtym czasie wg mojego fitbita wydatkowałam około 6000-8000kcal (nie mam nadwagi), a to było „tylko” 40 000 kroków. Kolega zawodowo się wspinał i po godzinie superciężkiego treningu miał nabite 1000 kroków. Może w obecnych edycjach to zmienili i jest jakiś przelicznik dla takich treningów. U nas nie było, wiec musieliśmy tylko chodzić, na treningi nie mieliśmy już siły.
    • black_halo Re: Mistrz świata w krokach? 16.02.19, 10:09
      Wlasnie poptrzylam na swoje statystyki i srednio robie miesiecznie 350 tys krokow i nie uwazam, zebym sie ruszala jakos bardzo duzo. W tym sa 2-3 treningi w tygodniu na orbitreku, srednio 3 tys krokow z parkingu i na parking dziennie w pracy ale tez leniwe niedziele gdzie najdamlej wychodze po bulki do piekarni, ewentualnie na kawe i przez caly dzien nie zrobie wiecej jak 5 tys krokow. Okolo tysiaca krokow robie tylko w domu.
      • 35wcieniu Re: Mistrz świata w krokach? 16.02.19, 10:12
        No to robisz tyle ile się powinno, coś ponad 11 tys kroków dziennie, bardzo zdrowo. 10 tys jest zalecane jako codzienna dawka.
        • black_halo Re: Mistrz świata w krokach? 16.02.19, 10:19
          No wlasnie wiem. Ale nie uwazam, zeby to bylo duzo ruchu a jednoczesnie musialabym np. isc na godzinny spacer zeby dobic do 20 tys. Powiedzmy w tempie 5 km/h to da w najlepszym razie 10 tys krokow.
          • 35wcieniu Re: Mistrz świata w krokach? 16.02.19, 10:26
            No tak, te 70 000 kroków dziennie to tak jakby dzien w dzien ktoś biegl maraton. Teoretycznie możliwe, w praktyce obawiam się że wątpię wink
    • cauliflowerpl Re: Mistrz świata w krokach? 16.02.19, 10:17
      Są aplikacje do oszukiwania nawet na Strawie czy Endomondo, nic mnie już nie zdziwi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka