16.02.19, 17:07
co to jest takie zielone kółeczko przy zdjęciu profilowym niektórcyh osób? i jak rozpoznać kto ma konto przy którym jest możliwość sprawdzenia kto oglądał twój profil?
Obserwuj wątek
    • klamkas Re: Linkedin 16.02.19, 17:22
      www.linkedin.com/help/linkedin/answer/85977/status-aktywnosci-w-wiadomosci-linkedin?lang=pl
    • bywalec.hoteli Re: Linkedin 16.02.19, 17:29
      Ze jest online smile
    • bigzaganiacz Re: Linkedin 16.02.19, 19:19
      którym jest możliwość sprawdzenia kto oglądał twój profil?


      Nie wiem ale prywatni nie placa po 30$na miesiac zeby wiedziec kto ogladal ich profil

      Zalogowalem sie miesiac temu i to jest jak gra strategiczna duzo akceptuje link dopiero jak widza ze ktos postawiony tez zaakceptowal
      • bywalec.hoteli Re: Linkedin 16.02.19, 19:21
        Dopiero teraz ?
    • bmtm Re: Linkedin 05.04.25, 11:20
      Odświeżam watek. Po co jest ten portal i dla kogo przeznaczony? Przecież tam nikt nie jest zainteresowany nikim. Oferty zatrudnienia jak się jakieś pojawiają to albo fejki albo po 400 kandydatów. Połowa zaproszeń od nieznanych osób. Bleeee.
      • samanta1010 Re: Linkedin 05.04.25, 12:57
        portal jest przeznaczony do kontaktów biznesowych, ostatnio ludzie podobno randkują też, rekruterzy wyszukują osób które spełniają ich wymagania. jak masz dobry profil to będziesz bombardowana ofertami pracy.
        • bmtm Re: Linkedin 05.04.25, 14:52
          No way!
        • bmtm Re: Linkedin 05.04.25, 14:54
          Mówisz o ofercie, która się wyświetla i jest po 320 aplikacji?
          • samanta1010 Re: Linkedin 05.04.25, 17:48
            na ogłoszenia o pracę często odpowiadają nie te osoby które chcą firmy. firmy chcą osoby, które świetnie sobie radzą na obecnych stanowiskach, a takie osoby rzadko szukają pracy. dawniej rekruterzy dzwonili po firmach udając, że mają jakąś sprawę do managera np. marketingu, żeby go zrekrutować,, a obecnie jest wszystko na linkedin. o wiele łatwiej wytropić dobrych kandydatów.
            • bmtm Re: Linkedin 05.04.25, 17:53
              Czyli te ogłoszenia to pic na wodę, a rekrutacja odbywa się drogą podkupywania sprawdzonych gdzie indziej osób? Warto by zrozumieć ten schizofreniczny system.
      • bazia_morska Re: Linkedin 05.04.25, 14:45
        No popatrz, propozycje zatrudnienia otrzymuję z tego portalu dość regularnie, podobnie, jak moi znajomi.
        • bmtm Re: Linkedin 05.04.25, 14:50
          Ja tam w życiu nie spotkałem żywej osoby nawet. Propozycje zatrudnienia? Bardziej prawdopodobna inwazja Marsjan niż propozycja zatrudnienia przez linkedin.
          • marta.graca Re: Linkedin 07.04.25, 08:41
            Widocznie nie masz kompetencji pożądanych na rynku pracy.
          • gryfna-frelka Re: Linkedin 07.04.25, 09:09
            No coz, moj obecny pracodawca znalazl mnie na LinkedIn. Dostawalam takze wiadomosci od innych rekruterow, z roznym skutkiem. Warto wiedziec ktorych rekruterow omijac i tyle.
            • bmtm Re: Linkedin 07.04.25, 10:07
              Jakich rekruterów? Nie mam takich osób wśród znajomych bo niby skąd.
              • bmtm Re: Linkedin 07.04.25, 10:08
                Jak można znać rekrutera, jeżeli się go nie zna. Nieźle jesteście wytresowani w tym świecie.
                • gryfna-frelka Re: Linkedin 08.04.25, 14:58
                  Rekruterzy sami Cie znajduja, jezeli profil odpowiada temu czego szukaja. Tak to dziala.
                  A jak sie jest na nie i wszystko jest zle (a i profil przypuszczalnie niezbyt atrakcyjny ani kompletny) no to nic sie z LinkedIn nie ma, proste.
                  Otwarcia na swiat zycze.
                  • bmtm Re: Linkedin 08.04.25, 15:15
                    Ale właśnie super atrakcyjny. Sam wzrost (prawie 2 metry) powinien robić robotę !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • hanusinamama Re: Linkedin 07.04.25, 09:14
            Pisałeś już o swoich problemach ze znalezieniem pracy. To co tu piszesz w sumie nie dziwi.
            Znam na zywo nie dość, że osoby, które dostały oferty pracy ale i pracę
          • swinka-morska Re: Linkedin 07.04.25, 13:40
            bmtm napisał(a):

            > Ja tam w życiu nie spotkałem żywej osoby nawet. Propozycje zatrudnienia? Bardzi
            > ej prawdopodobna inwazja Marsjan niż propozycja zatrudnienia przez linkedin.

            Dostałam moją obecną pracę właśnie przez ofertę z LinkedIn.
            Dodam, że to firma, gdzie nikogo nie znałam, żadnych powiązań, znajomości itp.
            • bmtm Re: Linkedin 07.04.25, 14:00
              oferta tzn. że rekruter do Ciebie napisał osobiście z propozycją pracy czy, że znalazłaś ofertę i aplikowałaś? To różnica.
              • swinka-morska Re: Linkedin 07.04.25, 14:29
                bmtm napisał(a):

                > oferta tzn. że rekruter do Ciebie napisał osobiście z propozycją pracy czy, że
                > znalazłaś ofertę i aplikowałaś? To różnica.

                W tym samym czasie zaaplikowałam na ofertę znalezioną na Li i odezwał się do mnie rekruter (też przez Li) z innej firmy.
                Byłam w dwóch procesach rekrutacyjnych, dostałam dwie oferty, wybrałam tę gdzie sama zaaplikowałam.
              • sylwiastka Re: Linkedin 07.04.25, 14:31
                Swoja obecna prace dostalam przez rekrutera, ktory napisal do mnie na LinkedIn. Branza farmaceutyczna. Mialam tez wiele rozmow, gdy nie bylam zainteresowana zmiana pracy. Zazwyczaj wyglada to tak.
                Rekruter wyszukuje na LinkedIn profili spelbiajacych w okolo 70% kryteria.
                Kontaktuje sie na platformie i proponuje rozmowe telefoniczna. Na takiej rozmowie mozna sie dowiedzic szczegolow oferty (co, gdzie i za ile). Nastepnie rekruter prosi o CV oraz czesto je dostosowuje do wymigownformalnych zleceniodawcy i wysyla. Poznien umawianrozmowy kwalifikacyjne, pomaga sie przygotowac oraz pomaga z negocjacjach.
                To byl najlepszy proces rekrutacji w moim zyciu, wlasnie ze wsparciem rekrutera.
                Wynagrodzenie dostaje od formy zlecajacej (poszukujacej pracownika) gdy pracownik przjedzie okres probny. Jest to % od pensji i rekruter chcetnie pomaga w negocjacji, bo sam bedzie mial wiecej.
                • bmtm Re: Linkedin 07.04.25, 15:00
                  Fascynujące. Znane mi doświadczenia to aplikowanie na jakieś stanowisko + czekanie dwa miesiące na odpowiedź + obelżywe potraktowanie po zadaniu grzecznego pytania czy rekrutacja zakończona. Widać każdy ma inne doświadczenia.
                  • sylwiastka Re: Linkedin 07.04.25, 15:08
                    Tez mam takie doswiadczenia z czasow szukania pierwszej pracy poza uczelnia. Gdy juz zdobylam doswiadczenie zawodowe jest latwiej. Ale nadal polecam LinkedIn i otwartosc na rekruterow. Oczywiscie wszystki zalezy od branzy i kwalifikacji i doswiadczenia zawodowego.
                    • bmtm Re: Linkedin 07.04.25, 18:51
                      a co to "otwartość na rekruterów" ?
            • simply_z Re: Linkedin 07.04.25, 14:00
              A ja wyslalam CV, o moj boze, i nie nie bylo to 20 lat temu ale prawie 4.
        • vivi86 Re: Linkedin 08.04.25, 00:32
          Propozycje wzięcia udziału w rekrutacji.
    • szarmszejk123 Re: Linkedin 05.04.25, 11:29
      Może widzieć kto oglądał profil jeśli ma ten znaczek konta premium
      • bmtm Re: Linkedin 05.04.25, 11:37
        A po co komu ta wiedza? Co mam z nią począć?
        • szarmszejk123 Re: Linkedin 05.04.25, 11:38
          A ktoś tu cokolwiek do ciebie pisał? Co mnie obchodzi co sobie poczniesz z czymkolwiek?
          • bmtm Re: Linkedin 05.04.25, 11:41
            Włącz myślenie ogólne. Po co większości osób wiedza kto oglądał ich profil na takim serwisie? No po co?
            • szarmszejk123 Re: Linkedin 05.04.25, 11:45
              Goofno mnie to obchodzi, po co komu taka wiedza.
            • madame_edith Re: Linkedin 05.04.25, 13:54
              No ja na ten przykład jestem ciekawa. Ale nie aż tak, żeby za to płacić
      • taje Re: Linkedin 07.04.25, 01:25
        Nie może, jeśli ustawiłaś konto jako prywatne.

        "Note: Even if you have a Premium account, you won't see the names of viewers who choose to browse in private mode or private profile characteristics. We respect the privacy of members who don't wish to reveal information about themselves when viewing profiles."
    • bmtm Re: Linkedin 05.04.25, 12:19
      Koleżanka zrobiła kiedyś taki eksperyment:
      Na linkedinie pojawiło się ogłoszenie o rekrutacji na stanowisko menegerskie o następujących wymaganiach: Ukończone studia z zakresu "finansów i rozwoju w Afryce", "10 lat doświadczenia w kierowaniu zespołem złożonym z minimum 20 osób", "kurs z zakresu jakiegoś programu typu Python", certyfikat Prince, znajomość 5 jezyków obcych w tym bodaj Sothhern Sotho i jakiegoś równie egzotycznego.

      Znajoma ciekawa jak to się potoczy spreparowała CV spełniające wszystie te wymagania. Przesłała im to CV i pisała wielokrotne ponaglenia w sprawie odpowiedzi. Nigdy nie odpowiedziano jej ani słowem.
      • szarmszejk123 Re: Linkedin 05.04.25, 12:22
        A to ci eksperyment 🤣🤣🤣🤣
        Na LinkedIn nie "przesyła się im CV" tylko się kandyduje na stanowisko przez portal. Jeśli w ogłoszeniu jest podany adres gdzie masz przesłać CV, na 99% będzie to fake.
        • bmtm Re: Linkedin 05.04.25, 12:31
          To po c*uja marnują ludziom czas?
          • szarmszejk123 Re: Linkedin 05.04.25, 12:46
            Dzizas człowieku, na jakim ty świecie żyjesz? Oni mają w doopie twój czas, zarabiają sprzedając twoje dane.
            • bmtm Re: Linkedin 05.04.25, 12:57
              Duża korporacja finansowa zarabia sprzedając dane z cv kilkunastu osób?
              • szarmszejk123 Re: Linkedin 05.04.25, 13:02
                🤦🤦🤦
                Nie.
                Nie duża korporacja finansowa, tylko oszuści podający się za duża korporacje finansową. Duże korporacje finansowe nie przeprowadzają rekrutacji w ten sposób, to już powinno dać do myślenia twojej genialnej koleżance.
                • bmtm Re: Linkedin 05.04.25, 13:04
                  Mylisz się . Ogłoszenie zostało opublikowane przez instytucję z siedzibą w Szwajcarii, podobnie mail i profil linkedin.
                  • szarmszejk123 Re: Linkedin 05.04.25, 13:05
                    I prosili o przesyłanie CV? Kiedy to było, 20 lat temu?
                    • bmtm Re: Linkedin 06.04.25, 22:26
                      Mnie w dalszym ciągu interesują osoby, które podobno w Polsce są bombardowane bezpośrednimi ofertami zatrudnienia w linkedin. Ja takich osób nie znam.
                      • slonko1335 Re: Linkedin 06.04.25, 22:46
                        Ja znam na przyklad wlasnego meża . Znam też firmy szukające pracowników tylko na tej platformie.
                        • bmtm Re: Linkedin 07.04.25, 10:18
                          W znanej mi branży są setki chętnych na prawie każde stanowisko więc po co ktoś ma szukać pracownia w sposób czynny.
                          • slonko1335 Re: Linkedin 07.04.25, 19:03
                            Robi się mniej niż setki gdy do wykonywania zawodu niezbędne są jakieś uprawnienia plus znajomość języka mniej oczywistego niż angielski.
                            • bmtm Re: Linkedin 07.04.25, 20:16
                              A konszachty z rekruterami masz?
                      • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Linkedin 07.04.25, 10:23
                        Ja na przykład. I do tej pory pracę zmieniałam tylko tą drogą. Podobnie tam szukam osób do pracy u siebie.

                        Ty, wnioskując na podstawie Twoich wcześniejszych postów, jesteś mocno odrealniony i odklejony od rynku. I głęboko przekonany, że Twoje doświadczenia związane z szukaniem pracy są uniwersalne. Dodam, że wcześniej udawałeś własną matkę…
                        • bmtm Re: Linkedin 07.04.25, 10:31
                          Proszę zacytować post gdzie udawałem jakąś matkę. Śmiało. Odrealnione? To chyba dobrze patrząc na zidiocenie panujące na świecie
                      • swinka-morska Re: Linkedin 07.04.25, 22:39
                        bmtm napisał(a):

                        > Mnie w dalszym ciągu interesują osoby, które podobno w Polsce są bombardowane b
                        > ezpośrednimi ofertami zatrudnienia w linkedin. Ja takich osób nie znam.

                        Ja z profilem HR-owym - jestem zaczepiana przez rekruterów mniej-więcej dwa razy na kwartał.
                        Mój mąż z profilem sprzedażowym w sporej branży - jest zaczepiany kilka razy w miesiącu.
                      • vivi86 Re: Linkedin 08.04.25, 00:36
                        Pokazuję i objaśniam smile
                        Ja znam z kilkanaście. Dzielą się na 2 grupy
                        1. Mówiący od razu, że są bombardowano, ale propozycjami wzięcia udziału w rekrutacji
                        2. Bombardowani bezpośrednimi ofertami zatrudnienia - ale rozmawiasz, od słowa do słowa i czarno na białym wychodzi, że nikt nie proponuję etatu. Tylko udział w rekrutacji. Ale powiedzienie, że to bezpośrednia oferta zatrudnienia po wejściu na profil na LI i już brzmi bardziej prestiżowo smile
                        • bmtm Re: Linkedin 08.04.25, 14:32
                          A pod którymi rekruterami jesteście i kto ich przydziela? Zmieniacie branżę czy miejsce zamieszkania i przepisują do innych rekruterów? Na którym etapie życia ich przydzielono? Moje durne pytania.
                  • marta.graca Re: Linkedin 07.04.25, 08:44
                    Skąd wiesz, przez kogo zostało opublikowane? Profil na Linkedin podszywający się pod instytucję ze Szwajcarii może założyć każdy.
                    • bmtm Re: Linkedin 07.04.25, 10:16
                      Takich ogłoszeń, pisanych pod z góry ustaloną osobę, są u mnie tysiące. Wiem bo ta sama oferta była też publikowana na oficjalnej stronie tej instytucji.
                      • marta.graca Re: Linkedin 07.04.25, 10:19
                        Ale właściwie o co ci chodzi? CV koleżanki mogło nie podpasować i tyle. Myślisz, że była jedyną kandydatką, czy jak?
                        • bmtm Re: Linkedin 07.04.25, 12:31
                          jobs.cagi.ch/fr/?post_type=job_listing&p=48405 Taki choćby przykładzik typowego ogłoszenia pisanego pod konkretną osobę.
      • samanta1010 Re: Linkedin 05.04.25, 13:03
        bmtm napisał(a):

        > Koleżanka zrobiła kiedyś taki eksperyment:
        > Na linkedinie pojawiło się ogłoszenie o rekrutacji na stanowisko menegerskie o
        > następujących wymaganiach: Ukończone studia z zakresu "finansów i rozwoju w Afr
        > yce", "10 lat doświadczenia w kierowaniu zespołem złożonym z minimum 20 osób",
        > "kurs z zakresu jakiegoś programu typu Python", certyfikat Prince, znajomość 5
        > jezyków obcych w tym bodaj Sothhern Sotho i jakiegoś równie egzotycznego.
        >
        > Znajoma ciekawa jak to się potoczy spreparowała CV spełniające wszystie te wyma
        > gania. Przesłała im to CV i pisała wielokrotne ponaglenia w sprawie odpowiedzi.
        > Nigdy nie odpowiedziano jej ani słowem.
        eksperyment z dupy. rekruter sprawdza Twoj profil na linkiedin, powinnaś mieć historię firm i znajomych z poszczegolnych firm, w ktorych poprzednio "niby pracowałaś", a potem się często pyta tych kontaktów (bo często są wspólne) czy ktoś zna i poleca daną osobę
        • bmtm Re: Linkedin 05.04.25, 13:06
          To poza spełnieniem 20 nierealnych wymagań muszą cię jeszcze znać osobiście? Lol
          • szarmszejk123 Re: Linkedin 05.04.25, 13:09
            Ty wiesz w ogóle, jak działa ten portal?
            • bmtm Re: Linkedin 05.04.25, 13:12
              Dziala następująco: 1. Tworzysz profil, 2. Znajdujesz jakąś grupę docelową osobistych znajomych, 3. Tabuny randomów przesyłają ci zaproszenia do znajomości (a ty powinineś im). 4. Klikasz i lajkujesz co popadnie, 5. Masz się interesować kto przegląda twój profil, 6. Publikują oferty zatrudnienia gdzie jest średnio po 400 chętnych na jakieś entry level position.
              • bmtm Re: Linkedin 05.04.25, 13:15
                6. Jest tam masa ludzi typu "top voice"- zupełnie NIEZNANYCH poza linkedinem, o których nikt nie słyszał w ich dziedzinie. 7. Bardzo patrzą na stronę graficzną profilu.
                • szarmszejk123 Re: Linkedin 05.04.25, 13:16
                  Ad. 6 - a to fakt, dużo kołczowania tam ostatnio.
                  Ad.7- mnie to w ogóle nie interesuje.
              • szarmszejk123 Re: Linkedin 05.04.25, 13:15
                🤣
                Kurde, to tak to wygląda z drugiej strony? 😅😅
                • bmtm Re: Linkedin 05.04.25, 13:17
                  8. Część profili (nawet tych niby "sław" w jakimś zawodzie) wygląda na fejki. Osoba jest niby znana, pracowała na kierowniczych stanowiskach, a w internecie nie ma o niej ani słowa. Wygląda to jakby całe biografie i takie osoby były zmyślone.
                  • szarmszejk123 Re: Linkedin 05.04.25, 13:20
                    Nie mam w zwyczaju szukać "sław" w google, więc ani nie potwierdzę ani nie zaprzecze:p
                  • sunflowerin Re: Linkedin 05.04.25, 18:02
                    Ja pracuje w UK i dla przykladu mam 300 kontaktow ludzi, gdzie 90% to sa osoby z firm w ktorych pracowalam. Pozostale 10% to ludzie ze studiow w PL, rekruterzy z mojej dzialki. Nie spotkalam sie jeszcze ze zmyslonym profilem. W mojej branzy networking jest mega wazny. Potencjalny pracodawca robi wywiad z osobami z tej samej firmy. Malo kto dzis zatrudnia bez takich referencji i feedback'u.
                    • bmtm Re: Linkedin 05.04.25, 18:59
                      Są przecież ludzie, którzy nie mają konta na tym portalu i jakoś żyją. Śmieszne, że już inwigilacja tak bardzo postępuje. Z własnego doświadczenia- mam średnio 400 odwiedzin profilu przez 90 dni. W życiu mi się ten portal do niczego nie przydał.
                      • sunflowerin Re: Linkedin 06.04.25, 22:58
                        W mojej branzy w aplikacji na stronie firmy podaje sie url profilu na linkedinie. Ten networking moze byc blogoslawienstwem i przeklenstwem, bo jesli z kims sie nie dogadywalismy to ktos zapytany o nas moze nam niezle zaszkodzic.
                        Ze tobie ten portal sie do niczego nie przydal nie znaczy ze tak jest w innych przypadkach. Widocznie zalezy to od branzy. W UK stoi jednak mocno.
                        • bmtm Re: Linkedin 06.04.25, 23:05
                          Ale mnie zapraszają osoby, których nie widziałem na oczy. Co im daje taki networking tego nie wiem.
                          • simply_z Re: Linkedin 06.04.25, 23:21
                            Cóż... ostatnio rynek pracy wygląda bardzo słabo. Na linkedinie coraz mniej ofert, sporo ofert wisi, żeby wysondować rynek, a tak naprawdę nie ma naboru na dane stanowisko. Nigdy nie byłam specjalnie tam aktywna, bo tzw.socjale mnie lekko obrzydzają, a raczej zamieszczanie tam jakichś danych o sobie, niemniej jednak czasem się przydaje. Co do CV, tez nie jest tak do końca, bo jak najbardziej w dalszym ciągu można je wysłać bez dodawania żadnych odnośników do profilu.
              • hanusinamama Re: Linkedin 07.04.25, 09:16
                Jak ty zrobiłeś tę oszałamiającą karierę naukową?
                • bmtm Re: Linkedin 07.04.25, 09:19
                  Co tam wypisujesz i do kogo (czego) się odnosisz?
    • matacznik Re: Linkedin 05.04.25, 13:17
      swiezynka77 napisał:

      > co to jest takie zielone kółeczko przy zdjęciu profilowym niektórcyh osób?
      >
      Zapewne miniatura znacznika „open to work''

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka