fredzia098
01.03.19, 17:01
Jak zapatrujecie się na szczególne przywileje , których domagają się rodzice dzieci z aspergerem podczas egzaminów? Już dzieci z różnymi "dys" uzyskały przywileje, przed rekrutacjami jest istny wysyp zaświadczeń, teraz walczą następni. A co z "normalnymi" uczniami? Zostaną na szarym końcu tych wszystkich uprzywilejowanych, na których trzeba przymykać oko, łagodniej traktować i oceniać. Jak normalni uczniowie mają sobie poradzić w tak nierównej, niesprawiedliwej rywalizacji? Ja jestem zdania, że jeśli uczeń z jakichś powodów nie radzi sobie w zwykłej szkole to powinien uczyć się w specjalnej. Proste. Ale rodzicom ciężko pogodzić się z ograniczeniami dziecka, na siłę wysyłają je do zwykłej szkoły, a potem domagają się szczególnych przywilejów i traktowania dla swojego dziubdziusia, w efekcie robiąc z tej szkoły szkołę specjalną i krzywdząc zdrowe dzieci.
www.tokfm.pl/Tokfm/7,103085,24497782,zdolni-ale-maja-pecha-aspergerowcy-na-straconej-pozycji-przed.html#s=BoxOpCzol9